Skocz do zawartości
  • Witaj na naszym forum o ogrzewaniu!

    Na forum znajdziesz odpowiedzi na wiele pytań związanych z ogrzewaniem. Zachęcamy do rejestracji po której: będziesz miał(a) możliwość pisania postów, zobaczysz wszystkie zdjęcia i schematy, staniesz się częścią naszego forum :) Zapraszamy...

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,mam pytanko moze ktos ma pomysl na rozbudowe zbiornika na pellet albo podajnik ,ktory bedzie podawal z wiekszego zbiornika do tego co posiadam(295ltr)oczywiscie podajniki za 8tys.zl nie wchodza w rachube

ostatni pomysl jaki ja mam to zwiekszyc pojemnosc poprzez rozbudowe plytami osb

podstawa pozostaje zbiornik powiekszony na boki i do gory

dzieki z gory za poradypost-33204-0-88806000-1457553640_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeśli chcesz stworzyć większy zasobnik (skrzynie pakę czy cuś temu podobne) z którego pellet będzie podawany do tego mniejszego z obrazka, to może warto pomyśleć żeby paliwo szlo bezpośrednio z tego dużego do palnika (po co przelewać z większego do mniejszego)

silos_cennik.jpg

z Twojego obrazka nie widać za bardzo jak jest "zorganizowane" podawanie w tym zasobniku

może coś jak na moim obrazku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam Taki sam podajnik jak na Twoim obrazku

ja dokladnie o takim samej rozbudowie myslalem

tylko ze pojemnosc tego zbiornika zmiejsza sie przez te skosy na dole

i wtedy rura podajnika musi przechodzic przez zbiornik

ale nie ukrywam ze ta opcja jest najszybsza do zrealizowania i najtansza(plyty i kantowki juz mam po ostatniej budowie)

ten zbiornik co chcialem zrobic osobno jako wiekszy wymagal by podajnika ale za to rozmiary moglbym zrobic takie

ze pellet ladowany bylby raz na rok

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

może wystarczy dopasować dłuższa rurę i dłuższa spirale podajnika (napęd powinien sobie poradzić z dłuższą droga podnoszenia :)

co do napełniania raz na sezon, to na pewno opłacalne było by kupowanie peletu luzem (taniej)  sztyc marzeń to dostawa z rozładunkiem bezpośrednio do zbiornika :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Duży zasobnik, jak najbardziej, ale pomieszczenie musi być suche a paliwo zabezpieczone przed wpływem wilgoci z powietrza.

Np ja w lecie nie zasypuję całego zasobnika, gdyż pellet łapie wilgoć i robi się gąbczasty, przez co gorzej się  rozpala.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W czasie zimy jest suchutko ale w lecie to faktycznie chlodniej niz na zewnatrz przez co pewnie wilgotniej,napewno zrobie zamkniety zbiornik ,maksymalnie wysoki pod sufit,otwor do wrzucania pelletu z boku njawyzej jak mozna aby byla mozliwosc wsypania worka,bedzie napewno Problem bo ostatnie worki bede musial rozgarniac jakas lopatka do przodu,co do rury podajnika sprobuje najpierw moze uda sie z ta co mam teraz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A tak a propo tych podajnikow rurowych na odleglosc jak wyglada ta rura w srodku?tam jest jakas spirala czy jak?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyglada na to ze rura jest pusta w srodku,spirala na dnie zbiornika pcha pellet w rure cala filozofia pytanie dlaczego to kosztuje 8tys.zl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8k pln to chyba z palnikiem i zapasem peletu na kilka lat :D

mój googiel znalazł mi 2 metrowy kompletny podajnik za trochę ponad 600 pln

 

spirala powinna raczej być przez cala długość rury (jakoś musi to być połączone z motoreduktorem)

 

dpp_0023_1_2.jpg

 

Edytowane przez leszkowaty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no troche się nie zrozumieliśmy :)

ten pneumatyczny podajnik to raczej do kotłów o dużo większej mocy niż "domowe piekiełko" (padwanie z silosu znajdującego się poza kotłownia)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeden z producentow podaje ze ten podajnik rurowy(ten za 600zl)pracuje w kazdej pozycji od poziomej poczawszy

i teraz gdyby ten podajnik polozyc poziomo ,rure naciac po dlugosci tak aby mogl pobierac pellet

to czy da rade wtlaczac pellet w ta rure gietka do gory na wysokosc 1,5m?

calkowita dlugosc tej rury bylaby tak na oko maks.2,5m

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie mam pojęcia czy spirala da rade wypchnąć pelet na taka wysokość, wiele zależy od oporów w tej wznoszącej się rurze (czy motoreduktor z silnikiem i spirala pokonają ten opór)

są tez trochę droższe metalowe podajniki ślimakowe ~~9xx pln (tylko ze w takim trudniej będzie zmienić kierunek podawania na "kierunek od motoreduktora") zmiana kierunku podawania wydaje się być niezbędna żeby łagodnie zmienić kierunek przepływu z poziomego na wznoszący   :) ten oryginalny króciec ma ułatwić spadanie opalu a nie wypychanie go do góry :P

 

jeśli uda się podać pelet na ta wysokość, warto się zastanowić jak on będzie wyglądał (czy się nie pokruszy) i jaka będzie sterowalność dawki paliwa (podając bezpośrednio do palnika)

 

jeśli użyłem jakichś skrótów myślowych to przepraszam :D

Edytowane przez leszkowaty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak tez moze byc ze ta spirala nie da rady wypchnac pelletu i bedzie go mielic w rurze

to musial by byc Taki slimak jak jest w kotlach na groszek co by wtlaczal ze tak powiem na chama :) pellet w rure 

ja nadal mysle o przesylaniu pelletu z duzego zbiornika do tego oryginalnego co mam

to wszystko ze wzgledu na budowe kotlowni oraz umieszczenie kotla oraz oryginalnego zbiornika

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapytalem tego sprzedawce czy jest wstanie zrobic Taki podajnik zeby pracowal w poziomie i tloczyl pellet do gory,to by musiala byc rura okolo 1m dlugosci od gory z nacieciami przez ktore pellet wciagany byl przez slimaka ale czy pchnie w gore?zobaczymy co odpisze producent.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz już podajnik? Jeśli nie to poczytaj trochę o paszociągach. Można kupić gotowe elementy do montażu łącznie z rurami, kolanami, silnikami i spiralami na metry. Na pewno dopasujesz coś dla siebie.

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

A czy taka duża ilość peletu w zbiorniku nie spowoduje zapchanie spirali pyłem, sypkim materiałem który w worku znajduje się z pelletem? Czy nie zmniejszy to ilości podawanego pelletu do palnika?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez jared45
      Witam wszystkich na forum.
      W ubiegłym roku wymieniłem piec. Jak zwykle w takich sytuacjach trzeba dokonać wyboru co będzie w tym piecu spalane- ekogroszek czy pellet.
      Wybrałem pellet, a dzisiaj z powodu cen zrobiłbym inaczej. Praktycznie cały poprzedni sezon paliłem Lawą kupując za 975 zł za paletę.
      Dzisiaj za ten sam pellet trzeba zapłacić 1100 złotych. Dystrybutor pytany skąd ta cena odpowiada:" bo trociny drożeją". Nie wdawałem się
      z nim w dyskusję, bo to nic nie da, a przecież wszyscy wiemy, że jeszcze niedawno trociny były zwykłym odpadem poprodukcyjnym wywożonym
      do utylizacji za którą producenci musieli zapłacić.
      Dzisiaj mam wrażenie, że niedługo na giełdzie nowojorskiej oprócz ceny za baryłkę ropy brent będą notowania cen za wiaderko trocin, a jego waga
      będzie podawana w karatach. Sytuacja zaczyna być chora, a znając ludzką pazerność na tym nie koniec. Na Niemieckim ebay-u znalazłem pellet
      Stelmetu i Poltarex taniej niż u nas.
      Po założeniu pieca oglądali go znajomi, którzy zamierzają wymienić swoje piece. Jeden z nich zdecydował się na ekogroszek. Zrobił to przed sezonem
      więc nie znał nowych cen pelletu. Dziś śmieje się ze mnie bo on kupił węgiel o stówę taniej niż zakładał, a ja mam cenę o ponad stówę wyższą.
      Producenci potraktowali mnie jak frajera, który jak założył piec w którym nie może palić niczym innym tylko pelletem to teraz niech płaci taka cenę jaką mu zaśpiewamy.
      Panowie producenci !!! Zawsze mogę odkręcić piec na pellet i podłączyć na ekogroszek. Mogę być ekologiczny, ale nie za wszelką cenę.
      Pamiętajcie że wy też oddychacie tym samym powietrzem. Przez wywindowane ceny pelletu mnóstwo ludzi założy piece węglowe.
      Mniejszą łyżeczką panowie mniejszą. Na 50 najbardziej zanieczyszczonych miast Europy 36 leży w Polsce.
       
      Pozdrawiam wszystkich forumowiczów. Co o tym sądzicie
    • Przez figrobster
      Witam wszystkich :-)
      Ponieważ jest to mój pierwszy post na forum pragnę wszystkich przywitać:-) Zacząłem budowę domu w 2016 w systemie gospodarczym. Wspólnymi siłami wraz z rodziną przechodziliśmy przez kolejne etapy, a teraz przyszedł czas na zaplanowanie oraz wykonanie kotłowni.
      Projekt na który się zdecydowałem to Dom w janowcach G2 z archonu wraz z modyfikacjami. Powierzchnia do ogrzania to 200 m² wraz z garażami. Dom w chwili obecnej ocieplony 15 cm styropianu grafitowego λ=0,033. Dach ocieplony 30 cm wełny Ursa silver λ=0,039. Fundament ocieplony 10 cm XPS, na podłogach 15 cm EPS100 λ=0,040. Ściana działowa między domem a garażem również jest ocieplona.
      Z wyliczeń na cieplowlasciwe wychodzi kocioł 15kW (http://cieplowlasciwie.pl/wynik/4ncg).
      Biorąc pod uwagę różne okoliczności chciałbym u siebie wykorzystać kocioł na pellet, i tak właśnie się nastawiałem. Jako bazę do późniejszych modyfikacji chciałem wykorzystać schemat który zamieszczam poniżej. Dom oprócz garaży będzie ogrzewany podłogówką oprócz garaży w których zamontuję konwencjonalne kaloryfery jednak bez głowic termostatycznych a z tradycyjnymi zaworami abym mógł je w razie ochoty całkowicie zamknąć, nawet w zimie kiedy mogłoby się okazać że nawet na najniższej nastawie głowicy kaloryfer będzie cały czas pracował. Nie wiem czy to dobre podejście, jeśli się mylę poprawcie mnie ale nie chcę aby bezsensowne ogrzewanie garaży w zimie powodowało rozpalanie i wygaszanie kotła. Dodatkowo w łazienkach ręcznikowce.
      Na każdym piętrze przygotowałem skrzynkę pod rozdzielacz (każdy 12 obwodów + bypass, rozdzielacze już kupione), w pomieszczeniach termostaty przewodowe których wiązki schodzą się we wspomnianych wcześniej skrzynkach. Rozdzielacz posiada grupę pompową z zaworem mieszającym 3D Afriso ATM 366 (Kvs-1,8 teraz już wiem że to trochę za mało) oraz pompą Grundfos Alpha. Ostatnio doczytałem co nieco w internecie i wiem już że regulacja temperaturą w przypadku ogrzewania podłogowego nie jest taka prosta. Generalnie zaleca się stosowanie sterownika pogodowego. Na szczęście nie jest to wielka modyfikacja i na chwilę obecną mogę bez problemu dołożyć po jednym przewodzie do tych rozdzielaczy oraz po siłowniku tak aby sterownik automatycznie sterował zaworem 3D.
      Zanim jednak zakupię dodatkowy osprzęt chciałem zapytać kogoś kto ma doświadczenie z ogrzewaniem podłogowym oraz termostatami czy rzeczywiście algorytm zaszyty w termostacie nie jest wystarczający do regulacji bez przegrzewania/niedogrzewania pomieszczeń? Może nie ma sensu się tym przejmować bo przy dzisiejszej technice termostat wszystko "wygładzi".
      Jaki siłownik najlepiej dokupić aby pasował do mojego zaworu? Czy jest to w ogóle możliwe? Czy lepiej wymienić na starcie zawór ze względu na zbyt mały Kvs? Jaki sterownik pogodowy kupić aby działał bez problemu z siłownikiem oraz nie kolidował z kotłem? Czy taki sterownik może sterować dwoma zaworami? Jeśli na kotle będę miał stałą temperaturę to czy konieczne będzie podpięcie sygnału temperatury wody "kotłowej"? Jak podać sygnał temperatury za mieszaczem? Czy są jakieś systemowe rozwiązania czy wystarczy np. przylgowy czujnik temperatury jako odpowiedź sygnału sterującego?  Czy musi być np. podprowadzone wskazanie temperatury w pomieszczenie? Czy polecacie jakiś konkretny model/producenta?  Czy polecacie jakieś systemowe listwy/sterowniki do zbierania sygnału z termostatów i podaniu ich na siłowniki? Może lepiej samemu zrobić takie układ (listwa, dioda, przekaźnik czasowy) tak aby sterować pompą w zależności od podania sygnału z termostatu? Pompa nie musiałaby wtedy chodzić cały czas.
      Kolejna sprawa o jaką chciałem zapytać to można się spotkać z opiniami że w instalacjach z kotłami pelletowymi nie jest konieczne użycie bufora ponieważ źródła te jako takie są znakomicie sterowane (wygaszanie/rozpalanie/modulacja) jednak analizując sytuację doszedłem do wniosku że niewielka ilość ciepła zmagazynowana w instalacji przed rozdzielaczem będzie szybko tracona. Potwierdzają to również opinie znalezione w internecie gdzie niektóre osoby potwierdzają że piec potrafi się rozpalać i gasić nawet 15 razy! Stąd też mój pomysł aby zastosować w instalacji bufor. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Myślałem o zbiorniku np. 1000l. Pytanie jaki miałby to być zbiornik? Czy musi być z wężownicą? Macie jakichś konkretnych producentów lub sprawdzone typy? A może realnym jest wykonanie samemu takiego zbiornika? Czy jest możliwe zakupienie takiego zbiornika aby oferował (w przyszłości) podłączenie grzałki elektrycznej? Czy jest możliwość takiego podłączenia bufora aby w lecie oddawał ciepło do zasobnika CWU?
      Nie zdecydowałem się jeszcze na konkretny model kotła pelletowego. Na pewno nie będzie większej mocy niż 19kw. Chciałbym aby był maksymalnie wygodny pod względem obsługi tzn. aby miał duży zasobnik, możliwość rozpalania, aby wymienniki były łatwo dostępne w celu czyszczenia, było by fajnie gdyby była możliwość podglądu przynajmniej podstawowych funkcji przez internet choć nie jest to wymagane. Może ktoś uźytkuje już jakiś kocioł z którego jest zadowolony i chętnie by polecił?
      Uff, mnóstwo pytań jak na pierwszy post, jednak przeglądając internet wzdłuż i wszerz nie znalazłem na nie konkretnych odpowiedzi a tym bardziej wrażeń osób które już użytkują takie systemy sterowania. Zdaję sobie sprawę że fachowej wiedzy jak na lekarstwo dlatego wolę się dopytać na fachowym forum zanim popełnię jakiś błąd. Mam również nadzieję że ten post przysłuży się komuś w przyszłości i oszczędzi mu siwych włosów na głowie :-) Wszak wiedza jest po to aby się dzielić :-)

      Pozdrawiam serdecznie wszystkich :-) Będę wdzięczny za każdą podpowiedź :-)

    • Przez dodo02
      Witam ponownie, to już chyba trzeci mój temat z prośbą o pomoc w doborze kotła w ciągu dwóch lat, ale sporo się pozmieniało w tym czasie. Niestety poprzednie wątki nie rozwiązały problemu, a i prawo i wymagania się zmieniły.
      Ogólnie proszę o pomoc w doborze kotła na pellet do niskiej kotłowni (175 cm) dla starszej osoby - obsługa w okresie 3 tygodni musi się ograniczyć do załadunku pelletu do zasobnika.
      Parametry domu:
      Kotłownia tylko 175 cm wysokości. Dom 107 m2, dwa mieszkania 35 m2 + 72 m2. Dwa obiegi grzewcze na każde z mieszkań. Rury CO 1,5 - 2" - w tej chwili ok 270 l całej instalacji z piecem - chodzi grawitacja mimo wyłączonej pompy obiegowej -> konieczne zawory z siłownikami. Konstrukcja domu z lat 60 i 70, silka i czerwona cegła bez żadnego ocieplenia, częściowo podpiwniczony w ok 25%. Nie przewiduję dalszych inwestycji w dom. Komin nowy, wkład 180x140 cm stal kwaso-żaroodporna 1 mm - po jednym sezonie jest super. Brak CWU - nie jest przewidywane. Obecnie zasypowiec 16 kW, wyłożony cały szamotem w komorze spalania, 3,5 t węgla kostka 27MJ/kg na sezon. Za miesiąc w mniejszym mieszkaniu zostaje starsza osoba, większe będzie użytkowane okazjonalnie w weekendy co 2-3 tyg. Wymagania:
      Piec na pellet z ekoProjektem (program czyste powietrze). Możliwość użytkowania i czyszczenia w kotłowni o wysokości 175 cm. Najlepiej pionowy wymiennik. Samoczyszczący bezobsługowy palnik. W miarę duży zasobnik paliwa - na 3 - 4 dni. Preferuję sterowanie Pluma Sterowanie dwoma obiegami grzewczymi (2x pompa + 2x zawór + 2x niezależne termostaty) ponadto obieg kotłowy/buforu ciepła Sterowanie buforem 300 l (wyższy nie wejdzie) - teściowa wietrzy cały czas mieszkanie nawet w silne mrozy, mam zamiar założyć czujniki na oknach stąd wolałbym, żeby piec ładował bufor ile się da, a nie włączał się co paręnaście minut. Sterownik internetowy umożliwiający pełną kontrolę i systemu grzewczego. Czyszczenie raz na 3 tygodnie przy zachowaniu właściwej sprawności. Miałem na oku parę kociołków do póki nie przeczytałem, że nowy piec musi spełniać ekoProjekt. Teraz zaoferowano mi:
      HKS Lazar SmartFire 15kW/240l - często na forum jest odradzany ale nie wiem czemu, ma chyba niestandardowy palnik i brak płynnej modulacji mocy. Nie wiem czy nie za wysoki do czyszczenia. Ma dźwignię do czyszczenia wymiennika, która wydaje się idealna dla starszej osoby.  Kostrzewa EEI Pellets 16kW - instalator powiedział mi, że kotłownia wydaje mu się za niska, żeby wyczyścić wymiennik. Mnie przeraża i denerwują zawyżone ceny akcesoriów np modułu ecoNet300. Ponadto palnik chyba przekombinowany. Kotłospaw SlimKo16 kW - wymiennik poziomy, mały zasobnik, zerowa pojemność wodna, prawie się mieści w kotłowni, palnik kipi nad którym raz już się zastanawiałem, sterowanie i akcesoria PLUMa. Z innych o które widziałem w necie, ale nie czytałem opinii:
      RBR-B (13 kw ???) - mały, kompaktowy, nie wiem jaka wysokość zasobnika, ale pewnie można kupić osobno dostosowany, czyszczenie dźwignią, niestety nie na sterowaniu PLUMa, nic nie wiem o palniku, niedopasowana moc. Czy podrzucicie jakieś inne propozycje z pionowymi wymiennikami. Ewentualnie z poziomymi? Co możecie powiedzieć o powyższych piecach poza tym, że Lazar jest dość drogi? Opinii o tej kostrzewie niewiele, ale przeważnie odradzana bez powodu :)
      Chcę skorzystać z dofinansowania i pożyczki, cena ma znaczenie, ponieważ dostanę minimalne dofinansowanie a kasy nie mam.
      Nie jestem pewien czy potrzebuję mocy aż 16 kW. Obecny piec 16 kW na węgiel mam wyłożony szamotem, a do -5 zazwyczaj jest tam jeszcze przynajmniej jedna pełna cegła. Do tego zawirowywacze i kawałki szamotu w wymienniku poziomym. W największe mrozy -18o miarkownik ustawiony był na 85-90oC ale w domu było przyjemnie...
    • Przez Rudka
      Witam.
      Szukam kotła na pellet do domu o pow. 180m2. 80% podłogówka, dwa grzejniki, zbiornik cwu 200L. W lokalnej hurtowni spotkaliśmy kotły z firmy kotłospaw - model slimko oraz duoko na pellet ktore bardzo fajnie sie prezentuja.
      Slimko - mały, zgrabny. Ma palnik kipi z którym mamy dobre doświadczenia (u brata taki pracuje). Automatyka PLUM. Sprzedawca zaproponował moc 16kW.
      DuoKo kociol z tradycyjnym zasobnikiem z boku. Wieksza pojemność zasobnika co gwarantuje dłuższą bezobsługowość. Wymiennik pionowy. Tak jak wczesniej palnik kipi.
      Ktory z kotłów byście wybrali? Upieramy się przy tej firmie ponieważ w naszym starym domu kocioł z tej firmy pracuje już kilka lat bezawaryjnie (procz wymiany dmuchawy na gwarancji) Dodatkowo kilka km od nas jest ich serwisant. Dodam, że kotłownia w ktorej bedzie stal kociol jest dosyć duża bo aż 10m2. 
    • Przez qwazar1906
      Witam wszystkich;
      stoję właśnie przed wyborem sposobu ogrzewania w domu dotychczas opalanym kaflowcem i wolnostojącym piecem pokojowym;
      dom ok 100 m2 z poddaszem na razie nieużytkowym, instalacja już rozłożona, komin z cegły o przekroju ok 16x50 z dobrym ciągiem bez zanieczyszczeń, w 100%drożny; ok 8m; 
      pora na wybór kotła i tutaj prośba o pomoc- z różnych względów chciałbym zainstalować piec pelletowy /głównie z racji wymiarów kotłowni, która jest nie do ruszenia, tzn. układu pomieszczeń i przejść nie da się zmodyfikować/; przeglądam to forum i inne oczywiście też szukając odpowiedzi na pytanie o potrzebę instalowania w kominie z cegły wkładu stalowego; instalator twierdzi, że absolutnie nie ma takiej potrzeby, producenci /np. elektromet/ również podobnie; z informacji tutaj przeczytanych wynika, że wkład jednak raczej wskazany; wsadzić go teraz niezbyt duży problem ale jeśli to zbędne... 
      więc tak:
      -czy rzeczywiście wkład absolutnie niezbędny /bez komin ulegnie uszkodzeniu, brak ciągu, itp./
      -jeśli tak to jaki wkład i czy jeśli średnica czopucha kotła to np. 13 cm to wystarczy taka rura
      -czy w jednym murowanym kominie można umieścić dwie rury - jedną spalinową a drugą wentylacyjną  
      za pomoc z góry dziękuję
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.