-
Postów
28 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez niuniu67
-
czujnik jest w rurze to chyba mierzy struge ale na zewnątrz rury temperatura jest mniejsza o 2 stopnie - mierzona pirometrem dzisiaj sobota - jestem w domu cały czas - piec rozpala się o 5.00 -rano -wyłącza sie 7.30 i cały dzień się nie włączył- co prawda na zewnątrz 7 stopni- o 17 .00 temp. w domu 23 stopnie.- włączył się o 18.30 - teraz jest 19.42 i sie wyłączył
-
u mnie to wygląda tak ; menu serwis - kod ustawienia palnika-paliwo-kalibracja-i tu są 2 opcje :czas napełniania podajnika ustawiony przez gościa co montował na 6 min-kalibracja/napełnianie i tutaj jak odepne rure i sypie do wora to po tych 6 min mruga 2500 dzisiaj pobawiłem sie z płytami szamotowymi -i jak wczoraj miałem na wyjściu temp. spalin 112 to dzisiaj mam 90- nie przedobrzyłem z czymś ? nie będzie mi ciekło z komina? jak gdzieś widziałem przy niskiej temp. spalin?
-
powiem tak - palę peletem jakieś 3 miechy - nie jestem jakimś znawcą opieram się na radach kolegów z różnych for - wiem że nie ma ,,złotej rady,,- jak ma być ciepło coś sie musi palić w firmie mam 3 kotły peletowe 2x po 48 kw i jeden 17 kw - i palą więcej jak mój chociaż ja mam na automacie a tamte pracują na ustawieniach standardowych kotły SAS sterowniki 550 z PID na automatach palą jak smoki
-
mam takie ustawienia Moc kotła-16kW Moc max-16 kW Nadmuch-34% Strumień paliwa 3,1/h Podajnik 12% a Fuzzy Logic jest tak: parametr A-5 parametrB-40 parametrC-15 moc palnika 45stopni pokojowy ustawiony na 22 stopnie ,histereza 0,5 stopnia- załączeń w ciągu dnia 5. jakieś pomysły?- pokombinuje z tymi półkami szamotowymi - ale coś nie jestem przekonany- ciąg komina przymknięty prawie na maxa nie wiem jaka temperatura spalin- ale na moje odczucia w granicach 120 stopni co jeszcze pokombinować aby trochę mniej spalało?