Witam.
Posiadam ogrzewanie mieszane tj. Podlogowka plus grzejniki purmo.
Dwie kondygnacje. Dotychczas mialem piec na groszek. W tym sezonie wymienilem na gazowy i zaczely sie problemy z grzejnikami po wymianie kotla. O ile z podloga nie ma problemu i grzeje dobrze tak instalacje grzejnikowe grzeją bardzo slabo. Dolna polowa grzejnika jest zimna. Powietrza w nich nie ma. Plukalem je podlaczajac w miejsce odpowietrznika waz odprowadzajacy, a w zasilanie, a potem w powrot puszczone cisnienie z sieci do momentu pojawienia sie czystej wody. Kryzowanie na 5/8. Co teraz poradzicie?
Sciagac kazdy grzejnik z osobna i porzadnie je wyplukac?
Walczyc dalej z odpowietrzaniem?
Kotle groszkowym byly wczesniej dwie pompy (przy zaworze trojdroznym i na zasilaniu) - aktualnie ta czesc instalacji jest odpieta. - zbyt slaby obieg?
Dodam, ze grzejnikow jest 12 ale nie wszystkie sa wlaczone.
Pomocy bo żona zaczyna mnie cisnac, ze zimno na chacie 😉