Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

No właśnie pepa81 o co chodzi z tym przeważaniem i pracą z wydajności podajnika?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Własnie nie wiem,zrobilem to ważenie,przez 6 min.sypalo do wiadra,potem x 10.Na piecu bylo 12.5 kg,u mnie wyszlo 13.5 zrobilem korekte.Po 15 min.patrze a tu zanik ognia, otwieram komore a tam w ciu... pelletu,pełno żaru,dymu... cholera wie co sie stało,nastawy tez pomieszane.Nic typko kłopotu se narobilem i pełno dymu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli tzw praca z wydajności podajnika! Jak się nie mylę .no dobra ale chyba jak masz już zważone te 13.5kgna godz. To chyba sterownik powinien dobrać jakieś optymalne ustawienia dla tego co zwaźyłeś .A użytkownik tylko lekka korekta? Tak mi się wydaje.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, jarektt1 napisał:

Menu serwisowe/ustawienia kotła/parametry pracy/maksymalna przerwa podajnika

Dziękuję za cenne wskazówki. Potestuję trochę piec i dam znać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 16.01.2019 o 13:36, pepa81 napisał:

I takie jeszcze jedno pytanie: czy przeważaliście pellet w swoich kotłach ? Ja tego nie robiłem,i nie wiem czy to jest podstawa do działania w Bioslimach

Witam. Nie wiem o co wam Panowie chodzi. Jeśli chodzi o to co pojawiło się w związku z nowym softem tj w kalibracji poziomu paliwa i wpisywaniu tam wartości wydajności i kaloryczności to po mojemu dotyczy tylko kalibracji którą można wykonać po wgraniu nowego softu na dwa różne sposoby.

Jeśli natomiast chodzi o ustawienia parametrów pracy to jakiś czas temu miałem u siebie "magika" który przeważał pellet z podajnika w czasie 3 min i wpisywał tę wartość do jakiegoś programu (chyba exela) gdzie miał tam jakiś przelicznik, algorytm czy coś tam i wyskakiwały ustawienia tj min przerwy, min praca itp. wpisałem te wartości i powiem szczerze że to się wcale nie sprawdziło. Pojawiły się spieki, piec nie pracował tak jak należy dlatego wprowadziłem swoje i narazie jest jak trzeba. Pozdrawiam

Edytowane przez Daniel87

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam .a później masz taką opcję jak praca z wydajności  podajnika .korzystałeś z tego ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie jest taka opcja. Dzisiaj sprawdzę jak będzie pracował na tych automatycznych ustawieniach i dam znać. Dzięki Trolik76 za odpowiedź. Niby człowiek trochę już wie bo palę już 2 zimę ale cały czas się uczy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Panowie sprawdziłem te automatyczne ustawienia (praca z wydajności podajnika) i muszę powiedzieć że jest naprawdę nieźle. Kalibrację miałem zrobioną już wcześniej tj wydajność podawanego pelletu oraz kaloryczność (przeliczyłem z danych podanych przez producenta), a teraz dzięki waszej pomocy włączyłem tą opcję. Co zauważyłem że przerwa ustawiona jest stała 17 s, zmienia się tylko czas podawania między 2 a 3 s. Kocioł osiąga temp tak samo jak miałem wcześniej przy mniejszym zużyciu pelletu. Temp spalin wacha się między 90 - 95 stopni także w "komin" mi nie ucieka.

Co do osiągania temp można pokombinować w ustawianiach serwisowych/ ustawienia temp. Zwiększyłem temp spalin i faktycznie jest ona trochę wyższa. Ktoś wcześniej kilka postów napisał o tym jak piec nie osiąga zadanej temp. Tam też jest opcja jak minimalna temp kotła - mi pomogło.

Sprawdziłem jeszcze jako że mam 10 kW dałem na 12 kW moc kotła i jedynie co zauważyłem zmniejszyła mi się tylko przerwa w podawaniu z 17 do 16 s. Temp spalin przez dłuższą chwilę była taka sama jak na 10 kW czyli 90 - 95 stopni. ( cały czas "praca z wydajności podajnika").

Myślę że są to póki co najlepsze ustawienia i najbardziej ekonomiczne jakie miałem.

Jeszcze raz wielkie dzięki. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 17.01.2019 o 11:46, Kemot7 napisał:

Dziękuję za cenne wskazówki. Potestuję trochę piec i dam znać. 

Nie masz regulatora pokojowego wiec wiec piec dobija +5 i sie wygasza to normalne, do tego maly odbior ciepla. Ustaw zadana kotla na 70 stopni, histereze zwieksz na 15-20 stopni ( wydluzy to czas pomiedzy kolejnymi rozpaleniami), na zaworze 4d ustaw 50stopni i zwieksz predkosc pompek co jak masz niskie biegi teraz dane.  Temp powrotu ustaw na 50stopni. W ten sposob jak uruchomi sie piec, najpierw podgrzeje powrot do 50stopni a kociol osiagnie 60st, nastepnie zawor zacznie puszczac obieg na dom az osiagnie zadane 50 na 4d, w ostatnim etapie jak juz caly obieg wody w grzejnikach bedzie mial te 50st, zacznie rosnac temp powrotu i temp kotla do zadanej 70st( roznica miedzy aktualna temp kotla a temp powrotu to okolo 10stopni). Czyli zawor dogrzany, kociol przebija temp do 75, powrot tez juz w okolicy 70 ( w ustawieniach daj max temp powrotu na 75, masz tam max i min powrotu, min jak wyzej masz na 50) i piec sie wygasza. Histereza 20 stopni powoduje ze piec jak zejdzie do 50 zanim sie odpali, caly czas dogrzewa zawor 4d ( ustawiony np na te 50). Calosc powinna sie wydluzyc w czasie. Mozesz jeszcze zjechac z moca pieca jak to nie pomoze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Daniel87 no A po zmianie na pracę z wydajności podajnika jest jakaś zmiana co do ilości spalonego opału?

Testowałeś moźe tygodniówkę kotła lub plan pracy kotła .ciekawe jak to wpływa na spalanie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Rzeczywiście ilość spalanego pelletu trochę mi spadła. Oczywiście nie stwierdzam tego po ilości podanej z podajnika bo to jeszcze za szybko tylko patrze po procentach, a tych w porównaniu z tym co było wcześniej wyraźnie mniej ubywa z dnia na dzień. 

Jeżeli chodzi o tygodniówkę kotła czy planu pracy to nie sprawdzałem. Może nie było by to wcale tak złe ale potrzeba poświęcić temu dosyć sporo czasu aby ustawić tak aby było lepiej, mi akurat tego troch brakuje :) pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Daniel87 w jaki sposób ta opcja minimalna temp spalin wpływa na dochodzenie do temp .zadanej.?czy trzeba ją podwyższać czy jak? U mnie minimalna jest 55st

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trolik76 tam nie jest minimalna temp spalin tylko maksymalna której wartość mam ustawioną na 220 stopni. Wiadomo że takiej raczej nigdy nie osiągnie. Jest tam jeszcze inna opcja jak min temp kotła (podczas pracy) którą zwiększyłem do 58 stopni. Można zawsze jeszcze podnieść temp na ochronie powrotu- to też powinno pomóc w osiągnięciu wyższej temp pracy kotła.

Musiałeś mnie źle zrozumieć pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

A jakieś wrażenia? jak Ci piec działa? 

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Wrażenia na razie żadne.

Walczę jeszcze w nadmuchem, aby uzyskać kompromis pomiędzy ładnym płomieniem tzn. żółty i nie kopcący.

Jak coś wymyślę to zapodam poprawione ustawienia.

 

Ale powoli dochodzę do wniosku że chyba w tym piecu jest "kurła" niewykonalne 

Edytowane przez szpachla1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piec po czyszczeniu ( raz na miesiac, chociaz mozna bylo nie czyscic jeszcze). U mnie praca wyglada w ten sposob ze roznica temperatur miedzy aktualna na kotle a min temp powrotu wynosi 10 stopni. Czyli jak zadana kotla 70 a ochrona 55 to aktualna 65 i do zadanej 70 dobije wtedy kiedy w ukladzie CO temp wody osiagnie zadana zaworu 4d( czyli np po 1-2h ) a w tym czasie piec pracuje na 90-100% nadmuchu osiagajac max 70-80 st temp spalin. Jezeli min temo powrotu ustawilbym na 60 to prawdopodobnie piec bardziej by modulowal obrotami wentylatora ale wtedy wymiennik bylby raczej okopcony bo temp dochodzila by powyzej 70 i obroty spadaly na min.

20190117_140417.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

U mnie jest taka sytuacja że gdy pracuje od 50do 100proc wentylatora to jest ok.nie kopci i płomień ok.poniżej 50proc. Płomień jestcciemniejszy  kopci.korekte went dolną mam ustawione na 7 i to jest u mnie max

I teraz czym regulować biegiem went 1i obrotami? Tak se myşlę że to może brak zetki może mieć wpływ na to.

Edytowane przez Trolik76

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ja zetki nie miałem i zrobilem...(kominiarz byl zadowolony przy odbiorze) czy pomoglo?? cos tam napewno,jednak nie bardzo zwracam uwage na plomien w danych etapach pracy.Wiem że jak temperatura nie dobiła do zadanej i stoi w miejscu to jest coś nie tak.Jqk narazie jest okej, chodź i tak próbuje roznych ustawien.

Tutaj z tym plomieniem to właśnie roznie bywa,wszystko by musiało by być na sztywno ustawione,praca bez pid i i zero regulacji wentylatorem

Edytowane przez pepa81

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, kozik123 napisał:

Piec po czyszczeniu ( raz na miesiac, chociaz mozna bylo nie czyscic jeszcze). U mnie praca wyglada w ten sposob ze roznica temperatur miedzy aktualna na kotle a min temp powrotu wynosi 10 stopni. Czyli jak zadana kotla 70 a ochrona 55 to aktualna 65 i do zadanej 70 dobije wtedy kiedy w ukladzie CO temp wody osiagnie zadana zaworu 4d( czyli np po 1-2h ) a w tym czasie piec pracuje na 90-100% nadmuchu osiagajac max 70-80 st temp spalin. Jezeli min temo powrotu ustawilbym na 60 to prawdopodobnie piec bardziej by modulowal obrotami wentylatora ale wtedy wymiennik bylby raczej okopcony bo temp dochodzila by powyzej 70 i obroty spadaly na min.

20190117_140417.jpg

Jak możesz to wgeneruj swoje ustawienia pracy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Też bym wypróbował z chęcią..

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 20.01.2019 o 00:13, kozik123 napisał:

Nie masz regulatora pokojowego wiec wiec piec dobija +5 i sie wygasza to normalne, do tego maly odbior ciepla. Ustaw zadana kotla na 70 stopni, histereze zwieksz na 15-20 stopni ( wydluzy to czas pomiedzy kolejnymi rozpaleniami), na zaworze 4d ustaw 50stopni i zwieksz predkosc pompek co jak masz niskie biegi teraz dane.  Temp powrotu ustaw na 50stopni. W ten sposob jak uruchomi sie piec, najpierw podgrzeje powrot do 50stopni a kociol osiagnie 60st, nastepnie zawor zacznie puszczac obieg na dom az osiagnie zadane 50 na 4d, w ostatnim etapie jak juz caly obieg wody w grzejnikach bedzie mial te 50st, zacznie rosnac temp powrotu i temp kotla do zadanej 70st( roznica miedzy aktualna temp kotla a temp powrotu to okolo 10stopni). Czyli zawor dogrzany, kociol przebija temp do 75, powrot tez juz w okolicy 70 ( w ustawieniach daj max temp powrotu na 75, masz tam max i min powrotu, min jak wyzej masz na 50) i piec sie wygasza. Histereza 20 stopni powoduje ze piec jak zejdzie do 50 zanim sie odpali, caly czas dogrzewa zawor 4d ( ustawiony np na te 50). Calosc powinna sie wydluzyc w czasie. Mozesz jeszcze zjechac z moca pieca jak to nie pomoze.

Trochę to wszystko skomplikowane i co dla mnie istotne, za wysokie temperatury na 4D. Przy 50 stopniach w domu po 2h zrobiło by się naprawdę gorąco (pewnie z 25 stopni minimum)

 

Pobawiłem się trochę parametrami: Minimalna i maksymalna i przerwa podajnika (głównie wydłużałem ten ostatni).

Nie do końca są one dla mnie zrozumiałe (czy jest to zakres, w którym piec sam moduluje czas pomiędzy dawkami?). Czy (co byłoby dość logiczne), minimalna przerwa to podawanie pelletu zanim osiągnie piec zadaną temperaturę, a maksymalna przerwa to czas już po przekroczeniu zadanej. Proszę o wyjaśnienie jak to jest w rzeczywistości.

Nie udało mi się zwiększyć czasu pomiędzy podawaniem pelletu powyżej 30-31 sekund (nawet jeśli parametr maksymalna i przerwa podajnika był ustawiony na 38 sekund). Być może wynika to z zabezpieczenia samego pieca, aby nie wygasł. Tak czy inaczej nawet przy 30 sekundach piec w ciągu ponad godziny dogrzewa się od rozpalenia do przekroczenia +5 stopni powyżej zadanej. Potem 50 minut wygaszenie i na nowo...

Inaczej trochę jeśli oprócz CO piec dogrzewa (nawet grawitacyjnie) zbiornik CWU 80L. Wówczas przy wspomnianej przerwie piec utrzymywał temperaturą praktycznie na jednym poziomie (około 65 stopni). Czy da się. Niestety ograniczenia we wpływie zmian parametrów przerwy pomiędzy podawaniem a jego realną pracą uniemożliwiają taką pracę.

Generalnie strasznie słaby jest ten algorytm w sterowniku. Skoro ręcznie udało mi się (przy konkretnym odbiorze ciepła) ustabilizować piec na 3h (zmieniając TYLKO 1 parametr) to dlaczego zaawansowana elektronika nie może tego zrobić sama?

Chyba tak jak wspomina wiele osób, jedyna rada to sterownik pokojowy.

 

ps. piec pozwala wygenerować plik CSV, szkoda, że jest on całkowicie bezużyteczny. Zmiany podstawowych parametrów nanoszone są w nim co godzinę! Mimo, że sam plik ma rozpiętość minutową (chyba, że ja mam tylko taki problem).

 

temperatura pieca CO.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szpachla i pepa, moje ustawienia niewiele wniosa, pale na 90%mocy i jedynie gora5 dol 2 wentylatora, reszta standard. Robote u mnie robi zawor 4d na silowniku ktory utrzymuje co do stopnia zadana min temp powrotu na 55st a kazde jej przekroczenie np do 60 stp jest przez 4d puszczane na dom.  Dzieki temu piec chodzi na 100% wentylatora az do czasu nagrzania wody w ukladzie ( cos jak ladowanie bufora) dopiero jak wygrzeje grzejniki to kociol zwalnia i podtrzymuje temp na zaworze 4d. Jezeli macie 4d na silowniku to ustawcie zadana pieca na 70, minimalna ochrone powrotu na 55, moc kotla 80% , ustawienia zaworu 4d( przerwa pomiaru 30sec, skok jednostkowy 3%, min otwarcie 5%). Zaobserwujcie jaka macie roznice miedzy powrotem a aktualna temp pieca, u mnie to 10 stopni. Wiec jezeli powrot mam 55 to aktualna bedzie 65 i caly czas piec pracuje na 100% bo dazy do zadanej 70 ale zawor 4d kazda nadwyzke puszcza na dom az do czasu nagrzania. Wiec jezeli u Was roznica temp jest wieksza niz 10st to zmniejszcie moc kotla i obserwujcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzienks za sugestie..oczywiście już zmieniłem nastawy 4d (na siłowniku) zobaczę co dalej

Jedno pytanie,oczywiście resztę ustawień mam całkiem inną niż oryginał--wiele zmian,i teraz wystarczy powrót do fabrycznych z poziomu "menu serwisowego" i wszystkie nastawy powrócą czy w głównym menu też muszę zrobić przywrócenie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nie mam pojecia do jakich nastawow wroca ustawienia jak dasz fabryczne. Na razie bym nie kombinowal, tylko na probe zrob tak jak napisalem, jedynie rob korekte gora/dol wentylatora i zjedz z moca np do 50-80% jak roznica temperatur ( powrot-aktualna temp kotla) bedzie odbiegala sporo od tych 10. Pilnuj tez zeby temp spalin nie przekraczala 100stopni przy 100% pracy wentylatora ( gora/dol wentylatora koryguj) . Jak piec bedzie Ci pracowal przy 100% wentylatora a spaliny beda w okolicy 80-100stopni to piec ma wtedy najwieksza sprawnosc, bo jezeli przy nagrzewaniu grzejnikow bedzie modulowal moc 20-80% i przykapcal palnik to wiadomo ze cala energia ze spalania pelletu nie zostala wykorzystana. Tak jak pisalem, u mnie kociol osiaga 70 ( podczas nagrzewania instalacji jest 65)zadanej jak juz wsxystko jest wygrzane i wtedy schodzi z mocy wentylatora czyli praktycznie pod koniec cyklu pracy ( na regulatorze pokojowym) . Pracuje na pid.

Edytowane przez kozik123

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Podobna zawartość

    • Przez MIchal237kll
      Witam, mam problem z piecem... Węgiel z popielnika wsypuje ponownie ponieważ tak mi przesypuje. Już nie ma siły... Pomocy potrzebuje, jak ustawić tryb letni. Jest możliwość ustawić kocioł na 55 a wodę na 50? Sypie i sypie. Przeważnie jest w nadzorze... Macie jakieś swoje rady proszę o pomoc lub o podanie sprawdzonych ustawień.

    • Przez doctor82
      Witam. Szukam informacji na temat tego kotła mam dania zakupić. Ma ktoś doświadczenia z tym kotlem
       
      Wysłane z mojego SM-G388F przy użyciu Tapatalka
       
       
       
    • Przez Cemol
      Witam,
      - rozebrałem mechanizm podajnika by zakonserwować go na lato. Ślimak wygląda jak nowy, ale na pierwszym zwoju jest coś, co wskutek działania temperatury utworzyło jakby ceramiczną warstwę. Ta warstwa jest spękana i można ją kruszyć uderzając przecinakiem. Jak nastąpi odprysk, to pojawia się jakby szaroniebieski podkład. Ta warstwa to na 100% nie jest zendra powstała na skutek działania temperatury na stal. Co to w takim razie jest? Drugi i pozostałe zwoje są idealnie czyste. Mogło to powstać gdyby ktoś zanurzył cały pierwszy zwój w jakiejś gęstej farbie, ale po co?
      Pozdrawiam



    • Przez Cemol
      Witam,
      - jeszcze w pełni sezonu grzewczego zacząłem wertować net próbując pozbierać dobre(?) rady w temacie zabezpieczenie kotła na sezon letni. Nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi, więc zaczynam wątek na tym forum. Oczywiście bezdyskusyjne jest wyczyszczenie kotła i wykonanie czynności serwisowych dla mechanizmu podajnika. Potem to już na dwoje, albo i na troje babka wróżyła:
      spryskać ścianki paleniska a) olejem, b)WD40, c) niczym, d),e),f).... różnymi innymi, niekiedy dziwnymi  preparatami.
      stan furtek i przesłony czopucha a) pozamykać, c) pootwierać
      stan czopucha: a) nie robić nic, b) odłączyć czopuch od komina i zatkać wylot czopucha z kotła
      inne pomysły: żarówka jako osuszacz powietrza w komorze paleniskowej, codzienne spalenie wiązki suchego drewna, włączyć pompę obiegową CO mimo wygaszonego kotła, hermetycznie zamknąć kocioł poprzez dokładne owinięcie kocioł folią stretch....
      nie robić nic, bo kocioł i tak nie wytrzyma dłużej niż 5 lat.
      No i kombinacje tego wszystkiego co wyboldowałem.
      Pytam, bo nie palę dopiero od tygodnia, a w palenisku widzę stróżki wody, mimo, że w kotłowni (piwnicy) wilgotność nie przekracza 55%.
       
    • Przez Renia11
      Witam.  Posiadam kocioł z podajnikiem defro komfort eko pz 20 na ekogroszek . Od tygodnia włączyłam go w tryb letni (tylko ciepła woda ) . Pojawił się dziwny biały nalot w piecu .co to może być ? 


  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.