Skocz do zawartości
Faryn

Domino Gotuje Sie Woda. Porady I Instrukcje Dla Nowego Palacza

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Kupiłem mieszkanie 55m2 w którym jest zamontowany piecyk 7.5 kw w którym lubi się gotować woda,co się dzieje ? Rozpalam od góry (trochę już studiuję forum i użyłem kilku porad) rozpala się ok 40 min do temp 50s pale głównie drzewem(czasem groszkiem lub miałem) jak temperaturę się osiągnie to powiedzmy że trzyma przy milionoweej próbie ustawień..problem jest wtedy że gdy temperatura spadnie do mniejszej i dmuchawa zaczyna dogrzewac (jest ustawiona na minimum... ) robi się bardzo duży ogien czy to węglem czy drzewem w komin wchodzi bardzo duży ogien aż strach że się komin podpali.. i powiedzmy że na piecu jest 48s i zaczyna grzać nastawa zadana 55s po chwili już słyszę Bloom Bloom jak nie pójdę i nie zmniejszenie nastawy żeby wyłączyła się dmuchawa to chwila i się gotuje woda leci w zbiornik wyrównawczy aż się trzęsie.... proszę o porady co można zrobić z tym piecem aby było ok może jest źle zrobiona instalacja?

post-70465-0-21794600-1479645850_thumb.jpg

post-70465-0-01038000-1479645951_thumb.jpg

post-70465-0-08121400-1479645987_thumb.jpg

Edytowane przez Faryn

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wywalić dmuchawę a wstawić miarkownik bo ogólnie to kociołek za duży jak na 55m2 a nie piszesz też nic o instalacji ociepleniu itp. Może sterownik też jest czy nie jaki więcej szczegółów i może jakieś zdjęcia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sterownik alfa z dmuchawa mieszkanie nie ocieplone wysokie na 3m.robiłem też tak że odkręcalem śrubę jedna z dwóch od klapy dmuchawy i ustawiłem żeby była lekka szpara i No tak średnio się trzymało..fotki na górze jak coś potrzeba jeszcze dołączę odrazu

post-70465-0-98094300-1479646581_thumb.jpg

post-70465-0-90946700-1479646910_thumb.jpg

Edytowane przez Faryn

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość witek1234

Jak kolega pisze kocioł za duży a widzę że wody w układzie też pewnie niewiele bo rury małej średnicy. Sterownik chyba bez PID-u,więc same złe wiadomości. Faktycznie załóż albo sterownik z funkcją PID albo mechaniczny miarkownik. Do komory spalania włóż  jedną wastwę szamotu i powinno się polepszyć.Albo szukaj mniejszego kotła tak 5 kW bo mniejszego to chyba nie znajdziesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tym szamotem to 1 kostka czy jak ? Może gdzieś poszukam tego. Ogólnie w mieszkaniu jest chłodno.. nowy kocioł odpada bo w niedalekiej przyszłości planuje kominek z płaszczem..ale puki co muszę dać jakoś radę co by było lepsze miarkownik czy sterownik ? W tym przypadku ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość witek1234

Miarkownik będzie taniej,tylko czy masz w kotle podejście do montażu miarkownika? Nie wiem jak dużą masz komorę spalania (wymiary) więc nie wiem co tam możesz zmieścić. Zasada jest taka że cegły układasz z tyłu komory ,jedna na drugiej do wysokości drzwi załadunkowych. Na próbę włóż zwykłe cegły jeśli masz albo pustak pianowy czy ytong przycięte na wymiar. Jak zadziała i będzie poprawa, wtedy kupuj szamot.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro masz chłodno to może lepiej pomyśl nad dołożeniem żeberek do kaloryferów to na pewno poprawi odbiór ciepła. Na zdjęciu widać że kocioł ma chyba wyjście na górze 3/4 na miarkownik tam gdzie masz włożoną sondę od termometru. A tak na marginesie to dokładałeś do niego dmuchawę czy była fabrycznie bo wygląda że nie był fabrycznie dostosowany do dmuchawy bo ma rozetę w drzwiach załadowczych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wymiary komory długość 30cm szerokość 25cm i wysokość 20.już teraz mało który kolek drzewa się mieści. Np teraz wyłączyłem dmuchawe i ustawiłem śrubę klapy dmuchawy tak żeby była uchylona i na piecu 60 i jest dobrze tylko brak nad tym kontroli problem jest gdy właśnie dmuchawa

rozgrzewa bo po nawet 2 min jej pracy na najniższych obrotach potrafi zagotować wodę w kotle a z tych sterowników jaki byście polecili ?

 

Dmuchawa była jak kupiłem mieszkanie już ja nic nie grzebalem

To pewnie dla tego ta rozeta zapchana

Edytowane przez Faryn

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość witek1234

Jeśli sterownik nie ma funkcji PID,czyli płynnej regulacji obrotów wentylatora od 0 %, to ją wywal i pal nawet regulując spalanie samą śrubką przy PP. To jednak uciążliwa regulacja i też możesz przez nieuwagę przegrzać kocioł. Ze sterowników elektronicznych jeśli nie ma CWU, buforu, czy zaworów n-drogowych automatycznych to ST 28 lub ST81 oba z PID. Oczywiście wentylator też musisz mieć odpowiedni do takiego sterownika,powiedzmy WPA 117 bo jest przystosowany do takiej pracy. Nie patrz że będzie mała komora po zmniejszeniu bo do węgla taka jest dla Ciebie akurat. Na Twoją pojemność instalacji to nawet 20 cm długości czy raczej głębokości to i tak za dużo. Na początek do prób , możesz włożyć cegły na płasko, ubędzie Ci 12 cm rusztu.Powinno być dobrze.

Edytowane przez witek1234

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dmuchawe jaką posiadam to wap 120 MM plus.a pale głównie drzewem.. (spróbuje z tymi cegłami) bo gdy kupił bym sterownik powiedzmy nawet z dmuchawa to czy to rozwiąże problem ? bo jak będzie rozpalać to będzie ostro dmuchać i będzie to samo tylko będzie płynniejsza praca po rozpaleniu ?czy taki sterownik robi to troche inaczej ? bo zagrzać woda się potrafi też przy rozpalaniu jak się za szybko będzie grzać 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli palisz głównie drewnem i rozpala Ci się dobrze bez dmuchawy, to po prostu odłącz ją od sterownika i przymknij przysłonę na niej. Powinno być takie złącze jak do zasilania komputera, wystarczy wyjąć wtyczkę. Jeśli jest kabel bez łączenia, to zdemontuj dmuchawę i spróbuj wypiąć kabel ze sterownika, ostatecznie go utnij (i zaizoluj), a miejsce po dmuchawie zaślep blachą. Podawanie powietrza masz przez klapkę w drzwiczkach załadunkowych, więc nią reguluj dopływ. Minusem jest to, że będziesz musiał zrezygnować z miału, a jak zaczniesz palić więcej węglem, to trzeba będzie zainwestować w miarkownik ciągu. Zobacz jeszcze na jaki bieg masz ustawioną pompkę obiegową, może za wolno chodzi i na kotle masz wrzątek a grzejniki chłodne. W dalszej kolejności możesz faktycznie pomyśleć o wymianie grzejników na większe (albo chociaż jednego), a jak i to nie pomoże opanować kotła to dopiero wsady ceglane do komory.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość witek1234

Twoja dmuchawa ma dużą wydajność i nadaje się do mialu. Jeśli kupisz zestaw z funkcją PID to nie przegrzejesz bo ustawisz sobie obroty na powiedzmy 25 % a temperaturę spalin na powiedzmy 200 stopni to program ją utrzymuje i obroty mogą spaść nawet do 1% a jak trochę spadnie temperatura, to obroty płynnie wzrastają. Dobra sprawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko czy przyda mu się to później do kominka? Bo z tego co pisze to kocioł jest tymczasowo, nie warto tam chyba nic dokupować poza ew. kilkoma szamotkami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znaczy kominek to za ok roku ewentualnie 2 max. Więc mogę śmiało zainwestować te 200-300 zł żeby się nie martwić tym piecem. Co do miarkownika to takie coś

http://allegro.pl/x-regulator-miarkownik-ciagu-honeywell-fr124-3-4-i6566432343.html

Czy może takie

http://allegro.pl/klapka-miarkownika-regulator-ciagu-powietrza-i6603039170.html

A sterownik ? Co byście mogli polecić aby było ok?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Klapkę już masz, a miarkownik można nabyć używany za dużo mniejsze pieniądze, poszukaj w ogłoszeniach lokalnych. Tylko musisz zdecydować, co będzie głównym paliwem - drewno, węgiel czy miał, i dopiero do tego przystosować kocioł. Sprawdzałeś tę pompkę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak pompka cały czas 3bieg czyli max próbowałem mniejsze ale za szybko się grzal piec. Ta klapka w drzwiach to ja nią regulować ? Bo od kiedy tu mieszkam jest ona zaslepiona nie ma śruby ewentualnie otwierać można na max

Edytowane przez Faryn

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie do tej klapki mocujesz łańcuszek od miarkownika ciągu i on sam ją uchyla ile potrzeba. Póki co możesz nią sterować za pomocą ukośnie dociętego kawałka drewna lub lepiej czegoś niepalnego. Warto też nawiercić dziurkę i wkręcić śrubę do regulacji, przyda się też do ustawienia minimalnej szczeliny, żeby później miarkownik nie zamykał zupełnie klapki. To kiepsko z tą pompką, zakup mocniejszej to kolejne koszty, może ew. sprawdź czy ten ukośny filtr przy pompie nie jest zapchany osadem. Tylko najpierw obejrzyj na yt jak się go czyści. A jak z paliwem? Przemyślałeś, przeliczyłeś czym będziesz palić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z klapką, to moment: jak wygląda przekrój pieca: czy to jest piec górnego spalania (wtedy wygląda, że klapka w drzwiczkach byłaby klapką powietrza wtórnego i możesz do niej dorobić jakąś regulację, ale miarkownik powinien być moim zdaniem podpięty pod klapkę umieszczoną tam, gdzie teraz przykręcona jest dmuchawa) czy dolnego spalania (wtedy nie wiem, nie wypowiadam się).

 

Co do wątpliwości, że mały ruszt - nie bój się zmniejszyć kawałkami cegieł czy suporeksu. Ja grzeję około 240 m2 a rusz zmniejszyłem do wymiarów około 20 x 20 cm (palę na ruszcie dodatkowym w kotle retortowym). Na takim ruszcie mieszczę około 6 kg węgla lub 5 kg brykietu drzewnego - taka ilość grzeje mi dom i CWU około 2godzin (węgiel) lub 1,5 godziny (brykiet) przy starcie na zimnej instalacji, palone na stałym uchyleniu drzwiczek...Do drewna usuwam część cegieł i palę na ruszcie około 33 x 20 cm - też maks 1,5 godziny. 

 

Wiem, że palisz drewnem - ono niestety lubi palić się ostro, czyli np. w moim przypadku to dobrze, bo mam wielki kocioł, duży dom i spalam na raz niewiele opału, ale Ty po prostu dostarczasz za dużo energii w krótkim czasie! Spróbuj kupić paczkę brykietu, on pali się dość wolno, to może być recepta na Twoje kłopoty (albo węgiel kostka, też pali się dość wolno, ale to nie na taką temperaturę zewnętrzną jak teraz, tylko na mrozy) - tak czy tak, naprawdę spróbuj zmniejszyć ruszt!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Że jest to górniak, to widać na pierwszy rzut oka, w razie wątpliwości można dopytać wujka google. Przy drewnie wystarczy powietrze przez klapkę w drzwiach od komory załadunkowej, nie chciałem koledze komplikować przeróbek, chociaż faktycznie, nieźle by było dziurę po dmuchawie zaślepić klapką uchylną i do niej dołączyć łańcuch miarkownika - w przypadku drewna to raczej jako pomoc do dopalania żaru, a nie do dławienia gazującego załadunku. Zmniejszona komora to przy drewnie mała stałopalność. Grube kawałki drewna albo brykiet to jakieś rozwiązanie, na razie dobrze jakby kolega określił się co do wybranego paliwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z paliwem ciężki wybór jest bo to pierwsza zima w sumie jesień i ciężko mi stwierdzić co będzie bardziej mi na rękę . Jutro zmniejszenie ruszt i zobaczę jak to będzie groszkiem ogólnie myślę że raczej bym chciał miał lub węgiel z powodu ograniczonego miejsca trzymania opału.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(...)Zmniejszona komora to przy drewnie mała stałopalność(...)

Pełna zgoda, ale za cenę częstej wizyty przy kotle zyskuje się:

1/ pali się jednocześnie niewielka ilość opału, co zapobiegnie gotowaniu wody

2/ opału niewiele, więc można go spalić, a nie skisić

3/ skoro tak niewiele opału a przy kotle trzeba być często, można palić na stałej szczelinie bez nadmuchu czy miarkownika.

 

Tak czy inaczej - Faryn, zapal na małym ruszcie i daj znak, jak poszło (proponuję zapalić pierwszy załadunek węgla od góry a potem dokładać metodą kroczącą w miarę potrzeb - to też da się zrobić nawet na malutkiej przestrzeni rusztu), no i czy przez ten mały zasyp nie zmarzłeś rano - w sumie nieocieplone mieszkanie, to może być problem. Może spróbuj orzechem, wolniej gazuje od groszku.

 

Co do miejsca na składowanie - ostatnio zakochałem się w brykiecie - można go ułożyć w równe, schludne sterty, jest czysto - cenowo wychodzi u mnie trochę drożej od węgla (580 za tonę brykietu, 680 za tonę orzecha ruskiego workowanego), to fakt, ale dużo przyjemniej nim się pracuje. No i mniejsza kaloryczność w Twoim przypadku nawet wskazana, zwłaszcza w taką jesień - może znalazłbyś gdzieś węgiel grubszego sortu, ale słabszy, to mógłby być strzał w dziesiątkę.

 

Edycja: Faryn, piszesz że masz mało miejsca na opał, a jednocześnie planujesz przejście na kominek - gdzie Ty drewno będziesz sezonował, jak nie masz miejsca??

Edytowane przez balbulus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brykietem raz rozpalilem kostka i kupa popiołu a efekt słaby może miałem kijowy bo się strasznie rozwalal.. kominek będę chciał kupić na węgiel też. Jutro spróbuję z tym rusztem.. a jak by co czy taki sterownik załatwił by sprawę ?

http://allegro.pl/sterownik-pid-kotla-pieca-ie30z-dmuchawa-co-cwu-i6455887593.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość witek1234

Tak, ale nie do dmuchawy którą posiadasz. Wyżej pisałem jaki wentylator jest odpowiedni.Najtaniej będzie jeśli kupisz miarkownik i naprawisz tą klapkę powietrza pierwotnego. Jeśli pójdziesz w stronę sterownika to tylko komplet czyli sterownik i wentylator a to koszt około 600 stowek.

Edytowane przez witek1234

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kominek na węgiel? To może lepiej piecokuchnię albo piec kaflowy? Nie zajmą więcej miejsca niż kominek, a piec kaflowy jest nawet ładniejszy. W swoim regionie na ogłoszeniach lokalnych często widzę, jak ktoś oddaje za darmo cały piec w zamian za rozebranie i wywiezienie. Oczywiście do tego zdun i trochę nowych materiałów, żebyś nie zaczadział (czujnik CO swoją drogą też kup, i to nie czekając na nowy piec). Jeżeli jako główne paliwo wybierasz węgiel (ale wiesz, mam nadzieję, że można będzie nim palić jeszcze tylko 3-4 lata?), to dmuchawa Ci się przyda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No bo mam tylko piwnice chyba żeby tym brykietem palić bo z 4m drzewa mi wejdą tak żebym jeszcze mógł się tam ruszyć. A czemu 3. 4 lata ? Jakas ustawa ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Podobna zawartość

    • Przez Skwirek512
      Witam. Jestem nowy na forum i mam problem ze spalaniem w piecu. Otóż mam piec zasypowy z podajnikiem z firmy Mocek, a dokładniej o nazwie Domino 35kW . W oryginale był sterownik dwustanowy Ignis Alfa. Przez pierwsze 3 lata wszystko było w porządku, palił w miarę ekonomicznie. Niestety od dwóch lat spala dużo większe ilości ekogroszku niż poprzednio. Mniej więcej 2 razy tyle niż wcześniej. Wszelkiego rodzaju zmiany ustawień nie są w stanie zmienić spalania i czy jest 10 stopni na plusie lub minusie nie skutkuje różnicą w apetycie na opał. Hydraulik który wykonywał całą instalację obstawia, że winny jest sterownik. I teraz chciałbym prosić o radę, bo czytając różne fora sporo jest sterowników typu pid i nie mam pojęcia który wybrać i najlepiej by współpracował z moim piecem. Dodam również, że dobrze by było gdyby miał możliwość doposażenia w czujnik pokojowy oraz planowany w przyszłości siłownik zaworu 3 lub 4 drożnego. Czy mógłby mi ktoś doradzić, bo jestem w tym zielony? 
    • Przez Sebamx
      Witam, po załadowaniu miału do pieca po krawedz dzwiczek ok 30kg pali sie przez max 10godzin. Moim zdaniem jest to strasznie krotko. Nastawy sterownika  czas przerwy 5min , przedmuch 15s, temperatura ustawiona na 55st, wentylator na 7. Jak wydłuzyc stałopalnosc. Moze ustawienia złe na sterowniku? Co mozna zmienic. Piec od Mocka uks 12kw domino
    • Przez SlawekOrfi
      Witam. Pomoże ktoś ustawić ten sterownik?
       
       


       
       
      Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
    • Przez makos
      Witam,
      Od 3 tyg. jestem posiadaczem domu z piecem na ekogroszek. Nigdy nie paliłem w piecu. Przez 3tyg. było wszystko ok., aż pewnej nocy piec się wygasił.
      Piec to DOMINO-P
      pow. grzewcza 4,0m2
      moc znamionowa podajnika 40kW
      dop. ciśnienie0,15kPa
       
      Przeszedłem na sterowanie ręczne, silnik się kręci, ale z zasobnika do paleniska bardzo wolno podaje,praktycznie nic nie przybywa w palenisku i jak już to bardzo zmielone.Sam pył. Pogrzebałem prętem w palenisku i zaczęło przybywać groszku.
      Rozpaliłem wszystko. Sprawdzałem i wszystko było ok. Wyjechałem z domu i po jakimś czasie to samo. Piec zgasł, info na kompie - brak paliwa. Zasobnik pełny. Znowu ta sama procedura, odpaliłem i wszystko było ok przez kilka godzin. Palenisko cały czas pełne,temp ok. Po nocce znowu piec wygaszony.
      Postukałem młotkiem delikatnie młotkiem w obudowę ślimaka, było słychać jakieś dzwięki,zgrzyty i momentalnie groszek zapełnił palenisko. 
      Rozpaliłem i musiałem nawet zmniejszyć parametry czasu podawania i częstotliwości groszku bo przesypywał. Ale po jakimś czasie znowu to samo.
      Na pracy ręcznej słychać i widać jak się kreci silnik, tylko nic nie schodzi z zasobnika tylko jakby się wszystko mieliło w ślimaku.
      Co to może być? Ślimak podjechany? Jak srawdzić jaki dokładnie mam bez wyciągania?
    • Przez robert922a
      Witam serdecznie...
       
      Posiadam piec jak w temacie Domino 25Kw ze sterownikiem Tango negro. Mam piec już z 8 lat i nie mogę dojść z nim do ładu.  Piec spala dużo i nie jest w domu wcale tak ciepło. Przy tych temperaturach co teraz są to mam ustawione 48'C (wiem mało ale ta kto dużo spala) piec spala około 30 kg ekogroszku. Nie wyobrażam sobie jak będzie zimno to ile będzie palił. W domu teraz mam tak średnio 20'C.  Dom ma jakieś 140m2 piętrowy ze ścianami grubosci 50 cm z cegły tyle że nie ocieplony. Dach jest ocieplony wełną 15 cm. Instalacja to rurki miedziane i wszystkie nowe grzejniki stalowe diamonda (pierwsze 3 grzejniki są z zaworami termostatycznymi). Założony jest zawór 4d i ustawiony na 5. Piec bardzo żużli a ustawienia są takie:
       
      Czas podawania: 34 sek
      Czas przerwy: 110 sek
      Moc dmuchawy w czasie pracy: 12/12
       
      Czas podtrzymania: 10 min
      Moc dmuchawy w przerwie: 12/12
      Przesłona otwarta około 3 cm
       
      Bojler 80 L grzany grawitacyjnie.
      Ekogroszek już zmieniałem z 5 razy i żadnych popraw.
       
      Prosiłbym o jakąkolwiek pomoc w ustawieniu tego wszystkiego.
       
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.