Skocz do zawartości

Izolacja Bufora - Wełna Skalna


piastun
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Panowie tymczasowo ociepliłem bufor wełną kanuff tzw eko-rolką ale nie do końca ten typ wełny nadaje się do pionowych powierzchni.

Chciałbym poprawić to ocieplenie i zastanawiam się nad tą wełną:

http://www.rockwool.pl/produkty/megarock-plus/

zastanawia mnie tylko czy ten rodzaj wełny jest wystarczająco twardy, żeby umieścić pionowo jedną wartstwę na drugiej.
Ma ktoś doświadczenie z tą wełną?

 

pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Megarockiem ocieplono u mnie poddasze. To szarawa wełna skalna, a nie żółta wata z piasku. Drapie w gardło, ale faktycznie jest sztywna. Płaty dobrze się zapierały o siebie. Po prawie dwóch latach nie zauważyłem opadnięcia wełny. Na zewnątrz polecam folię paroizolacyjną z aluminium. Niedrogo wychodzi także koc ratowniczy.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no i stało się, zdjąłem starą izolację z bufora (ekorolkę) i ogaciłem go 10+15cm warstwą tego megarocka. 

Koszt ocieplenia to 180zł za 25cm izolacji gdzie do bufora można dokupić ocieplenie 10cm w cenie 650zł. 

Chyba różnicy w koszcie i izolacji nie ma sensu tłumaczyć.

Dodam, że na 1000l zbiornik o średnicy 79cm i wysokości 200cm poszło mi 1rolka (6m2) 10cm jako pierwsza warstwa oraz 2 rolki (każda po 4m2) 15cm. Ścinków z tego wyszło może z 0,5m2 które wraz z innymi ścinkami trafiły na górę bufora.

 

Ps. trochę z innej bajki zauważyłem coś dziwnego, na samej górze bufora umieściłem autoamtyczne odpowietrzanie. Co się okazało ten odpowietrznik puszczał co jakiś czas kropelkę wody ale w niej nie było powietrza. Z czego może to wynikać? Czyżby wełna siędostała do środka coś zablokowała?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Wełna skalna dość pyli, ale wątpię by się dostała do odpowietrznika. Wymień odpowietrznik możliwe że ma już dość.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 3 lata później...
W dniu 5.11.2016 o 22:02, piastun napisał:

no i stało się, zdjąłem starą izolację z bufora (ekorolkę) i ogaciłem go 10+15cm warstwą tego megarocka. 

Koszt ocieplenia to 180zł za 25cm izolacji gdzie do bufora można dokupić ocieplenie 10cm w cenie 650zł. 

Chyba różnicy w koszcie i izolacji nie ma sensu tłumaczyć.

Dodam, że na 1000l zbiornik o średnicy 79cm i wysokości 200cm poszło mi 1rolka (6m2) 10cm jako pierwsza warstwa oraz 2 rolki (każda po 4m2) 15cm. Ścinków z tego wyszło może z 0,5m2 które wraz z innymi ścinkami trafiły na górę bufora.

 

Ps. trochę z innej bajki zauważyłem coś dziwnego, na samej górze bufora umieściłem autoamtyczne odpowietrzanie. Co się okazało ten odpowietrznik puszczał co jakiś czas kropelkę wody ale w niej nie było powietrza. Z czego może to wynikać? Czyżby wełna siędostała do środka coś zablokowała?

10 cm to wystarczający, standard stosowany w Polsce. Można dokładać więcej ale nie ma to większego sensu .a do odpowietrznika dostał się syf , można założyć filtr 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 10 miesięcy temu...

Mam dylemat w temacie docieplenia bufora. Chcę zmienić grubość otuliny na niezbędne minimum ze względu na ilość miejsca. Temperatura bufora nie będzie raczej przekraczać 35-40*. Czy pianka kauczukowa ze względu na zamknięto-komórkową budowę może być użyta w mniejszej grubości niż wełna mineralna o podobnym wsp. izolacji. Jak na złość nie mogę dokopać sie do tabelek porównawczych grubości izolacji różnych materiałów.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

57 minut temu, carinus napisał:

Czy pianka kauczukowa ze względu na zamknięto-komórkową budowę może być użyta w mniejszej grubości niż wełna mineralna o podobnym wsp. izolacji

Jeśli wsp. przewodzenia ciepła jest ten sam wiec o stratach decyduje grubość, czyli na to samo wychodzi.

Jest jeden niepodważalny plus tych izolacji nie chłoną wilgoci i wody. Nie przepuszczają pary wodnej.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kauczuk jest też dosyć drogi w zakupie i jedynie pianka poliuretanowa przebija chyba ten materiał w cenie i jakości izolacji.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Osobiście do ocieplenia boilera kupiłem wełnę ROCKWOOL Alu Lamella
Ta wełna jest używana przez firmy co to dostarczają całe rozwiązania do ogrzewania na bazie boilera.
Tylko ze ocieplić nie mogę gdyż boiler jest za blisko ściany.
A traty ciepła na fabrycznej izolacji Boilera są dość duże.


Wysłane z mojego MAR-LX1A przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co sądzicie o obudowaniu bufora płytami GK/OSB i zasypaniu granulatem styropianu? Wiem, że niektórzy zasypywali perlitem, ale jest o wiele droższy i ciężej dostępny...

Obecnie mam owinięty wełną (jeśli dobrze pamiętam 5+10cm) i kocem ratowniczym, ale mimo wszystko szybko się wychładza.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem mały wypadek na moto i skończyło się nogą w gipsie. Mam teraz parę tygodni żeby pomyśleć i ocieplić czymś bufor. Na dzisiaj wpadłem na pomysł pocięcia płyty 5-10cm z poliuretanu na trapezowe paski i klejenie tego pianką niskoprężną bezpośrednio na zbiornik.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Może będę pierwszym który ociepli bufor kołdrą z ikea. Mam kołderkę pod którą nie mogę spać gdyż jest za gorąco.

  • Zgadzam się 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zostaw sobie na gorsze czasy... . Opłaty za opał pójdą w górę to bez takiej kołderki przy 10 stopniach w domu będziesz budził sasiadow hałasem stukających zębów.
Tak na poważnie. Moim zdaniem taka kołdra nie wiele da. Jak masz miejsce to ociepl porządnie a ta kołdrę wykorzystaj chociażby by ocieplić beczkę z nastawem wina gdzie spełni swoją rolę wzorowo.
Wiem bo sam tak robię.

Wysłane z mojego MAR-LX1A przy użyciu Tapatalka





Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ta kołdra to tak trochę dla humoru, ale jestem naprawdę ciekawy efektu takiej zabawy. Bufor chcę ocieplić poliuretanem i szukam teraz w miarę dobrego środka za rozsądne pieniądze. Te najtańsze oferty tak naprawdę wychodzą w użyciu chyba najdrożej jeżeli popatrzeć na wydajność.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez lukaszf
      Od 2 tygodni mam pompe ciepła Kołton 11kW i PV rozbudowane do okolo 9kwp. Wiem, ze PV za mała, ale to poki co chodzilo o limit na dachu.
      Żeby zwiększyć autokonsumpcje PV CWU (300l) grzeje do 48C okolo godziny 13 a w innych porach temperatura jest odpowiednio niższa, dostosowana do ewentualnych potrzeb. Póki co w praktyce pompa odpala się raz dziennie o 13, nabija CWU i to spokojnie wystarcza do następnego dnia.
      Teraz powoli myślę o zarządzaniu temperaturą bufora. Ogólnie nie chce robić kompromisów odnosnie temepratury w domu, tylko jak ustawić pompe żeby to najbardziej ekonomicznie wspierała. Dom w stylu lat 90tych, ale wszędzie podłogówka. Każdy pomieszczenie sterowane osobno z różnymi temperaturami w różnych porach dnia. Ogólnie około 5-6 rano zaczynam grzać dół (kuchnia, salon, łazienka gabinet) + dobijam temperatury w sypialniach i łazience na piętrze do komfortowego wstania. Około 7-8 temperatura idzie w dół do trochę niższej w dzień. O 15:00 zacyna się ponowne podgrzewanie pokoji dzieci, 17:00 kolejny lekki skok + dogrzanie lazienki przed kąpielą. 20:00 temperatura w sypialniach obniża się do spania a dół praktycznie odcinany. W weekendy delikatnie inaczej.
      Ogólnie zaleca się krzywą temperaturową w zależności od tego co na zewnątrz. W moim przypadku trochę to do mnie nie przemawia, bo grzałbym głównie w chłodniejsze noce gdzie raz, że nie mam nic z PV, dwa że ciepła w moim cyklu chyba potrzebuje mniej, trzy że osiągne mniejsze COP.
      Myślałem, żeby zrobić sobie na początkuk sezonu cykl, gdzie na buforze temperatura podnosiłaby się z godzinnym wyprzedzeniem vs nastawy w domu. Czyli np o 5 , 12-14  i 17 wyższe temperatury a w pozostałych odpowiednio niższe dobrane eksperymentalnie. W dzień trochę wyżej, żeby próbować użyć własny prąd, w nocy raczej symbolicznie, żeby utrzymywać komfort snu. 
      W największe mrozy na rozdzielaczu miałem 40C grzejąc groszkiem. Zakładam, że temperatura na górkach będzie 35C-45C a na dołakach? sam nie wiem 25C-30C cokolwiek będzie odczuwalne w podłodze?
      Czekam na konstruktywne rady jak zacząć to ustawianie temperatur. Dodam, że mogę ustawić co godzinę inną temepraturę w dowolny dzień.
       
    • Przez torq1906
      Witam tak jak w temacie chciałbym się dowiedzieć najlepiej od ludzi którzy robią takie instalacje ile kosztuje kompleksowa usługa ze wszystkimi potrzebnymi elementami robocizną itp. a mianowicie chodzi mi o bufor ciepła z grzałkami elektrycznymi dla domu o zapotrzebowaniu takim jak w linku poniżej:
      http://kalkulator.cncpompyciepla.pl/wynik/og9
      Typ ogrzewania w domu to grzejniki projektowane na temperaturę 75stopni, ale nawet przy temperaturze spadającej do -20 taka temperatura na kotle była jedynie krótkimi chwilami szczególnie rano gdy kocioł w nocy nie pracował.

      1.Jaka musi być wielkość takiego bufora żeby całkowicie mieścić się w taryfie nocnej? bo ta wielkość która jest wyliczona na podanej stronie chyba jest dla kotła zasypowego a nie dla grzałek gdzie można grzać 10h na dobę.
      2.Jak zmieniłaby się cena takiej instalacji jeżeli zapotrzebowanie zmniejszyło by się o około 4000kWh rocznie?
    • Przez wacio1967
      Witam.
      Zamierzam przerobić swoją instalację i zastanawiam się czy nie strzelę sobie w kolano. 
      Na początek co mam:
      Dom 127 m2, do ogrzania 100 m2 (dobrze ocieplony z 2016 roku) + 2 osoby podłogówka na całej powierzchni Kocioł Vitodens 100W CO + CWU nie ma żadnej pompy obiegowej, sprzęgła, zaworów 3D, 4D i tp. Temperaturą zasilania i pompą rządzi kocioł. Temperaturą w pomieszczeniach rządzi sterownik TECH L7 Rachunek za gaz 2700/rok (średnia z pięciu lat) PV 3,6 KW. Moje potrzeby na rok (80%+20%=2,9 KW) Zostaje do dyspozycji 0,7 KW Na sterowniku ustawiłem temperatury we wszystkich pomieszczeniach na 22 stopnie, a piec ustawiłem 30 stopni, aby sobie cały czas chodził. W żadnym pomieszczeniu nie doszło do 22 stopni bo uchylałem okna. No i dostałem rachunek na 1200 PLN za grudzień 2020 i styczeń 2021. Od lutego okien nie uchylam, tylko wietrzę, a temperatury ustawiłem tak
      Salon + kuchnia 45 m2 21 stopni Wiatrołap (bardzo mały) 15 stopni Biuro około 9 m2 21 stopni Pokój nie używany około 17 m2 19 stopni Sypialnia około 20 m2 18 stopni Łazienka około 11 m2 22 stopnie WC (malutkie) 20 stopni Problem mam taki, że chcę w sypialni 18 stopni i ciepłą podłogę. Niestety podłoga zimna, a w sypialni 19 stopni. W innych pomieszczenia podobnie. Niby fajnie bo teraz mniej zapłacę.
      Ale ja chcę ciepłą podłogę!!!
      A teraz do rzeczy. Myślę o czymś takim:
      bufor ciepła 500 litrów z dwoma wężownicami grzałka 4,5 kW, lub dwie, lub trzy i wykorzystać naddatek kWh z PV dwa solary na dach. pompa ciepła własnej produkcji po pierwszym sezonie jakby PV + solary nie dały rady (klimatyzacja przerobiona we własnym zakresie) Koszt około 3000 PLN Wszystko chcę zasilać z bufora. Z górnej części CWU, a ze środka CO.
      Rezygnacja z gazu wiązałaby się z tym, że w zimie grzałka miałaby co robić. Wiem że musiałbym dopłacić do prądu. Pytanie brzmi. ILE ?Ale są też inne oszczędności
      W lecie nie płaciłbym za CWU. W tej chwili to około 80 PLN na miesiąc (takie mam rachunki za gaz w letnie miesiące). Początek sezonu grzewczego solary też grzałyby CO. W słoneczne zimowe dni również coś tam dadzą. Do tego PV które w słoneczne dni też nie próżnuje. W lutym było kilka dni w których oddałem 17 kWh do sieci. Teraz mogę sobie odebrać 80%. A można by w tym czasie ładować bufor. Dlatego myślę nad kilkoma grzałkami, które pracowałyby w dni słoneczne. Sterowanie tym wszystkim, to nie problem, bo mam możliwość "samemu" to oprogramować.
      Moje wyobrażenie jakby to miało działać.
      jak jest słońce, to solary grzeją bufor (ile się da, w końcu to bufor) jak jest słońce i naddatek produkcji z PV to grzałki grzeją bufor (ile się da, w końcu to bufor) elekronika wszystkim rządzi. Jakby brakowało ciepła w buforze (czyli przez kilka dni nie ma słońca, jest zimno i ciepło zostało wyssane przez CO) to grzałki się włączają niezależnie od tego, czy PV produkuje prąd, czy nie. i na koniec pompa ciepła własnej produkcji, która byłaby montowana w przyszłym sezonie w przypadku, gdyby PV + solary nie dawały rady. Czyli rachunek za prąd był za wysoki. w pierwszym sezonie chcę zostawić kocioł na wszelki wypadek. Jak będzie źle to naładuję bufor w dwie godziny. W końcu ma 24 kW.  Czy taki układ ma w ogóle rację bytu ? Wiadomo. Chodzi o kasę. Cała inwestycja (razem z pompą ciepła) pochłonęłaby około 12 000 PLN. Jakby rachunek był zerowy, to zwrot po czterech latach. Jakby rachunek był w okolicach 1000 PLN na rok za prąd, to też się zastanawiam czy taka pompa ciepła własnej produkcji ma sens. Liczę się z tym, że co kilka lat będzie do wymiany.
      Co o tym myślicie ?
    • Przez ameno25
      Witam 
      Jestem w trakcie wykonywania ogrzewania podłogowego , 2 rozdzielacze po 10 sekcji   zlokalizowane na parterze i piętrze , zasilone są rurą  PP  fi 32x4.4 (23.2mm) , przy pierwszym rozdzielaczu trójnik i odnoga do rozdzielacza na piętrze , długoś rur zasilających rozdzielacz to około 5m do pierwszego rozdzielacza , trójnik i 2,5m do drugiego . Łączna ilości pętli to 20  , powierzchnia podłóg 160m2 ( 30 garaz ) , odpadnie około 10m2 na szafy i zabudowy stałe , wyjdzie około 1400mb rury pex 16x2 o pojemności wodnej 140l 
      Źródłem ciepła będzie pompa Vaillant Unitower split vwl 75 split , z wbudowanym zasobnikiem CWU , pompę będzie instalował   sprzedawca pompy , instalacja OP jest po mojej stronie 
      Pytanie mam jedno czy te 2 rozdzielacze obsługujące 20 petli , 1400mb rur mogą być podłączone bezpośrednio do pompy ciepła , czy lepiej będzie dać bufor ?
      Jeśli  należy dać bufor to jak go wpiąć szeregowo czy równolegle w instalację , jakiej pojemności , ewentualnie jakie są inne możliwości ?
      Budynek jest wybudowany z porotherma ,  25cm + 15 styro , dach pełne deskowanie , wełna 2x15 cm ,   chudziak parter 12cm styro grafit 0,031 , pietro styro 5cm , fundamęty 10cm XPS, garaż odizolowany od czesci mieszkalnej sciany i sufit 10cm styro grafit , okna 3 szyby ciepły montaż 
    • Przez scrimpy
      Cześć.  
      Jestem nowy na forum ale od dłuższego czasu czytam różne tematy i zaciekawiła mnie kwestia wykonanej przezemnie instalacji C.O. Prosiłbym o ocenę. 
      Od przeczytanych/obejrzanych poradników już kręci się w głowie. 
      Kocioł kondensacyjny ACV Kompakt HRE eco 18 Solo.
      Budynek parter plus pietro 140m2 powierzchni ogrzewanej, wszytsko w podłogówce. Jeden rozdzielacz na parterze, drugi na piętrze 
      Instalacja wykonana w następujący sposób: 
      Kocioł poprzez wbudowana pompę zasila wykonany przezemnie bufor/sprzęgło (stalowa rura fi 100 o ile dobrze pamiętam długości 120cm), z którego są  wyjścia na 2 rozdzielacze oraz grzejnik w garażu i drabinkę w łazience (opis kolejności wyjsc na zdjęciu poniżej). Następnie w kazdej skrzynce rozdzielacza są pompy Wilo ktore zaciągają sobie ciepłą wode z tego sprzęgła i puszczają juz w pętle. Pompy w rozdzielaczach poprzedzone są zaworem mieszającym Afriso 561 z regulacją zakresu temp 20-43 stopni.
      Oczywiście na wyjściu z pieca jest też elektrozawór sterowany przez automatykę kotła decydujący czy ciepla woda ma isc na instalacje C.O czy na zagrzanie bufora C.w.u.
      Poniżej zdjęcia instalacji:

       

       

      Na piecu ustawienie 35stopni, dogrzewa wtedy bufor do ok 40 stopni, a na zaworach w rozdzielaczach ustawione aby szło w podłogę ok 25-28stopni.
      Proszę o ocenę czy takie rozwiązanie jest poprawne lub czy jest coś co powinienem zmienić. 


  • Nadchodzące wydarzenia

    Brak nadchodzących wydarzeń
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.