Szwagier-z-lasu
Forumowicz-
Postów
31 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Informacje o ogrzewaniu
-
Co ogrzewam?
dom parter + użytkowe poddasze, podpiwniczony w 1/3, ok. 110 m^2 powierzchni użytkowej. Ocieplenie (po termomodernizacji) 15 cm wełny, dach 12+16 cm wełny. Okna, z wyjątkami, dwuszybowe.
-
Instalacja
Cały dom grzejniki (138 żeberek aluminiowych) + dodatkowo parter podłogówka. Osobne obiegi pompowe grzejniki/podłogówka. Bufor kombinowany z zasobnikiem CWU, razem 600 L. Wentylacja mechaniczna z rekuperacją.
-
Źródło ciepła
Pompa ciepła Hitachi Yutaki 5kW + kocioł DS Krzaczek SKG-15
O sobie
-
Płeć
Mężczyzna
-
Lokalizacja
Ostrów Mazowiecka
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
Osiągnięcia Szwagier-z-lasu
-
Brak ciągu kominowego (za słaby ciąg kominowy)
Szwagier-z-lasu odpowiedział(a) na Szwagier-z-lasu temat w Inne tematy o kotłach i piecach
Na szczęście w takich sytuacjach jestem ostrożny, staram się robić z głową. Jak widziałem, że dymiło - to wyciągałem opał z komory - 2 razy. Potem już wiedziałem, że coś nie tak i rozpalałem tyle, by zrobić żar i dorzucałem "po troszku". Spędziłem w tej kotłowni kilka razy po parę godzin, nie odchodząc od kotła na krok. Ale, że wylot jest zaślepiony...Mógłbym się założyć o tysiąc złotych, że jest drożny. Dobry pomysł. RCK kosztuje 250 - 330 zł, to zawsze zdążę wydać. Zostało mi sporo blachy obróbkowej, może jakiś stary parapet się znajdzie, coś z tego "ulepię". -
Brak ciągu kominowego (za słaby ciąg kominowy)
Szwagier-z-lasu odpowiedział(a) na Szwagier-z-lasu temat w Inne tematy o kotłach i piecach
Bardzo żałuję, że nie mam filmu z inspekcji komina - udostępniłbym 😞. Zaglądałem tam w sumie 3 razy i byłem pewny, że to co widać, to niebo...Gdybym kilka miesięcy wcześniej nie był na dachu i nie miał przez to pewności, że komin od góry jest drożny...no to właśnie - nie brałbym tego co widzę w kamerze za pewnik 😞 Nie ma się czym chwalić - ale może ktoś w przyszłości skorzysta z tego doświadczenia i jeśli będzie uważał, że widzi niebo - to potwierdzi to z góry. -
Krzaczek SKG-15 modyfikacje
Szwagier-z-lasu odpowiedział(a) na Szwagier-z-lasu temat w Kotły zasypowe
Komin ciągnie już jak trzeba. Aż za dobrze...Po szczegóły odsyłam do drugiego wątku. Tu piszmy o kotle. Pierwsze palenie zrobiłem na ostatniej, opisanej tu konfiguracji szamotu. Doszczelniłem sznurem "drzwiczki zespolone", tak, by po ich zamknięciu przy drzwiczkach było szczelnie i powietrze mogło iść tylko dołem, przez ruszt. Same drzwiczki wszystkie doszczelniłem pod sznurem. Ciąg jest teraz bardzo duży, przy rozpalaniu dudni, aż się ściana kominowa trzęsie. Ogień zaciągało bardzo wysoko, widoczny był przez drzwi wyczystki w kotle. Jeśli chodzi o modyfikacje, to blacha z otworami sprawdziła się o tyle, że ta część odsłonięta rusztu od drzwiczek pozostawała czysta przez cały czas palenia, popiół jej nie zasypywał. W kolejnym paleniu ją usunąłem - i ruszt był zasypywany przez popiół, co raczej nie wpływa pozytywnie na stabilność podawania PP. Więc trzeba ją zmodyfikować, ale raczej pozostawić. Kolejne palenie było po modyfikacjach. Konfiguracja szamotu w środku komory jak na zdjęciu: Wróciłem do "szczeliny Piecucha", żeby podawać PW wprost w palnik. Dodatkowo, w szamocie po bokach, za gardzielą ("przesłoną") palnika, wykonałem otwory łączące się z tymi bocznymi w płaszczu kotła, żeby PW wpadało też za gardziel. Przypomnę, że dodając szamot po bokach, za gardzielą - przedłużyłem ją znacznie. Chodzi o te boczne otwory: Z podawania powietrza po bokach komory załadowczej zrezygnowałem - ciąg jest taki potężny, że powietrza pierwotnego nie brakuje. Kocioł załadowany drewnem: sosna z domieszką gałęzi dębowych. Teraz rozpala się momentalnie, wystarcza zwykły palnik na kartusze. Przy samym rozpalaniu wyczystki kominowe zamknięte, ale jak tylko złapie, ta dolna musi być zupełnie otwarta. Potem, w trakcie, zwłaszcza po odgazowaniu drewna, można ją przymknąć (ze szparą). Przy rozpalaniu (po za pierwszymi 5 minutami) nie ma dymu. Tak to wyglądało: Potem był lekki dymek, nim doszedłem do właściwego położenia klapki PP, otwarcia wyczystki kominowej - i rozetki PW. Bo przy tym ciągu, dodaniu szamotu w tylny kanał i wydłużeniu gardzieli palnika (a właściwie należałoby mówić - zrobieniu komory dopalającej) - ogień szedł wysoko i regulacja tą rozetką z boku robiła różnicą. Przed regulacjami: Po regulacjach: zero dymu. Dymek niewielki pojawiał się ponownie wtedy, gdy drewno się klinowało i "zawisało". Zdarzyło się to dwa razy. Poniżej widać, jak dym się kłębi wewnątrz komory załadowczej - ale jest wsysany do środka i musi się wszystko dopalać, skoro nad kominem nic nie widać. W czasie edycji posta zgubiła się gdzieś końcówka treści, więc piszę ponownie. Generalnie jest z bardzo zadowolony, zwłaszcza biorąc pod uwagę poprzednie kłopoty z dymieniem. Co do poprawy, w poniższej kolejności: 1. RCK w drzwiczki kominowe. Ciąg jest za duży, zwłaszcza na początku i końcu. Na końcu, gdy tylko się żarzy, porywa popiół do komina. Widać na niektórych filmach, jak iskry idą w płomieniach. 2. Chyba zdejmę górny rząd szamotu z tylnego kanału. Spaliny się szybciej rozprężą, zwolnią, nie będzie takiego przedmuchu w tym kanale. Może poprawi to odbiór ciepła? Teraz spaliny po ustabilizowaniu mają 240 - 200 stopni C. Chciałbym zejść poniżej 200. 3. Wymiennik tego kotła jest IMHO symboliczny: 1,2 m^2 dla tej mocy 15 kW. Przekrój "palnika" mam bardzo zmniejszony, a nadal ciepło wali w komin. Może dołożenie jakichś zawirowywaczy coś poprawi? -
Brak ciągu kominowego (za słaby ciąg kominowy)
Szwagier-z-lasu odpowiedział(a) na Szwagier-z-lasu temat w Inne tematy o kotłach i piecach
Kwestia za małego ciągu została rozwiązana. Wątpię, żeby ktoś spodziewał się takiego zakończenia, ja na pewno nie. Opisuję, żeby podzielić się doświadczeniem. Może komuś oszczędzi czasu w podobnej sytuacji. Ale po kolei... Na pewno polecam ten palnik, kupiłem na Allegro. Najważniejsza jest ta piezo-zapalarka. Bardzo wygodne, można odpalić po włożeniu do wyczystki czy kotła: Najpierw w ruch poszła kamera endoskopowa i latarka, włożone przez wyczystkę kominową. Niestety, szlag trafił film - wielka szkoda...Widać na nim ściany komina, na nich delikatny, czarny nalot, a u góry, na końcu, zamazany, biało- szary prostokąt..."Chmury"... Palnikiem najpierw grzałem komin bezpośrednio: jakieś 3 minuty. Trochę mnie zdziwiło, że grzejąc wyczystkę - dym wylatuje otwartymi drzwiczkami z kotła. No ale, przecież komin zimny, drzwi z kotłowni na dwór otworzone, to ciepło leci, gdzie ma najlżej...Drzwiczki zamknąłem, grzałem dalej kolejne 4 minuty. Potem palnik w kocioł - grzałem kolejne 10 minut. Temperatura wody w kotle wzrosła z 23 na 35 stopni. Położyłem drewienko pod gardzielą palnika w kotle, rozgrzałem, dym ciągnęło do środka. Dobra - rozpalam: Drewna nie za dużo, żeby łatwiej wyjąć, w razie co. Rozpalenie palnikiem dekarskim poszło bardzo łatwo. Drzwiczki zamknąłem, zadowolony, że wszystko poszło tak dobrze. Ale widzę, że z rury między kotłem, a kominem wydobywa się dym: A ta rura była już ze trzy razy mazana uszczelniaczem kominkowym na łączeniach - więc coś nie tak...Szybko pomazałem nieszczelności kolejny raz, przestało dymić. Wychodzę na dwór, zobaczyć, czy z komina dymi...a tu taki obrazek: Wpadam do kotłowni, alarm pożarowy wyje, pełno dymu - waliło z wyczystek kominowych: Pierwsza myśl, żeby wsad wyjąć - ale tylko lekko drzwiczki kotła uchyliłem, to buchało jak z komina parowozu. Nie bawiłem się, gaśnica w ręce, parę psiuknięć w kocioł - zagasiłem wsad! Nie, sadze w kominie się nie zapaliły. Przestało dymić. Zadzwoniłem do "majstra", który rozbierał stare końcówki kominów i murował nowe, niech przyjeżdża. Już wcześniej, przy pierwszym paleniu (zimą) miałem taką samą sytuację, że dym wydobywał się spod blachy dachu oraz leciał "kanałem wentylacyjnym" - na zewnątrz, oraz do środka na poddasze. Ale wtedy było bardzo zimno, wysokie ciśnienie, generalnie mogła być "cofka", a ja na poddaszu miałem dwa otwory fi 5 cm w tym "kanale wentylacyjnym" - przerobionym na techniczny, prowadziłem tamtędy m.in. rury od solarów i rurę wzbiorczą/bezpieczeństwa do zbiornika przelewowego. Pomyślałem - diabli wiedzą, czy komin nieszczelny, ale spaliny na bank na poddasze zassało tymi otworami. Dziury zalepiłem - i już więcej dymienia z tego "kanału wentylacyjnego", ani spod blachy nie było. Do teraz. Wspomniany majster przyjechał, zafrasował się, wszedł na dach...i prosi, żebym mu wkrętarkę podał. Bo wylot z komina przysłania blacha, przykręcona 6 wkrętami!!! Kuźwa! Zamurowało mnie... Do komina przecież zaglądałem ubiegłej wiosny! No ale...kilka tygodni potem majster przyjeżdżał jeszcze, żeby włożyć dwie końcówki rur z "kominkami": jedną do wyrzutni wentylacji, a drugą do tego drugiego kanału spalinowego po kotle olejowym. No i coś mu się wtedy ubzdurało, że chciałem, żeby mi ten komin zaślepił - bo mam przecież pompę ciepła i żeby mi deszcz do środka nie leciał! Jprdl! Wcześniej do komina zaglądałem od góry, a potem kamerą od dołu! Nigdy bym nie przypuszczał, że ktoś mi go w międzyczasie zaślepi! Blachą obróbkową dachu: z góry czerwoną, a z dołu...w kolorze chmur!!! Po odblokowaniu ciąg w kominie prezentuje się tak: A tak wyglądało pierwsze "palenie": Problem teraz jest w drugą stronę: cug jest za duży. Udało mi się w końcu nieco to opanować, temperatura spalin trzyma się na 220 stopni (co i tak uważam, jest trochę za dużo) - ale dolna wyczystka kominowa 14 x 28 musi być otwarta na oścież. Rozejrzę się zaraz nad RCK montowanym właśnie w drzwi wyczystki... -
Krzaczek SKG-15 modyfikacje
Szwagier-z-lasu odpowiedział(a) na Szwagier-z-lasu temat w Kotły zasypowe
@carinus montaż wkładu nie wyklucza przecież użycia wentyla w ostateczności. @szpenio Ceny widziałem, orientowałem się, trzeba też popytać w okolicy... Montaż we własnym zakresie. W każdym razie taki koszt mogę ponieść. -
Krzaczek SKG-15 modyfikacje
Szwagier-z-lasu odpowiedział(a) na Szwagier-z-lasu temat w Kotły zasypowe
Palnik dziś dotarł: Dla pewności wypadałoby jeszcze przeczyścić komin do gołej cegły. Przy wyczystce na ścianach są jakieś płaty sadzy - nie grube, ale... Co do komina, wygrzewania itd.: jeśli faktycznie problemem jest zimny, zawilgocony komin - i ciąg będzie jak trzeba po jego rozgrzaniu - to mnie to i tak nie urządza. Jak na razie palenie raz dziennie, dwa dni po kolei go nie rozgrzewają. Kocioł ma być opcją awaryjną dla pompy ciepła. Jak podręczna apteczka, agregat prądotwórczy, czy koło zapasowe w samochodzie. To ma po prostu działać, gdy przyjdzie potrzeba. A nie generować problemy, jak teraz. Jeśli rozwiązaniem będzie wkład żaroodporny - trudno, trzeba będzie taki na wiosnę włożyć. Wentylator wyciągowy odpada, jako półśrodek, zresztą zależny od prądu. Pobawię się palnikiem, doszczelnię jeszcze drzwiczki pod sznurem, zobaczę, co będzie. -
Brak ciągu kominowego (za słaby ciąg kominowy)
Szwagier-z-lasu odpowiedział(a) na Szwagier-z-lasu temat w Inne tematy o kotłach i piecach
Chce kolega zdjęcia, czy nie wierzy, że po 10 paleniach taki nie jest? Wczoraj go rozbierałem do uszczelnienia. -
Krzaczek SKG-15 modyfikacje
Szwagier-z-lasu odpowiedział(a) na Szwagier-z-lasu temat w Kotły zasypowe
@Matejko1 tak, to ta blacha - z braku innego materiału ją właśnie użyłem. A Ty masz taki kocioł, czy zastanawiasz się nad kupnem..? -
Krzaczek SKG-15 modyfikacje
Szwagier-z-lasu odpowiedział(a) na Szwagier-z-lasu temat w Kotły zasypowe
@Matejko1 Faktycznie, nie zwróciłem uwagi. Porównałem przekroje wersji na węgiel z wersją na drewno. Wygląda to tak, że mam ten na węgiel z rozetkami jak w wersji na drewno. Telefonowałem do producenta przed zakupem o różnice w budowie, bo są kosmetyczne - to usłyszałem, że wersja na drewno ma właśnie dodane te rozetki na powietrze wtórne i dodają blachę, żeby ruszt zasłonił - i to są jedyne różnice. No i mój kocioł to potwierdza. Natomiast wg przekroju w DTR, faktycznie, jest inaczej. @maracz Chcę spalać drewno. Najważniejsze czego oczekuję, to zmniejszenia intensywności zgazowania i lepszego spalania powstającego dymu. -
Brak ciągu kominowego (za słaby ciąg kominowy)
Szwagier-z-lasu odpowiedział(a) na Szwagier-z-lasu temat w Inne tematy o kotłach i piecach
@Andrzej_M_ dziękuję kolego za coaching, ale za stary jestem...Pisz proszę wprost, co Ci chodzi po głowie. Na zdjęciu jest inny zakres niż ten, który kupiłem - choć mój też nie jest idealny: jest do 12 mmH2O, czyli niecałe 120 Pa. Podciśnienie w kominie minimalne zalecane dla mojego kotła to 20 Pa. Zgaduję, bo szukać mi się nie chce, że pewnie regulacja w "typowym RCK" jest do ok. 40 - 50 Pa. Chcesz napisać, że kupiłem urządzenie niedostosowane do tego, co chcę zmierzyć? Nie będę z tym dyskutował, bo generalnie masz rację. Mi chodziło o to, żeby sprawdzić, czy tam jest 10 czy 20 Pa, a ten co kupiłem, powinien być w stanie to wykazać. Co do różnicy ciągu w kanałach, to rozwiń proszę. Mi się wydawało, że większy przekrój to lepszy ciąg. Wilgotny przewód to świetna chłodnica spalin, wiadomo. Tylko ile trzeba palić, żeby komin wygrzać i wygonić tę wilgoć? Kolega remontuje komuś stary, drewniany dom, niezamieszkały od kilku lat. Rozebrany do stanu szkieletu podpierającego konstrukcję dachu. Komin z cegły, jak u mnie, niższy, bo bez piwnicy i bez piętra. I raczej kominiarz go nie odwiedzał. I tamten zimny i raczej nie mniej wilgotny komin ciągnie jak odkurzacz. Ale przekroju nie znam, muszę zapytać. -
Krzaczek SKG-15 modyfikacje
Szwagier-z-lasu odpowiedział(a) na Szwagier-z-lasu temat w Kotły zasypowe
Mój to wersja na drewno i wkleiłem przekrój mojego. Wersja na węgiel nie ma tych bocznych otworów na powietrze wtórne, nie dają do niej blachy zasłaniającej ruszt. A najnowsza wersja na drewno ma dodatkowe kanały dopalania spalin - mój tego nie ma. -
Krzaczek SKG-15 modyfikacje
Szwagier-z-lasu odpowiedział(a) na Szwagier-z-lasu temat w Kotły zasypowe
@Matejko1 ciągomierz przyszedł, bez instrukcji (raczej zbędna) ale i bez płynu w środku. Więc nie działa na tę chwilę, jeszcze nie wiem, czym go można zalać. @szpenio wczoraj tak mnie ten kocioł zmęczył, że szybko do niego nie podejdę, ale dzięki za zaangażowanie. Zdjęcia porobię, gdy mi siły wrócą. Punkty 2 i 3: te rzeczy są widoczne na przekroju, zwłaszcza tym, który ostatnio wkleiłem. Tu jest DTR z tym przekrojem: https://krzaczek.eu/wp-content/uploads/2018/08/skg-drewno-dtr-052025.pdf Tu filmy poglądowe na kocioł: Na filmach chyba jest 20kW - ona jest tylko szersza od 15kW, pozostałe wymiary chyba takie same. Jak chcesz jakieś konkretne wymiary - to musisz mi pokazać na jakimś obrazku, co Ci zmierzyć. Płaszcz wodny od tyłu nie jest do samego dołu, generalnie popielnik od poziomu poniżej rusztu wodnego i króćca powrotu, jest już bez płaszcza. Tamtędy można kombinować z doprowadzeniem PW. Istniejące otwory PW są niestety w płaszczu (zaznaczyłem na zielono na ostatnim przekroju w tym wątku). EDIT: co jeszcze mogę powiedzieć, po wczorajszym paleniu, to że tymi otworami powietrze się dostaje - wypalone ślady sadzy na tych elementach na to wskazywały. -
Brak ciągu kominowego (za słaby ciąg kominowy)
Szwagier-z-lasu odpowiedział(a) na Szwagier-z-lasu temat w Inne tematy o kotłach i piecach
@carinus tak powinno być, jak piszesz, że jedna gazeta powinna wystarczyć. U mnie niestety tak nie jest. Uszczelniłem wczoraj, co się dało, uszczelniaczem kominkowym, każde łączenie rur spalinowych między kotłem a kominem. Palnik na kartridge w komin (dziś zamówię dekarski) - grzałem z 10 minut. To w ogóle umożliwiło palenie papieru (tragedia...). Na krótkim obiegu. Po jednej kulce, potem po 3 kulki z papieru...Jak się tak trochę pobawiłem z papierem, pod gardziel dopalacza dymu w kotle poszły trzy garści szczapek sosnowych, maks 1,5 cm, długość 10 cm i to palnikiem gazowym rozpaliłem. No jakoś szło. Jak się porządnie to rozpaliło, to dorzuciłem kilka dłuższych i grubszych szczapek - i znów czekałem. Jak się te pierwsze drobne zamieniły w żar - a te dłuższe były całe zwęglone i się porządnie paliły, dałem wsad z kawałków drobno porąbanych, tak maksymalnie 5x4 cm, ale większość drobniej. Najdrobniejsze na spód. Klapka pod ruszt otwarta na maksa. Słowo "porządnie" znaczy tyle, że ogień był wciągany do gardzieli palnika, całość drewna w płomieniach, a przy otwartych drzwiczkach załadowczych dym nie buchał w twarz, tylko lekko ulatywał na kotłownię - generalnie był wciągany przez kocioł w "palnik". Po naładowaniu wsadu, a jeszcze przy otwartych drzwiach załadowczych, wciągany w palnik ogień huczał. No i z początku nawet się paliło - póki wsad nie zaczął zgazowywać. Wtedy odkryłem każdą mikroszczelinę w tynku przy wejściu rury spalinowej w komin, każdą mikroskopijną szparkę, której wcześniej nie zasmarowałem uszczelniaczem. Więc wyciskacz w garść i runda druga mazania palcami po ścianie i rurach. Gdy to doszczelniłem - zacząłem odkrywać każdą najmniejszą szpareczkę w konstrukcji drzwi kotła. Zwróćcie uwagę, gdzie już te drzwi są potraktowane uszczelniaczem: Wsadu już nie chciałem wyciągać, czekałem, może się rozpali...Fukało trochę, dymiło z tych szpar, do których już nie dałem rady w żaden sposób podejść uszczelniaczem, temperatura w czopuchu 80 stopni...Jak przestało dymić i zajrzałem do środka, to tylko garstka węgiełków i białego popiołu pozostała. Może ten cały opis jest zbędny...Bo wniosek taki: ciąg jest gówniany, a bez ciągu palić się nie będzie. Nie rozumiem tylko, dlaczego jest taki słaby 😞 P.S. kupiony ciągomierz "oczywiście" okazał się być w środku pusty - więc na tę chwilę nic mi po nim, bo nie wiem, czym go zalać. Raczej jest wykonany pod ciecz o konkretnej lepkości. -
Szwagier-z-lasu obserwuje zawartość Sterowanie ogrzewaniem z bufora - POMOCY
-
Sterowanie ogrzewaniem z bufora - POMOCY
Szwagier-z-lasu odpowiedział(a) na Macxi temat w Instalacje CO i CWU
Kolego, napiszę, jak poradziłem sobie z podobnym tematem: sterowaniem pompami obiegów grzewczych podłączonych do bufora. Załączanie w zależności od sygnału zewnętrznego termostatu. Praca pompy tylko w zakresie między temp. minimalną i maksymalną wody na wyjściu danego obiegu. Gdy termostat każę wyłączyć grzanie: pompy mogą się wyłączyć lub pracować w trybie przerywanym - ustawialny czas pracy i czas przerwy. Wszystko indywidualnie dla każdego obiegu. Możliwość podglądu stanu i sterowania przez przeglądarkę. Możliwość sterowania z zewnątrz przez MQTT. Kupiłem uniwersalny sterownik na esp32, na aliexpress https://www.rocketcontroller.com/astra-product-overview Tutaj coś pierwsze lepsze z Allegro: https://allegro.pl/oferta/sterownik-imz-modul-esp32-32e-z-2-przekaznikami-ac-17833981173 Na tym zainstalowałem Tasmotę z Berry. Do tego: claude.ai (taka sztuczna inteligencja) i po 3 wieczorach sterownik działa w instalacji. Gotowego rozwiązania "z półki" nie znam, dlatego nie podpowiem. -
Brak ciągu kominowego (za słaby ciąg kominowy)
Szwagier-z-lasu odpowiedział(a) na Szwagier-z-lasu temat w Inne tematy o kotłach i piecach
Na filmie z wyczystkami, gdy papier był przyłożony do pierwszej - druga była zamknięta. Jedynie gdy przykładałem do drugiej, to pierwsza była otwarta - mimo to, druga wyczystka "ciągnęła". Na filmie z kotłem - oczywiście obie wyczystki zamknięte. Za wskazówkę z palnikiem dziękuję, wypróbuję palnik dekarski.
