Witam.Jestem zmuszony kupić gazowy podgrzewacz przepływowy wody ponieważ obecny Junkers już całkowicie się rozleciał.I teraz mam problem ponieważ specjalista powiedział że bateryjne piecyki są gorsze od tych z płomykiem dyżurnym (że bateryjne dość szybko się psują),czy jest to prawdą ?.No byłem w castoramie oglądać i był jakiś tam za 500zł płomykowy a bateryjny za 745zł.Nie pamiętam dokładnie nazwy tego piecyka (termet czy coś tam) vaillant był za 1100zł.I nie wiem co zrobić kupić bateryjny czy płomykowy,Polskiej firmy termet czy zagranicznego vaillanta (ale jak z częsciami zamiennymi do niego bo jak się skonczy gwarancja trzeba bedzie samemu kupowaća to piecyk zagraniczny czy nie są o wiele droższe od termeta ?)