Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Kocioł Kostrzewa Twin Bio Luxury po dwóch sezonach użytkowania,wyjęto osłony szamotowe do czyszczenia kotła i co widać? - zobacz zdjęcia jakie głębokie wżery rdzy.

IMG_20190524_112940.jpg

IMG_20190524_112952.jpg

IMG_20190524_112109.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak widać punkt rosy działał pomiędzy szamotem, a kotlem. Nie napisałeś w jakich warunkach pracował kocioł. Nie napisałeś nic o ochronie powrotu. Nie napisałeś o temp zadanej kotla. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak będziesz dawał  z powrotem te płyty to kup sobie zaprawę szamotową i na grzebień to przylep tak aby tam nie było pustej przestrzeni a mocne to jak diabli i grzać będzie się wspólnie szamot z blachą anie tak jak teraz z pustką między nimi .

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ale tą blachę pokryć czyms przed położeniem tej zaprawy szamotowej?,bo tam pomiędzy szamotem a blacha jest luz i dużo popiołu tam zostaje.

Edytowane przez fankostrzewa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Przeczyść to szczotką drucianą i przyklej tak jak się przykładowo klei glazurę na ścianie. Odpowiednia ilość zaprawy szamotowej sprawi, że nie będzie tam pustych miejsc i popiół się tam już nie dostanie. 

P. S. Szkoda, że nie odpisałeś jak był prowadzony kocioł, bo to co powstało musiało być czegoś przyczyną. 

Edytowane przez Trener40
Dopisek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Przerabiam to co sezon w kominku, jednak nie tak tragicznie. Szczota na wiertarkę potem czarna farba ogniotrwała. 

pozdrawiam Hermogenes 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Trener40 napisał:

Przeczyść to szczotką drucianą i przyklej tak jak się przykładowo klei glazurę na ścianie. Odpowiednia ilość zaprawy szamotowej sprawi, że nie będzie tam pustych miejsc i popiół się tam już nie dostanie. 

P. S. Szkoda, że nie odpisałeś jak był prowadzony kocioł, bo to co powstało musiało być czegoś przyczyną. 

Ochrona powrotu niby była ale za niska temperatura ,tak to wykonują niektórzy hydraulicy i póżniej sa tego efekty.Ale Kostrzewa tez tonie do konca dobrze robi ze pozostawia takie szczeliny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
22 godziny temu, Trener40 napisał:

................ Nie napisałeś w jakich warunkach pracował kocioł. Nie napisałeś nic o ochronie powrotu. Nie napisałeś o temp zadanej kotla. ......

Witam.

Normalka przy kotłach stalowych które pracują metodą start - stop. Każdy cykl rozpalenia chłodnego kotła to kondensacja do czasu osiągnięcia temperatury powrotu powyżej. temp. kondensacji.....

A może by zwiększyć przerwę między szamotem a blachą....jak to w niektórych urządzeniach czynią...

Pozdrawiam YARO.

Edytowane przez YaroXylen

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, YaroXylen napisał:

Witam.

Normalka przy kotłach stalowych które pracują metodą start - stop. 

No nie do końca to Normalka, bo u mnie tak kocioł pracuje i nie mam takich niespodzianek. Kilka czynników( a przynajmniej dwa) ma na to wpływ. U autora to nawet nie wiadomo jak ten kocioł pracuje,bo autor jest " tajemniczy"  :) 

Może gdyby autor tematu był bardziej wylewny w swoich opisach, a także wstawił kilka fotek z obiegu kołowego, to być może ten problem by się rozwiązało, bo jak tak dalej będzie, to  sito z kotła murowane. Sam stwierdził, to temp powrotu była niska, ale jak niska? 40st, czy moze 25 st, które wraca prosto do kotla,a na zasilaniu idzie 45 st. Jedna wielka niewiadoma. 

Pozdro ludziska :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Dokładnie tak jest. Najwięcej korozji jest wynikiem częstego  odpalania zimnego kotła i dlatego przy takim zimnym odpalaniu temperatura spalin powinna być jak najwyższa od samego startu a nie jakieś śmieszne wartości w okolicy 100 °C a i tak będzie tak sobie. Kiedyś nawet się zastanawiałem, czy w takim kotle nie powinni wstawiać na dole wymiennika jakiejś grzałki elektrycznej, żeby na czas  zimnego startu choć trochę podwyższyć temperaturę ścianek wymiennika i zapobiegać kondenasacji.

Edytowane przez SONY23

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
14 minut temu, SONY23 napisał:

Dokładnie tak jest. Najwięcej korozji jest wynikiem częstego  odpalania zimnego kotła 

Tylko zwróć uwagę na to ile masz tych rozpaleń z niskich temperatur. Nawet w okresie przejściowym gdy kocioł rozpala się przykładowo 4 razy na dobę, to ja nie zauważyłem aby kocioł wystygł mi poniżej 40 st. U kolegi powstały takie wżery po dwóch latach i nie sądzę, że to wina kilkudziesięciu startu kotla z niskich temperatur wlasnie w tych okresach przejściowych. 

Poczekajmy, a może autor napisze trochę więcej informacji. 

Edytowane przez Trener40

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, SONY23 napisał:

Dokładnie tak jest. Najwięcej korozji jest wynikiem częstego  odpalania zimnego kotła i dlatego przy takim zimnym odpalaniu temperatura spalin powinna być jak najwyższa od samego startu a nie jakieś śmieszne wartości w okolicy 100 °C a i tak będzie tak sobie. Kiedyś nawet się zastanawiałem, czy w takim kotle nie powinni wstawiać na dole wymiennika jakiejś grzałki elektrycznej, żeby na czas  zimnego startu choć trochę podwyższyć temperaturę ścianek wymiennika i zapobiegać kondenasacji.

Ciekawe teorie snujecie!

Po co kocioł miałby się odpalić jak jest ciepły?

Wg mnie w tej kostrzewie są dwa błędy - błąd w instalacji wokół kotła - ochrona powrotu lub raczej jej brak, oraz zbyt niska temp startu kotła - histereza.

Ponadto może być ograniczona moc kotła co też wydłużą zimną pracę podczas rozruchu.

Ponadto sama kostrzewa to kiepski kocioł, podobnie jak palnik, a tak ją niektórzy na forum chwalą.

U mnie już 9 sezon idzie i brak korozji, brak ochrony powrotu w waszym rozumieniu i  brak modulacji mocy - moc stała ok 17-18kW.

Temp spalin podczas pracy 140-160C , a ilość rozpaleń taka jak potrzebuje dom, ich po prostu nie liczę

PS

W kotle mam 0 - zero szamotu!. 

  • Zgadzam się 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystkich niuansów nie sposób w każdym wątku opisywać od początku, ale u siebie w zasypowcu podczas pracy zimą, nawet przy przepalaniu start jest zazwyczaj z temperaturą na kotle w okolicach 30 stopni lub wyższą. Korozji w tym okresie nie widzę. Latem jak palę na ciepłą wodę co 3-4 dni, start jest często od temp. poniżej 20 stopni i niestety korozja się pojawia na wymienniku. I latem i zimą ochrona powrotu 54 stopnie na zaworze termostatycznym. Co do szamotu, to jakoś trudno sobie wyobrazić, że można go przykleić do blachy wymiennika, no ale może to ja jeszcze mało widziałem. Na filmach w necie widziałem, jak producenci doszczelniają te szczeliny łączeniowe specjalnymi sznurami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, sambor napisał:

W kotle mam 0 - zero szamotu!. 

I to też ma spory wpływ.....osobiście widziałem w kotłach sporą dylatację między ścianą kotła a okładzinami szamotowymi... chronić przed bezpośrednim żarem płomienia to chroniło, a przerwa ok 1 - 1,5 cm zapewniała że pomimo szybkiego powstania kondensacji, gorące gazy równie szybko będą miały dostęp do szybszego podgrzania i wysuszenia tej powierzchni zanim płyta ceramiczna zacznie oddawać ciepło na drugą stronę....

Niestety korozja kotłów to dość obszerny temat...

Pozdrawiam forumowiczów. YARO

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, Trener40 napisał:

No nie do końca to Normalka, bo u mnie tak kocioł pracuje i nie mam takich niespodzianek. Kilka czynników( a przynajmniej dwa) ma na to wpływ. U autora to nawet nie wiadomo jak ten kocioł pracuje,bo autor jest " tajemniczy"  :) 

Może gdyby autor tematu był bardziej wylewny w swoich opisach, a także wstawił kilka fotek z obiegu kołowego, to być może ten problem by się rozwiązało, bo jak tak dalej będzie, to  sito z kotła murowane. Sam stwierdził, to temp powrotu była niska, ale jak niska? 40st, czy moze 25 st, które wraca prosto do kotla,a na zasilaniu idzie 45 st. Jedna wielka niewiadoma. 

Pozdro ludziska :) 

Kocioł ustawiony na 55 st. histeryza 4,ochrona 4d powrotu na 50 st.- pompy dopiero sie włączaja tak jest obecnie w ustawieniach. Temperatury spalin nie wiem- nie mam czujnika.Poprzednio pompy startowały chyba juz od 35-40 st.

I nie wiem teraz ,czy dawać tą zaprawe szamotową na płyty,czy zostawić tą delatacje jaka jest.

Edytowane przez fankostrzewa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dużo za mało, ustaw temp na kotle 62-65C, powrót min 55C.

Zaprawa zbędna, najwyżej daj jakieś kliny z drutu aby był mniejszy odstęp szamotu od stali.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

A histeryze zostawic na 4 ?

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
34 minuty temu, sambor napisał:

Dużo za mało, ustaw temp na kotle 62-65C, powrót min 55C.

Nie osiągnie 55 st na powrocie, bo niby jak? Tam jest tylko 4d, a jak pompa CO jest powyżej 4D a nie na powrocie, to powrot będzie o około 20 st mniej niż temp kotła. Nadal mało informacji o instalacji i o pracy kotla, czy on pracuje "praca stała" czy w "automacie" 

 

Edytowane przez Trener40

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Osiagnie ale..

U mnie powrot jest srednio o 5-7C mniejszy niz zasilanie. Kwestia przeplywu i ustawionej mocy kotla. Zawor 4d i pompa kotlowa. Kociol ustawiony na nie wiecej jak 50C.

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
5 minut temu, PioBin napisał:

Zawor 4d i pompa kotlowa. 

..., ale autor raczej nie posiada pompy kotlowej, więc na samym zaworze 4d i pompie CO na zasilaniu nie osiągnie takiego powrotu. 

P. S. No chyba, że na kotle będzie miał ok 75 st, to jest szansa, że powrót będzie 50 st +-. 

Edytowane przez Trener40
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest pompa kotłowa  na powrocie,pompa cwu na powrocie ,ale w okresie letnim kociół wyłączm i grzeję wode elektrycznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Schemat jest potrzeby!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, fankostrzewa napisał:

Jest pompa kotłowa  na powrocie,pompa cwu na powrocie ,ale w okresie letnim kociół wyłączm i grzeję wode elektrycznie.

Jak będziesz tak " cedził" te informacje, to temat będzie miał 40 stron. 

Ja prosiłem o fotkę, a teraz Sambor o schemat. Czekamy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z instalacją jest ok, wczesniej nie było pompy kotłowej i praktycznie brak było ochrony powrotu.Teraz powrót jest prawie taki jaka jest temp. kotła,praca kotła automatyczna.Ewentualnie podniosę temp. kotła do 60st. tak jak sugeruje kol."sambor"Zobaczę jak bedzie po nastepnym sezonie grzewczym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powrót prawie taki jak temp. kotla, ale ile sam nie wiesz. Ja miałem wkładkę do zaworu termostatycznego o wartości 45 stopni C i na wymienniku korozja, czyli powrót minimum 55 i przy kiszeniu i duźym przepływie cieczy przez kocioł nikt też nie zagwarantuje, że będzie dobrze. A dodam tylko, że już istniejące wżery i tak będą mocniej korodowały niż gładka blacha, więc perspektywy nieciekawe...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.