hinzr
Forumowicz-
Postów
38 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Metody kontaktu
-
Adres strony www
http://rh3.pl
O sobie
-
Płeć
Mężczyzna
Osiągnięcia hinzr
-
Kominek Z Płaszczem Wodnym + Bufor 2000L I Złe Podłączenie
hinzr odpowiedział(a) na hinzr temat w Kominki, kozy i inne piece
Temat aktualny, ponieważ szukam w miarę prostego, taniego i pewnego rozwiązania (wiem, wiem - mam zbyt małe wymagania ;-) ). Oczywiście poinformuję jakie rozwiązanie ostatecznie wybrałem i czy działa. Ze względu na to, iż wydaje mi się że w tej chwili jedynym problemem jest to, że nawet małe zapowietrzenie wężownicy powoduje, że pompa nie jest w stanie wytworzyć wystarczającego obiegu do odebrania ciepła z kominka skłaniam się do tego aby przenieść jednak pompę na zasilanie. Wyeliminuje to według mnie problem zapowietrzania wężownicy, którego i tak chyba nigdy do końca nie da się wyeliminować (nawet układem separator, pompa, odpowietrznik). Ale jeszcze nie jest to przesądzone. Radek -
Kominek Z Płaszczem Wodnym + Bufor 2000L I Złe Podłączenie
hinzr odpowiedział(a) na hinzr temat w Kominki, kozy i inne piece
Przejrzałem różne schematy dostępne w internecie (tylko te, które proponują producenci kotłów na paliwa stałe) i niektórzy proponują taki schemat jak z propozycji mak'a. Nigdzie nie było takiego jaki mam ja (zasilanie z rury idącej do naczynia wzbiorczego). Tak na oko jednak 70-80% schematów proponuje pompę na zasilaniu. Reszta jest z przykładu mak'a. U mnie tylko problemem jest zabudowany kominek i bardzo słabe dojście aby przepiąć zasilanie do drugiego króćca. Radek -
Kominek Z Płaszczem Wodnym + Bufor 2000L I Złe Podłączenie
hinzr odpowiedział(a) na hinzr temat w Kominki, kozy i inne piece
No teraz to dałeś mak do myślenia. Może przeglądałeś, może nie ale zerknij do wątku: https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/13676-powietrze-w-zasilaniu-z-kominka-z-plaszczem-wodnym/ Tam kiminero podał wzory, według których takie podłączenie jakie mam jest prawidłowe pod warunkiem wywalenia zbiornika wyrównawczego kilka dobrych metrów wyżej. Z drugiej strony może to się tyczy podłączenia takiego jak mam ja, a to z Twojego linku różni się tak jak zauważyłeś. W zasadzie różnica jest drobna (zasilanie z komina z innego króćca) i już. Czy mogę prosić zatem o komentarz znawców ?? Będę bardzo wdzięczny - bo i tak kiedyś czeka mnie przeróbka (chociaż zastanawiam się czy zrobić tego jednak od razu) zamiast rozwiązań tymczasowych (właśnie myślę nad funduszami). Radek -
Kominek Z Płaszczem Wodnym + Bufor 2000L I Złe Podłączenie
hinzr odpowiedział(a) na hinzr temat w Kominki, kozy i inne piece
Zawsze do jakiś pomysł - najważniejsze są pomysły w "burzy mózgów". Problem jest tylko taki, że wymagałoby to "większej" przeróbki, bo naczynie wzbiorcze jest na miedzianych rurach, która przerasta moje umiejętności. Spiąć dwie rury z uszczelnieniem silikonowym (bo na pakuł mi nie wychodzi) to tak - ale lutowanie miedzi niekoniecznie. Wracam też do pytania: Jakbym odwrócił pompę i zamienił mieszacz na rurę to czy odwrotny odbiór z kominka dałby radę ?? Zakładam, że nikt tak nie robił ale zdaję się na doświadczenie - do tej pory nie zawiodłem się na poradach z tego forum. W razie gdyby nie zadziałało zawsze mogę wrócić pompę do obecnego stanu (nie wiem tylko czy dam radę wpiąć mieszacz spowrotem). Tylko jak to nie ma zupełnego sensu to szkoda czasu. Radek -
Kominek Z Płaszczem Wodnym + Bufor 2000L I Złe Podłączenie
hinzr odpowiedział(a) na hinzr temat w Kominki, kozy i inne piece
Mam dokładnie to samo co sambor. Układ zapowietrza się w zasadzie sam w pewnym momencie. Naczynie jest jakieś 1,5 m nad kominkiem (który jest najwyższym punktem) i wiem, że ze wzorów powinno być kilka dobrych metrów wyżej jak pompa jest na powrocie. Dlatego chcę docelowo zmienić jej miejsce (na zasilanie), dodać separator i powinno być OK. Tyle tylko, że szukam na teraz rozwiązania "na szybko" i "na tanio" :mellow: Radek -
Kominek Z Płaszczem Wodnym + Bufor 2000L I Złe Podłączenie
hinzr odpowiedział(a) na hinzr temat w Kominki, kozy i inne piece
Tego się bałem, że ten mieszacz zamiesza. Odpowietrznik jest na bank powyżej wężownicy. Z tą rurą w miejsce odpowietrznika nie będzie problemów. W tej chwili jest kawałek (tak z 7 cm, potem zawór który wstawiłem i odpowietrznik). Wkręcić dłuższą rurę przed zaworem dam radę. Mogę do wysokości porównywalnej z naczyniem (naczynie jest 15 cm pod sufitem. Pod warunkiem kupna odpowiednio długiej nagwintowanej rury mogę pod sam sufit przedłużyć - pomieszczenia mają porównywalną wysokość. Powietrze nie jest nagle zaciągane. Wszystko działa pod warunkiem, że na buforze mam niską temperaturę. Jak przekroczy około 45 st to nagle z pojawia się powietrze (z kominka) i pompa nie daj rady "robić obiegu" bo wężownica się zapowietrza (odpowietrznik jest wtedy zamknięty). I jeszcze pytanie. Czy jakbym wyrzucił mieszacz (jakbym się postarał to może bym dał radę - nad nim jest zawór, który odetnie "górę" a na dole mieszacz zamieniłbym na kawałek rury) to czy odwrotny ciąg z kominka nie byłby też problemem ??? Radek -
Kominek Z Płaszczem Wodnym + Bufor 2000L I Złe Podłączenie
hinzr odpowiedział(a) na hinzr temat w Kominki, kozy i inne piece
Dziękuję za odpowiedź. Mieszacz jest termostatyczny (na 50 st). Odpowietrzenie układu za dużo nie daje (próbowałem nie raz). Do odpowietrznika dołożyłem zawór, który otwieram tylko do odpowietrzania - tyle z hydrauliki potrafię (jak oczywiście pompa stoi). W tej chwili jest tak, że jak układ startuje to większość czynnika pompa ciągnie przez podmieszanie - i jako tako daje radę pod warunkiem, że kominek jest rozpalony delikatnie. Jak temperatura w buforze zbliża się do temperatury mieszacza to wystarczy małe zaciągnięcie powietrza, wężownica się zapowietrza i brak obiegu. Dlatego myślałem o zamianie kierunku pompy. Radek -
Kominek Z Płaszczem Wodnym - Wybór Bufora
hinzr odpowiedział(a) na kemot12 temat w Kominki, kozy i inne piece
Pewnie już nieaktualne, ale może się przyda się innym. bladyy78 ma według coś z instalacją. Ja mam kominek 24 kW CTM i bufor 2000 litrów i jest wpięty bezpośrednio w podłogówkę co daje ponoć dodatkowe 150 litrów (razem jakieś 2150 litrów). Dom 160 m2 normalnie ocieplony. I do tego instalacja odbioru ciepła źle zrobiona. Kiedyś jako tako działała, teraz jest problem z odbiorem ciepła z kominka. Jak działało kominek nie miał większych problemów z załadowaniem bufora. Owszem - trochę to trwało, ale też bufor nie jest mały. Średnio podgrzanie czynnika w buforze z 30-35 st do 60-70 trwało 4-5h. Można to teoretycznie wyliczyć - na podgrzanie wody w buforze o 1 st potrzeba 2 kWh. Wiadomo, że kominek z PW nie ma sprawności na poziomie 80% jak podają producenci, ale myśl że 30-40% to tylko jakieś badziewia maja. Zanim nawalił u mnie odbiór byłem bardzo zadowolony. Jest tylko jedno ale ... Zastanowiłbym się nad takim rozwiązaniem z kaloryferami. Tam potrzebny jest z bufora czynnik o wysokiej temperaturze, w związku z czym zakres pracy bufora będzie bardzo mały i chyba za mały. Ja mam w całym domu podłogówkę i mogę spokojnie zejść na buforze do temperatury 35 st. co oznacza, że do 70 st mogę zmagazynować około 70 kWh - a to sporo. Radek -
Kominek Z Płaszczem Wodnym + Bufor 2000L I Złe Podłączenie
hinzr opublikował(a) temat w Kominki, kozy i inne piece
Cześć !! Pisałem już kiedyś i w zasadzie otrzymałem wyczerpującą odpowiedz. Ale ... Najpierw schemat mojej instalacji. Już wiem, że pompa powinna być na zasilaniu, najlepiej dodać separator powietrza i zastanowić się nad wywaleniem mieszacza. Nie jestem hydraulikiem i sam tego nie zrobię. Każdy kto przyjdzie na tak małą robotę skasuje i tak swoje, więc chcę poza tą zmiana zrobić jeszcze 2 inne (które mają usprawnić sterowaniem podłogówek z bufora - ale to inna bajka). I tu zaczyna się problem bo kasy brak. Ponieważ na dzień dzisiejszy nie mogę dogrzać domu zastanawiałem się nad jakimiś rozwiązaniami tymczasowymi, które poprawią odbiór ciepła z kominka bez kosztów (w tej chwili załadowanie kominka na 20-30 % powoduje, że woda już się gotuje, bo pompa zaciąga cały czas powietrze i obieg jest minimalny. Wymyśliłem żeby tymczasowo odwrócić pompę - to mogę sam zrobić w godzinę (z napełnieniem i odpowietrzeniem). Wiem, że nie będzie to zgodnie ze sztuką, ale wydaje mi się, że powinno być o niebo lepiej - tylko czy przypadkiem się nie mylę. Tak jak wydaje mi się, że pompa popchnie czynnik/wodę wężownicą w górę (Ta jest teraz Buderus 25/4 - ale mogę ją wymienić na Buderusa 25/6, Albo Wilo 25/6 z automatycznym dobieraniem mocy - pompy czekają na solary więc mogę je użyć) - tak nie wiem czy mieszacz zadziała w drugą stronę ? Nad mieszaczem (na tej cienkiej rurce) jest zawór, który można zamknąć. I druga rzecz czy odbiór z kominka będzie wystarczający bo wtedy pompa będzie zaciągała czynnik z dołu kominka. W tej chwili pompa jest ustawiona na minimum, ze względu na przelicznik wysokości podnoszenia - na powrocie im mniejszy tym miej powietrza zaciąga bo zbiornik wyrównawczy jest oczywiści dużo za nisko. Żeby poprawić odbiór z dołu po odwróceniu pompy mogę ją ustawić na max. (ew. wymienić jeszcze na jedną z tych mocniejszych). Tak jak piszę - wydaje mi się, że to zadziała. I tu pytanie do forumowiczów - czy mi się dobrze wydaje, że odwrócenie pompy zadziała i poprawi odbiór z kominka ?? (Docelowo będzie zrobione zgodnie ze sztuką - ale teraz nie mam kasy a w domu jest 15 stC. Dlatego szukam szybkiego najlepiej darmowego rozwiązania). Chyba, że ktoś z okolic trójmiasta poratuje i zmieni położenie pompy po bożemu po kosztach (separator najwyżej kiedyś). pozdrawiam Radek -
Odpowiadając na ostatnie dwa ostatnie posty (dziękuję za zainteresowanie i porady): - Nie jestem hydraulikiem i żeby zmienić położenie pompy muszę wezwać kogoś. Chciałbym, aby poprawił to ten, co źle zrobił (chwilowo nie ma go w kraju) aby uniknąć żeby potem nie było, że gwarancja na usługę skończyła się bo ktoś inny grzebał. I to jest główny powód tego, że brnę w odtworzenie tego jak to działało całą zimę a nie zmiany (zakładam też, że grzanie potrwa jeszcze 2-3 tygodnie). - Co do bypassu. Idea była taka, żeby do kominka nie wracała na początku grzania zbyt zimna woda (w buforze na dole schodzi czasem nawet do około 30 st.). Jestem otwarty na to aby z niego zrezygnować, potrzebuję tylko argumentów. Za - ochrona kominka, Przeciw .... I tak, będą zmiany więc nic nie stoi na przeszkodzie żeby go wywalić. Co do poziomu wody w NW. Zostawiłem w nim około 1/4 (do tej pory było niecałe 3/4) i efekt jest taki, że udało mi się załadować bufor do około 50 st. i nie było problemów z powietrzem. Dzisiaj postaram się go załadować jeszcze bardziej (wczoraj paliłem delikatnie i zeszło do północy). Efekt uboczny jest jednak taki, że jak się uruchamia pompa to zasysa na początek trochę powietrza (z tym się liczyłem) a wynika to z 0,7 wysokości podnoszenia jak pompa jest na powrocie i zakładam, że zaciąga z rury bezpieczeństwa. Na szczęście chwila i powietrze jest wywalane do kominka. Doleję dzisiaj wody w NW tak do 1/2 - pewnie będzie trochę lepiej. R.
-
Zawór przy odpowietrzniku nic niestety nie zmienił (do Franek19 - dziękuję mimo wszystko za pomysł). Wymieniłem pompę - także bez zmian. Pomijając montaż pompy nie w tym miejscu (zmiana wiosną) - Dlaczego to działało całą zimę a teraz nagle przestało. Układ odbioru ciepła z kominka jest wyjątkowo prosty. Chciałbym mimo wszystko jakoś dotrwać do końca zimy i potem przebudować kotłownię. Ewidentnie duża ilość powietrza pojawia się gdy na buforze osiągam około 45 st. (do niedawna dochodziło nawet do 60 st. i nie było powietrza). Co się jeszcze mogło nagle zmienić - ktoś ma pomysł ?? Co ma wspólnego temperatura na buforze do układu odbioru ciepła z bufora. Zawór mieszający jest na 50 st. więc na chłopski rozum temperatura w buforze nie powinna mieć znaczenia (czujnik w buforze jest na górze - nie przy wężownicy). Jedyne co przyszło mi przed chwilą do głowy to zmniejszenie poziomu w NW (teraz poziom jest dość wysoki - jak na kominku jest ponad 60 st. to się już przelewa). Może pływak zmienił nagle położenie - niestety nie wiem jak było przed awarią. Czy jednak wysoki poziom w NW nie pomaga na złe położenie pompy, i zmniejszenie tylko pogorszy sprawę ?? R.
-
Obserwacje z dzisiaj: Jeżeli w kominku pali się jeszcze słabiej (około 50-53 st. woda na kominku) to nie ma powietrza w obiegu a ciepło przekazywane jest do bufora - mało ale zawsze. Na dłuższą metę oczywiście tak się nie da bo zajadę kominek. Według mnie powietrze nie jest zaciągane z kominka, i pojawia się przy wyższych temp. (granica jest gdzieś w okolicach 65-70 st). Rozszerzalność cieplna metali może powodować, że nieszczelność pojawia się właśnie w pewnych temp. Tylko jak tą nieszczelność namierzyć ?? Ktoś ma jakieś sprytne domowe metody ?? A może przyczyna jest inna ?? Zaworem przy odpowietrzniku mogę zająć się niestety dopiero we wtorek. R.
-
Obserwacje z wczorajszego wieczora (oczywiście zamianę pompy traktuję jako ostateczność, więc trochę kombinuję). Wczoraj po powrocie z pracy postanowiłem bardzo dokładnie odpowietrzyć układ przy pompie. Po około pół godzinie udało mi się w końcu (i tu pewna rzecz, która do tej pory mi się jeszcze nie przytrafiła - jak odpowietrzałem pompę to mimo, że pracowała i odkręciłem odpowietrznik pompy całkowicie to zawsze z powietrzem leciało trochę wody. Tym razem nie wylatywało nic - i to przez dłuższą chwilę). W końcu odpowietrzyłem cały układ, do naczynia wzbiorcze zalałem do max. i rozpaliłem w kominku - tak na 20-30% tego co zawsze. Ku mojemu zdziwieniu wszystko pracowało jak należy. Zero powietrza, odbiór z kominka słaby, ale był (przed awarią palenie w kominku na 80% mocy, temp. na kominku w okolicach 70 st (+- 5). Teraz kominek na 20-30% temp na kominku 60-65 st. Otworzyłem odrobinę szyber temp na kominku skoczyła do 73 st i się zaczęło to co przedwczoraj - bardzo dużo powietrza i bardzo słaby odbiór z kominka (co logiczne jak lata powietrze). Pierwsza myśl - pompa. Słabo ciągnie więc jest na wykończeniu. Tylko skąd to powietrze w pewnym momencie ?? Słaby ciąg pompy przy obecnym układzie tylko wspierałby to, że pompa nie zaciągałaby powietrza z okolic naczynia wzbiorczego (bo jest za nisko przy pompie na powrocie). Z drugiej strony jak posłuchałem trochę w okolicach kominka (podkreślam - na słuch, ale że powietrza jest bardzo bardzo dużo to słychać straszny szum) wydaje mi się, że powietrze nie jest zaciągane z okolic kominka, tylko pojawia się w okolicach bufora w kotłowni (kominek jest w salonie, potem rury idą oranżerią i dopiero jest kotłownia). Sprawdziłem jeszcze raz rury - żadnych nawet najdrobniejszych oznak nieszczelności - trochę to wszystko zakurzone więc byłoby widać wyciek. W tej chwili stawiam jednak na pompę (ew. zgodnie z sugestią Franka13 może przez odpowietrznik - chociaż wymieniłem w nim gumkę w zaworku i powietrze ucieka tylko jak odkręcę zaworek). R.
-
Pomysł ciekawy. Faktycznie niewielki nakład pracy (wody też nie trzeba za dużo spuszczać) tylko czy ten sam efekt nie jest osiągany jeżeli zakręcam odpowietrznik ? (W czasie pracy pompy jest teraz zakręcony - zwrócili mi na to uwagę koledzy w cytowanym wcześniej wątku jako rozwiązanie tymczasowe do czasu zmiany położenia pompy). Chyba, że (a nie jestem specem od ogrzewania) nawet zakręcenie odpowietrznika powoduje, że może on zaciągać powietrze. Co ciekawe na odpowietrzniku bufora (czego nie ma na schemacie) mam faktycznie zainstalowany zawór przed odpowietrznikiem. R.
-
Rozwiń proszę myśl. Każde zdanie mile widziane. Cały wątek o połączeniu tutaj pozdrawiam R.
