Sprawdziłem gumkę - jest git. Zmniejszyłem dawkę rozpalania do 90g i sytuacja wyglądała podobnie jak zazwyczaj, tj. Płomień doszedł do 5%, spadł do zera i chwilę po osiągnięciu 0% piec wszedł w tryb "praca" i po chwili wrócił 1% płomienia i zaczął sukcesywnie rosnąć. Postaram się dzisiaj kupić baterie do wagi i sprawdzić jaką realnie podaje dawkę(standardowo musiała paść jak człowiek tego potrzebuje 😅). Ustawie na próbę 80g, może zasypuje zapalarkę i nie ma powietrza żeby się przebić.
Edit: Przy 90g to musiał być przypadek, przy 80g całkowicie zgubił płomień.
Edit2: Zauważyłem, że poziom płomienia jaki jest osiągalny przy próbie rozpalenia jest zależny od tego jaki % detekcji płomienia mam ustawiony w serwisowych. Miałem ustawione 5% to płomień rósł do 5% i spadał do 0, testowo ustawiłem 7% i płomień rośnie do 7 i spada
@mariano222 Dzięki za wiadomość, sprawdzę czujnik. A co do spiekow to sprawdzałem, palnik jest czysty