Skocz do zawartości
  • ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Podobna zawartość

    • Przez pwl07
      Witam, zima za oknem, a w pomieszczeniu kotłowni nadal pusto :-/ Zwracam się do Was z prośbą o pomoc w ogarnięciu instalacji. Jakieś założenia i pomysł mam, natomiast zależy mi na ocenie, radach bardziej doświadczonych osób.
      Żeby nie zanudzać, w skrócie... instalacja dotyczy nowo budowanego budynku z wentylacją mechaniczną z rekuperacją. Ok. 220 m2 powierzchni, 3 kondygnacje:
      - piwnica ogrzewanie grzejnikowe (z rozdzielacza rurami pex do kaloryferów), https://link.do/MdL5g
      - parter i piętro po około 75 m2 podłogówki, 2 oddzielne rozdzielacze, oddzielne przyłącza doprowadzone do kotłowni https://link.do/TyhyT, https://link.do/evCoS
      Do rozdzielaczy doprowadzone rury FV PPR FASER PN 20 fi 32 z wkładką poliwęglanową. Kocioł najpewniej Lazar Smartfire 11, (ew. PELLUX COMPACT 12kW, choć bliskość producenta skłania mnie bardziej do Lazara). W Lazarze zabudowany jest zestaw hydrauliczny https://www.hkslazar.pl/file/download/664/113/
      Parter i piętro powinny mieć możliwość niezależnej regulacji temperatury poprzez zawory 3d z siłownikami sterowanym przez kocioł. Na parterze i piętrze po jednym termostacie. Całość sterowana czujnikiem pogodowym.
      Na obieg grzejnikowy ma trafić woda o temp. wody kotłowej, temperatura w pomieszczeniach będzie regulowana zaworami termostatycznymi na grzejnikach. Zasobnik CWU z wężownicą i ew. grzałką elektryczną o pojemności najprawdopodobniej 200L (4os. rodzina).
      Do rozdzielenia obiegów na poszczególne kondygnację chciałbym wykorzystać sprzęgło-rozdzielacz być może z grupami pompowymi, np. taki  https://link.do/61AmV. Ten sprzęgło-rozdzielacz można kupić ,,z'' lub bez osprzętu. Proszę o info jakie pompy byłoby racjonalnie zastosować dla konkretnego zastosowania w moim układzie. Zastosowanie pompy z funkcją autoadapt wydaje mi się rozsądne dla obiegu grzejnikowego, co z pozostałymi?
      Niżej popełniony własnoręcznie schemat instalacji (Paint level master :-) ) 
      Za wszelkie konstruktywne uwagi z góry wielkie dzięki! Po wszystkim, zobowiązuję się do upublicznienia kilku fotografii z popełnionego dzieła :-)

       
    • Przez dhany
      Witam. 
      W końcu się zebrałem, porobiłem kilka fotek oraz zrobiłem na szybko schemat kotłowni. Posiadam sas bio efekt 17 kw sterownik st 550 zPid. 
      Dzięki kolegom gmaj22, g69, sambor, Andy1111 już wiem że brakuje u mnie pompy kotłowej i dlatego mam niska temperature powrotu a w efekcie kocioł szybko się wychładza i pali dużo pelletu. 
      Proszę o podpowiedzenie mi w którym miejscu miałaby być ta pompa kotłowa? Nie mam już miejsca w sterowniku pieca i czy jak ja podepnę na stałe do sieci to tez będzie spełniac swoje funkcje ?
      I co jeszcze waszym zdaniem jest spartolone i pasowałoby przerobić. 
      Z góry dzięki. Pozdrawiam 





    • Przez Kuropatev
      Witam,
      od miesiąca jestem w posiadaniu pieca z podajnikiem tłokowym (samoróbka robiona przez zakład kotlarski, sterownik Tango ver. Tłok, moc określona przez producenta 18-20kw). I właśnie od miesiąca borykam się z ustawieniami tego pieca. Pierwsze dni od uruchomienia przy nastawach producenta piec wciągnął ponad 50kg węgla na dobe, gdy na dworze było jeszcze około 8-10 stopni na plusie. Zacząłem dłubać, grzebać, ustawiać, zmieniać, i w tej chwili podaje rzadziej, w domu ciepło, natomiast wg mnie i tak spala zbyt dużo. Mianowicie ze wszystkich 9 zamontowanych grzejników, podłogówki oraz drabinki w łazience grzeje 5 (sypialnia ustawiona termostatem na 20*, kuchnia ustawiona na 22*, salon ustawiony na 22* druga łazienka ustawiona na 24*, korytarz odkręcony na maxa), podłogówka lecz nie cały dzień i drabinka. Jak nie ma nikogo w domu zmieniam nastawy termostatów w kuchni i salonie na 20*. Obecne ustawienia to przerwa w podawaniu 500s i obroty dmuchawy na 8 w skali do 32. Przysłona otwarta na 1,5cm, temp. zadana 50*, histereza 1*, kocioł włącza się przy 49* i podbija do ok 52-53*, czasami 54*. Opał to STABEK mieszany z miałem który został mi z poprzedniego sezonu w proporcjach 1:1.
      Na początku gdy pożerał taczke węgla dziennie zauważyłem, że mimo iż dmuchawa jest wyłączona to w środku i tak szaleje płomień. Przymknięcie na czopuchu nic nie dawało, dlatego po druciarsku włożyłem przez drzwi wyczystkowe cegłe szamotową by przytkać trochę otwór kominowy i zdało to rezultat (w efekcie nawet ciut zimniejszy zrobił się czopuch). Jednak aktualnie gdy temperatura na zewnątrz to ok 1* (odczuwalna -4*), piec pożera więcej niż worek na dobe, tj. ok 30 kg. Wydaje mi się, że to nadal trochę za dużo biorąc pod uwagę że nie idzie woda przez wszystkie grzejniki (termostaty w nieuzywanych pokojach ustawione na 16* i zaden się póki co nie otwiera). Wg moich spostrzeżeń, gdy palę mieszanką miału z groszkiem podawane są zbyt duże porcje opału oraz co istotne, piec dość szybko się studzi, tj. od 53 do 49* potrafi się wychłodzić w 5-6 minut po czym mniej więcej tyle samo czasu zajmuje mu podniesienie się do temp. zadanej.
      W związku z powyższym serdeczna prośba aby jakiś doświadczony użytkownik tłoka napisał ewentualne modyfikacje bądź co można zmienić w ustawieniach by móc choć trochę zredukować spalanie :)
      Żeby nie było, nie oczekuje że spali 5 kg, ale wydaje mi się, że przy moim domu w obecne temperatury 15-20kg powinno go zadowolić. Bo skoro teraz żre 30kg, to jak będzie -10* co zacznie żreć 50 a to już mnie troszeczkę zatrważa.
    • Przez djejo18
      Witam. Piecyk dziala w trybie pid. Temp zadana 65.moc 50%. 160m2 do ogrzania. Jest pogodowka. Jest pokojowka. Zeszly sezon 8 ton opalu srednii 37 kg w porywach 50-60kg. Budynek byl nieocieplony stary sciany kermazyt pustka i cegla. Teraz koncze ocieplenie 15 grafit 0.032. Ogrzewanie grzejnikowe parter plus pietro. Podlogowka niecale 30m2 parter. Piwnica jest jeszcze okolo 40m2 jest tam tylko jeden grzejnik ale niebiore jej pod uwage bo niekontroluje tam temp wiec tyle co tam da grzejnik. Zawor 4d ochrona powrotu. Niewiem co tu z grubsza moge jeszcze dodac. Widze ze sa przypadki ze jednym pali malo drugim duzo. Malo informacji na forach o konfiguracji sterownika apc 2. Wykres pracy kotla wacha sie miedzy 35-75 nieregularnie. W tej chwili temp noc 2-5 stopni dzien 5-10 stopni spalanie w granicach 22 kg. Ten wynik mnie zbytnio nie satysfakcjonuje a jeszcze bardziej praca kotla. Piec na pellet jest wygodny w uzytkowaniu wiec dlatego sporo kosztuje. Ale zeby za ten komfort jeszcze doplacac w postaci opalu to koszmar przy dzisiejszej cenie pelletu. Jeszli dobry pellet kosztowalby dobry w granicach 500 zl to byloby ok. A teraz kosztuje 900 zl a to chyba robi sie chora sytuacja jak piec spala duzo a cena jeszcze rosnie. Telefoniczny serwis defro to wogole niema pojecia co i jak ustawic. Tylko' jesli pracuje na pidzie to tak musi byc'. Pare bylo osob od instalacji ale nic nie doradzili. Serwisant mobilny to tez tylko pid i ustawienia fabryczne. Pozdrawiam i z gory dzięki na pomoc i prosze pytac w razie watpliwosci bo na ten sezon niestac mnie już na takie wielkie wydatki na opal bo duzo poszło na elewacje.  
  • Ostatnio przeglądający   2 użytkowników



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.