Skocz do zawartości
  • Witaj na naszym forum o ogrzewaniu!

    Na forum znajdziesz odpowiedzi na wiele pytań związanych z ogrzewaniem. Zachęcamy do rejestracji po której: będziesz miał(a) możliwość pisania postów, zobaczysz wszystkie zdjęcia i schematy, staniesz się częścią naszego forum :) Zapraszamy...

Andrzej_M_

Wydzielone z tematu "Co sądzicie o tym piecyku"

Rekomendowane odpowiedzi

Tak, tak koncepcja bardzo słuszna, bo niewątpliwie zbliża nas do „Państw Trzeciego Świata” .

Pan Crispin Pemberton-Pigott takie prelekcje wygłasza na całym świecie. Z Warszawy udał się do Beijing w Chinach. 
źródło: https://collaboration.worldbank.org/content/usergenerated/asi/cloud/attachments/sites/collaboration-for-development/en/groups/clean-cooking-and-heating-solutions/documents/jcr:content/content/primary/blog/recent_developments-FpFn/Recent Developments in the Clean Combustion of Coal-by Crispin-EN.pdf

Poniżej koncepcja pieca (współautor Crispin Pemberton-Pigott) opartego na technice spalania współprądowego.
Niezły do zagotowania wody w czajniku, szybkiego przygotowania posiłku po powrocie z pracy.
źródło: http://blog.newdawnengineering.com/website/library/Papers+Articles/SeTAR/20090420 DUE Emissions Reduction from domestic coal combustion Pemberton-Pigott Annegarn and Cook Final.pdf

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 1.07.2018 o 08:26, Andrzej_M_ napisał:

Tak, tak koncepcja bardzo słuszna, bo niewątpliwie zbliża nas do „Państw Trzeciego Świata” .

    Tak się składa, że to ta niby nowoczesność, do której tak staramy się podłączyć odpowiada za zmiany w środowisku naturalnym i rabunkową gospodrkę zasobami planety. Ludzie żyjacy w najbardziej prymitywnych wspólnotach praktycznie nie wpływają na środowisko a ci nowocześni na dłuższą metę zostawiają za sobą pustynię. Fakt, że we własnym otoczeniu bogate społeczeństwa zaczynają robić już porządki ale jest to zazwyczaj kosztem tych biednych, rozwijajacych się krajów. Wystarczy tylko przypomnieć płonące u nas składowiska cudzych odpadów. I taka to nowoczesność. Obłuda...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jak precyzyjnie to i brutalnie. Jak bardzo wyprzedzamy Trzeci Świat? Pod względem naukowym to myślę, że nie ma o czym mówić . Nie napisałem, że ta koncepcja ma przyszłość.  Może rzeczywiście powinienem napisać ; koncepcja tej konstrukcji słuszna, ale bez przyszłości , a w przeszłości, i jest to w treści mojej wypowiedzi. Gdyby to Pan Panie @Andrzeju, w swej ocenie miał rację, to nie mielibyśmy takiego dna jak mamy. "Inżynięrzy" zlekceważyli książki i dorobek polskiej nauki a swoje niedbalstwo zwalają na  zwykłych palaczy. Przespaliście cały PRL i całą III RP. powodu inżynieryjnych zapóźnień musimy teraz dokonać cywilizacyjnego skoku na własny rachunek. Jak to jest, że Pan zna (tak szybko zacytował Pan te linki) człowieka który robi dobrą robotę, a nie je był i nie jest orędownikiem jego działań? Bierze Pan udział w spisku bez porozumienia? Wiedział nie powiedział ? 

Pozostało nam jeszcze trochę czasu na "kosmiczne" inwestycje ale też można jeszcze coś poprawić po inżynierach. 

Edytowane przez def

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wszyscy mieszkają przy nitce z gazem, nie wszystkich na ten gaz czy PC stać. Sporo osób ma własny las no i mamy albo raczej mieliśmy własny węgiel a nie mieliśmy dobrych kotłów do ekonomicznego i czystego spalania takich paliw. Mamy za to ileś setek etatów w naukowych instytutach, gdzie jajogłowi marnują pieniądze podatników i od kilku dziesięcioleci na milimetr nie posunęli się w rozwoju najprostszych kotłów zasypowych.  Ale za to głośno wypowiadają się, że się nie da... W normalnym kraju brak efektów równa się koniec współpracy z takimi mądralami ale nie u nas...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, def napisał:

,,,, Gdyby to Pan Panie @Andrzeju, ,,,,

Drogi @def-ie, chyba już ze trzy razy prosiłem Ciebie, byś nie zwracał się do mnie w formie per "pan", mnie to krępuje.

 

4 godziny temu, def napisał:

,,,, Jak to jest, że Pan zna (tak szybko zacytował Pan te linki) człowieka który robi dobrą robotę, a nie je był i nie jest orędownikiem jego działań? Bierze Pan udział w spisku bez porozumienia? Wiedział nie powiedział ? ,,,,

Mamy XXI wiek, mamy obecnie dostęp (praktycznie za darmo) do wiadomości, opracowań, dokumentacji z całego globu.
Wystarczy tylko w miarę precyzyjnie sformułować zapytanie i w "sekundę" dostajemy szereg odpowiedzi.

Nie biorę udziału w żadnym spisku, doszedłem w wyniku edukacji internetowej do wniosku, że w era utylizacji paliw stałych w domowych kotłach (piecach) powinna zostać jak najszybciej zakończona.

 

4 godziny temu, def napisał:

,,,, Pozostało nam jeszcze trochę czasu na "kosmiczne" inwestycje ale też można jeszcze coś poprawić po inżynierach. 

Śmieszy mnie trochę ta empatia ( nie tylko Twoja) do "techników" z szkół wyższych.

Wróciłem właśnie w tym tygodniu od naszych zachodnich sąsiadów. Widziałem największą elektrociepłownie opalaną biomasą w Niemczech, ale to być może poruszę w innym temacie.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, Andrzej_M_ napisał:

.....doszedłem w wyniku edukacji internetowej do wniosku, że w era utylizacji paliw stałych w domowych kotłach (piecach) powinna zostać jak najszybciej zakończona.

Coś ty ?

Teraz ?

Przecież mamy segregację śmieci i ludzie dopiero teraz po kilku latach załapali jak co należy robić1561916608_segregacjamieci.thumb.jpg.c395c571a1753fc864dab4651f3858e2.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Segregowane śmieci spala się na składowiskach...

A przy okazji- czy ktoś wie, gdzie trafiają  później te zmoczone odpady po pożarach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytanie dodatkowe

czy spalanie w pryzmie na wysypisku mniej truje powietrze niż spalanie tych samych śmieci w naszych kotłach?

Do spalania śmieciowego paliwa kocioł /piec z tego tematu nadaje się idealnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zauważcie, że za każdym razem jak zdarzały sie takie pożary,  komentarz był zawsze taki sam: dym nie zagraża zdrowiu i życiu mieszkańców. Chyba nawet wiem dlaczego tak oglaszali- gdyby zagrażal, to należałoby sie odszkodowanie za utratę zdrowia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

        Panowie, proponuję przenieść tę dyskusję do działu "Rozmowy na dowolny temat". Może sobie coś wyjaśnimy. Nie będzie to tylko o konstrukcji, którą mamy już nieźle omówioną, ale o całej otoczce, która nas różni. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Znalazłem w sieci adres, pod którym można sobie ściągnąć opracowania naukowe, których autorem lub współautorem jest pan Crispin Pemberton-Pigott.

- Ograniczenia emisji z krajowego spalania węgla: demonstracja innowacyjnego pieca kominowego z dolnym paliwem
- Protokoły badań heterogenicznych pieców w zakresie emisji i właściwości cieplnych
- W kierunku normy dla czystych, stałych kuchni kuchennych
- Krajowe spalanie brył i węgli: charakterystyka wydajności i emisji z wybranych rusztowań
- Modelowanie pieca węglowego czystego pieca z dolnym oświetleniem (BLDD)
- Ocena wydajności i charakterystyka emisji trzech pieców nafta z wykorzystaniem Heterogeneous Stove Testing Protocol (HTP)
- Optymalizacja pieca Imbaula

źródło: http://independent.academia.edu/CPembertonPigott
ps.
Google radzą sobie z tłumaczeniem tekstu.

Edytowane przez Andrzej_M_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, heso napisał:

Zauważcie, że za każdym razem jak zdarzały sie takie pożary,  komentarz był zawsze taki sam: dym nie zagraża zdrowiu i życiu mieszkańców. Chyba nawet wiem dlaczego tak oglaszali- gdyby zagrażal, to należałoby sie odszkodowanie za utratę zdrowia.

No przecież to logiczne . Mało że trzeba będzie posprzątać bałagan to jeszcze trzeba by zapłacić odszkodowania . Jak znam życie to spadnie to na gminę no to po co podrażać koszty jakimiś tam odszkodowaniami . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytanie kto miałby płacić te odszkodowania ? Cwaniak od śmieci, czy organ państwa który udzielił zgody na składowanie, czyli my podatnicy ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cwaniaka już nie znajdziesz bo odpoczywa pod palmami albo szuka innego "eko" interesu a państwo to przecież my wszyscy - podatnicy i nasi "przedstawiciele" urzędnicy chyba że ci również pod palmami  .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sambor a nie powinno być tak?
 

comment_KNxhRzxBU8vumBiukPpUp7PxPOdn8JLv.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście tak robią wszyscy moi sąsiedzi, ale teraz to jakoś nie widzę w wysypywanym na drogę popiele szkła ani blachy (puszki), czyli jest jakiś postęp w społeczeństwie.

PS

Aby nie być złośliwy to ten piecyk  z pierwszego postu widziałem na środku Sahary - w miejscowości Uargla w Algierii ( obok wielka rafineria ropy naftowej),

tam w bardzo podobnym wynalazku palono głównie suchymi kaktusami i suchym nawozem z bydła i wielbłądów, w Kirgizji pewnie jest podobnie - węgla brak, drewno też cenne, więc czym palą?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Śmieci dzielimy na palne i niepalne. Niepalne wywozimy do lasu. Palne zaś dzielimy na te, które można spalić w dzień i te, które należy spalić w nocy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już zaczęli składać opał na zimę image.jpeg.e4246fecc2e0256fca2f1bd7365dc924.jpeg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy odpowiednio wykonanym palenisku wszystko z tego zdjęcia da sie spalić bez dymu wiec odpada nam segregacja na dzien i noc 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Powiedz to tym ze straży miejskiej...

Kiedyś w TV po kolejnej kontroli opowiadali z oburzerzeniem o tym,  ze lludzie spalaja stare kartony...

 

Edytowane przez heso

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To się nazywa poprawność polityczna a bardziej po polsku, to nadrabianie własnej niewiedzy powtarzaniem głupot za niby mądrzejszymi...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Andrzej_M_

Problem wyraża się w pytaniu:

SKORO JEST DOBRZE DLACZEGO JEST TAK ŹLE ?
    Może niesłusznie wydaje mi się że wiem,... Naszej państwowości brakuje fundamentów.
Kiedyś (2003r.) "poprawiłem" Heńka S. 
       Nieprawdą jest, że Janko Muzykant zmarł w wyniku pobicia przez pana dziedzica. Dzięki Narodowemu Funduszowi Zdrowia przeżył. Po wyleczeniu Janko został oskarżony o napad i kradzież skrzypiec. Skazany na osiem lat nauki w gminnej szkole, gdzie za sprawą pełnej poświęceń pasji zawodowej pedagogów, wypleniono mu skłonności do muzyki i kultury. Tak jak się należy Janko,..... został świniopasem.
    Po latach głośna sprawa karna z dzieciństwa i partacka ordynacja wyborcza pozwoliła mu zostać posłem na sejm. Zaocznie nasz poseł uczęszcza do pierwszej klasy gimnazjum dla pracujących i zamierza przejść , nie do drugiej.... ale do historii. Jan Muzykant chce zostać prezydentem ?!? Umożliwia mu to wspomniana ordynacja wyborcza, która nie odróżnia ordynatów od ordynusów. Ta całkiem niedelikatna różnica znana jest już tylko ordynansowi pana dziedzica.
    Co się tyczy pana dziedzica, to opierając się na artykule o "obronie koniecznej", wszelkie powództwa umorzono. W śledztwie ustalono jednak, że kiedy dziedzic bronił się przed Jankiem, to doznał nieoczekiwanego seksualnego spełnienia. Biegły sądowy, znany krajowy seksuolog wyjaśnił, że taka forma seksualnego spełnienia nie jest chorobą ani przestępstwem i zalecił panu dziedzicowi mecenat nad chórem dziecięcym... co też orzeczono?!?
      Morał z tej noweli jest następujący: nie wola boska, nauka i praca, ale skrzypce mogą ci dać przepustkę do nieoczekiwanej kariery lub odkryć świat nieuświadomionych pragnień.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

,... Naszemu społeczeństwu brakuje,... No właśnie, czego nam brakuje? Kulturalne środowiska już wiedzą. W ramach akcji społecznej apelują :" wyłącz ego, zrozum drugiego". Ja widzę to tak,.. 

" "Okiełznać swoje ego" ? "Bądź wola Twoja,..."
 Na podstawie amatorskich obserwacji podejrzewam, że znacząca większość naszego społeczeństwa nie posiada jednego EGO. Nasze społeczeństwo jest "bogate" i posiada ich dwa. Pierwsze, powierzchowne i najczęściej zapożyczone. Wyraża się celowanym pozdrowieniem; "miłego dnia", "miłej pracy", jeszcze trochę i "miłego siorbania" będzie też popularne. Drugie bardzo powszechne ego to; "patrz swojEGO" . To pierwsze oznacza wolę posiadania kulturalnego wizerunku. To drugie jest siermiężne. Objawia się samochodem na dwóch parkingowych miejscach i ŚMIECIAMI w lesie. Siermięgę usprawiedliwia jakaś forma ubóstwa, trudna historia narodu, wymiana sanackich elit na elity z korzeniami w proletariacie. Nie byłoby problemu, gdyby system szklonictwa uwzględniał takie "drobiazgi" jak: językowe formy grzecznościowe, ubiór, zachowanie przy stole, higiena, samokształcenie i samodoskonalenie, wrażliwość na wulgaryzmy (uwaga, definicja wulgaryzmów pilnie poszukiwana). Media zajęte przyuczaniem narodu do gotowania potraw kuchni świata, wszelkie siły i środki poświęcają na płytkie igrzyska i biesiady. Ogromny potencjał posiadał Ferdynad Kiepski i Adam Miałczyński, ale przy pierwszym scenarzystom nie stało poczucia misji, a drugi został przyjęty jako głupokowata komedia. Miało być i było śmiesznie, lecz bezużytecznie. Są kierunki studiów takie jak etyka, kulturoznawstwo, socjologia, prawo, politologia,... a nikt do tej pory nie zdefiniował granic etyki ani zasad współżycia społecznego. Prawdopodobnie ktoś się na tym wszystkim zna. Jakieś i gdzieś takie zasady są i rzekomo obowiązują. Że dom i rodzina powinna nam takie rzeczy wpoić? Nawet małżonkowie "po studiach" i poseł  na Sejm są tacy,...  jak reszta społeczeństwa. Pod wieloma względami rozwarstwione społeczeństwo ma wspólny mianownik. Jest nim CHAMowanie. Nasze prawo w kodeksach nie uwzględnia wielu patologicznych zjawisk występujących w przestrzeni publicznej, w komunikacji, w ruchu drogowym, we współwłasnościach i sąsiedztwie. Zbyt dużo aktów arogancji jest przemilczanych, tolerowanych i marginalizowanych z powodu LITERALNEGO NIEBYTU W PRAWIE. W kulturze wysokiej wulgaryzm jest, zgodnie z kanonami sztuki, środkiem wyrazu a byle jaki artysta bez uzasadnienia i żenady nim publicznie fechtuje. Ten sam wulgaryzm w kulturze niskiej "robi" za przecinek lub synonimiczny wytrych ,.. Gdyby na podstawie powyższego odważyć się na twierdzenie, że Polak jest zupełnie wyzuty z kultury, popełni się błąd. Można ją u niego odnaleźć na sali sądowej, wobec składu sędziowskiego oraz w kontaktach z duchowieństwem. 
  Wypada nam optymistycznie  się cieszyć, że w narodzie jest wola i oby też była Twoją wolą.
   Miłego wolenia życzę, "

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

,.. prawo, ustawy stanowią, piszą i egzekwują ludzie z kwalifikacjami. Kwalifikacje wynikają z ,..... NAUKI. Im wyższe kwalifikacje i kompetencje, tym wyższe studia. W artykule http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/przez-zle-przepisy-i-kopciuch-przejdzie,2578635,4199#ipad , opisany jest aktualny stan prawny, który pomimo medialnej wrzawy i powszechnej świadomości dziwnym trafem rozmija się ze zdrowym rozsądkiem. Kto jest temu winien ? Oczywiście mentalni "nosiciele gumofilców", którzy nie kupują najdroższej technologii kotłów i odpowiedniego paliwa. Ale bądźmy spokojni. Zostaną ukarani. Zapłacą kary, zostaną zmuszeni do zezłomowania nowo nabytych "utylizatorów" śmieci, wypomni się im byle jakie paliwo i byle jaką obsługę byle jakiego kotla. O byle jakiej inżynierii społecznej i inżynierii technicznej nikt się nie zająknie. Ta ( inżynieria ) czuje się niewinna, ponieważ winni są i będą" ONI",... Kim są oni ? A to:  http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/ustawa-o-kontroli-jakosci-wegla-na-papierze,2578246,4199#ipad .Czy za to też odpowiadają zwykli obywatele?

Edytowane przez def

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.