Zmieniłem tryb palenia z Pida na manual; spostrzeżenia: pali tyle samo....
I teraz pewnie problem tkwi w ustawieniach. Co prawda co do samego palenia i podtrzymania chyba zastrzeżeń nie mam, o tyle zastanawiam się nad histerezą CO i temp załączania pompy CO.
Generalnie mam instalacje z buforem 800 l. Na górze bufora mam wpięte grzejniki, pośrodku podłogówka. Oba obiegi z osobnymi pompami - te działają non stop. Grzejniki mam lekko odkręcone tylko w garażu. Na podłogówkę idzie jakieś 25*, niski bieg pompy (obiekt niezamieszkały, w trakcie wykańczania, temp w środku ok 15-16*). Bufor bez wężownicy z co. Z pieca mam bypass przed zawór 3 drogowy (obecnie ustawiony na ok 3/4 otwarcia), na powrocie z bufora pompa CO.
Generalnie mam ustawioną temp. 60 * na piecu, histereze 5* i próg załączania pompy CO 56*. Krótkie czasy dobiegu do zadanej i w sumie krótki czas podtrzymania (nie liczyłem dokładnie). Co wg was zmienić, żeby dłużej był w podtrzymaniu? Wydłużyć histereze? podwyższyć próg załączania pompy CO? Temperatura bufora waha się w okolicach 57-60*.