Skocz do zawartości

Drebin

Forumowicz
  • Postów

    5
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia Drebin

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Każdy producent zaworów term. zamieszcza w instrukcjach obsługi wykresy z których można się dowiedzieć jakie można osiagnąć przepływy. Honeywell zapewne też to ma. Maksymalny przepływ podany przez producenta podziel na ilość sekcji w rozdzielaczach i bedziesz wiedział co możesz osiągnąć. Jesli już uparłeś się na rozwiązanie bez podmieszania to po prostu wyrzuć te termostatyczne. Wszelkie przenoszenia pomp wstawiania zaworów uważam za nic nie wnoszace. Ile zawór wpuści tyle pompy wyciagną.
  2. czarnyn Oczywiście że można tak ustawić krzywą grzewczą kotła aby nigdy nie przekroczył 50 st i być pewnym zabezpieczenia podłogi. Jednak ograniczą to zakres możliwości regulacji ogrzewaniem. Jak instalator tak robi klientowi to raczej jest to "paprak" jak ktoś sobie tak montuje to już jego sprawa. Natomiast co do przepływu. Przyjrzyj się temu układowi wtedy gdy jest zmontowany prawidłowo i wtedy dojdziesz do pewnych wniosków. W przypadku normalnego montażu pompa obraca wodą w pętlach bez większego dławienia. Zawór termostatyczny tylko dozuje dopływ ciepłej wody do układu. W twoim przypadku pompa obróci tyle wody ile wpuści termostatyczny a ten ma ograniczone możliwości. Jeśli ten zawór przepuści kilkanaście litrów na minutę to rotometry muszą pokazać przepływ w wielkości 1l/min. Druga sprawa że ten zawór jest na stronie ssawnej pompy i ciężko okreslić jak to wpływa na jego przepustowość. Z tego co napisałeś jak działa tylko jeden rozdzielacz to przepływ się zwiększa wraz z wzrostem "siły" pompy kotłowej.
  3. Taki układ nie ma prawa dobrze grzać. Ten ktoś co to składał nie ma pojęcia o układach mieszających do podłogówki. Najprostszy sposób doprowadzenia tego do stanu używalności to wyrzucenie dolnego odpowietrznika i górnego termometru i połączenie tych dwoch pkt. wstawiając jeszcze zawór zwrotny o przepływie w kierunku górnej belki i zaraz obok jakiś regulacyjny. Wtedy mamy jakiś układ mieszający w prosty sposób. Inne sa trudniejsze i droższe.
  4. Zasada działania tego układu mieszjącego jest taka: pompa pompuje wode z powrtów pętli i zasilania z pieca. przepływy na zaworach powodują że proporcje są takie w przybliżeniu 75% z powrotów i 25% z zasilania z kotła. Po zmieszaniu trafia to analogicznie 75% w podłogi a 25% do kotła. Teraz jeśli temp zasilania jest 60 stopni a temp wody powracającej z podłogówek 20 s to po zmieszaniu na belce zasilającej mamy około 30 stopni. w miarę ogrzewania sie podłogi i pomieszczeń temp powrotów będzie wzrastać. Generalnie sa dwa wyjścia z tej sytuacji 1. zwiększyć temp na kotle przez co temp po zmieszaniu będzie wyższa 2. przerobić tak układ aby była możliwość regulacji stopnia mieszania się wody. w tym przypadku to nie dużo pracy 3. czekać aż się podłogi nagrzeją. Ustawienia powinny być takie żeby pompa pracowała cały czas czyli na termostacie od pompy wieksze niż na głowicy.
  5. Witam Ten mieszacz jest jak najbardziej poprawny i przy odpowiednim nastawieniu bedzie działał. Jednak ma jedną wadę a mianowicie nie da się w poszczególne pętle wepchnąć nie zmieszanej wody. Konsekwencją tego jest to że podłogi się długo a nawet bardzo długo rozgrzewają. Żeby to działało trzeba maksymalnie, jak to możliwe, pootwierać poszczególne pętle i unikać sytuacji w której termostat wyłączy pompę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.