Witam. Mój problem z kotłem polega na tym, że zaczął od 2 dni nie nagrzewać się do zadanej temperatury kotła, którą mam ustawioną na 63 C. Problem w skrócie wygląda następująco:
1. Piec nagrzewa się do temperatury 50 C i następuje puszczenie ciepłej wody na C.O.
2. Piec maksymalnie podczas tego cyklu nagrzewa się do 52 C i temperatura spada do 48 C gdzie następuje wyłączenie grzania grzejników i cały proces powtarza się z powrotem
3. Czyli w skrocie 50C nagrzania pieca, załączenie się c.o., osiagniecie 52 C spadek do 48 C wylaczenie sie c.o. i tak w kółko
Prawidłowo kocioł powinien po załączeniu się c.o. osiągać pomimo grzania c.o. i wody zadaną temperaturę
Co to może być za przyczyna, że tak się zaczął zachowywać?