Skocz do zawartości
  • ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Podobna zawartość

    • Przez pj90
      Witam, proszę o pomoc w przerobieniu instalacji.
      Kocił na Pelle Defro Gamma 15kW.
      Teraz wygląda to jak na załączonym zdjęciu. W całym domu same grzejniki, na każdym głowica termostatyczna. Początkowo miały być dwie pompy, jedna na parter, a druga na piętro. Na dole 7 grzejników, na piętrze 6. Teraz jest to spięte na 1 pompie i działa.

      Piec działa, osiąga temperatury i powrót nigdy nie mam mniej niż 58oC. Rury miedziane fi 28. Dom około 150m2, poniemiecki, kiepsko ocieplony. Piec spala 30kg na dobę. Od środka przy palniku biały nalot ale im wyżej to czarna sadza. Jakieś tam drobne spieki są.


      Zadana temperatura pieca to 70oC, przy 75 przechodzi w czuwanie i dobija do 77-78oC. Na wykresie widać, że dosyć często się odpala. W mojej ocenie jest to błędnie wykonana instalacja ale o tym dalej.
      Jest zawór 3D z siłownikiem ale wydaje mi się, że nie właściwie ustawiony. Dodatkowo na jego powrocie jest zamontowana pompa, która miała chyba pełnić rolę kotłowej i poniekąd spełnia tą funkcję. Jednak w mojej ocenie powinna być w innym miejscu.
      Zawór 3D ma zadaną zgodnie z krzywą z pogodówki ale zawsze jest na nim +-65oC (pomimo zadanej np. 35). Minimalne otwarcie 5% i nigdy się to nie zmienia. Czujnik jest za pompą CO. W załączniku jest jak pracuje zawór.

      A myślę, że powinno być tak jak na kolejnym załączniku, żeby było sterowanie temperaturą na grzejniki.

      Teraz pytanie jak to przerobić, żeby miało ręce i nogi z wykorzystaniem tego co jest, żeby nie ponosić mega kosztów. Mam schemat z DTR kotła ale zabawa w sprzęgło to chyba troszkę za dużo do przerabiania. Wiem, że najprostszym rozwiązaniem był by zawór ATV ale jest jak jest.
      Pytanie czy to będzie działać jak zrobię to tak jak na schemacie który podaję w załączniku? Jeśli nie to proszę o inne sugestie.

      Nie jestem „fachowcem”  ale z odpowiednim schematem wykonam instalację. Temat Pana, który to robił proszę zostawić bez komentarza.
    • Przez arturwin87
      Witajcie, 
      Pomóżcie stworzyć dobry schemat instalacji. Kocioł Ferroli biopellet pro 12 kw z zasobnikiem cwu i dwoma grzejnikami i podłogowka. Wiem, że nie powinno się mieszać ale tak wyszło. Kocioł ma wyposażenie jak na zdj. Bufor niestety się nie zmieści do kotłowni. 
      Pomóżcie. 
    • Przez Nowy1976
      Witam , mam pytanie dotyczące pieca smartfire compact 15 czy ktoś posiada i jakie ma ustawienia i spalanie
    • Przez takmabycx
      Witam
      Posiadam piec eg pellet mini. Mój problem polega na tym, że piec nie może przejść w etap rozżarzania. Jakie mogą być tego powody? 
    • Przez Haiden
      Witam.
      Jestem nowym uzytkownikiem, wiec na wstepie chcialbym sie z Wami przywitac. 
      Zwracam sie do Was z prosba o udzielenie informacji/pomocy.
      Posiadam piec SAS Bio Efekt o mocy 17kW.
      Piec zasilany jest pelletem Olimp.
      Sterownik TECH ST-555P (v1.0.11/8 z pid 1.6.1) oraz sterownik pokojowy TECH ST-280 (v5.2.12).
      Druga noc z rzedu domownikow obudzil alarm ze sterownikow sygnalizujacy zbyt wysoka temperature podajnika.
      Pomomo, ze zadana temperatura pokojowa zostala osiagnieta a nawet przebita o 0.5 stopnia, podajnik caly czas podawal paliwo.
      Pierwsza mysla bylo zresetowanie pieca, ale po uruchomieniu podajnik nadal podawal pellet.
      Temperature udalo sie zbic poprzez przejscie na ustawienie reczne.
      Po zejsciu temperatury do okolicy 58 stopni, przelaczylem na PID.
      Temperarura spadla do okolicy 55 stopni po czym podajnik znow podal paliwo i pojawil sie maly ogien.
      I tak kilka razy w dluzszych odstepach czasowych pomimo tego, ze piec byl w tybie czuwania.
      Po kazdym podaniu paliwa temperatura wzrastala do 60 paru stopni i bardzo wolno spadala.
      Ostatecznie wygasilem piec i zdjalem obudowe od podajnika.
      Rano wlaczylem piec, ale z racji ze temperatura w pomieszczeniu oraz zadana (oraz histereza 0.3 stopnia) nie wymuszaly rozpalenia pieca to piec przeszedl w tryb czuwania.
      Sterownik wymusil rozpalenie ok poludnia i wszystko przebieglo bez problemow, piec sie uruchomil, ogrzal pomieszczenie i przeszedl w tryb czuwania.
      Natomiast przy pracy w nocy sytuacja sie powtorzyla, piec ogrzal pomieszczenie a podajnik pracowal az wywolal alarm o przegrzaniu.
      Od razu przeszedlem na tryb reczny, wygasilem piec, zdjalem obudowe.
      Podczas obu nocy w kotlowni bardzo mocno byl wyczuwalny specyficzny smrod ktorego nie umiem opisac, cos jakby zapach przypalonej farby, plastiku lub cos takiego.
      Natomiast w pomieszczeniu nie zaobserwowalem zadnego dymu.
      Chcialbym sie Was poradzic czy ktos z Was spotkal sie z takim przypadkiem i to jakas pierdola ktora latwo usunac laikowi przy odpowiednim pokierowaniu, czy od razu zglaszac to do SASa?
      Jesli pominalem jakis wazna informacje, to dajcie znac to postaram sie to uzupelnic.
      Oczywiscie o ile bede umial bo na piecach i hydraulice sie nie znam.
      Dodam tylko jeszcze ze poprzedni sezon piec byl odpalany okazyjnie, normalna praca jest od tego sezonu po przeprowadzce.
      Pozdrawiam
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.