automatyk, z uporem maniaka nie chce proponowanego przez Ciebie HG bo choć te piece czysto spalają drewno, to jest to możliwe i w dolniakach o przemyślanej konstrukcji-przykładem tego są kotły kolegi Przemka. W dodatku nie mam możliwości logistycznej sezonowania drewna 2 lata, np. mam teraz dęba z bukiem 15m3 przywieziony z lasu jesienią w zeszłym roku, i palę tym teraz. Obecnie nawiozłem dęba z czeremchą- 15m3 no i sosnę 4m3 na rozpalanie- to będzie na przyszły rok, Jestem już zawalony drewnem po uszy:) A liściak musi te 2 lata poleżeć aby mieć <20%wilg. No chyba że piec na holzgaz zeżre i takie niedosuszone drewno(moje na pewno nie ma poniżej 20% wilg.), bo mój aktualny Buderus Logano S111 32(!!!)kw sobie radzi, tyle że wiesza się w nim drewno.
emilin, ten defro to chyba najlepszy kocioł oprócz kotłow HG, w którym mógłbym palić drewnem. Na stronie niemieckiej defro jako paliwo podstawowe wymieniane jest właśnie drewno(link na poprzedniej stronie), ale w ogóle bardzo mało informacji jest o tym kotle. Inne kotły albo są z nawiewem, albo bez szamotu, albo bez powietrza dopalającego przy palniku, albo mikro drzwiczki i komora zasypowa…zawsze coś!! Zawsze jakiś mankament jest…Jakby nie mógł ktoś seryjnie produkować kotłów jakie robi kolega Przemek!! A ja nie mam czasu czekać, już mnie trafia:(
Chyba że masz jakieś inne propozycje?? Sprawa kupna jest jeszcze otwarta:)