Siema!
Buduje nowy dom, miałem dylemat co wybrać jako CO - pompa ciepła vs kocioł ale po tej zimie wygrał kocioł, lubię być bezpieczny i mieć alternatywę w związku z czym szukam kotła na pellet z funkcją palenia drewnem (20kw+) ale ważne żeby miała dużą komorę aby nie chodzić "x" razy i podkładać oraz głównie z takim palnikiem który przepali owies I szeroko pojętą biomasę jak będziemy przyparci do muru.. wiadome. Opcja rusztu awaryjnego również jak najbardziej, zdaje sobie sprawę, że ruszty są wykluczone przy kotłach z certyfikatami ale szukam czegoś gdzie bez spawania i wyciągnięcia w każdej chwili można taki ruszt zainstalować w razie potrzeby.
Niedawno byłem w hurtowni hydraulicznej w moich okolicach i wpadł mi w oko defro firewood duo ale miał strasznie małą komorę. Gość pokazał mi również kocioł Drew Met Uni Drex gdzie komora była sporo większa.. oba kotły mają dwie pary drzwiczek gdzie przy paleniu drewnem należy otworzyć te z palnikiem pelletowym - czy tu chodzi tylko o to aby ta komora była większa? Czy rzeczywiście palnik pelletowy podczas palenia drewnem się niszczy? Wydaje mi się, że taki palnik jest przeznaczony do pracy w bardzo wysokich temperaturach. Ile w ogóle taki palnik może wytrzymać lat?
Tu właśnie pytania do was chłopaki, polecicie coś fajnego nie za miliony monet? Ewentualnie czy ktoś może powiedzieć na co zwracać uwagę przy zakupie takiego kotła? Jaki palnik wybrać który "przemieli" wszystko?
Inwestycja w 08-460 także jeśli ktoś jest z okolicy i chciałby pokazać taki kocioł to z chęcią podjadę i pogadam 😄
Miłego!