Już wyjaśniam. Piec mimo że kupiony w firmie FUEGO został dostarczony z gwarancją podbitą i podpisaną przez firmę CICHEWICZ oraz firmę EUROMEX. Jako dane gwaranta, figurują namiary na CICHEWICZA.
Standardowy czas jaki obejmuje gwarancja to 12 miesięcy (1 sezon grzewczy). Istnieje jednak możliwość przedłożenia gwarancji do 36 miesięcy pod warunkiem że rozruchu pieca dokona autoryzowany serwis - w tym przypadku serwis CHT w terminie 30 dni od daty montażu. Jest to usługa płatna. Zgłoszenie wysłałem 3 grudnia, a wiec ponad miesiąc temu.
Ponieważ wentylator przyszedł w osobnym pudełku, bez śrub i uszczelek, nie wzywałem żadnego innego serwisu, bo skoro i tak Cichewicz miał przyjechać i dokonać rozruchu to wydawało mi się to bez sensu. Tym bardziej że w serwisie nie chciano mi podać żadnych namiarów na jakiś lokalny serwis w Poznaniu. Namiary takie otrzymałem dopiero w poniedziałek z zaznaczeniem ze firma ta nie serwisuje "pieców z internetu"(dalej nie wiem co to jest piec z internetu...), więc jak mniemam, serwis ten do mnie nie przyjedzie.
Jak na razie poza informacją że serwis uważa ze sobie z piecem poradziłem (wróżkę zatrudniają czy co?), informacją o ukaraniu dyscyplinarnym kogoś tam (jak by mnie to miało dotyczyć...) i ubolewaniu że opisałem to na forum, nie zapadły w mojej sprawie żadne decyzje. Nadal nie wiem czy i kiedy zjawi się serwis, nadal nie wiem czy muszę dokupić drewna do kominka (w tej chwili jedyne źródło ciepła w domu) ani w jaki sposób chcą zadośćuczynić za przekroczenie termin który sami w gwarancji określili jako 14 dni a przy niesprzyjających warunkach 30. O 2 urlopach już pisałem wcześniej.
I nadal nie wiem czy wzywać kogokolwiek do uruchomienia pieca i podłączenia tego cholernego wentylatora (i zapłacić), czy może jeszcze czekać, nie wiadomo jak długo.... Zapłacić za rozruch i tak będę musiał ale po co 2 razy? Poza tym pocichu liczę że może w ramach rekompensaty (np za 2ktone nie zjawienie sie umówionego technika) Cichewicz zrobi mi rozruch za darmo, albo chociaż taniej czy nie policzy za dojazd? Jeśli bierze odpowiedzialność za poczynania swoich ludzi to było by to w porzadku... Taaa... już to widze he he he, ale zobaczymy....
Na 36 miesięcznej gwarancji mi zależy bo wiadomo że pieca używa się jedynie zimą a ta już jest na półmetku. Pewnie jeszcze max 3 m-ce palenia a w następnym sezonie grzewczym, standardowa gwarancja już się kończy.
Tak czy siak, czuję ze umoczyłem z tym piecem niewąsko...