Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Była kotłownia ;) a teraz jest Pompownia ;) 

Uruchomione 2 tygodnie temu, pompa gruntowa Caliane 9T, wymiennik gruntowy poziomy 5 pętli po 75m na 100mkw (dwa poziomy). Ktoś posiada podobną u siebie, chętnie wymienię doświadczenia. Obecnie na CWU grzanie jeden cykl na dobe, zbiornik 250l z temperatury 40 stopni do 50 grzeje w ok 40 minut przy czym pobiera ok 1, 7kwh. 

IMG_20200501_150328.jpg

IMG_20200417_133753.jpg

  • Lubię to 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Oj cwaniaczku , piwko. intryguje mnie ten piętrowy wymiennik sam to wymyśliłeś czy ktoś tak ma ? też mi różne kosmate myśli do głowy wchodzą a to nowość która być może będzie strzałem w dychę jeśli oczywiście przy ostrych mrozach dolne źródło nie będzie przymarzać .

Edytowane przez berthold61

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 godzin temu, berthold61 napisał:

Oj cwaniaczku , piwko. intryguje mnie ten piętrowy wymiennik sam to wymyśliłeś czy ktoś tak ma ? też mi różne kosmate myśli do głowy wchodzą a to nowość która być może będzie strzałem w dychę jeśli oczywiście przy ostrych mrozach dolne źródło nie będzie przymarzać .

Nie nowość, akurat producent sofath na swojej stronie rekomenduje wymiennik poziomy z wskazaniem właśnie jeśli jest mało miejsca na dwa poziomy. Dzięki temu zajmuje on 50% miejsca niż normalnie. Zmieściłem to w wykopie 2,5m x 38m i głębokie 1,8 m. Pierwsze pętle są na głębokości 1,8 pozostałe na ok 1,2m. U mnie strefa przemarzania jest do 1m. 

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No toć to super wiadomość , a powiedz mi jeszcze jaką ty masz moc tej pompy widzę że grzejesz kalafiorami , ja już podłogówkę mam a to pomaga trochę .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już pisałem Caliane 9T=9kW ale ona ma tak iż z początkiem sezony moc jest wyższa ponad 10kW pod koniec sezonu jak się źródło wychodzi to 9,6kW. Tak mam kalafiory dlatego gruntowa a nie powietrzna, lepiej sobie radzi z grzejnikami. Niestety dom 40 letni i podłogówki raczej nie będzie.

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ech mój dom Hitler budował tzn za Hitlera i mam podłogówkę ale generalny remont po kupnie robiłem i wyszło mi że podłogówka taniej wyjdzie i chyba wyszła bo sam wszystko poza wylewką robiłem .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to szczęściarz z Ciebie z tą podłogówką, ja trochę młodszy mam dom wybudowany tuż przed stanem wojennym. Kupiłem go parę lat temu ale raczej rujnować wszystko by zrobić podłogowe ogrzewanie jakoś mi się nie widzi. Do kwietnia grzałem ekogroszkiem ale już miałem dość wiecznego syfu, teraz czysto a czy będzie taniej to się okaże po pierwszym sezonie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taniej raczej nie będzie tak mi się wydaje , na ekogroszku jednak i wyższe temp w domu zazwyczaj są a ci co rachunkami niskim się afiszują to po domu w pełnym ubraniu chodzą 19 stopni no coś za coś i tego nie przeskoczymy .

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to masz mało informacji. Wystarczy zapoznać się z opiniami użytkowników na forach o pompach ciepła. Wcale tak nie jest jak mówisz. Pozatym miałem robione OZC i wiem na co mogę liczyć. Wyliczenia mam zrobione na temperaturę 21 stopni, na Eko jak paliłem zawsze miałem w domu pomiędzy 21 a 22. Na papierze mam iż zużycie roczne prądu będzie nie większe jak 7500 kwh, czy tak będzie to się okaże.
Spalalem 4-5ton Eko czyli jakies 4-4,5 tys zł. Co na kwh daje wg. mojego zużycia ponad 8500kwh, i wszystko poniżej tej ilości będzie na plus. Pozatym czystość, brak obsługi, komfort jest nie oceniony. Przy kotle codziennie musiałem coś robić, raz na tydzień sprzątać, opał ładować, popiul wynieść. Te wszystkie prace też powinno się przeliczyć na kasę i wtedy koszt palenia wunglem jest dużo większy. Teraz mogę podać jedynie iż grzanie CWU wychodzi mi taniej niż wcześniej grzałka w boiler że 140l (nie grzałem kotlem, miałem dość syfu).

Wysłane z mojego EML-L29 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeszcze taniej wychodzi jak się połączy fotowoltaike z Pompa ciepła. 

 Poniżej porównanie kosztów z kotłem na miał węglowy

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam PV ale obecnie mało by wspomóc ogrzewanie bo tylko 4kwp. Dołożę do obecnej instalacji 1,6kwp po zachodniej stronie, zawsze będzie trochę więcej kwh

Wysłane z mojego EML-L29 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 15.05.2020 o 19:52, Janikp80 napisał:

Już pisałem Caliane 9T=9kW ale ona ma tak iż z początkiem sezony moc jest wyższa ponad 10kW pod koniec sezonu jak się źródło wychodzi to 9,6kW.

 

W dniu 16.05.2020 o 08:28, Janikp80 napisał:

No to masz mało informacji. Wystarczy zapoznać się z opiniami użytkowników na forach o pompach ciepła. Wcale tak nie jest jak mówisz. Pozatym miałem robione OZC i wiem na co mogę liczyć.

Witam Kolegę.

Pozazdrościć takiego obiektywizmu, widzę że kolega podany na lobbing, prywatnie wstrzymałbym się z wszelkimi achami i ochami do pierwszej prawdziwej zimy a nie do "jesienio-wiosny" jakie teraz mamy..... 4 czy 5 ton grochu spalane w takie ciepłe zimy przy 21stopniach w domciu, dobrze nie wróży przy takiej pompie.... no chyba że jeszcze jakieś inne źródełko ciepełka...

Dopinguję wszystkim kolegom, którzy czynią cokolwiek w kierunku czystszego powietrza, PV, kolektory, pompy ciepła..... dotyczy to również palących węglem, którzy modernizują kotły, palniki, sterowniki w celu mniejszego zużycia opału, czystszego spalania, etc... ale nie zapominajmy, że jeszcze mogą zdarzyć się zimy, które zweryfikują wyliczenia, a niektórzy nawet pomijają efekt wychłodzenia gruntu po kilkumiesięcznym zamrażaniu..... i efekt może być taki że po mocniejszej dłuższej zimie, nadejdzie zimna wiosna, to powietrzna pompka będzie hulać, natomiast gruntowa(pozioma) kilka miesięcy będzie czekać na zagrzanie.... ale co tam... na pewno się mylę...

Pozdrawiam Ciebie i kolegów z forum. YARO.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czego mam się obawiać? Technologia bezpośrednie parowanie i kolektor poziomy sprawdzony już od kilkudziesięciu lat. Spokojnie dolne źródło jest dobrane (rozmiar, warunki) by nawet przy - 10oC na wyjściu z parownika zapewniło ciepło wystarczające do ogrzania domku. Nic nie jest na palę wszystko wg. OZC i wyliczeń. Poza tym jest dodatkowa grzałka i w razie w pomoże oraz mam też kominek rekreacyjny który też dogrzewa cała górę. Więc nie obawiam sie, musiałaby się wydarzyć jakąś katastrofa - zima Zanim zdecydowałem się na te rozwiązanie zasiagnolem opinii użytkowników, nie instalatorów i nikomu się nie zdarzyło takie wychłodzenie dolnego źródła by mieć problem, poprostu na etapie projektowania tak się wykonuje kolektor by to nie wystąpiło. Żadnemu lobbingowi się nie poddałem, po prostu miałem dosyć tego całego syfu i bałaganu z wiecznie problematyczna kotłownia, z kiepskim opałem, drogim opałem, cotygodniowym czyszczenie kotła. Szczerze powiem iż nawet jak będę płacił więcej za ogrzewanie to i tak będę zadowolony bo będę wolny od tego całego syfu jakim jest wungiel. Przeliczamy, porównujemy palenie kotlem do innych metod ogrzewania licząc tylko koszty opalu, energii a nie bierzemy pod uwagę innych czynników. Chociażby wspomniana obsługa kotlowni, natomiast przy PC tego nie ma. Wg mnie to ma bardzo duże znaczenie. Dla mnie wiodące znaczenie, czas który poświęcałem na pracę związane z kotłownia mogę teraz przeznaczyć na bardziej przyjemne i pożyteczne zajęcia. Nie zapomnimy jeszcze o jednym aspekcie pomijanym przy porównywaniu technologii, wpływ pośredni/bezpośredni palenia paliwami kopalnymi na nasze zdrowie. Nie mówi sie o tym ale wdychanie sadzy, pyłu węglowego czy też kontakt przez skórę z tymi czynnikami w kotlowni podczas prac konserwacyjnych czy przy załadunki np Eko do zasobnika itp raczej do zdrowych i bezpiecznych nie należy. W mniejszym lub większym stopniu ma wpływ na nasze zdrowie. 

No i ostatni temat, zimy jakie mamy ostatnio. Od momentu jak się przeprowadziłem w 2016 roku na wieś do domu pamiętam dosłownie może w sumie tydzień kiedy temperatura średniodobowa była poniżej - 15oC. A takie poniżej - 25oC to były może 2 dni.Mamy  raczej tendencje ocieplania się klimatu a nie na odwrót, choć nie mówię nigdy. Powiem tak, co się martwić nad wyrost. Jak będzie źle to zawsze znajdzie się jakieś rozwiązanie  problemu  czy zrobiłem dobrze, okaże się po pierwszym sezonie, oby

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Janikp80 napisał:

Nic nie jest na palę wszystko wg. OZC i wyliczeń.......

 

21 godzin temu, Janikp80 napisał:

Powiem tak, co się martwić nad wyrost. Jak będzie źle to zawsze znajdzie się jakieś rozwiązanie

I tak należy podchodzić do życia...

Pozdrawiam. YARO.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.