Skocz do zawartości

smolec

Forumowicz
  • Postów

    66
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez smolec

  1. Witam, mam zamiar zmienić sterownik do swojego pieca (OSIEK II) na taki, żeby była w nim funkcja dzień, noc tzn. żeby mi się automatycznie zmieniały ustawienia zadanej temperatury np. chciałbym, żeby od godziny 16 była temp. 55st ale już o 21 żeby się zmieniła na 43st i na drugi dzień o godzine 16 znowu się zmieniła na 55st. I dlatego potrzebuje Waszej pomocy, żebyście mi coś doradzili i żeby to było w miare tanio :) Dzięki pozdrawiam
  2. Ja nie chce eko tylko zwykły groszek a piec mam do 40mm także spoko tylko czy jest sens w to inwestować
  3. A jakby tak zmienić miał na groszek nie eko tylko groszek to nie lepiej bym na tym wyszedł bo w tym miesiącu to spale ok 1,5tony miału a groszku to powinno mniej spalić
  4. Termostatów nie mam i pokojówki też choć nie wiem co to jest. A temp powrotu nigdy nie mierzyłem ale chyba rewelacji nie ma. Jesli mam ustawione 45st to ile powinien mieć powrót?
  5. A ile mam mieć ustawioną temp na piecu? Bo gdzieś wyczytałem że min 55.-65st przy takich piecach powinno być ale wtedy to dopiero bedzie duże zużycie opału
  6. Czyli co ma być odwrotnie bo nie kumam
  7. Co znaczy że się nie da ustawić na tak niską moc? Wieczorem się postaram zmierzyć czas ile pracuje kocioł a ile na podczymaniu, ale z tego co tak zaobserwowałem to zadaną temperature trzyma ok 15min (ale dokładne czasy zmierze) Piec mam teraz na 45st i żeby podawał jak najmniej opału, a i jak spadanie temperatura to do zadaniej ostatnio pracował ok 7min.
  8. dach mam nadzieje zmienie i ocieple na lato. Góra jak narazie nie urzytkowana z powodu zimna. Piec dostałem także napewno nie przepłaciłem. Wełny niestety nie moge rozwinać na górze bo to jest poddasze urzytkowe i podłogi są tam porobione takze chyba pozostaje mi kolejny sezon grzać atosfere
  9. witam dom ma jakies 100 lat okna plastikowe, nie ocieplony dach też. Mieszkam w nim 3 sezon ale od niedawna mam ten piec. Moc kotła to 33kw a dom ma 177metrów ale góry nie opalam bo nie ma sensu palić bez ocieplonego dachu także opalam tylko dół który ma 122m. Na piecu mam ustawione 52st i teraz mi spala ok 50kg miału na dzień. Dmuchawe mam na full
  10. Witam, od trzech miesięcy posiadam piec z osieka tzn. OSIEK II z podajnikiem tłokowym. Do tej pory miałem ustawiony na 42st. iraz żeby podawał jak najmniej opału. I wszystko by było ok tylko rozmawiałem z kolegą który też ma piec z podajnikiem (inny niż mój) i on w zeszym zezonie spalił 3,5-4 tony miału a ja już spaliłem 2tony, a domy mam mniej więcej te same. Chodzi mi o to żebyście mi powiedzieli jak się ustawia takie piece na co trzeba zwracać uwagę przy ustawianiu. Jak się ma ilość podawanego materiału do zużycia, jak ma być klapka przy wentylatorze itd. Pozdrawiam
  11. Z rurą to nie będzie problemu bo podepne ją do ostatniej baterii w łazience a to wszystko idzie w lini prostej
  12. Sprawa wygląda tak, że po prostu wymieniłem tylko piec zasypowa na podajnik, w którym jest ta nieszczęsna wężownica z którą mam dylemat. Póki co piec już uruchomiony i bojler został, ale że żona chce żeby od razu leciała ciepła woda bo dzieci dużo wody spuszczają, żeby poleciała ciepła. Dlatego myśle, żeby na wyjściu ciepłej wody dać trójnik i puścić trzecią rure tylko nie wiem czy trzeba montować pompke czy nie
  13. Ale po co mam ją podłączać do zasilania jak bojler mam podpięty tradycyjnie do kotła, a grzałki nigdy jeszcze nie używałem no bo co by mi to dało jakbym podłączył tak jak Ty piszesz? Bo mi chodzi o to, żeby woda w kranie leciała od razu ciepła, a nie żeby trzeba było spuszczać ileś litrów wody zimnej, żeby wkońcu ciepła poleciała No może z grawitacją to przesadziłem, ale pompka to chyba musi być zamontowana, żeby ta woda krążyła po rurach i jak się odkręci kran to od razu poleci ciepła woda, a bez pompki to nie wiem dokąd doszłaby woda i wogóle jak by to działało bez pompki
  14. Dzięki za odpowiedzi, narazie zostawie tak jak jest czyli bojler, a nad wężownicą się jeszcze zastanowie. Ewentualnie pociągne trzecią rure do bojlera dam trójnik na wyjściu ciepłej wody i podepne tam tą trzecią rure i jak nie pójdzie grawitacyjnie to założe pompke i zobaczymy jak to będzie działać
  15. Mam znajomego co ma prawie identyczny piec i on twierdzi, że jak idą pod prysznic po kolei to ta wężownica wydala, a też ich jest 5-7 osób i nie ma wogóle bojlera i dlatego mam dylemat bo jesdni mówią, że wydoli a drudzy, że to tylko do mycia zębów
  16. Witam, mam taki dylemat tzn. zamontowałem piec Osiek II, który ma wbudowany bojler (wężownice) i w instrukcji pisze, że dzięki temu nie trzeba bojlera i teraz nie wiem czy zlikwidować czy zostawić i czy wogóle ta wężownica się sprawdzi. W domu jest 5 osób czy ta wężownica wydoli na taką rodzine?
  17. Temat można usunąć, poczytałem i mniej więcej wiem o co chodzi
  18. Witam, mam pytanie czy można zrobić przy bojlerze tzw. spinke czyli, że jak odkręce wodę w łazience to od razu będzie leciała ciepła woda, a nie tak jak teraz muszę spóścić ileś litrów żeby wkońcu ciepła woda poleciała. Mam nadzieje, że wiecie o co mi chodzi (-:
  19. Dzięki za wszystkie odpowiedzi ogrzewanie już działa temperatura już wzrasta :rolleyes:
  20. Może i mniejszy ale czymś musiałem zrobić nową instalację na szybko bo w łazience już było grupo poniżej zera
  21. Centralne było w rurach PP, tan układ co zamarzł został już wycięty i zrobiony od nowa tylko, że w rurach PEX, trzy grzejniki rozwaliło niestety. Jak narazie wszystko działa. Co do zamrożenia to kotłownie mam na polu i w noc kiedy to wszystko zamarzło paliło się w piecu do ok 2 w nocy i to wystarczyło, żeby rano było wszystko zamarznięte
  22. Udało się odmrozić bojler jutro reszta bo już nie mam siły
  23. Witam, jak w temacie tzn. cała kotłownia mi zamarzła jak to szybko doprowadzić do stanu używalności może jest jakiś środek czy cóś bo już nie mam siły od rana latam z ciepłą wodą okładam itd ale to nic nie daje
  24. Witam, potrzebuje pomocy ponieważ mam tak zrobioną instalację że woda w rurce, która jest podłączona do zbiornika wyrównawczego przy takich mrozach jak teraz codziennie mi zamarza. Co prawda jest w jakiś tam sposób zabezpieczona przed zamarzaniem, ale jednak zamarza. Co zrobić, żeby tak się nie działo tzn. może coś trzeba dodać do wody w instalacji co spowoduje, że nie będzie zamarzało np. płyn do spryskiwaczy zimowy :rolleyes:
  25. Witam, dziś na składzie zauważyłem, że mają węgiel brunatny za 350zł cena niezła ale nie wiem czy to się nadaje do palenia. Może ktoś napisać jak to się pali i czy wogóle warto to kupować
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.