Mam pytanie głównie do serwisantów, mianowicie ostatnio dostałem wiadomość od klienta, że kocioł gazowy słabo grzeje.
Myślałem, że zawór 3-d termostatyczny nawalił - jednak okazało się, że filtr na powrocie jest pełny czarnego osadu.
Zdziwiło mnie to trochę bo instalacja hula ledwie 1,5 sezonu - 100% podłogówki, w kotłowni instalacja c.o. i do bojlera z miedzi.
Fakt - nie uzdatniłem a woda sieciowa dosyć twarda ok. 16'dh.
Co to może być za ustrojstwo? Kamień wytrącony z twardej wody ma raczej inny kolor a jedyne stalowe elementy na instalacji to sprzęgło i wężownica bojlera.
Niestety nie miałem magnesu żeby sprawdzić a filtr siatkowy.