Witam, mam problem ze sterowaniem zaworem mieszacza podczas rozpalania w kotle slimko 16KW. Sprawa wygląda tak że w momencie startu pomp (50 stopni) mieszacz od razu otwiera się na 100% powodując szybki spadek temperatury na kotle (pomimo że mam sprzęgło i pompę kotłową), pompy się zatrzymują, mieszacz zamyka na 0% i kocioł znów musi się rozgrzewać i cały proces w kółko się powtarza (od 10 do 15 razy) i trwa to ok 1,5 godziny zanim się ustabilizuje. Dodatkowo powoduje to też przebijanie temperatury zadanej mieszacza ponieważ zawór otwiera do 100% jednym ruchem a zamyka już powoli i "skokowo" przez co nie nadąża się przymknąć mimo przebitej temperatury.
U znajomych przy innych kotłach zaobserwowałem że w momencie startu pomp mieszacz lekko się otwiera (5%), następnie "bada" temperaturę i albo otwiera się delikatnie dalej (kolejne 5%) gdy temperatura nie została osiągnięta albo nie robi nic gdy już osiągnie temperaturę zadaną. Działa to o wiele płynniej nie powodując ciągłego włączania/wyłączania pomp i ciągłego otwierania/zamykania zaworu mieszacza a dodatkowo o wiele szybciej kocioł i instalacja łapie temperaturę zadaną.
Czy coś nie tak jest z moim sterownikiem lub zaworem mieszacza, może jest źle podłączony? Czy idzie to jakoś przestawić w ustawieniach aby działało poprawnie?