Ja mam piec osob i 2 lazienki. Do tej pory piecyk przepływowy jakoś dawal rade ale czekanie na ciepla wode bywa irytujące. Zanim piecyk nagrzeje troche wody trzeba spuscic w kanal. Pozatym korzystanie z dwóch łazienek odpada. Ze względu na brak kotlowni nie mam mowy o montazu dużego zbiornika bez przerabiania całej instalacji i przebudowy pomieszczeń. Lazienki tez sa male żeby tam wstawić baniak.
Mam jeszcze pytanie jak z minimalnym przepływem wody. Czy jest tak jak producent deklaruje czy marketing a wcodziennym użytkowaniu trzeba na ful odkręcać żeby grzało? I jak długo nagrzewa te 42 litry wody? Na codzień raczej nie wchodzimy sobie w drogę podczas korzystania z łazienek. A jak czasami ktoś poczeka te kilka minut to żaden problem bo piecyk i tak grzeje przeplywowo. Najważniejsze czy kocioł grzeje przy małym przeplywie wody i czy przy małych poborach piec korzysta tylko z zasobnika.
Co do CO to pewnie piec jak piec, kwestia wysterowania. Sprawnisci wszyscy producenci deklarują podobne. Jak z modulacja pieca. Czy nie przegrzewa jak jest ciepło?