Witam!
Problem jest następujący. Padła mi jakiś czas temu grzałka. Znajomy, który zna się na tych kołach przyjechał i wymienił na nową. Od tamtego czasu bardzo często wyskakuje błąd brak opału/ognia. Robiłem test zapalarki i mam wrażenie, że rozgrzewa się co kilka prób. Piec to kostrzewa mini bio, palnik platinium bio. Czytałem, że gdzieś serwis rozwiercał szpary, którymi leci ciepłe powietrze z grzałki. Wymienić ponownie grzałkę?