Skocz do zawartości
  • ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Podobna zawartość

    • Przez krist8181
      Witam posiadam kocioł Sas Solid 19KW od października tego roku , na chwilę obecną ogrzewa tylko dom około 130m2. Dom nieocieplony z lat 50.

      1. Jeśli na zaworze 4d mam zadaną temp 44 stopnie to czy temp 65 stopni zadana na kotle jest ok.
      2. temp spalin waha się pomiędzy 80 a 120 stopni.
      3. N chwilę obecną zasobnik 160 kg wystarcz mi na 8 dni przy temp zewnętrznej do -2 do 5 stopni.

    • Przez kott
      Witam.  Dzisiaj kolejny problem. Infolinia techu poradziła mi żebym przeszedł  na PIDa  i tu pojawił sie problem że temp na kotle skacze ( przy zadanej 60s ) od 45s przy spadku do 75 w nadzorze , kiedy to regulator pokojowy wyłącza pompę. Czy to jest normalne zachowanie kotła?
    • Przez TulipanKarol
      Witam, piszę do doświadczonych osób z forum o prawidłowym paleniu w górno-dolniaku SAS NWT 23KW + sterownik Optima Eco 3 z PID. Taki piec mam podłączony do starej instalacji w sensie wyjście z pieca 2", następnie stopniowanie gdzie końcówki 1/2" na grzejniki ogrzewa ok. 180 m 2. Nieocieplony + bojler 140 L. Czytając tematy na tym i innych forach większość osób odradza palenie w tym piecu od góry, zaś jednak spróbowałem, wykładając dół nad przegrodą cegłą szamotową, zostawiając prześwit ok. 5 cm i tak w ciągu dnia temp. 1 -2 C palę drewnem głównie sosna, ładując pod górne drzwiczki od grubszych do najcieńszych, rozpalając od góry na miarkowniku. Piec mam ustawiony na 55 po zamknięciu klapki popielnika przeciąga do max. 60, ale pali się max. 4 - 5 godz.w domu temp. ok. 23-24 C. Na noc ok. 21 wsypuję ok. 18 kg węgla PIAST grubszy na dół drobniejszy na górę, kilka drewien i rozpalam tu już, włączam dmuchawę ustawiona moc min na 120 zaś max. na 28% przedmuchy co 10 min, a czas dmuchawy 15 s. temp. ustawiona 55 obniżenie o 5 C. Czas palenia węgla to w granicach 10 godz. rano ok. 7 temp 48 z godzinę przeciągnie do wygaśnięcia całkowitego. Środek pieca ładny nalot biały. Wiem, że czytając to żadna rewelacja długość palenia, bo co niektórzy osiągają nawet i 24 godz.
      Problem mam z ustawieniem mocy dmuchawy do prawidłowego palenia węglem, czy ustawić na min. czy zostawić tak jak jest. A może zrezygnować z dmuchawy, a korzystać w pełni z miarkownika ciągu? ale co wtedy z PW gdyż ten piec ma tylko otwory boczne do doprowadzenia niby tego PW. Co sądzicie

    • Przez Kuropatev
      Witam,
      od miesiąca jestem w posiadaniu pieca z podajnikiem tłokowym (samoróbka robiona przez zakład kotlarski, sterownik Tango ver. Tłok, moc określona przez producenta 18-20kw). I właśnie od miesiąca borykam się z ustawieniami tego pieca. Pierwsze dni od uruchomienia przy nastawach producenta piec wciągnął ponad 50kg węgla na dobe, gdy na dworze było jeszcze około 8-10 stopni na plusie. Zacząłem dłubać, grzebać, ustawiać, zmieniać, i w tej chwili podaje rzadziej, w domu ciepło, natomiast wg mnie i tak spala zbyt dużo. Mianowicie ze wszystkich 9 zamontowanych grzejników, podłogówki oraz drabinki w łazience grzeje 5 (sypialnia ustawiona termostatem na 20*, kuchnia ustawiona na 22*, salon ustawiony na 22* druga łazienka ustawiona na 24*, korytarz odkręcony na maxa), podłogówka lecz nie cały dzień i drabinka. Jak nie ma nikogo w domu zmieniam nastawy termostatów w kuchni i salonie na 20*. Obecne ustawienia to przerwa w podawaniu 500s i obroty dmuchawy na 8 w skali do 32. Przysłona otwarta na 1,5cm, temp. zadana 50*, histereza 1*, kocioł włącza się przy 49* i podbija do ok 52-53*, czasami 54*. Opał to STABEK mieszany z miałem który został mi z poprzedniego sezonu w proporcjach 1:1.
      Na początku gdy pożerał taczke węgla dziennie zauważyłem, że mimo iż dmuchawa jest wyłączona to w środku i tak szaleje płomień. Przymknięcie na czopuchu nic nie dawało, dlatego po druciarsku włożyłem przez drzwi wyczystkowe cegłe szamotową by przytkać trochę otwór kominowy i zdało to rezultat (w efekcie nawet ciut zimniejszy zrobił się czopuch). Jednak aktualnie gdy temperatura na zewnątrz to ok 1* (odczuwalna -4*), piec pożera więcej niż worek na dobe, tj. ok 30 kg. Wydaje mi się, że to nadal trochę za dużo biorąc pod uwagę że nie idzie woda przez wszystkie grzejniki (termostaty w nieuzywanych pokojach ustawione na 16* i zaden się póki co nie otwiera). Wg moich spostrzeżeń, gdy palę mieszanką miału z groszkiem podawane są zbyt duże porcje opału oraz co istotne, piec dość szybko się studzi, tj. od 53 do 49* potrafi się wychłodzić w 5-6 minut po czym mniej więcej tyle samo czasu zajmuje mu podniesienie się do temp. zadanej.
      W związku z powyższym serdeczna prośba aby jakiś doświadczony użytkownik tłoka napisał ewentualne modyfikacje bądź co można zmienić w ustawieniach by móc choć trochę zredukować spalanie :)
      Żeby nie było, nie oczekuje że spali 5 kg, ale wydaje mi się, że przy moim domu w obecne temperatury 15-20kg powinno go zadowolić. Bo skoro teraz żre 30kg, to jak będzie -10* co zacznie żreć 50 a to już mnie troszeczkę zatrważa.
    • Przez Kinetyka
      Witam posiadam piec sas  efekt 1.7kw z podajnikiem który ogrzewa dom o powierzchni około 170m2 . W załączniku przesyłam schemat podłączenia pieca. Dom jest w starym budownictwie więc instalacja jest na jednym obiegu CO, CWU. Temperatura na kotle jest ustawiona na 60 i tyle idzie na grzejniki i w domu dochodzi do 27 stC (na tą chwilę). Moje pytanie polega na tym czy lepiej zamontować termostaty na wszystkie grzejniki, kupic regulator pokojowy(osiąga żądaną temp i wyłącza piec i pompkę) czy zmienić zawór 3D na 4D, aby można było lepiej sterować temperatura w domu? 

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.