Śmigają , właśnie zasypałem dziada niech się pali :) Z ciekawostek to kupiłem na próbę tonę orzecha I z Wesołej. Generalnie to się w tym moim badziewku nie pali (zawiesza się strasznie), jak go przerobie młotkiem na orzech II jest dobrze, ale do Wieczorka to nie ma nawet polotu. Więcej go idzie, automatycznie , krócej zasyp starcza, więcej popiołu ok 50%. ( z wieczorka ma bardzo mało) , ale i tak jest to klasa węgiel w porównaniu moich wcześniejszych. W hefie drewnem ? , chłopie masz kogoś za masochistę ?:) Trza ludzia tam postawić żeby dokładał , palić się pali , ale szybciej od papierosa zasyp znika. Jak tam jest komora że ciężko coś sensownego zmieścić.