Cześć,
mam pompę od 5 lat i pierwszy raz obserwuje takie zachowanie. W sezonie przejściowym była ustawiona na tryb cichy (zauważyłem mniej włączeń). Przy -3 wylaczylem tryb cichy i zaczęła się jakieś dziwne taktowanie.
TCap 12kw, układ to grzejniki 70%, przepływ na pompie 0x80 (40l/min), delta 7, bufor 200l i dwie pompy obiegowe (jedna na grzejniki i druga na podłogę).
Tak wyglądała normlana praca, to taktowanie po prawie wydaje się być normalne temp na dworze 12* i słońce.
a teraz bez trybu cichego dla 0*, to wygląda jak maszyna do mięsa, nie byla wstanie nagrzac domu zamiast 38C, srednio na wyjsciu bylo 33
Dziś użyłem recorera, dzieki temu mam więcej punktów
Wygląda to tak jak by pompa nie była wstanie utrzymać pracy przy większej mocy/częstotliwości? Stojąc przy niej widziałem 51Hz, 30s i potem cyk temperatura wody spada momentalnie sprężarka wyłączona.
Czy to co pisze ma jakiś sens? Może gazu brakuje?