Skocz do zawartości
  • Witaj na naszym forum o ogrzewaniu!

    Na forum znajdziesz odpowiedzi na wiele pytań związanych z ogrzewaniem. Zachęcamy do rejestracji po której: będziesz miał(a) możliwość pisania postów, zobaczysz wszystkie zdjęcia i schematy, staniesz się częścią naszego forum :) Zapraszamy...

skrzypekps

Defro Woda w zasobniku podczas grzania tylko CWU

Rekomendowane odpowiedzi

Pierwszy raz chciałem zobaczyć jak się grzeje CWU ekogroszkiem poza sezonem grzewczym. Wsypałem  woreczek i po kilku dniach otwieram zasobnik a tam mokro aż wilgoć paruje.

Skąd tyle wilgoci ??

Ekogroszek stosunkowo suchy (worki foliowe w ciepłej kotłowni po otworzeniu suche). Co prawda wilgotność wg producenta do 10% czyli z 10 kg 1 litr wody i tak myślę czy teraz gdy piec chodzi bardzo wolno to dosusza się te 10 % wody, ale tak pewnie byłoby u wszystkich. W zimę było bezproblemowo. Jeszce myślę czy przypadkiem dmuchawa nie pompuje tzw. dosuszaczem wilgotnego powietrza i ono się wytrąca w zasobniku.

Proszę o poradę co może być nie tak.

Dziś zamknąłem dosuszanie (czyli dopuszczanie powietrza do zasobnika) oraz włożyłem do zasobnika pochłaniacz wilgoci na ścinakach.  Do tego zważyłem 1 worek 25,01 kg, otworzyłem i dosuszam. Jeśli okaże się mokry to powinna się znacznie waga zmniejszyć bo z tego co widzę po zasobniku to jakby szklankę wody do niego wlał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
50 minut temu, skrzypekps napisał:

Proszę o poradę co może być nie tak.

Żeby dosuszanie działało, musi działać dmuchawa. A na samo CWU to pewnie więcej leży niż pracuje. Do tego temp podajnika wyższa niż w zimie i podgrzewająca niezbyt suchy opał i jest jak jest.

Edytowane przez krisgie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trochę potwierdzasz moje przypuszczenia... fakt przy niskich obrotach wentylatora dosuszanie jest mało efektywne, a podajnik faktycznie ciepły. Myślę czy nawet jakby był suchy wg parametrów producenta tzn. do 10 % to i tak w worku 25 kg jest 2,5 litra wody i  tak jak piszesz taki węgiel też będzie się dosuszał i wytrącał wodę, a że zbiornik szczelny to i woda nie ma gdzie odparować i wszytsko się kisi na ściankach. Czyli na lato wychodzi na to idealnie suchy ekogroszek musi być. Przesuszę na słońcu woreczek i jeszcze raz sprawdzę co się będzie działo.

Myślę czy jest jakiś materiał który odprowadzi parę poza zbiornik np. przez dodatkowy otwór a nie wpuści do niego powietrza (coś  ala membrana paroprzepuszczalna)??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na lato to tylko chyba paliwo typu varmo ale czy to nie za mocne ? ono jest suche jak pieprz bo w workach papierowych .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wysuszyłem opalarką całość (zasobnik i rurę) i wrzuciłem woreczek ekogroszku, który miałem w workach jutowych z listopada 2017 r. i efekt taki, że znowu mokro. Może mniej, ale jednak. Wychodzi na to, że CWU w mojej kotłowni to nie dobry pomysł. W zimę ani grama wilgoci z tego groszku miałem.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dodaj pelletów do grochu, może trochę tej wilgoci połkną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie masz przypadkiem dopływu świeżego powietrza za zbiornikiem albo wyjście na zbiornik?

Grzeję u siebie CWU groszkiem w trybie letnim i zbiornik jest suchy mimo to iż nie mam tu dosuszania.

Wysłane z mojego HTC One M8s przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Dominik88
      Witam 
      Proszę o ocenę mojej instalacji .
      Defro Komfort Eko Duo Uni R 20 kw  sterownik k1prv4
      sterownik pokojowy defro spk lux
      Dom 205 m
      instalacja zrobiona jako grawitacyjna
      grzejniki stare żeliwne łącznie 198 zeberek
      grzejniki nowe alu 17 zeberek
      jedna faviera 2metrowa
      Problemem jest bardzo duże spalanie ok 80 kg ekogroszku na dobe instalacje ogladało juz ok 10 hydraulików i każdy ma inna koncepcje ja juz jestem załamany po 1 sezonie, jeden mówi wymienić grzejniki na nowe drugi ze nie wymieniać tylko zawór 4d ale za bardzo nie wiedza gdzie go założyć itp jeden wielki cyrk ja sie na tym nie znam wiec bardzo proszę o pomoc.
      Zależy mi zeby w razie braku prądu można było palic na ruszcie awaryjnym grawitacyjnie 
      Piec jest praktycznie na tym samym poziomie co najniższe grzejniki. 
      Bardzo prosze o pomoc.



    • Przez Dokar2
      Witam chce kupic piec defro eko duo tylko ze nie moge nigdzie dostac juz 30kw i znalazlem 25kw dom mam nie ocieplony jednopientrowy na pietrze 150m2 a parter tez 150m2 tylko ze jest garaz okolo 45m2 i w nim bedzie stal piec i nie bede tam grzal raczej dom jest z lat 80 wiec liczac to bede mial okolo 255m2 o ile sie nie myle i boiler na ciepla wode i tu jest pytanie czy ten 25 wystarczy na stronie jezt ze niby 300 m2 ogrzeje i teraz nie wiem  czy podola? Dla kogos moze to byc banalne dla mnie nie nie mam tez sie kogo poradzic dziekuje z gory za nawet male porady
    • Przez qqde23
      Witam serdecznie,
      stoję przed dylematem zakupu pieca. Sprawa wygląda tak:
      1) Aktualnie wykańczam dom,  w którym docelowo będę mieszkał resztę życia (taki plan). Zainstalowany mam tam piec na ekogroszek 4 klasy SKAM-P 12 kW Plus z SPPv2 (pisałem już kiedyś na forum przy robieniu instalacji). Dom posiada komin systemowy ceramiczny obudowany w pomieszczeniach czerwoną cegłą.
      2) Dodatkowo, posiadam dwa mieszkania w starej kostce z lat 60, które oba mają jedną instalację CO i CWU. Zasilane są piecem Defro Komfort Plus - czyli śmieciuchem. Aktualnie, rozdzielam instalację, żeby jedno z mieszkań sprzedać, a w drugim będzie mieszkał brat przez jakieś 2-5 lat, aż się wybuduje. Po rozdzieleniu instalacji, stary piec Defro będzie zasilał sprzedawane mieszanie, natomiast do drugiego mieszkania zamierzam kupić piec z podajnikiem na ekogroszek. Mieszkanie ma 45 mkw, piec będzie w piwnicy podpięty pod komin ceglany 28x14 cm nie używany dotychczas w ogóle. Kominiarz wyraził zgodę na podpięcie. Instalacja w układzie z wymiennikiem płytowym. Poniżej link do tematu odnośnie rozdzielenia instalacji:
      3) Wg ciepłowłaściwe.pl oba budynki mają podobne zapotrzebowanie. Mieszkanie jest nieocieplone,  a dom nowy. Wychodzi około 12 kW.
      4) Drugie mieszkanie w kostce (to w którym chce zamontować piec) po 5 latach i tak zostanie sprzedane. Priorytetem dla mnie jest nowo budowany dom i tam wszystko musi być super.
      Teraz, zastanawiam się jak to zrobić dobrze, żeby zoptymalizować koszty (nie liczę kosztów wykonania instalacji oraz zakupu pieca, bo są one w każdy wypadku podobne). U nas w gminie dotacje są bardzo słabe, albo nie ma wcale. Jako, że dokupuję drugi piec mogę się w ogóle nie załapać.
      Wariant 1: Kupić piec 5 klasy i podłączyć go do mieszkania w kostce z lat 60 (komin ceglany). Zostawić piec 4 klasy w nowo budowanym domu z nadzieją ze zmuszą mnie do wymiany go na 5 klasę dopiero za co najmniej 10 lat. W tym wypadku boję się ze mała temperatura spalin wykończy mi komin i będę musiał dać wkład. Koszt wkładu z robocizną to koło 4 k.
      Wariant 2: Kupić piec 5 klasy i podłączyć go do nowo budowanego domu, a SKAM-P w 4 klasie przenieść do mieszkania. Wtedy problem wkładu znika bo w 4 klasie mogę spaliny mieć powyżej 150 stopni bez wysiłku. Pytanie czy jak podepnę piec 5 klasy pod komin ceramiczny to potrzebuję wkład? Czy jeśli mam piec 4 klasy to będę musiał go w najbliższym czasie wymienić na klasę 5 czy tak jak przewiduję będę mógł używać pieca w 4 klasie z 10 lat spokojnie? Koszt dodatkowy w tym wariancie to wymontowanie i przeniesienia pieca. Na plus to, że będę już miał 5 klasę w moim domu "na lata".
      Wariant 3: Kupić piec 5 klasy i podłączyć go do mieszkania w kostce z lat 60 (komin ceglany). Nie martwić się wkładem tylko wyjąć zawirowacze (wiem, że w Sztoker+ 12 można to zrobić) i liczyć, że będzie 120 stopni na spalinach. Dodatkowo, jak zasyfi się wymiennik płytowy to spaliny będą jeszcze większe. Wtedy w moim domu "na lata" będę miał dalej 4 klasę pieca.
      Wariant 4: Kupić gdzieś na końcówce piec z podajnikiem 4 klasy do 12 kW (będzie pewnie tańszy niż ten 5 klasy) i się nie przejmować niczym. Wtedy w obu miejscach będę miał kotły 4 klasy.
      Co myślicie? Co najlepiej w tym przypadku zrobić?
      Z góry dziękuję za odpowiedź.
      Pozdrawiam.
    • Przez eustachy
      Chciałem kupić 8kW, ale już nigdzie nie ma. Zostały tylko 10kW. Będzie duża różnica w przewymiarowaniu czy nie przejmowac się i brać 10kW? Chałupa 80m2, nowo wybudowana. Kocioł na czarną godzinę
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.