Skocz do zawartości
shogunzlasa

Jaki Deflektor - Rodzaje, Kształty, Materiał - Fakty I Doświadczenia

Rekomendowane odpowiedzi

W tym przypadku wydaje sie ze deflektor jest ale tak jak by go nie bylo. Napewno cis poprawi, bardzo dużo robi wysokość deflektora.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obecnie mam założona miske z nierdzewki, tak na próby, deflektor powinien być środku palnika. Jeśli chodzi o wysokość ile ludzi tulyle szkół. Mój majster który zrobił kocioł mówi ze Mac 10cm od retorty z tego co zaobserwowałem to zależy od groszku.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, dormario napisał:

żeby ów proces przebiegał prawidłowo musimy stworzyć jak najlepsze warunki. Czytając kiedyś kilka wątków zrozumiałem że kocioł powinien dzielić się na dwie strefy: Komora spalania i komora wymiany ciepła. Na wzór tej zasady stworzyłem namiastkę takiego kotła.

super , tak to ma wyglądać , po kolorze sadzy widać że spalanie właściwe ,

 cieniutki komin z nierdzeweczki 0,5mm był by lżejszy szybciej i bardziej by się nagrzewał, można by go tez wieszać na uchwycie przeznaczonym dla deflektora, nie trzeba by kotła przerabiać  

a jak masz problemy z popiołem to ogranicz modulację do 50- 60% ,masz średnia 43 więc wykres się wypłaszczy, nie będziesz miał takich skoków modulacji ,spaliny spadną , może też dynamikę obniżyć ,dmuchawa nie będzie popiołu rozwiewać 

Edytowane przez jolo747

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, dormario napisał:

Może to i nie miejsce ale postanowiłem podzielić się w tym wątku moimi udoskonaleniami, tak żeby pomogło innym użytkownikom zrozumieć na czym polega proces spalania.

Żeby ów proces przebiegał prawidłowo musimy stworzyć jak najlepsze warunki. Czytając kiedyś kilka wątków zrozumiałem że kocioł powinien dzielić się na dwie strefy: Komora spalania i komora wymiany ciepła. Na wzór tej zasady stworzyłem namiastkę takiego kotła.

Kupiłem kamionkowy wkład kominowy fi20 cm ( na zdjęciu pozostałość po skróceniu)

IMG_0028.thumb.jpeg.2c1d570e9c84d3243b51b1436aca48ca.jpeg

Na palnikiem dospawałem kątowniki na których ustawiłem wkład.

 

IMG_0024.thumb.jpeg.b5a1bd798a7120da313578a5b8d266b6.jpeg

W środku zawiesiłem dwie miseczki że stali nierdzewnej fi 12cm odwrócone do siebie dnami (po pierwsze chodziło mi żeby zmniejszyć kanał dopalający do wielkości wylotu do komina , po drugie żeby płomienie i ciepłe powietrze nagrzewały ścianki rury, po trzecie żeby dolna miseczka zawirowywała strumień spalin)

I tą część traktuję jako komorę palenia, którą od reszty oddzieliłem płytą wapienno-krzemianową.

 

Pomysł przedni.

Kilka lat temu , w początkach moich męk z kwadratowcem próbowałem coś takiego tylko z rurą stalową ale nie starczyło mi cierpliwości.

Każde wydłużenie drogi spalin , uniemożliwiające jednocześnie ich przedwczesne wychłodzenie podniesie czystość w kotle i sprawność spalania .

Pozostaje otwartym pytanie o sprawność układu , gdyż wstawka z kamionki ograniczy nieco odbiór ciepła do ścianek kotła przez promieniowania ale za to  zwiększy przez konwekcję.

Ale pomysł takiego palnika rurowego ( coś jak sv w pionie ) godny dalszych prac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@dormario pomysł bardzo fajny i godny testowania, ale trzeba było wstawić to do tematu o deflektorach, tam jest bardziej odpowiednie miejsce do takich rozwiązań i więcej osób znających się na rzeczy mogłoby się do tego odnieść.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Jockey napisał:

@dormario pomysł bardzo fajny i godny testowania, ale trzeba było wstawić to do tematu o deflektorach, tam jest bardziej odpowiednie miejsce do takich rozwiązań i więcej osób znających się na rzeczy mogłoby się do tego odnieść.

W takim razie proszę  moderatora o przeniesienie.

Choć zamiar miałem taki żeby użytkownicy SKZP zrozumieli że sterownik to nie wszystko. Widząc te ufajdane sadzą kotły musiałem zareagować.

 

16 minut temu, Jasa napisał:

 

Pozostaje otwartym pytanie o sprawność układu , gdyż wstawka z kamionki ograniczy nieco odbiór ciepła do ścianek kotła przez promieniowania ale za to  zwiększy przez konwekcję.

Ale pomysł takiego palnika rurowego ( coś jak sv w pionie ) godny dalszych prac.

Pewnie tak będzie chociaż w a'la komorze spalanie jest i tak bardzo gorąco a po drugie kamionka od ścian kotła jest w odległości 5-10mm więc ciepło promieniście też oddziaływuje na kocioł.

Edytowane przez dormario

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koledzy wspomoże ktoś jakimś info na temat deflektora , Kocioł 37 KW przewymiarowany obecnie za pomocą SKZP2 obcięty na 19 , kocioł tłokowy i posiada ruszt wodny jak na zdjęciu odległość od paleniska do dolnej krawędzi rusztu 20 cm  , ktoś doradzi czy cza deflektor kocioł się zawala sadzą podaje jednorazowo 200g węgla i kopci przy podsycaniu ognia  

20191129_195922.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanko wykonałem przeszczep z standardowego deflektora na ,,miskę azora" i wnioski mam takie że jest słabo po tym tuningu miałem wyżej niżej i na wysokości miski odznacza się pasek nie sadzy ale taki ciemniejszy nalot co tu poradzić ? plus tego jest taki że mniejsza strata kominowa 

IMG_20191202_144709.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wg moich "doświadczeń", które miałem z różnym rodzajem takich deflektorów, to miska jest zbyt płytka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok w takim razie trzeba spróbować dam znać co z tego wyszlo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 1.12.2019 o 18:55, Jasa napisał:

Kilka lat temu , w początkach moich męk z kwadratowcem próbowałem coś takiego tylko z rurą stalową ale nie starczyło mi cierpliwości.

Każde wydłużenie drogi spalin , uniemożliwiające jednocześnie ich przedwczesne wychłodzenie podniesie czystość w kotle i sprawność spalania .

Pozostaje otwartym pytanie o sprawność układu , gdyż wstawka z kamionki ograniczy nieco odbiór ciepła do ścianek kotła przez promieniowania ale za to  zwiększy przez konwekcję.

Ale pomysł takiego palnika rurowego ( coś jak sv w pionie ) godny dalszych prac.

Widzę, że ludzie chcą wykręcić "piątkę" z kotłów trzeciej klasy :P
Producenci na żelwniakach budowali "kapliczki: żeby to osiągnąć.

Tylko do testów jechał wermikulit, a potem wstawiają ceramikę (wermikulit izoluje więc na ścianach od razu jest ciepło, szamot musi się nagrzać i dopiero potem działa podobnie).

Wnioski przez temat i spostrzeżenia są takie same:

Jak palimy ciągle i chcemy coś poprawić a nie chcemy się bawić - wstawiamy garnek / wok.
Jak palimy w dwustanie i musimy mieć coś co się szybko grzeje - polecam miskę z nierdzewki (półokrągłą, głęboką, dużą) - mimo, że jest cienka przetrwa dużo bo chroni ją spiek po pewnym czasie.

Spalin nie można wychładzać - więc to na co trafią musi być ciepłe (lub szybko zagrzane).

Palnik SV200 nie dość że dopala to w środku w wysokiej temperaturze (taki piec w piecu) to jeszcze wypluwa to w bok, gdzie grawitacyjnie opada to na dół.

Retorta zawsze będzie podbijać to w górę, gdzie wraz z ciągiem kominowym będzie to ulatywać w stronę wymiennika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja pochwal sie tym...

Wczoraj wymienialem palnik z tloka na retorte aprq. I cos mi nie pasowalo.. deflektor lezy na razi na ruszcie dodatkowym. Problem jest taki ze raczej tak zostanie gdyz odległość od palnika do rusztu jest zbyt mala na zwieszenie czegokolwiek... Myslicie ze to zda egzamin? Czy kombinowac cos by zawiesic miske nad samym palnikiem maksymalnie przy ruszcie? 

IMG_20191205_211000.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, shogunzlasa napisał:

Widzę, że ludzie chcą wykręcić "piątkę" z kotłów trzeciej klasy :P
Producenci na żelwniakach budowali "kapliczki: żeby to osiągnąć.

Tylko do testów jechał wermikulit, a potem wstawiają ceramikę (wermikulit izoluje więc na ścianach od razu jest ciepło, szamot musi się nagrzać i dopiero potem działa podobnie).

Wnioski przez temat i spostrzeżenia są takie same:

Jak palimy ciągle i chcemy coś poprawić a nie chcemy się bawić - wstawiamy garnek / wok.
Jak palimy w dwustanie i musimy mieć coś co się szybko grzeje - polecam miskę z nierdzewki (półokrągłą, głęboką, dużą) - mimo, że jest cienka przetrwa dużo bo chroni ją spiek po pewnym czasie.

Spalin nie można wychładzać - więc to na co trafią musi być ciepłe (lub szybko zagrzane).

Palnik SV200 nie dość że dopala to w środku w wysokiej temperaturze (taki piec w piecu) to jeszcze wypluwa to w bok, gdzie grawitacyjnie opada to na dół.

Retorta zawsze będzie podbijać to w górę, gdzie wraz z ciągiem kominowym będzie to ulatywać w stronę wymiennika.

Mam nadzieję , że nie masz nic przeciwko takim "wykręcaniom " przez użytkowników .

Po to jest ten temat .

Każdy dzieli się swoimi spostrzeżeniami . Chyba lepsze to niż zachowanie ich dla siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście, że nie - kibicuje sukcesom i trza się dzielić spostrzeżeniami.

Mi akurat zależało na rozwiązaniu ilość pracy, piniendzy / jakość.
Wyszło że garnek i miska wygrywają w tej kategorii - nie jest to najlepsze rozwiązanie ale widać poprawę - jest szybko i tanio :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz rację, ale jak widać z rozwoju tematu , to ewoluuje , a rozwiązanie Kolegi dormario jest tego przykładem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To i ja się pochwale swoimi tuningami :) to co widac na pierwszym planie to pozostałość po deflektorze :( nieniestety było to na szybko robione I wkrety rozsadzily plyte . Reszta to pozostalosci po zabawach z przerobienia rynny na rurę . A też to poukladalem zainspirowany twórczością kolegi dormario. 

wszystko jest z plyty z obi krzemianowo wapienna

Eh trzeba foto dać :(

 

15756365039067028007420168996382.jpg

15756365667097760683697305869871.jpg

15756365877384405644572022213491.jpg

Edytowane przez FAFAŁ
  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak ze sprawnością kotła ?

Czy obecnie to stosujesz ?

Ta płyta "dachowa" ma pęknięcie czy tak mi się tylko wydaje ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spaliny poszły jakieś 17 stopni w górę , pewnie dla tego że płomień jest odcięty bokami od kotła . Sprawność delikatnie jak by wolniejszy , chociaż spalanie mi się zdaje że mniejsze. Musialem zmniejszyc o 3% powietrze i tu moge mieć mieszane odczucia. Jednak za mało czasu na bardziej sensowne wnioski .Dziś w sumie trzeci dzień to leży tam . Tak jest to popekane bo od kiedy mam retorte to miałem deflektor zrobiony z tej plyty . Nie klejone tylko wkrety i nie wytrzymalo . Za to popiół taki bardziej proszek . I płomień taki bardziej czysty jak by gazowy . Bez tego był bardziej zolty . 

 Musialbym wyciąć wieszak bo mi ogranicza pole manewru :( 

Edytowane przez FAFAŁ

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie pomozcie. Co moge zrobic? Pare postow w gore zamiescilem zdjecie. Deflektor mam stanowczo za nisko, polozenie go na ruszcie dodatkowym powoduje dosc spore kopcenie. Nawet kupiłem miske reksia ale to jux wogole czarno sie zrobilo w moment. Jakies rozwiązania, propozycje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym tam podwiesił płaską miskę (talerz) albo płytką stalową patelnię  o średnicy większej od palnika jak najwyżej, aby tylko rusztu nie dotykała

  Ile jest cm od palnika do rusztu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Listekcr napisał:

.......Co moge zrobic?. Jakies rozwiązania, propozycje?

Witam kolegę.

Wywal ten palnik i wytnij ruszta wodne. Z tym palnikiem będziesz walczył do czasu aż trafi na złom.  Przeszedłem tą drogę i teraz jest ok.

YARO

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@YaroXylen No..az takiem mocy sprawczej nie mam.to piec tescia...wystarczy ze go namowilem na wymiane palnika. 

@Jozefg1 20-22cm od dolnej czesci ruszta do palnika. Doladnie nie moglem zmierzyc bo sie tam pali... na razie pale bez deflektora, spalanie poszybowalo z 3kg/doba do gory

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem ,że  to nie kwestia ustawień parametrów i że to już przećwiczyłeś.

Tak jak Kolega Yaro napisał wyżej , z rusztem wodnym to cudów nie zdziałasz.

Jako rozwiązanie ratunkowe proponuję podwiesić pod nim ( pod rusztem wodnym ) ekran złożony z kilku płyt szamotowych ,  pozostawiając kilkucentymetrową szczelinę przy ściankach kotła tak  , aby zapobiec przedwczesnemu  schładzaniu spalin . W takim wypadku  deflektor będzie zbędny.

Palnika bym nie wyrzucał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, Listekcr napisał:

wystarczy ze go namowilem na wymiane palnika

Witam.

To znaczy że będziesz wymieniał palnik ...czy już jesteś po wymianie?

Multipal Witkowskiego nie nadaje się do spalania przy małych mocach , aczkolwiek w miarę poprawnie da się ustawić w zakresie deklarowanym ... 15-36kW

Pozdrawiam. YARO

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Podobna zawartość

    • Przez Kokoss650
      Na początek chciałem się przywitać.
      Szukałem na wszelakie sposoby lecz znaleźć nie mogę, palę węglem orzech z kopalni wesoła i osadza się bardzo dużo sadzy, pięć z miarkownik iem, czopuch otwarty na połowę i palę od dołu jak pisze w instrukcji, temperatura wody na piecu +-60 st. W domu 23 pow. grzewcza ok 180m2 dom nie ocieplony strych nie użytkowy 15 grzejników różnej wielkości, instalacja częściowo grawitacyjna. W czym tkwi problem? 
    • Przez Łukasz87
      Witam
      Potrzebuję porady odnośnie izolacji starego komina przez który przeszła mokra smoła. Komin pomurowany został z białej cegły. W zimę zaczęło śmierdzieć na poddaszu i na regipsach zaczęły wychodzić brązowe plamy. Po zdjęciu regipsów okazało się że cały komin jest brązowy, przesiąknięty smołą. Zdecydowałem się postawić w szczycie domu nowy komin systemowy.
      Potrzebuję porady jak zaizolować ten stary komin by nie było czuć smoły, zapach okropny szczególnie w upalne dni. Pokój na poddaszu i parterze gdzie przebiega komin pozamykane od wiosny, regipsy zdjęte by komin mógł wyschnąć. Zauważyłem że w kotłowni komin jest otynkowany klejem do płytek i tam smoła nie wyszła więc myślałem żeby komin otynkować klejem do płytek i po wyschnięciu dać folie w płynie i na to przykleić regipsy. Czy dać może jeszcze jakaś izolacje i wełny lub styropianu?
      A na górę komina dać nasadę kominowa wspomagająca ciąg a w kotłownie wstawić kratkę by wysuszało komin od środka.
       
       
    • Przez JacekZMC
      Witam Wszystkich. 
      Jestem nowym "palaczem" w tego typu piecu więc prosze o wyrozumiałość. 
       
      Mój stary piec (mający ze 20 lat) się przepalił, więc został wymieniony na SKG Krzaczek 24kW (wspieram lokalny rynek) 
      Niestety z nowym piecem pojawiły się nowe problemy:
      1) dużo smoły i sadzy w piecu (przy starym piecu tego nie było, a opalane było tym samym paliwem) (zdjęcia pokazują stan pieca po 2-3 dniach bez czyszczenia)
      2) jeśli schodzę na zaworze 4d poniżej cyfry 7 na skali - piec bardzo łatwo sie rozbiega (tzn na piecu ustawione 60 stopni a on łapie nawet 78-80 stopni - na instalacji temperatura jest troche niższa niż piecu), czy możliwe że zawór 4d został nieprawidłowo zamontowany ? 
       
      Troche informacji wstępnych
      1) Dom typu stary kanciak z dobudowaną (nieogrzewaną) klatką schodową: 
      - piwnica pod całym domem - ogrzewana od rur z instalacji i pieca - jest względnie ciepło. Póki co brak dopływu świeżego powietrza (jedynie coś tam wlatuje przez lekko otwarte okno w kotłowni i nieszczelności), Już wiem jak to poprawic, czekam na sprzęt żeby zrobić nawiew typu "Z". 
      - parter - 120m2 - (3 grzejniki stalowe - 4 aluminiowe) 
      - piętro - 120m2 - (3 grzejniki stalowe - 4 aluminiowe) (ogólnie na parterze jest dużo cieplej niż na piętrze)
      - strych - nieogrzewany, nieocieplony (w drodze wełna mineralna do ocieplenia) 
      - dom ocieplony 10cm styropianem, ściany są zbudowane z półtora pustaka białego. 
      - dach - deski, papa, blacha. 
      - komin - cegła (wymiarów nie znam). 
      - CWU - teraz 120 litrów ale będzie 300 litrów (przy solarach) - w domu mieszka 5 dorosłych i 2 dzieci
       
      2) Piec Krzaczek SKG 24kW. Sterownik Tech ST32
      - dmuchawa. siła nadmuchu 2, przedmuch co 4 minuty na 10 sekund. testowałem siły nadmuchu 1 i 3 - jeszce gorzej było. 
      - temperatura na piecu 60 stopni (histereza 3 stopnie) 
      - opał - drewno po 1 sezonie suszenia + węgiel kostka 
      - staram się palić od góry (z małymi dokładkami lub na noc palenie kroczace)
      - stałopalność osiągam około 12 godzin przy pełnym załadowaniu pieca węglem
      - komin nagrzewa się bardzo (brak czujnika, już zamówiony) nawet na 1 piętrze czuć że komin jest ciepły. Czopucha nie da sie dotknąć. na poprzednim trzeba było przegonić piec do 80 stopni żeby mieć taki efekt. Czopuch otwarty na maxa











    • Przez mikus39
      Witam.Kocioł jak w temacie. FireEco 19kW z palnikiem rynnowym. Męczę kociołek już trzeci sezon grzewczy. Po każdym czyszczeniu 3 dni i mam pełno sadzy na drzwiczkach i wymienniku. Palę jak co roku retopalem.(może on tak ma?). Sterownik pieca Tech St 480 bez PID. Zawór 4D i wszędzie (145m2) podłogówka. CWU 140l. Ustawienia obecne to :
      Podawanie : 10 s
      Przerwa :100 s
      Wiatrak : 27
      Przesłona wiatraka : max otwarta
      Podtrzymanie : 40 min
      Praca podtrzymania : 10 s/20 min
      Wiatrak w podtrzymaniu : 10 s / 20 min / 27
      Spieki i sadza : max
      Moja flustracja (żeby nie pisać inaczej) : max
      Spalanie ok 3,5 tony groszku na sezon.
      Jak ograniczyć osadzanie sadzy?




    • Przez Dawidoo
      Witam,
      Drugi sezon użytkuję piec na ekogroszek Defro Komfort Eko 15 KW z podajnikiem ślimakowym, palnik retorta,  sterownik K1v2. Pierwszy sezon to była wieczna walka z ustawieniami. Instalacja przy piecu została poprawiona i miało być lepiej. Faktycznie jest trochę lepiej jednak wydaje mi się że można coś jeszcze poprawić. 
      Dom 110 m2. Część domu ocieplona z zewnątrz, budowany w latach 80-tych druga część to lata 90, mur z luką powietrzną. 
      Mam problem z sadzą a przynajmniej tak  mi się wydaje. Co tydzień wybieram ok 4L sadzy (czarny/lekko brązowy pyłek który odpada po ruszeniu zwykłą szczotką). Czy taka ilość sadzy nie jest za duża? Wiem że temat był już wałkowany nie raz, jednak zdecydowałem się na utworzenie nowego gdyż nie znalazłem odpowiedzi na swoje pytanie. 
      Instalacja: zawór 4d + siłownik, pogodówka , pompa CO, CWU i boiler 120L, wszystkie pomieszczenia ogrzewane kaloryferami aluminiowymi.
      Nastawy:
      8 s podawania
      81 s przerwa
      wentylator na 18%
      przesłona wentylatora odsłonięta trochę ponad połowę.
      praca podtrzymania 5 s co 15 minut wentylator 20 s co 30 minut.
      Piec ustawiony na 65 stopni, temp. zaworu to ok 43 stopni przy obecnych temperaturach.
      W podtrzymaniu wytrzymuje między 30-45 minut.
      Węgiel Energo Extra 25-27 Mj
      Płomień nie jest poszarpany, żółty. Aktualnie piec spala 75kg na ok 4-5 dni. Czy to nie za duże spalanie?
      Z góry dziękuję za każdą pomoc.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.