Witam.
Mieszkam w domu jednorodzinnym ale w rzeczywistości na każdym piętrze jest osobne mieszkanie. Ogrzewamy dom gazem. Mamy jeden piec. W zeszłym roku koszty ogrzewania były podzielone według ilości żeberek w każdym mieszkaniu. Sposób ten wydaje mi się niesprawiedliwy gdyż mamy największą ilość żeberek ale też najlepiej zrobioną termoizolację.
Czy istnieje możliwość aby na grzejniki założyć jakieś czujniki, dzięki którym będziemy płacić według faktycznego zużycia. Czy PGNiG może nasze piętro/mieszkanie wyszczególniać na fakturze według naszego zużycia.
Czy macie pomysły jak to ugryźć żeby koszty były podzielone sprawiedliwie. Aktualnie musimy przykręcać grzejniki bo u nas jest za ciepło, gdzie w mieszkaniu na dole idą na max a i tak to my płacimy największe rachunku (bo mamy najwięcej żeberek w kaloryferach).