Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry 

Posiadam od niedawna palnik sv200 i mam pytanie. Czy to normalne że przy ustawieniu i osiągnięciu temperatury zadanej np 50 stopni (histereza 2) po jakis 20 minutach podtrzymania spada do 40 sC i około godziny podciąga z powrotem do 50 sC? 

Dzień dobry 

Posiadam od niedawna palnik sv200 i mam pytanie. Czy to normalne że przy ustawieniu i osiągnięciu temperatury zadanej np 50 stopni (histereza 2) po jakis 20 minutach podtrzymania spada do 40 sC i około godziny podciąga z powrotem do 50 sC? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podaj jaki ekogroszek i wartośći w podtrzymaniu oraz moc palnika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 9.01.2021 o 13:33, janosh napisał:

Jak juz bym mial kolektory to bym grzalke za 2 stówy wstawił a nie pchal sie w zapalarki... Bez jaj... 

Teraz żeby włożyć grzałkę musiał bym rozbierać pół instalacji solarnej i wodnej wyciągać bojler to wolę kupić z zapalarka i to są jaja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podzielę się obserwacjami. Tydzień temu zakleiłem dwa rzędy otworów w ruszciku, o strony ślimaka. Miałem na celu przeniesienie żaru troszkę dalej od podajnika. Poniekąd troszkę mogło się poprawić w tym temacie, chociaż patrząc na palenisko nie widzę różnicy. Natomiast temperatura podajnika spadła ok. 5 stopni. Więc jakiś plusik jest :)

Po za tym, musiałem troszkę obniżyć powietrze. Spalanie jest jak zwykle, palnik pracuje na takich samych mocach.

Jest jeszcze jedna pozytywna zmiana. Ładniejszy popiół, i brak spieków. No może zdarzają się jakieś drobne, ale w porównaniu do tego co było wcześniej, to jest kolosalna poprawa :) 

Oprócz drobnej korekty powietrza nie zmieniałem żadnych ustawień.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, aniol1972 napisał:

Teraz żeby włożyć grzałkę musiał bym rozbierać pół instalacji solarnej i wodnej wyciągać bojler to wolę kupić z zapalarka i to są jaja

A do mnie co chwila dzwonią żebym kupił solary bo woda za darmo :))) 

Fakt. To darmo kosztuje kilka tys.zł i grzeje nie wtedy kiedy potrzeba :)

Mam bojler i grzałkę którą użyeam latem na wyłącznik czasowy. Myślę że to niezłe rozwiązanie na lato. Zimą piec jest od grzania wody i domu.

W zimie jak ktoś dogrzewa bojler to on będzie i tak oddawał ciepło do układu więc po kiego diabła kombinować?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
17 minut temu, 8010 napisał:

A do mnie co chwila dzwonią żebym kupił solary bo woda za darmo :))) 

Fakt. To darmo kosztuje kilka tys.zł i grzeje nie wtedy kiedy potrzeba :)

Mam bojler i grzałkę którą użyeam latem na wyłącznik czasowy. Myślę że to niezłe rozwiązanie na lato. Zimą piec jest od grzania wody i domu.

W zimie jak ktoś dogrzewa bojler to on będzie i tak oddawał ciepło do układu więc po kiego diabła kombinować?

Kolego zakładałem instalacje rok temu i naprawdę powiem ci że nic a nic nie żałuję wody pod dostatkiem dla 3 osób słonko za darmo a ceny prądu rosną a ,zapalarka nie tylko do bojlera  . A jak myślisz żona będzie rozpalać na kolanach w takim palniku .  A na pellet kotła nie chce . Koniec i ...  

Edytowane przez aniol1972

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, pochłaniacz napisał:

Podzielę się obserwacjami. Tydzień temu zakleiłem dwa rzędy otworów w ruszciku, o strony ślimaka. Miałem na celu przeniesienie żaru troszkę dalej od podajnika. Poniekąd troszkę mogło się poprawić w tym temacie, chociaż patrząc na palenisko nie widzę różnicy. Natomiast temperatura podajnika spadła ok. 5 stopni. Więc jakiś plusik jest :)

Po za tym, musiałem troszkę obniżyć powietrze. Spalanie jest jak zwykle, palnik pracuje na takich samych mocach.

Jest jeszcze jedna pozytywna zmiana. Ładniejszy popiół, i brak spieków. No może zdarzają się jakieś drobne, ale w porównaniu do tego co było wcześniej, to jest kolosalna poprawa :) 

Oprócz drobnej korekty powietrza nie zmieniałem żadnych ustawień.

A jaka masz moc palnika?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej,

Możliwy na sv200 jest potencjał podajnika 13kg? Ekogroszek Atex Mercury, dość drobny ale jednak duże też są. Jakoś tak mi wychodzi ze spalenia całego pojemnika. Nie liczyłem, po prostu spalam cały pojemnik i patrzę ile zostało. Co pojemnik zwiększam potencjał, bo węgla jest mniej niż pokazuje sterownik. Zaczynałem od 12,5. Aktualnie miałem 12,8 i znowu zostało mniej niż pokazał sterownik. Ustawiłem 13kg. Czy to jednak nie za dużo na ten palnik?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Według mnie możliwy ja w zeszły sezon miałem 12,8 na Bartex Silver, też był drobny. Teraz na Karliku jest 11,6 i wychodzi idealnie.

Edytowane przez altoro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, Stempos1980 napisał:

A potencjał podajnika robileś?

kiedyś :) Wyszło 12. Ale to był całkiem inny węgiel.
Na razie ustawiłem 13 i zobaczę co będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam potencjał 13,7 kg / h, węgiel 8-18 mm, większą ilość 8 mm.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odnośnie potencjału sv200 to ja jak zmieniam opał to nie robię za każdym razem potencjału robię to w taki sposób mój palnik 9kw ma potencjał od 4,5-5,2 kg ustawiam np 4,9 kg  wsypuję  worek gdy zostaję mi kilogram po wcześniejszym węglu i gdy zbliża się do końca  zasobnika z tego nowo wsypanego worka np 3 kg zaczynam sprawdzać czy tyle właśnie jest, na podstawie takich obserwacji wsypuję 2 worek i koryguję opał dodatnio lub ujemnie gdy kończy mi się ten worek również sprawdzam ile zostało i gdy jest coś nie do końca ok znowu korekta i 3 worek gdy się kończy w zasobniku zawsze wychodzi idealnie to co pokazuje w zasobniku z tym co zostało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
4 godziny temu, pochłaniacz napisał:

Tydzień temu zakleiłem dwa rzędy otworów w ruszciku, o strony ślimaka

Witaj kolego  mógłbyś podpowiedzieć jak i czym zakleiłeś te otwory.

Tak dla informacji

Pozdrawiam

plasticfun

Edytowane przez plasticfun

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Stempos1980 napisał:

A jaka masz moc palnika?

 15 KW.

 

Godzinę temu, popo76 napisał:

Możliwy na sv200 jest potencjał podajnika 13kg?

Na perle miałem ponad 13 kg.  Ale tam sporo miału, i frakcja drobna.

5 minut temu, plasticfun napisał:

Witaj kolego  mógłbyś podpowiedzieć jak i czym zakleiłeś te otwory.

Do zaklejania używamy silikonu wysokotemperaturowego. Mój wytrzymuje 1200 stopni, ale wiem, że są lepsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, pochłaniacz napisał:

Do zaklejania używamy silikonu wysokotemperaturowego. Mój wytrzymuje 1200 stopni, ale wiem, że są lepsze.

Dzięki 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Palę opałem 25MJ z pobliskiego składu. Mój potencjał to 12kg. Latem i jesienią paliłem miałem 23MJ który mi został gdy miałem kopciucha. Potencjał wynosił 18,6kg. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich.

Chciałbym poznać Wasze zdanie na temat modernizacji mojego kotła poprzez zamontowanie zestawu sv200.

Mój kocioł jest dolno-górnego spalania (nad komorą spalania posiada zasuwę ), kanały dymne pionowe, wielkość komory spalania 25x25cm. Moc o ile pamiętam około 15kw. Ma on 6 lat. 

Przeczytałem cały temat. Jest to chyba jedyny palnik który zmieściłby się w moim kotle. Ktoś pisał tu, że ścianki wodne powinne sięgać aż do dołu kotła U mnie rozpoczynają się od popielnika czyli około 13cm.

Co o tym sądzicie?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wstaw stalowa płytę o gr 5/6mm na przeciwko palnika i powinno być ok , Ew jakaś płytę izolacyjna o gr25mm jeżeli się zmieści 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Palnik sv "uderza" temperaturą w ścianę  przeciwległą dlatego najlepiej jak jest to ściana wodna. Płyta najlepiej ustawiona pod kątem żeby ciepło ukierunkować bardziej ku górze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak zamierzam u siebie zrobić , stalowa płyta pod lekkim kątem i płyta izolacyjna o gr 25mm , niektórzy maja tylko płytę i przez rok nic się nie dzieje 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, 8010 napisał:

Palnik sv "uderza" temperaturą w ścianę  przeciwległą dlatego najlepiej jak jest to ściana wodna. Płyta najlepiej ustawiona pod kątem żeby ciepło ukierunkować bardziej ku górze.

Obecnie mam całkiem pionowo, chociaż mam ścianę wodną. Skoro tak piszesz, może faktycznie ustawię pod kątem, jak ją oprę o szufladę na popiół to kąt z 10-15 stopni uda się uzyskać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Według mnie szkoda kasy jak nie masz kotla 5klasy bo i tak bedziesz musiał wymienic caly kocioł który spełnia wymogi eco

Wysłane z mojego Redmi Note 6 Pro przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, demolkaa napisał:

Według mnie szkoda kasy jak nie masz kotla 5klasy bo i tak bedziesz musiał wymienic caly kocioł który spełnia wymogi eco

Wysłane z mojego Redmi Note 6 Pro przy użyciu Tapatalka
 

Przyznam, że nie myślałem o tym. 

U mnie mam czas na wymianę to wrzesień 2024r. Przy klasie 5 to 2035rok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Czytam ten temat od początku i chcę sie podzielić moimi doświadczeniami z SV 200. Kocioł Skamp-pv 13 kW, sterownik Talos,  ogrzewam 120 m, tylko grzejniki płytowe, ocieplony dobrze jest tylko strop. Używam tego zestawu trzeci sezon. Oryginalnie miałem zamontowaną pierwszą wersję palnika SV 200 n z jednolitym paleniskiem. Paliło się świetnie i bardzo oszczędnie. Niestety reduktor podajnika wytrzymał 3 miesiące i został wymieniony na ten sam model. Po 2 miesiącach było to samo. Podczas następnej wizyty serwisant zaproponował wymianę na najnowszy model 40w i przy okazji wymianę na nowy palnik z wyjmowaną płytką rusztu, bo dotychczasowy miał jakieś usterki. Byłem zachwycony podejściem serwisu. I się zaczęło. Kocioł zaczął spalać dużo więcej i brudniej. Nie pomagały zmiany ustawień, automat/ dwustan, zmiany opału. Kocioł wyłączyłem przed latem bo grzejąc bojler 120L palił 6-7 kg groszku/dzień. W pierwszym sezonie starczyły trzy worki na miesiąc - ciągle mieszkają trzy dorosłe osoby. We wrześniu 2020 zacząłem nowy sezon grzewczy i zacząłem obserwować przy pomocy lusterka co się dzieje na palenisku. Jeden z Kolegów też zauważył, ze pali się gdzieś w głębi palnika. U mnie główne palenie odbywa się w tej gardzieli, gdzie wychodzi końcówka ślimaka - już tam jest rozżarzony węgiel i wylatują płomienie  i na ok. 1/3 rusztu, reszta jest zasypana popiołem. Testowane na bardzo różnych ustawieniach i na trzech gatunkach ekogroszku. Zgłaszałem tę sytuację do serwisu, ale po początkowych próbach pomocy zostałem potraktowany jak dokuczliwy klient. Chcę być dobrze zrozumiany - nie skarżę się na serwis, ale chciałbym rozwiązać problem z moim palnikiem. Zaślepiałem otwory od strony ślimaka, później od strony wyjścia, zakupiłem płaski sznur do tylnej części rusztu + czas na różne ustawienia - nic to nie dało. Może ktoś ma jakieś obserwacje lub pomysł, a może muszę poczekać do lata i wszystko rozebrać? Już jest po gwarancji. Taka ciekawostka jak było kilka stopni na plusie spalanie było 22-23 kg/dzień, jak są mrozy - 26-28 kg/dzień - ten sam opał 26-27 Mj 5-25. Rozpisałem się, ale już jestem tym zmęczony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Lukaszdela
      Witam wszystkich,
      Za namową forumowiczów zakupiłem kocioł Technix 15 kW firmy Sekom, Podczas pierwszego czyszczenia kotła okazało się że  podczas czyszczenia dołączonym skrobakiem  wyczyszczenie w 100% nie jest możliwe, ponieważ  kocioł od wewnątrz  pokryty jest w dużej ilości odpryskami po spawaniu wymiennika  co uniemożliwia wyskrobanie osadu do tzw. Blachy. Powoduje to pozostanie zanieczyszczeń na wymienniku i wg mnie  spadek sprawności urządzenia. Poza tym wydaje mi się że kocioł szybciej łapie zanieczyszczenia gdyż blacha nie jest gładka po wyczyszczeniu. Po zgłoszeniu takiej "reklamacji" producent odpisał mi tu cytat : 
      "Tak wygląda technologia produkcji i spawania.
      Kotła idealnie do czysta nie wyczyści się nigdy.
       Kocioł musiałby cały zajść cały, aby spaliny na tym samym poziomie mocy wzrosły o 20stopni aby sprawność spadła o 1%"
      tymczasem sąsiad ma kocioł konkurencji i u niego blacha jest gładziutka, na ostatnim filmie o czyszczeniu wymiennika  autorstwa Kamila Miernika (link poniżej).
      Proszę o opinie użytkowników czy istotnie wymiennik jest nie pełnowartościowy czy to normalka jak przekonuje mnie producent??????
      Proszę o opinie użytkowników czy istotnie wymiennik jest nie pełnowartościowy czy to normalka jak przekonuje mnie producent??????
       
    • Przez Ptaszniko
      Śpieszę podzielić się z informacją co było problemem nie działającego ślimaka. Nie było niespodzianki, okazało się, że w opale musiała być część śruby z podkładką - niewielka bo około 15 mm. Wypadła dopiero po wyjęciu ślimaka wraz z motoreduktorem.
      Po długim boju doszedłem do porozumienia z firmą Sekom, która wysłała serwisanta. Koszty dojazdu po ich stronie, robocizna po mojej.
      Nie wiem czy jeszcze raz zrobiłbym tak samo bo tyle nerwów co straciłem to szkoda gadać i przez 1,5 tygodnia brak ogrzewania. Jeszcze koszty radcy prawnego.
      Tego typu sprawa z punktu widzenia prawnego nie jest do końca jednoznaczna jak się okazało. Ja poszedłem drogą rękojmi, bo tak jak pisałem wcześniej warunki gwarancji dla użytkownika takiego kotła na ekogroszek są mocno niekorzystne. Szkoda, że Pan serwisant nie był zorientowany w temacie przypisując na końcu winę mi czyli użytkownikowi co prawdą nie jest. Inne kwestie przemilczę zwyczajnie przez grzeczność.
    • Przez AFC
      Cześć. Chciałbym prosić o pomoc, ponieważ nie mogę doprowadzić kotła do zadanej temperatury i przy okazji zaczerpnąć trochę wiedzy na przyszłość. W poprzednim sezonie jakoś sobie radziłem. Paliłem Retopalem i Goldem 28. Teraz znowu palę Goldem i nie mogę go ogarnąć, ale do rzeczy.
      Do ogrzania mam dom +/- 100letni, podpiwniczony, parter 160m, poddasze (na razie nieużytkowe). Dom ocieplony z zewnątrz 5cm, w dachu 15cm wełny (wiem, lepiej gdyby leżała na glebie). Podłogi nieocieplone.
      Instalacja: stalowe rury, wzdłuż jednej ściany domu grube, wzdłuż drugiej cienkie. Klaster 5 24kW, bojler 140L, pompy CO + CWU, zawór 4-drogowy. Palnik Ardeo Iron R 25, sterownik IRYD RTZ PID R.
       
      Temp. zadana: 60
      Czas podawania: 3s
      Czas między podawaniem: 60s
      Wydajność dmuchawy: 19/50, przesłona wentylatora ustawiona na ok. 1cm przerwy
      Zawór 4d ustawiony na 2.5/3
      Ekogroszek jest suchy. 
       
      Po kilku godzinach stan jak na zdjęciach. Temp. wg sterownika 52 stopnie. Palnik na 1/4 obwodu dostaje dużo mniej powietrza, ale ten typ chyba tak ma.
      Sorry za zaśmiecanie forum i dziękuję za wszelką pomoc.
         
    • Przez Maq1
      Cześć
      Posiadam kocioł Skamp PV13 ze sterownikiem Bolecki SPPv2L. Sterownik nie obsługuje pracy zaworu 4D i chciałbym zastosować jakis "zewnętrzny" sterownik np Tech I-1 lub Bwc310. 
      Ma ktoś doświadczenie z tymi sterownikami? 
      Jak wyglada kwestia pompy? Ma ją uruchamiać sterownik kotła czy zaworu? 
      Ewentualnie możecie polecić jakieś inne rozwiązanie?


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.