Może nie do końca w temacie forum, ale wystarczy zajrzeć na grupy na FB (czyli miejsce, gdzie dziś trafia każdy — od fachowca po kompletną amebę, bo przecież komu by się chciało myśleć i korzystać z forów).
Przy defro/kostrzewa i podobnych markach to jest jeden wielki cyrk — problemy, błędy, ustawienia robione na chybił trafił i codzienne „ratunku, nie działa”. Najlepsze, że ludzie tam próbują się sami diagnozować, często nie mając zielonego pojęcia co robią, więc wychodzi z tego zbiorowe wróżenie z popiołu.
A serwis? No cóż - istnieje głównie teoretycznie, bo w praktyce użytkownicy szybciej dostaną odpowiedź od przypadkowego Janusza z komentarzy niż od kogoś, kto faktycznie powinien się tym zajmować.
Patrząc na to wszystko, człowiek zaczyna doceniać, że są jeszcze miejsca, gdzie ktoś faktycznie wie co robi, a nie tylko klika w ustawienia jak szympans w panel sterowania 😏