Skocz do zawartości
  • Witaj na naszym forum o ogrzewaniu!

    Na forum znajdziesz odpowiedzi na wiele pytań związanych z ogrzewaniem. Zachęcamy do rejestracji po której: będziesz miał(a) możliwość pisania postów, zobaczysz wszystkie zdjęcia i schematy, staniesz się częścią naszego forum :) Zapraszamy...

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Witam,

Z racji tego, że w tym roku minie 10 lat dla mojego bojlera Biawaru dwupłaszczowego, stalowego, ocieplonego pianką , który jeszcze nie przecieka, to czy go nie wymienić na nowy tak dla zasady. Anoda magnezowa nigdy nie była sprawdzana ani wymieniana. Prawdopodobnie już nie istnieje od dawna. Wydaje mi się, że 10 lat to i tak podejrzanie długo jest sprawny. 

Tak sobie myślę, czy nie zainwestować w bojler nierdzewny z kwasówki od firmy Chelchowski( http://www.chelchowski.pl/oferta/97-podgrzewacze-wody-ze-stali-nierdzewnej-dwuplaszczowe-poziome-lub-pionowe ). Czy może ktoś z Was użytkuje od nich kocioł dwupłaszczowy albo tzw. "zbiornik w zbiorniku"? 

Co mnie przekonuje to stal nierdzewna nie posiadająca niklu. To jest dość istotne dla wody użytkowej. Tu nawet nie chodzi o jakieś alergie na nikiel, ale nikiel reaguje z wodą i może być zbyt duże stężenie jonów niklu w wodzie i taka woda może stać się nieużyteczna. Nawet samo Rozporządzenie Ministra nie zaleca niklu dla wody użytkowej. Tyczy się to też zaworów niklowanych od środka. Nie powinno się takich używać. Tak samo nie wolno używać rurek miedzianych dla wody pitnej. Mniejsza o to.

Trochę sporo kosztuje ten kocioł, prawie 3000 złotych. Jestem skłonny tyle zapłacić za 130 litrowy, bo niestety większy się nie zmieści w mojej kotłowni pod sufitem. Już tym bardziej nie mam miejsca na pionowy na dole. Nawet jak on kosztuje 3k złotych to chyba zakup już jednorazowy, przynajmniej na kilkadziesiąt lat? Wody nie mam chlorowanej, mimo, że wodociągowa(studniowa). Chyba jedyny wróg dla kwasówki/nierdzewki to chlor. Zero zabawy i wydatku na jakieś anody magnezowe, itd. 

Wydaje mi się, że ten mój Biawaru to już jedną nogą(blachą) na złomie, tylko tego nie widać zewnętrznie. Nie wierzę, że on kolejne 10 lat przeżyje. Jak jest średnia żywotność zwykłych, stalowych bojlerów?

Są jeszcze jakieś bojlery nierdzewne od Termica, ale podejrzewam, że one posiadają w sobie stop niklu i chyba nie są z kwasówki a nierdzewki po prostu. O 1000 złotych tańsze od tego Chelchowski. 

 

 

Edytowane przez emigrant

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe bzdury pisze ten producent - stal 316l ma w swoim składzie 10-12% niklu!

Tak to jest jak się wierzy producentowi, który prowadzi na swojej stronie dezinformację i tą bzdurę powtarza.

http://www.stalenierdzewne.pl/1092/struktura-i-wlasnosci-stali-316l

PS

Stale chirurgiczne też mają podobne zawartości niklu w swoim składzie i nikt ich nie przekreśla.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

No ja tam nie wiem. Trzeba byłoby się bardziej zainteresować i zapytać może hutę co produkuje dla tego producenta blachę. Może rzeczywiście są wersje bezniklowe. Takie publiczne okłamywanie nic nie da dla producenta tych kotłów, co najwyżej same problemy, jakby jakiś klient bardziej tym się zainteresował. Coś tu jest nie tak. 

W sumie zapytam producenta tych bojlerów. Dam im ten link co dałeś. Ciekawie co odpiszą.

No dobrze, wysłałem zapytanie do producenta odnośnie tego niklu. Zaglądam na "kontakt" a tam Łomża... Mam do Łomży 67 km.  

Edytowane przez emigrant

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Stale nierdzewne i kwasoodporne sa powszechnie uzywane we wszystkich dziedzinach przemysly spozywczego i fermaceutycznego. Innych tam po prostu nie ma.

Stale chirurgiczne a to np. 316l dopuszczone sa do bezposredniego kontaktu nie tylko z woda i zywnoscia ale rowniez ze skora itp.

Jestem posiadaczem zbiornika kombinowanego z tej firmy. Co Cie dokladnie interesuje?

Edytowane przez PioBin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kombinowany masz na myśli ten zbiornik w zbiorniku? Jeżeli tak to dlaczego taki wybrałeś? One są znacznie droższe od tych zwykłych dwupłaszczowych. Warto dopłacić do takiego bojlera? Ile lat już użytkujesz taki bojler? Jeszcze odnośnie ocieplenia. On jest piankowany, czy to jakaś wełna schowana pod ten pokrowiec? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@sambor

Uzyskałem odpowiedź od producenta:

Cytat

Witam.

Produkujemy zbiorniki głównie ze stali ferrytycznej z niemieckich hut ThyssenKrupp, które nie zawierają niklu ale na życzenie klienta również z 316L różnych producentów europejskich , która nikiel zawiera.

Pozdrawiam.
Piotr N******

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nazwa stali 316L to nazwa konkretnej stali i nie ma tak że jedna 316L ma nikiel a droga nie ma.

Ale to  co pisze producent to tylko marketing - nasze są najlepsze więc możemy cenić się drożej niż inni producenci.

Termika ma takie i takie stale nierdzewne w swojej ofercie.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie znalazłem oferty od Termika, gdzie informuje kupującego, że ich produkt jest bezniklowy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co jest zgodne z prawdą, gdyż stal 316L ma w sobie nikiel 10-12%

Napisz do nich lub zadzwoń do działu sprzedaży/ technicznego /.........

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pewno to zrobię. Dam znać co odpiszą. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, emigrant napisał:

Kombinowany masz na myśli ten zbiornik w zbiorniku? Jeżeli tak to dlaczego taki wybrałeś? One są znacznie droższe od tych zwykłych dwupłaszczowych. Warto dopłacić do takiego bojlera? Ile lat już użytkujesz taki bojler? Jeszcze odnośnie ocieplenia. On jest piankowany, czy to jakaś wełna schowana pod ten pokrowiec? 

Tak jest to zbiornik w zbiorniku. Połączenie "małego bufora 550l" - czyli taki zład wody + bojler (150l).

Użytkuje 3 lata.

Ocieplenie to pianka. Standardowo montują chyba 4-5cm ale na moja prośbę zrobili 8 cm (więcej nie zrobią ze względu na pokrowiec który robi dla nich inna firma). Chyba że coś się zmianiło.

Po prostu działa!

Niewątpliwie plus to możliwość własnych zmian i modyfikacji (jedyne kryterium to możliwości techniczne). Nie jest to żaden seryjny produkt dla milionów. Jeżeli jest taka potrzeba to wykonają konkretny projekt dla konkretnej instalacji. Ja nie znalazłem innego producenta który wykona dla Ciebie, według Twojego pomysłu i projektu zbiornik !!!ciśnieniowy!!! za rozsądne pieniądze. Stąd pewnie i cena...

Jeżeli chciałbyś dowiedzieć się więcej pytaj.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zmiękczasz wodę do zera? Ciekawie jak sobie radzi kwasówka z wodą zmiękczoną, więc posiadająca dużo jonów sodu. Chyba, tu nie ma żadnego problemu i taka woda nie jest agresywna dla takiej stali. Co innego miedź. Miedź mocno reaguje z wodą zmiękczoną, agresywność bardzo duża. 

3 lata to malutko. Myślałem, że jakieś 30 lat(żart) ;). Fajnie, że można poprosić o grubszą izolację, to się chwali. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja użytkuje bojler Chełkowskiego od 2005 r dwuplaszczowy  120 l poziomy fabrycznie miał bardzo cienką izolację bodajże 2 cm jakaś pianka jakby stopiona foli .Trzeba sobie docieplić  , żeby bojler dłużej trzymał ciepło.Jak na razie działa  u mnie woda jest twarda na poziomie 12 stopni niemieckich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 stopni niemieckich to nie jest twarda woda. U mnie jest twarda, 28 stopni francuskich co daje ponad 16 stopni niemieckich, lub 280 mg CaCO3.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Mam zamontowany zmiekczacz. Woda na wejsciu ma 20 na wyjsciu w okolicy 2-4. Stopnie niemieckie.

W instalacji cwu mam pex i stal nierdzewna.

W instalacji co mam miedz, pex, nierdzewke, grzejniki stalowe i kociol stalowy.

Edytowane przez PioBin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Mieszasz wodę zmiękczoną z surową. Czy zmiękczacz nie umie do zera zmiękczyć i masz na wyjściu te 2-4 stopnie?

Edytowane przez emigrant

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ustawiony jest bypass na podmieszanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie też będzie bypass, tylko nie wiem czy będę z niego korzystał. Dokładnie w Erie IQsoft 26, model na rok 2018. Niby nie powinno się zmiękczać do zera wody. Żeby było to 60 mg CaCO3. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

U mnie po zmiękczeniu wody do 3 stopni powstaje dziwny posmak:(( Fakt,że instalację cwu mam stal z miedzią.Jednak gdy woda ma ok 7,8 stopni twardości to to zjawisko nie występuje.

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nie możesz używać miedzi dla wody użytkowej. Tym bardziej zmiękczonej. Woda zmiękczona jest mocno agresywna dla miedzi. Taka woda może być trująca, zbyt dużo jonów miedzi będzie w wodzie. Trzeba z tym uważać. Ja w kotłowni miałem części dla wody użytkowej zrobioną z miedzi. Tydzień temu rurki miedziane zostały zmienione na PP stabilizowane. W sumie dla potrzeb zmiękczacza. Nawet jak się nie ma wody zmiękczonej to i tak nie wolno używać rurek miedzianych dla wody użytkowej. 

Edytowane przez emigrant

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Niby powyżej 5 stopni nie wchodzi w reakcję z miedzią.Teraz to mi się nie uśmiecha ryć łazienek które są 2 lata po remoncie.Ale dla przykładu dla innych przedstawię zdjęcia co mnie spotkało po zainstalowaniu zmiękczacza po 2 miesiącach i rurze plastikowej bez atestu.Jak mi się uda wkleić zdjęcia.Rura się oczyściła zero rudawego nalotu i 4 dziurki wielkości szpilki które ci zalewają w podłodze piętro niższe.:(.Ale zmiękczacz dalej zainstalowany tylko stopień twardości podniesiony do 8.

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

To nieźle. O jakich plastikach mówisz? O PP, czy jakieś inne? Moje PP to PipeLife Carbo, stabilizowane włóknem węglowym, temp. do 95 stopni. Dałem je dla zimnej i ciepłej wody. Nie chce się wierzyć, że zmiękczona woda reaguje z PP. Same przyłącza w zmiękczaczach, czy bypassy to albo zwykły plastik, albo PP. 

Z tego co mi wiadomo to Rozporządzenie Ministra nie zaleca używanie rur miedzianych dla wody użytkowej i tu nie ma znaczenia czy woda jest zmiękczona czy twarda. Tu jeszcze ważną rolę odgrywa pH wody przy rurkach miedzianych. 

Nie chce mi się wierzyć, że woda zmiękczona podniesiona do 50 CaCO3, czy tam trochę więcej  likwiduje utlenialność, korozję miedzi. 

Edytowane przez emigrant

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Takie gówno zainstalowane na dwóch najwyższych kondygnacjach wymienione na pex.

 

IMG_20180717_213851.jpg

IMG_20180717_213728.jpg

IMG_20180717_213837.jpg

Edytowane przez panczo88

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dom lata 80.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O kurde znam tę rurkę. Ona była kiedyś u nas zamontowana jakieś 20 lat temu. 2 metry odcinek łączył coś tam w kotłowni. Takich rurek chyba się już nie produkuje? Czy produkuje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez tombloch
      Proszę o pomoc. jak powstrzymać ciepłą wodę,żeby  nie uciekała do pionów od CO (na grzejniki).Ciepła woda ucieka powrotem od bojlera  do instalacji Co po wygaśnięciu pieca.Dotychczas walczę z tym tak że jak piec wygasa to zamykam zaworem kulowym powrót od bojlera i wtedy ciepła woda w bojlerze się utrzymuje, jak tylko odkręcam zawór kulowy ciepła woda z bojlera się traci w instalacji CO. Wrzucam parę zdjęć .Proszę o porady i z góry dziękuję


    • Przez dodzio
      Witam wszystkich forumowiczów.
       
      Moi rodzice w końcu postanowili wymienić starą kuchnię kaflową na piecokuchnię firmy BAT-GAZ. I tu moje pytanie.. Zrobiłem całkiem nieprofesjonalny projekt jak to ma wyglądać.. Czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć czy to jest ok i można działać czy jest coś nie tak w tym "projekcie". Wrzucam dwa pliki jeden z rozprowadzeniem rur i grzejników a drugi z podłączeniem piecokuchni.
       
      Od razu napiszę, że:
       
      - foto piecokuchni  jest rzeczywiste.
      - rura wchodząca z pieca i z niego wychodząca to 6/4 cala 
      - całe obejście do pompy również 6/4 cala
      - otwory w zbiorniku wyrównawczym to 1 cal
      - bojler na wejściu i wyjściu również 6/4 cala
      - rury jakimi będziemy wszystko ciągnąć to PEX 20
       
      I pytanie: gdzie najlepiej dać uzupełnianie wody w układzie, gdyż najbliżej mam w okolicach bojlera, (czy muszę ciągnąć zasilanie wody do pieca)?
       
      Proszę o pomoc 

    • Przez Fabian138
      Witam wszystkich na forum. Jako że postanowiłem samodzielnie zrobić instalację centralnego w domu bardzo proszę o ocenę schematu instalacji. Piec znajdował się będzie na korytarzu z tego względu że nie może stać gdzie indziej. Jest to Kocioł Fawory 8Kw. Mieszkanie znajduje się na piętrze starego dworca PKP. Piec i grzejniki będą stały na jednym poziomie. Grzejniki będą jednopanelowe o wymiarach 2szt. 80x50cm i 2szt. 50x140cm do tego bojler 80l. Naczynie 20L. Zasilanie planuje dać przy suficie lub na strychu do grzejników od rozdzielacza rurami pex 2x16. Wyjście z kotła jest na 5/4. Powrót z grzejników przy podłodze do rozdzielacza a następnie rurą calową przechodzącą na 5/4. Wyjście z pieca na 5/4 następnie redukcja na 1 cal do naczynka i bojlera oraz rozdzielacza 1 calem. Proszę powiedzieć czy dobrze wszystko rozumuję?.Dodam że materiały zakupione. Wyjscie i powrót w stali

    • Przez Skatinator
      Witam wszystkich. Chciałbym zapytać się czy jest możliwa taka konfiguracja. Posiadam niedawno zakupiony w stanie jak nowy jednofunkcyjny żeliwny kocioł saunier duval niedźwiedź 20 KLO. do ogrzewania wody użytkowej używam przepływowego junkersa. ogrzewam pierwsze piętro ok 120 metrów. parter jest nieogrzewany to pomieszczenia gospodarcze garaz itd. na parterze posiadam kuchnię kaflową w której bardzo często przepalam. chciałbym zamontować w niej dużą podkowę, bojler i dodatkowo trochę wspomagać centralne ogrzewanie. pomyślałem że można by kupić żywicowany bojler dwupłaszczowy z wężownicą np taki  http://allegro.pl/ermet-200l-dwuplaszczowy-wezown-bojler-2w-poziomy-i6309560607.html . podkowę podłączyć grawitacyjnie z płaszczem. wężownica byłaby wpięta na powrocie do kotła gazowego. woda użytkowa w bojlerze pełniłaby dodatkowo funkcję wymiennika między układem otwartym podkowy i płaszcza bojlera a zamkniętym grzejników i kotła gazowego. bojler dodatkowo wyposażony w naczynie wzbiorcze do CWU i zawór bezpieczeństwa. junkers mógłby podgrzewać CWU latem a w sezonie grzewczym użytkowany byłby bojler. czy takie rozwiązanie ma sens? plusami byłaby prostota instalacji, brak wymiennika pływowego, tylko jedna pompa, możliwość wspomagania CO bo woda z bojlera mogłaby ogrzewać wężownicę. co Panowie myślicie o takim rozwiązaniu? jeśli to możliwe to czy mógłbym zobaczyć schemat takiego rozwiązania?
    • Przez sajmon1973
      Witam
       
      Posiadam elektryczny pojemnościowy ogrzewacz wody Nordic combi. Podłączony jest on do kominka z płaszczem wodny. Załadowałem kominek drewnem i po pewnym czasie temperatura wody w płaszczu wyniosła ok 60 stopni. Ciśnienie wody  przed ogrzewaczem wody osiągneło  aż 6 bar, czyli maksymalne. Czy to jest normalne, aby przy tak stosunkowo niskiej temperaturze płaszcza wodnego, cisnienie osiągało maksymalną zalecaną wysokość? A jak mocniej załaduję kominek np. w czasie mrozów?
       
      pozdrawiam
       
       
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.