Witam wszystkich.
Mam problem z moim piecem, może opiszę od początku co się stało.
A wiec miałem pożar w kominie zapaliła mi się sadza (trzy miesiące wcześniej komin był wymiatany) komin popękał tynk na ścianach również. Zadzwoniłem do zakładu kominiarskiego i umówiłem się z mistrzem kominiarski, który po oględzinach komina stwierdził że trzeba złożyć wkład kominowy. Po wszystkich pomiarach kominiarz stwierdził że wkład jaki można zastosować to fi120 poprzednio był 240mm na 12mm. Wszystko pięknie wkład zamontowany kominiarz spalił parę gazet aby sprawdzić czy się pali i wszystko ok mówił że będzie się palić. problem zaczoł się gdy przyszły mrozy i było trzeba palić już troszkę mocniej a nie samymi gazetami.
Sprawa wygląda tak mam piec z dmuchawą i pompą wody gdy dmuchawa się załączy dym wraca mi się z pica i po chwili mam cały dom zadymiony. Cug w kominie sprawdzałem i jest. Jednak co mnie martwi to redukcja cybucha jaką zainstalował mi kominiarz i tutaj moja prośba o pomoc czy przeróbka tej redukcji może pomóc.
Załączam zdjęcia jak wygląda redukcja i mój piec.
Proszę o pomoc.