Skocz do zawartości
Mecenas

Dobór kotła Wybór Kotła: Hef 14Kw, Zębiec Kwkd 15, Dakon Dor12

Rekomendowane odpowiedzi

Gdybyście mieli wybierać w jednym z tych trzech kotłów, na który byście się zdecydowali ? Dla mnie:

 

- Dakon - poleca kolega który go posiada od 10 lat (choć ruszta są już do wymiany)

- Zębiec - używam tych kotłów od 30 lat, wiem że kupię części

- HEF - ma wygodne drzwiczki załadunkowe, mam przedstawiciela w miasteczku

 

Proszę o opinie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja stoję przed podobnym dylematem. Mimo wszystko Zębiec KWKD 15. Zalety - łatwe czyszczenie, dostępny serwis, jakościowo niezły. Ile Mecenasie metrów ogrzewasz?.

Pozdrawiam

Kazik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do ogrzania będzie 2x60m2 powierzchni mieszkalnej + 12m2 klatki schodowej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym nie wybrał żadnego z nich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Doświadczony forumowicz" daje bardzo merytoryczne odpowiedzi....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zębca Kwkd używałem przez 8 lat , konstrukcja silna i bezawaryjna ale palenie w tym kotle to "droga przez mękę" nie ma możliwości zapanowania nad temperaturą , wizyty w kotłowni przynajmniej kilka razy dziennie wylot spalin rozgrzewał się do czerwoności. Dwa lata temu wymieniłem na TERMO-TECH ze Stąporkowa i jestem zadowolony zasypuję miałem lub węglem lub mieszaniną węgiel-miał i mam spokój przynajmniej na 24godz. temperatura stabilna czopuch ciepły. Ogrzewając tylko CWU latem zasypany do pełna kocioł wystarcza na ponad 3dni!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dwa lata temu wymieniłem na TERMO-TECH ze Stąporkowa i jestem zadowolony zasypuję miałem lub węglem lub mieszaniną węgiel-miał i mam spokój przynajmniej na 24godz. temperatura stabilna czopuch ciepły. Ogrzewając tylko CWU latem zasypany do pełna kocioł wystarcza na ponad 3dni!

 

Jaki konkretnie typ kotła i moc, ile metrów do ogrzania.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zębca Kwkd używałem przez 8 lat , konstrukcja silna i bezawaryjna ale palenie w tym kotle to "droga przez mękę" nie ma możliwości zapanowania nad temperaturą

 

Dzięki za ostrzeżenie. Jaki miałeś w nim miarkownik i czym paliłeś ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem do ogrzania ok 100m dom nieocieplony z lat 70-tych Zębca miałem chyba 10KW . Teraz Stąporków też 10KW i ta sama powierzchnia do ogrzania.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paliłem w jednym i drugim węglem, miałem , drewnem. Te kotły należą raczej do grupy wszystko palnych. Myślę ,że Zębiec ma źle zbudowany wymiennik za krótka droga obiegu spalin przez co są ogromne straty i bardzo nagrzewa się filar dymowy. Zapomniałem dodać ,że po ośmiu latach używania Zębca musiałem przebudować cały komin ponieważ wysoka temperatura spalin spowodowała popękanie cegieł i tynku na ścianie .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zębca Kwkd używałem przez 8 lat , konstrukcja silna i bezawaryjna ale palenie w tym kotle to "droga przez mękę" nie ma możliwości zapanowania nad temperaturą , wizyty w kotłowni przynajmniej kilka razy dziennie wylot spalin rozgrzewał się do czerwoności.

To nie był KWKD tylko SWK. KWKD ma najmniejszą moc 15 KW i jest kotłem dolnospalającym, SWK górnospalającym, a to zasadnicza różnica.

Każdym kotłem można popsuć komin i to z różnych przyczyn. Ja swój popsułem gdyż paliłem utrzymując 40 stopni na kotle. Woda smołowa niszczyła mi murowany komin, który musiałem częściowo rozebrać i w montować wkład stalowy żaroodporny.

Prawidłowa temperatura spalin to 150-250 stopni i można ją uzyskać paląc umiejętnie w każdym kotle.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mj7j-pytanie do Ciebie. Rozumiem,że masz Stąporków 10kW obecnie--możesz mi napisać czym go zarzucasz(orzech czy kostka--bo miał to miał) i na ile Ci starcza pełen zasyp przy np. 60oC na miarkowniku??

 

Obieg spalin tak samo prosty albo nawet prostszy niż w Zębcu-tam miałeś płytę żeliwną nad paleniskiem a tu nic nie ma. To co piszesz (że na 24h--rozumiem,że max.!!),brzmi bardzo optymistycznie.Aż za bardzo--tak 10-12h to już by było super przy takim małym kociołku i starych murach 100m2.

 

A Mecenas biedny nadal w kropce( . ).Hm...Znam każdy z tych kotłów-widziałem,dotykałem,przyglądałem się, no ale nie palę w żadnym z nich więc nie będe Ci nic pisał Mecenasie--bo to kolejny mętlik w głowie.

Weż ten który wg. Ciebie jest najlepszy(jakość wg. Ciebie,konstrukcja wymiennika,dostępność części,serwisu,CENA-elastyczność sprzedającego) bo on ma stać w Twojej kotłowni a nie mojej czy kogoś tam.Wszystkie są fajne. I raczej z każdego z nich powinieneś być zadowolony! Tyle--czyli znowu nic konkretnego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mj7j-pytanie do Ciebie. Rozumiem,że masz Stąporków 10kW obecnie--możesz mi napisać czym go zarzucasz(orzech czy kostka--bo miał to miał) i na ile Ci starcza pełen zasyp przy np. 60oC na miarkowniku??

 

 

 

Zasypuję mój kociołek ze Stąporkowa przeważnie mieszaniną miału i węgla nie wiem z jakich kopalni, kupiłem go w zaszłym roku za 450zł/t. Rozpalam zawsze ok godz. 17.00 zasypując kocioł na full przy temperaturach na zewnątrz ok 0-(-5)stopni zasyp ten wystarcza min na ok 24 godz. tzn. czasem rozpalam o 15.00 a czasem nawet o 19.00

Uważam , że każdy kocioł trzeba "wyczuć" ja palę w nim w ten sposób ,że najpierw rozpalam szczapkami zasypuję prawie do pełna węglem lub mieszaniną węgla z miałem a na koniec przykrywam to wszystko "czapką" z samego miału co gwarantuje utrzymanie stałej ustawionej temperatury.

Latem natomiast zasypuję piec samym miałem i rozpalam od góry drewnem i tak grzeję samą CWU przez przynajmniej 3dni.

 

Kocioł ze Stąporkowa ma wymiennik pionowy i przez to przy ustawionej temp. na piecu np. 50st. czopuch ma temp nie większą niż 80 st. a w Zębcu czopuch był czerwony a ściana w sypialni połączona z kanałem dymowym była gorąca przez co ko kilku latach nadawała się do przebudowy, teraz jest zimna .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mecenas-widziałem wczoraj na targach kocioł dolny-25kW.Mają również wersję 15kW.KMW-S.Bardzo mądrze zrobiony wymiennik--w górnym kanale spalinowym-6 opłomek grubościennych.Duża komora.Blacha 6 i 4mm.Gdybyś był zainteresowany--kotło-bud osiek www.kotlobudosiek.pl ale to raczej dla pd. Polski. Mam ich ulotkę przed sobą-na stronie nia ma zdjęcia(nie wiem czemu) tego kotła-tylko KMG-1.

Na żywo wygląda bardzo porządnie. Z nadmuchem albo bez.Z żeliwnym rusztem albo wodnym--zależy od klienta--0 różnicy w cenie. Wersja dolna lub górna.Cennik jaki dostałem--15kW-1850brutto bez sterowania.Z went. i sterem-2350brutto.

Nie mam skanera żeby Ci to posłać.Tyle ode mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki ! To całkiem niedaleko mnie, jak pojadę na Kalwarię to do nich zobaczę :angry:. Kocioł jest do kupienia na przyszły sezon, więc mogę się jeszcze porozglądać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawy, ale nie ma ruchomego rusztu... Jestem do niego przyzwyczajony

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mecenasie-jeszcze Cię trochę pomęczę-skoro jesteś z pd.--2 tyg. temu byłem u lokalnego producenta kotłów koło Makowa Podhalańskiego--dokładnie w drodze na Mszanę,Skomielną, zaraz za Makowem w lewo-wieś nazywa się Żarnówka.Jest drogowskaz.Kotły górno-dolne albo dolnego spalania-ja akurat miałem możliwość oglądania dolnego 18kW i trociniaka 25kW.Wszystko z 8ki a zewnątrz-4ka.Ruszt ruchomy to dopłata coś 80 albo 70zl. Za nią-18- w pełnej opcji ale na miarkownik-zaśpiewał 1980 bodajże.

Najmniejsza jaką robią jest 15kW.

Tyle mogę podpowiedzieć z własnego doświadczenia. Na necie żadnych informacji nie znajdziesz--3ba się pofatygować osobiście--co może mieć swoje plusy.Bardzo porządnie zrobione-tak trochę-jak czołg,pancernie.

Wymiennik w górnej części--kierunek do czopucha ma wspawaną płytę wymiennikową-dodatkową.Kotły z Osieka mają w tym miejscu opłomki-nie wiem ile sztuk ma 15ka-ale 3-4szt. to raczej powinna mieć. I nie wiem co jest bardziej efektywne w praktyce. Po prostu warto się wybrać i obejrzeć osobiście. Niekoniecznie coś bardziej 'markowego' musi być lepsze,wiesz?

Jak będziesz zahaczał o różne miejsca to może warto nadrobić 20-30km i być 'opatrzonym', co? To taka moja propozycja z własnego doświadczenia.

PS.Osiek--koło Oświęcimia-odnośnie poprzedniego postu.Ale Osiek jest też koło Olkusza i . . tam też robią kotły dolnego-ich jednak nie widziałem ale są obecne na allegro-ktoś nawet dał linka.

To już naprawdę ostatni adres który znam-całe moje doświadczenie z tego terenu.Życzę wytrzymałości psychicznej w podejmowaniu decyzji i. . czytania kolejnych postów Mecenasie. :angry:

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki wielkie, jak będę miał urlop to chyba objadę trochę okolice.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja bym nie wybrał żadnego z nich.

W takim razie co proponujesz ?

Jestem ciekaw Twej opinii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko zależy od tego czego oczekujemy i jaki opał ma być stosowany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mieszkam niedaleko zębca więc u nas te kotły są bardzo dobrze znane, jako kotły do rozwalania kominów :angry: ktoryś z użytkowników pisał że ma piec ze stąporkowa , ja też posiadam (przerobiony pod brucera) oraz 3 moich sąsiadów którzy tak jak ja są zachwyceni że można spokojnie położyć dłoć na czopuchu i nie zostawić tam skóry, ja używam swojego od 8 lat i jak sie zepsuje to tez kupie piec ze stąporkowa :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja wybrał bym Junkersa K-16 S-61. Taki sam Jak DOR a obydwa maja tę przewagę nad innymi, że są łatwe do czyszczenia (bardzo dobry dostęp od góry), oraz jako jedyne mają dopuszczalne wyższe ciśnienia robocze DOR 2 atm Junkers 2,5 atm. Co przy ciśnieniowych lub piętrowych instalacjach ma duże znaczenie. Większość kotłów ma ciśnienie dopuszczalne pracy na poziomie 1,5 atm. Ponadto można zamówić wersję z wężownicą schładzającą i może chodzić na układzie zamkniętym. Wesja K 16 ma tez dodatkowy wkład w ciągu spalin (turbulizator) do lepszego wykorzystania ciepła spalin. Więcej informacji na stronie producentów ( nie sprzedawców). To jeśli chodzi o kotły z miarkownikiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odwiedziłem stronę firmową producenta kotłów Stąporków i zastanowiła mnie jedna rzecz dlaczego producent napisał, że kocioł UKW jest dolnego spalania skoro na przekroju wyraźnie widać, że to górne spalanie?

http://www.kotlyco.pl/?id=9

 

hz10 czy możesz napisać konkretniej które kotły Zębca "rozwalają kominy" i dlaczego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja tam widze że jest dolnego spalania :angry: ja uzywam tego modelu http://www.kotlyco.pl/?id=8 co do zębca to wszystkie służą do rozwalania komina bo temperatura pracy jest tak wysoka że np. potrafią płytki w łazience na drugim piętrze popękać :) zamiast ogrzewać wode w piecu ogrzewasz komin...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Podobna zawartość

    • Przez Asia83
      Witam serdecznie... Koledzy jaki kocioł na ekogroszek polecicie do domu z roku 1981, parter 110m2 większość podłogówka ale grzejniki też są w razie czego , piętro 128m2 same grzejniki, strych 140m2 nieużytkowy... Podłoga na strychu 10cm wełny, ściany w domu 42cm w tym 5cm pustki powietrznej. Ściany nie ocieplone. Okna wszystkie plastikowe około 8lat. Jaką moc powinien mieć kocioł. Pozdrawiam 
    • Przez miklamer
      Witam serdecznie,
       
      Z obawy przed kolejnym głupim wyborem proszę o pomoc/poradę.
      Posiadam kocioł zasypowy kostrzewa warmet. Uchwały/ustawy i kocioł ten musze zmienić. Poszukuje aktualnie kotła gazowego, jednofunkcyjnego. Dom o powierzchni 238m kw. (ytong 40/bez styropianu) piwnica (jedno pomieszczenie w formie salonu - otwarte) + parter w podłogówce oraz poddasze w grzejnikach (podłogówka jedynie w łazience). Dom budowany metoda gospodarcza. Na podłogówce w 2 pomieszczeniach (salon+jadalnia) popełniony ogromny błąd!- każde z pomieszczeń ma ~40m kw z jednym obiegiem pexy! Co więcej "biednego nie stać na 2 razy" pexa polozona w odległości "jedna przy drugiej". Wiem ze to błąd i głupota- człowiek mądry po szkodzie. 2 rozdzielacze (osobno podłogówki+osobno grzejniki). Miałem z instalacja problemy (nic dziwnego) w zwiazku, z czym zainwestowałem w zestaw mieszający Afriso PrimoBox. Nagle świat zrobił sie cieplejszy ;) nagle przychodzi mi do wymiany kotła. Kolejna inwestycja i strach przed wyrzuceniem pieniędzy w błoto (przykład przeróbki rozdzielaczy i montażu afriso).
      Dlatego proszę o pomoc- jaki kocioł jednofunkcyjny pod szczególny przypadek opisany powyżej. Rozkazałem GENUS ONE SYSTEM 24. Obawiam się problemów opisywanych na forum w szczególności biorąc pod uwagę ów sprzęgło.
       
      pozdrawiam
      //Michal 
    • Przez Edward20
      Drodzy forumowicze,

      w tym roku doprowadzono do mojej małej miejscowości (i domu) gaz. Zbiegło się to z awarią pieca na ekogroszek i postanowiłem wymienić piec na kocioł gazowy.
      Dom o powierzchni 160 m2, kwadratowa kostka z lat 70-tych, parter i piętro (bez piwnicy). Instalacja projektowana jako otwarta o ogromny przekroju rur, z kaloryferami żeberkowymi. Zbiornik przelewowy pod dachem na piętrze w najwyższym punkcie. Zasilany piecem o mocy 25kW  podajnikiem na ekogroszek zakupionym 15 lat temu. Zużycie węgla wtedy 8-10 ton na rok.
      7 lat temu - dokonałem termomodernizacji:
      - wymiana stolarki okiennej,
      - ocieplenie każdej ściany 20cm styropianu,
      - na dachu styropapa 25 cm,
      - wymiana wszystkich kaloryferów na nowe,  natomiast same rury zostały takie jak kiedyś
      (jedynym nieocieplonym miejscem są fundamenty :-))
      Zużycie węgla spadło do 4-5 ton (ale zimy już nie te co kiedyś) i piec zaczął się dusić. Mimo minimalnej temperatury nastawy wody w kotle  na 40 st C (mniej się nie dało) piec zaczął przygasać, kotłownia się zadymiała. W domu mimo zamkniętych kaloryferów sauna (grube rury z doprowadzeniem wody grzały bardziej niż kaloryfery)
      Co jeszcze mogę dodać:
      - w dotychczasowej instalacji ciśnienie na piecu 0.6, obieg wody w kaloryferach wymuszany pompą (bez niej też ciepło w kaloryferach też się rozpropagowało, ale wolniej), kotłownia w najniższej części domu.
      - nie mam podłogówki, mam około 14 grzejników,
      - woda podgrzewana bojlerem elektrycznym (co kosztuje mnie około 200 PLN /msc za prąd) - odległość między pionem "łazienkowym" a kotłownią 12 m (więc przerobienie tego to grubsza sprawa),
      - do tej pory ustalałem temperaturę wody w domu ustawiając odpowiednią temperaturę na kotle na ekogroszek (40-50st, więcej nie było potrzeby), przy tej ilości wody w systemie i ociepleniu, dom miał taką "bezwładność" że każda zmiana była odczuwalna po paru godzinach, a gdy dom był nagrzany temperatura spadała średnio o 1 stopień na dobę (na wiosnę/jesień) gdy wyłączyłem kocioł - przez kolejne 3-4 dni było jeszcze ciepło.
      Przechodząc do meritum:
      - mam już gaz doprowadzony do kotłowni, muszę zakupić kocioł gazowy. W tej chwili planuję zasilić nim tylko grzejniki, docelowo także ogrzewać wodę. Chcę to zrobić dobrze i ekonomicznie. Taki sposób ustawiania temperatury (poprzez regulację temp. wody w kaloryferach - jest dla mnie idealny, fajnie gdyby można było zakres temperatury obniżyć np. na między 30 a 50 stopni).

      Miałem 3 instalatorów i każdy z nich przedstawił mi inną wizję:
      - pierwszy zalecił przerobienie instalacji na układ zamknięty
      - drugi radził zostawienie układu otwartego (bo podobno taki jest najbezpieczniejszy/najlepszy jego zdaniem) i zakup odpowiedniego pieca, przystosowanego do takich instalacji
      - trzeci radził zostawienie układu otwartego (bo w układzie zamkniętym jest większe ciśnienie i może wszystko "p**ąć" w 50-letniej instalacji), ale zakup pieca do układu zamkniętego i zasilanie instalacji poprzez wymiennik ciepła (a po modernizacji instalacji już normalnie)
      Każdy z nich proponuje też inną moc pieca:
      - jeden radzi piec o 25 kW (bo "mocy nigdy nie za wiele"),
      - drugi radzi wg. swoich wyliczeń 11-12 kW i tradycyjny piec - tj niekondensacyjny, bo szkoda kasy a i tak nie wykorzystam efektu kondensacji,
      - trzeci radzi piec kondensacyjny 19kW (Viesmanna - najdroższy piec, który ma za to moc minimalną 1.9kW i najlepsze sterowanie mocą), bo wg jego opinii piec będzie pracował cały czas utrzymując minimalną temperaturę w kaloryferach i to będzie najbardziej ekonomiczne

      Dodatkowo pierwszy instalator chce wymienić mi komin a drugi i trzeci radzi komin "poziomy" - z tymi się akurat zgadzam.
      Jestem w tym temacie (instalacji c.o.) kompletnym ignorantem - a każdy z instalatorów (którzy są przedstawicielami różnych producentów pieców,  poleca inne rozwiązanie).
      Czy któryś z forumowiczów mógłby mi "obiektywnie" ocenić ich pomysły?
       
       
    • Przez kajausia
      Witajcie, czytam i czytam i dalej nie wiem co wybrać, proszę pomóżcie. Dom jednorodzinny 150m2 z 1939r. Całkowita modernizacja. Dach nowy, ściany ocieplone 15 cm szary, fundament 10 cm styrodur. Ogrzewanie głównie grzejniki tylko łazienki i przedsionki w podłogówce. Szukam pieca gazowego do ogrzewania domu + wody. Gaz sieciowy. Mieszkam na mazurach. Proszę doradźcie. 
    • Przez Carlos72
      Witam,

      Chciałbym zapytać jakie są różnice pomiędzy kotłami wymienionymi w tytule (oczywiście poza cena i wyglądem zewnętrznym).

      Interesuje mnie kocioł 14kW i zastanawiam się, który wybrać. Producent niby ten sam i na pierwszy rzut oka (laika) parametry identyczne.

      Czy warto dopłacać do Bosch Condens? A jeśli tak to dlaczego?
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.