Skocz do zawartości

Asslann

Nowy Forumowicz
  • Postów

    1
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Asslann

  1. Dom 165 m2 użytkowej powierzchni plus 35m2 ogrzewany garaz, kotlownia spizarnia itp. Razem ok 200m2. Insatalacja wykonana pod niskotemperaturowe zrodlo ogrzewania, ale chodzi na piecu HEF U-Pellets (palnik retortowy z dodatkowym gornym nadmuchem) 25kW i pale w nim pelletem bo po groszku jest tyle syfu, ze dziękuję. Parter + część pietra (łazienka i pralnia) podłogówka - 110m2. Sypialnie i pokoje dzieci na gorze - kaloryfery ok 55m2. Zasobnik 300l. Tempareatura dół 23.5-24C, gora 22.5C, garaż i kotlownia 20C. Ocieplenie sicany: 20cm styropianu Platinum Plus, dach 35cm wełny Isover Super Mata. Generalnie dom ocieplany bardzo dobrze (niestety znalazłem kilka mostków na sciance kolankowej, i odczuwam to przy ogrzewaniu kaloryferowym). Okna prawie pasywne, duże. To jest moj pierwszy sezon, dlatego nie przestaje eksperymentować z instalacją, ale mam kilka wniosków, którymi chętnie sie na forum podzielę. Spalanie groszku przy -25C wychodziło ok 25kg (jeszcze wtedy piec i cala instalacja nie byla dobrze ustawiona). Jesli chodzi o pellet to jest to przepasc jakosciowa w czystosci kotlowni i ilosci popiolu. Pale tym juz prawie miesiac i jeszcze nie wybieralem popiolu no i spokojnie moge zasypac zasobnik i wrocic do kolacji bez szorowania rak:) Spalanie przy temparaturach ok -3C do -10C w nocy wychodzi 30kg przy (tak mi sie wydaje) niezlych ustawieniach instalacji. Zaznaczam ze dom byl budowany w 2009 roku i "nie przestal otwarty zimy" dlatego tez wydaje sie byc jeszcze nieco zawilgocony. Zobaczymy co przyniesie przyszly sezon. Moim zdaniem zuzycie jest spore, ale z obserwacji moich wynika ze przy piecach na paliwo stale jest pewne minimum zuzycia z uwagi na dużą bezwładność samego pieca (ok 100l wody). Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.