Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

a jeśli chodzi o stałopalność , z piasta ktoś pisał , że bardzo dużo popiołu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy to Piast czy Ziemowit wszystko jedno popiołu tyle ile węgla.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam po długiej przerwie. Choć za oknem 30st. dopadła mnie wczoraj "choroba kotłowa" i bazując na pomysłach kolegów z forum zrobiłem swoja drugą wersję palnika. Nie jest to nic odkrywczego, po prostu własna wariacja sprawdzonych pomysłów. Poprzedni palnik róznił się głównie umiejscowieniem wycietej cegły "dyszy" - była ona wsunięta na płask pod przegrodę i opierała się na cegłach bocznych. Tak do końca nie zdawało to egzaminu, bo przy wyższych temperaturach na zewnątrz spadał ciąg i dłuuuugo dochodziło do zadanej temperatury, ponadto sposób zamocowania tej cegły uniemożliwiał jej wyciągniecie bez rozebrania całości. Teraz cegła przycięta jest lekko skośnie, tak, aby po wsunieciu "na skos" ciasno klinowała się miedzy bocznymi cegłami. Trzyma to solidnie i bardzo łatwo cegiełkę można wyciągnąć.

Co tu dużo pisać - lepszy jeden obraz niż sto słów:

P8210010.thumb.JPG.690fd7fd0bdc491f52a676c5ff6b6990.JPGP8210009.thumb.JPG.909ffe922066a9928e1036144a51767e.JPG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i musiała nastąpić poprawka  - w  układzie cegieł jak na zdjęciu wyżej do palnika dostawało się zbyt dużo "lewego" powietrza (w zamyśle wezyr miał dmuchać w komorę palnika). Wycięta cegła została zamontowana równo pod przegrodą, wszystko dookoła uszczelnione, teraz wezyr podaje powietrze przed palnik i jest lepiej.

Edytowane przez JanK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zbliża się sezon zimowy i chciałbym wymienić sznur we wszystkich drzwiczkach KWKD 15, czy ktoś mógłby mi pomóc w tym temacie, jaki sznur i jaką grubość potrzeba? Czy trzeba go będzie kleić czy wystarczy wcisnąć na ciasno? Z góry dziękuję

 

EDIT

Znalazłem informację, że wchodzi tam sznur (szczeliwo) glinokrzemianowy 18x18. Ktoś może potwierdzić?

Edytowane przez pawel00

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byle nie szklany bo jest bardzo twardy, lepszy jest ceramiczny.

Edytowane przez spidoman

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pawel00

W zębcu KWKD jest sznur bezazbestowy 10x10mm, taki sznur ( z metra cięty )na lokalnym składzie budowlanym kosztował mnie ok 10 zł na górne i dolne drzwiczki. Sznur się wciska we wgłębienie i siedzi bardzo mocno, żadnego kleju nie trzeba, jego wymiana to banał. Wygodnie jest ściągnąć drzwiczki do tej operacji.

 

JanK

Co jest warty twój panik to się dopiero okaże w sezonie bo przy takich temp. jak teraz nie ma możliwości sprawdzić jak on pracuje.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jameess,

To co piszesz, to oczywista oczywistość, zima wykaże, czy będzie ok, czy do d.... Różnica "na lepiej" jest taka, że po zmianie dużo ładniej zaciągało płomień, wcześniej lewe powietrze powodowało, że płomień był krótszy. Przepalałem na próbę drewnem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@jameess kurcze, zamówiłem już 18x18 tak jak jest podane w instukcji tego kotła... Nie będzie pasować? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do mojego KWKD wchodzi 10x10, może ty masz inny KWKD ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałeś rację, wchodzi tam 10x10. Trudno, 18x18 wykorzystam do uszczelnienia dolnej przegrody.

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwsze palenie węglem zweryfikowało palnik.  O ile przy próbnym przepaleniu drewnem wyglądało to obiecująco, to  przy węglu totalna kicha. Spadek ciągu tak drastyczny (komin ok. 10m), że podtrzymanie palenia możliwe było jedynie przy otwartych drzwiczkach popielnikowych, zaś spadek  mocy w stosunku do odbioru ciepła nie pozwalał na osiągniecie więcej jak 63st.  przy temp. zewnętrznej około zera i to przy wygrzanym budynku - wcześniej pracował gazowiec.

Najpierw wywaliłem podłogę i przesłonę w palniku, poprawa była, ale niewielka. Dopiero wywalenie bocznych cegieł (na skosie zostały) pozwoliło palić normalnie. Jako że przy obecnych temperaturach moc jest trochę za duża i trzeba by kisić opał, dociąłem nowe boczne cegły pod przegrodę, ale tym razem mają tylko połowę długości i jak na razie jest ok., łatwo dochodzi do zadanej t i nie muszę kisić - idzie stabilnie na 60st.

Aby uprzedzić pytanie, dlaczego węgiel, a nie gaz odpowiadam: gaz w okresach przejściowych, bo przy całosezonowym paleniu gazem +ciepła woda+kuchenka wychodziło ok. 1500 zł drożej niż przy opalaniu węglem (ciepła woda z wymiennika) +kuchenka na gaz. Bieganie do kotłowni mi nie przeszkadza, a te 1500 mogę przeznaczyć na coś innego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jak mocno i czy w ogóle macie otwartą przesłonę powietrza wtórnego w drzwiach zasypowych KWKD 15?

Edytowane przez pawel00

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam co prawda wersję 22, u mnie rozeta przy przeciętnym węglu była otwarta gdzieś na 1/3, przy jakimś mocniejszym (prawdopodobnie jakiś mocny typ 33) mam otwartą do połowy i jest git.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja palę cały czas na zamkniętej i strasznie smołuje mi się piec (mam miarkownik i klapka przy całkowitym zamknięciu ma 2mm szczelinę). 

Myślisz, że lekkie otwarcie wtórnego powinno rozwiązać problem? Boję się że po otwarciu wtórnego będzie mi się rozpalał cały wsad oraz spadnie stałopalność. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jedyna opcja to niestety sprawdzić eksperymentalnie (i sprawdzać za każdym razem jak zmieni się opał na inny rodzaj). Ja mam zawsze otwartą chociażby na tyle, żeby odciągało trochę dym z komory zasypowej przez te kształtki na grodzi. Bez tego strasznie zarasta syfem, wiadomo w dolniaku komora zasypowa ma być zasyfiona no ale bez przesady, jak próbowałem kiedyś palić z za bardzo zakręconą rozetą to miałem wszędzie pół centymetra asfaltu i wiszące frędzle. Zresztą jak dam tam za mało powietrza to ciężko uzyskać naprawdę czyste spalanie. Teraz palę paskudnym węglem (w wątku o KWKD 22 możesz zobaczyć ile sadzy naprodukowało mi się przez 2 miechy palenia, zanim ruszyłem dupę żeby rozpracować lepsze ustawienia), rozeta otwarta do połowy i dbanie o czystość kanałów PW powoduje, że ten mocarny węgiel nawet mi się spodobał, pali się super czysto a nie ma z niego prawie nic popiołu.

Co do rozpalania całego zasypu to niemały wpływ ma też szczelina między rusztem pionowym a drzwiczkami, chociaż wiadomo, jak klapka na dole domknięta to tamtędy nie pociągnie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczelinę między rusztem pionowym a drzwiczkami mam uszczelnioną + blaszka pozioma.

Poeksperymentuję trochę z tym wtórnym, ale niestety kształtki na grodzi są tak zarośnięte, że niestety nie da się ich chyba w żaden sposób odetkać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do przetykania tych kształtek używam kawałka grubej żyłki do kosy spalinowej, takiej zębatej 6mm. Jest na tyle twarda że stopniowo się przeciśnie, na tyle elastyczna że da się ją tam wciskać i dłubać. Dopóki nie wpadnie tam jakiś kamień to raczej nie da się tego zatkać trwale - wszystko co palne i tam wleci po jakimś czasie się przepali i skruszeje. Kupiłem też miniaturową szczotkę drucianą (3cm długości centymetr wysokości) którą zamocowałem z drugiego końca żyłki do czyszczenia - mogę tym przeczorchać kanały wewnątrz jak już są wstępnie przetkane, żeby uzyskać pełen prześwit. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też kiedyś się bawiłem z czyszczeniem tych ceowników, nawet chciałem je przedłużać, ale odkąd mam na nich zawieszoną blachę zapomniałem o sprawie.

We wcześniejszych wątkach są fotki jak to wygląda i przede wszystkim się sprawdza.

PW w górnych drzwiczkach mam zawsze otwarte, w zależności od opału od 1/3 do max otwarcia.

"Górę" zasypu uszczelniam obecnie kartonami i dociskam to kawałkiem drewna.

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dodatkowa półka dla palnika . Długość ok 18 cm szerokość taka jak komory spalania. Szczelina z dołu ok 2 cm.

blacha2 (1).jpg

blacha2 (2).jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Darek, mam już swoją półeczkę, która jest z możliwością regulacji, po prostu miałem kawał blachy od jakiś starych drzwiczek zasypowych od kotła ;)

Można ją wyciągnąć w 5 sekund z kotła

1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

Edytowane przez jameess
aktualizacja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wykonania perfekcyjne :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Podobna zawartość

    • Przez Piecuch19
      Tu coś dla fanatyków palenia węglem:
      https://www.muratorplus.pl/technika/ogrzewanie/kocio-2w1-ogrzewanie-i-rownoczesne-wytwarzanie-pradu-aa-Scdc-z9oX-RcXP.html 
      i tu:
      http://sark.pl/ogrzewasz-dom-nie-zatruwasz/ 
       
       
    • Przez mikkei
      Takie cos  było by dobre gdyby 1 osoba tym zarządzała i tylko ta osoba nikt wiecej dodawała kolejne pomysły i ustawnienia bez komentarzy innych.  takie FAQ  dla świeżo upieczonych użytkowników MPM;a DS.
      A tak wogóle to pojawiły sie juz 1 foty na żywo konkurencji z podkarpacia  tj. Draw-met z 5 klasą ....  Szału niema - i raczej nie mają czym konkurowac z MPM;'em patrząc na ten super tajny palnik + byle jaki wymiennik z rur.....
      Ruszt jest  zerżniety z Mpma + miarkownik w drzwiczkach zasypowych   to nie ma prawa działać bo ruszt sie raz dwa przepali bo nie bedzie chłodzenia od dołu.... to są dopiero  niezle jaja.... https://allegro.pl/oferta/drew-met-13kw-uni-ds-bw-klasa-5-piec-kociol-7660770097 
    • Przez djdanhill
      Witam
       
      Posiadam piec Zębiec KWP21 mam zamontowaną pompę Grundfos Alpha1, sterownik MTS 8 i wentylator - powierzchnia ogrzewania ok 190m2
      Piec posiadam od tej zimy czyli od 2.5 miesiąca
       
      Palę od góry i mam trochę pytań

      1. Pełen piec starcza mniej więcej na ok 10godzin palenia (przy 0 lub -3stopnie) Temp na piecu ustawiona na 55stopni
      2. Może ktoś was z zna ten sterownik i powie mi jak go dobrze ustawić
      3. Zastanawiam się jak niektórzy uzyskują na tym piecu stałopalnośc na poziomie 12-16godzin przy pełnym załadunku i takiej temp
      4. Czopuch mam ustawiony przelot zero blokady
      5. Dmuchawa w sterowniku ustawiona na 80% a przy osiągnięciu temp na 40%
      6. Mam na piecu też sterownik firmy TECH ST-81 ale niestety coś w nim padło i dlatego został założony MTS 8 (on ma dodatkowy czujnik w czopuchu - obecnie nie podłączony)
      7. Czujnik temperatury mam podłączony do rury wychodzącej z pieca (przyklejony izolacją) - czy to poprawne? Ogólnie pod steronikiem ST-81 jest specjalne miejsce do podłączenia czujnika czy jest sens go demontować i tam podłączyć czujnik ? (foto)

    • Przez joka111
      Witam, na wstępie chciałem się przywitać gdyż jestem nowym użytkownikiem forum.
      Sprawa wygląd tak mam kocioł Zębiec wenus 10 Kw, problemy zaczęły się od tamtego roku a nawet wcześniej smolenie się komina, szukałem przyczyny i wydaje mi się ze powodem jest przewymiarowany kocioł, mam zamontowany zawór 4 drogowy, temperatura na kotle 70 stopni, temperatura na dom 45/50/55 stopni zależne od pogody, zmieniłem sposób palenia na górne, było lepiej ale dalej smoła się wydziela, przeszukiwałem rożne fora czytałem ze możne by tak zmniejszyć palenisko cegłami szamotowymi i wskoczył mi temat o palniku dymu, spróbowałem takie coś zrobić u siebie postawiam ściankę na tyle zasypu z cegieł 6 cm i 2 bocznych 2 cm tak ze dolny otwór mam 18 cm szeroki wysoki na 10 cm odstęp od tylnej ściany na 6 cm, problem w tym ze gdy zasypałem na noc cały zasyp to rano już prawie zgasło, a gdy paliłem od góry przy tej samej ilości węgla trzymał po 14 godzin a tu ledwo 10, zauważyłem że klapka w pełni się domyka i kisi się wszystko w kotle, gdy próbowałem zrobić delikatny dopływ powietrza od drzwiczek zasypowych czy tez klaki miarkownika to temperatura ciągle narastała aż pod 85 stopni potem odpuściłem by niezagotowań wody , pytanie co zrobiłem nie tak proszę o podpowiedzi/ pomysły, z góry dziękuje za podpowiedzi. pozdrawiam 
      Mam mieszkanie 50 metrów kwadratowych 2 pokoje, kuchnia i łazienka z ogrzewaniem podłogowym, bojler 80 litrów, okna plastikowe, drzwi szczelne, blok stary nie ocieplony ściany 50 cm, sąsiedzi raczej słabo grzeją, kocioł w piwnicy opalany węglem i suchym drewnem, wymiary komory zasypowej szerokość 22cm, głębokość 38cm, wysoki na 22 cm do wysokości drzwiczek zasypowych a do kanału 44cm, sterowany miarkownikiem, brak wlotu powietrza w drzwiczkach zasypowych

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.