Skocz do zawartości
Andrzej_M_

Tematy Związane Z Ochroną Powietrza

Rekomendowane odpowiedzi

Jak już wspomnieliście o opryskach, to warto by wspomnieć o opryskach przedżniwnych z wykorzystaniem  herbicydów totalnych.
Takie opryski wykonuje się do dwóch tygodni przed zbiorem zboża.

,,,, Oprysk przedżniwny zwalcza nie tylko zachwaszczenie, ale także dosusza zboża, w tym pędy zielone, które wykształciły się zbyt późno, aby wydać plon. ,,,, 
,,,, Dzięki temu słoma staje się suchsza. Łan podsuszony za pomocą herbicydu totalnego szybciej wysycha po deszczu i wolniej chłonie rosę, co powoduje, że można go kosić dłużej. ,,,,

źródło:
http://www.farmer.pl/produkcja-roslinna/ochrona-roslin/oprysk-totalny,11553.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość miki1212

Ale po co skoro pisze o tym na opakowaniu kazdego srodka tego typu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oziminy wysiewane jesienią, potrzebują okresu niskich temperatur  do wytworzenia owoców, a akurat w tym czasie u nas okres grzewczy, bijemy rekordy zanieczyszczeń powietrza, a one bidne stoją na polach, rosną  w tym smrodzie zwłaszcza, że ostatnio brakuje im również pierzynki śnieżnej i wzrost jest większy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 28.04.2019 o 18:19, todi napisał:

Niektórzy sami hodują warzywa bez oprysków obok autostrady i uważają że te warzywa są ekologiczne.

Nie mogę przemilczeć ! - Na pewno nie ekologiczne ale pewne, że lepsze o tych przy autostradzie uprawianych dla zysku handlarza.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Naszła mnie taka refleksja. Jak łatwo być nowoczesnym i proekologicznym za cudzą kasę. Ale jak kasa znika z horyzontu, to niektórzy zaczynają panikować i " głębokie wyznawane wartości" gdzieś schodzą na dalszy plan. Nie żebym bezkrytycznie patrzył na poczynania wielkich koncernów czy innych korporacji, ale one chociaż coś robią i dają zarobek ludziom. Za to " ekolodzy" to zazwyczaj typowe pasożyty tylko spijające śmietankę z pracy innych. Bez tego ich po prostu nie ma, jako samodzielnego bytu. A tutaj artykuł o panice w magistracie Krakowa. Kasa może się skończyć...

https://www.money.pl/gospodarka/wygaszanie-wielkiego-pieca-w-krakowie-majchrowski-apeluje-w-sprawie-arcelormittal-6382056815954049a.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież mogą odkupić fabrykę za 1 zł,

pozdrawiam Hermogenes

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość miki1212

Kto to jest ekolog?

Nikt! Każdy może być ekologiem bo to ani nie zawód ani nie konkretne wykształcenie. Tak jak terrorysta, każdy może zostać terrorystą.

Zarówno ekolog jak i terrorysta potrzebują finansowania z zewnątrz bo obaj nie pracują i nie mają kasy. Trzeba stworzyć struktury i siatkę w obu przypadkach. Jeśli dane państwo chce zaatakować inne państwo to wywiad za pieniądze podatnika tworzy komórkę terrorystyczną/ekologiczną w obcym państwie, może nazwać to fundacją itd. Tworzy się fundację, robi reklamę, misje i cel to zwykła firma jest.

Gdy komórka ekologiczna/terrorystyczna/wywiadowcza jest już w świadomości lokalnej ludności wtedy zmienia się prawo pod pretekstem czynienia dobra na przykład ochrony wyznawców religii/biednych/bitych żon lub ochrony piesków, kotów i drzew. Ludzie sami wpłacają pieniądze i co ważne wyrzekają się swoich praw.

Wykorzystuje się także wolontariuszy są to ludzie opętani ideologią, są bardzo pożyteczni bo wykonują dobrze wręcz fanatycznie swoją pracę i to całkowicie za darmo to jest bardzo ważne szczególnie na początku działalności komórki. Żaden system totalitarny nie może się obejść bez swoich fanatyków.

U nas jest już to tak rozwinięte, że każdy inwestor na słowo "ekolog" od razu wpłaca pieniądze na konta ruchów ekologicznych,  żeby ci nie robili trudności zakładając kolejne sprawy sądowe, nazywa się to m.in. decyzja o wpływie na srodowisko zgody na realizację przedsięwzięcia.

Jak robić na tym pieniądze? Otóż otwierasz sobie biuro ekologiczne i wysyłasz terrorystów w teren, jak który zauważy inwestycje to zaczyna swój taniec albo nam zapłacisz albo będziemy robić problemy. I biznes się kręci. Potem przyjmujesz zlecenia na wymianę kotłów, na likwidacje diesli firma rośnie jest w stanie opłacać naukowców i ekspertyzy, państwo w którym działasz traci kontrole i musi się z tobą liczyć, kasa jest coraz większa i większa...

Przykład zamek w puszczy :) da się? Pewnie, że się da...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

 A ja miałem na myśli struktury państwowe, które pod hasłami ekologii ściągają haracz z przedsiębiorców i pośrednio od nas. Za mało już wpływów ze zwykłych podatków, to wymyślamy ekologię i zaostrzamy normy. Przykład VW w USA. Ciekaw jestem czym jeździliby amerykanie, gdyby nie obce koncerny motoryzacyjne. Sami w te klocki są powiedzmy nie najlepsi. No to oskubajmy innych, którzy sobie radzą i koszą kasę na naszym podwórku... Ciekawe gdyby niemcy zwinęli interes i pozamykali tam swoje fabryki. Dopiero byłoby ekologicznie... 

A tutaj jeden z filmików o osiągnięciach współczesnej myśli technicznej, która trafia pod nasze strzechy...

 

Edytowane przez SONY23

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie bardziej przeraża jak w okresie grzewczym znajduje się na osiedlu domków jednorodzinnych i widzę tabuny dymu, a potem czuję ten magiczny zapach. Echh :/ Ostatnio dość mocno się zainteresowałem tematem badania jakości powietrza. Dość mocno tą kwestię uporządkował mi następujący artykuł: http://www.sitpol.com.pl/na-czym-polega-badanie-jakosci-powietrza/ . Wydaje mi się, że tego typu badania powinny być obowiązkowo przeprowadzane w każdej, mniejszej bądź większej firmie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Sezon "ogórkowy" w pełni , ale trzeba przygotować się na przyszłe sezony grzewcze.

Niektóre portale sprzedają przenośne (kieszonkowe) detektory cząstek stałych w powietrzu (PM) - czy któryś z kolegów posiada  takie "cudo" i jakie są efekty wskazań tego wynalazku?

Czy są warte swojej ceny?

detektor 1.jpg

detektor 2.jpg

Edytowane przez sambor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
22 godziny temu, sambor napisał:

,,,, przenośne (kieszonkowe) detektory cząstek stałych w powietrzu (PM),,,,  ,,,,Czy są warte swojej ceny?

Taki detektor wskazuje tylko ilość pyłu o określonej wielkości w jednostce objętości powietrza.

Pyły a także krople cieczy (pary) w powietrzu, są to tylko nośniki
To tak samo, jak różnego rodzaju środki transportowe. Niektóre mogą przemieszczać materiały bezpieczne a niektóre niebezpieczne lub bardzo niebezpieczne.
A my dalej liczymy tylko ilość i wielkość pojazdów.

Przy takim prostym pomiarze wielkości cząstek stałych w powietrzu, zmuszeni jesteśmy na pewną interpretacje wyników pomiaru.
Bo z tych wyników nic nie wynika, o ilości metali ciężkich i wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych transportowanych na rozwiniętych powierzchniach pyłów.  
  

ps.
A co do ceny i wartości takich mierników, to uważam, że nie warto.
Za chwile taki detektor cząstek stałych w powietrzu, będziemy mieli w każdym smartfonie.

Edytowane przez Andrzej_M_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Detektory węglowodorów aromatycznych i innych "dobrych " składników powietrza to już cena ok 80-120$ - obowiązkowym w tych lepszych jest pomiar poziomu formaldehydów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.