Odp.: "Może jakiś użytkownik gazu płynnego odezwie się i podzieli kosztami tej mroźnej zimy."
Mam zbiornik na gaz płynny. Ogrzewałem nim dom (nowy, docieplony, okna nowe itp) o pow. 120 m2.
Piec dwufunkcyjny viessmann grzał wodę do CO, podłogówki i naturalnie kranów.
Przy mrozach do -30 C zużycie gazu osiągnęło max poziom 160 m3 przy cenie 8,70zł/m3 + miesięczna cena dzierżawy za zbiornik (naziemny) jakieś dwadzieścia kilka zł.
Przy czym:
- ogrzewaliśmy tylko dół domu (na górze 3 pokoje zamknięte na głucho żeby ciepło nie uciekało)
- na dole i tak było chłodno (poza jednym pokoikiem dla dziecka gdzie dzięki drzwiom i małej kubaturze utrzymywaliśmy stałą temperaturę 22 C)
Pomimo to przez 4 miesiące tej zimy nie udało się nam zejść poniżej 120m3.
Dopiero ostatnia faktura to 90 m3.
Mam szansę przejść teraz na gaz ziemny. Cena jakieś 1,80 za m3. Słyszałem jednak, że gaz ziemny jest mniej kaloryczny niż ten płynny. W związku z tym moje pytanie:
CZY KTOŚ PRZECHODZIŁ Z GAZU PŁYNNEGO NA ZIEMNY?
Jeśli tak prosiłbym o podzielenie się na tym forum swoimi spostrzeżeniami.