Skocz do zawartości
  • Witaj na naszym forum o ogrzewaniu!

    Na forum znajdziesz odpowiedzi na wiele pytań związanych z ogrzewaniem. Zachęcamy do rejestracji po której: będziesz miał(a) możliwość pisania postów, zobaczysz wszystkie zdjęcia i schematy, staniesz się częścią naszego forum :) Zapraszamy...

stojak123

Galmet Kocioł Z Podajnikiem Galmet -Zawleczka

Rekomendowane odpowiedzi

post-15439-0-47941800-1452670923_thumb.jpgpost-15439-0-79697900-1452670935_thumb.jpgWszyscy wiemy jaki mamy węgiel i problemy ze zrywającymi zawleczkami. Ja się borykam z tym od kilu sezonów. W węglu są kamienie i inne śmieci. W tym sezonie postanowiłem poszukać i znalazłem eozwiązanie. Większość obecnych kotłów posiada Elektoniczną zawleczkę. Poczytałem o tym i kupiłem. Kilka godzin po założeniu urządzenia ślimak trafił na kamień. Wlączył się alarm natychmiast odłączył zasilanie silnika. Włączyłem na chwilę lewe obroty silnika i sprawa załatwiona. Slimak się odklinował i kocioł dalej przcował. Trzeba pamiętać,że zakładając elektoniczną zawleczkę potrzebny jest silnik który posiada prawe i lewe obroty. W tym samym sklepie też go kupiłem za połowę ceny tego od Pancerpola. Szkoda,że pancerpol nie dokłada do swoich podajników silnika prawo-lewo bo to juz standard.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zmienic dostawce wegla moze na skladzie miesza z kamieniami. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie napisałem tego tematu o węglu tylko o urządzeniu. Może komus się przyda. Temat nie dla przesiewających węgiel. Kolega marekd nie zrozumiał intencji.

Edytowane przez stojak123

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz na szczęście są już silniki bezzawleczkowe z rewersyjnymi obrotami i wszystko dzieje się w automacie. Nie mniej jednak u tych co mają zawleczke jest to jakieś wyjście. Nie podlega dyskusji to że Masz węgiel ze złego źródła. Ja palę 3 miesiące i ani jeden raz nie zadziałał mi rewers.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ile złotyszy ta zabawa kolegę kosztowała?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tu masz strone do tej zabawki kom-ster.pl cena 78,99zl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego NEX1983 mozesz powiedziec cos wiecej o tym uk.do silnika czy to silnik 3F?.

Prosze  daj odpowiedz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Defro już stosuje silniki które pobierają 30W i są rewersyjne, tj kiedy trafia na opór automatycznie cofa ślimak i ponownie próbuje do przodu, wykonuje takie 3 próby z różnymi czasami rewersyjnej pracy, jak po 3 próbach się nie uda minąć przeszkody, wyświetla alarm u informuje sygnałem dźwiękowym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co to za  motoreduktor mozesz zdjecia porobic , lub jakis link do tego reduktora , dziekuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przekładnia stosowana przez Defro jest nie do kupienia jako część. Tylko z kotłem Defro. Nic innego nie znalazłem. Moje rozwiązanie było tańsze niż zakup nowego kotła.

Edytowane przez stojak123

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok dziekuje za pomoc .

Panie Wojtku ogladnolem filmik niezle to wyglada tylko ten motoreduktor jak glosno chalasuje ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W porownaniu do poprzedniego motoreduktora (standardowy) pracy silnika nie slychac tzn. nie slychac buczenia jak w poprzednim jedynie czasami lamanie groszku. Dla tej cichej pracy i malego poboru pradu zdecydowalem sie na zmiane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak wygląda sprawa zdefiniowania prądu przy jakim ma "załączać" alarm przy wykryciu przeciążenia na ślimaku? Chodzi mi o to że silnik silnikowi nie równy i czy jest opcja zdefiniowania tej siły która generuje taki prąd?

 

Ja już od zmysłów odchodzę z tymi zawleczkami. Mam ten sam węgiel co teście i rodzice, oni mają Defro u mnie Galmet. U nich nic nie zerwało nigdy. U mnie średnio co kilka dni w domu zimno bo się na czas nie zorientuję że zawleczka w kawałkach (twardość 8.8). Co ciekawe wystarczy kluczem lekko poruszyć i działa dalej.

 

Pomijam już fakt że wczoraj cały dzień spędziłem na ponownym czyszczeniu wszystkiego, sprawdzeniu ślimaka, wyczyściłem nawet kolanko z jakichkolwiek elementów które się tam dokleiły. Dzisiaj patrze zawleczka już wygięta trochę wiec jakie tam siły musiały już działać... Ech...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

czyszczeniu wszystkiego, sprawdzeniu ślimaka, wyczyściłem nawet kolanko z jakichkolwiek elementów które się tam dokleiły

Na podajniku fajkowym musi byc czysto cała zgorzel osady wyczyszczone zeby opory przesuwu opału były jak najmniejsze mozliwe ze tescie maja inny palnik np slimak z przeciwzwojem tam podajnik ma lżej .Srube mozna spróbować zastosowac np twardosc 10.9 albo 12.9 .Silnik ma zabezpiecznie termiczne wiec nie powinien sie spalic  :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A wie Pan może gdzie takie śruby można znaleźć? W znanych budowlanych marketach - nie ma mowy, na portalu aukcyjnym też największe co mi się udało znaleźć to twardość 8.8..

 

Co ciekawe te z serwisu aukcyjnego po kilku dniach pracy "nie trzymają osi" tzn. wydają się jakby były wygięte i to sporo bo tak na oko to  z 5 stopni będzie... Albo ta twardość jakaś wątpliwa albo sam już nie wiem co....

 

Gdyby nie te chorobliwe zawleczki i zrywanie to piec byłby całkiem dobry, ba nawet bardzo dobry!

 

A co do zawleczki z pierwszego postu - prowadzą głównie sprzedaż hurtową dla producentów, ale być może coś się uda wymyślić, pozostaję w kontakcie.

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na portalu aukcyjnym sa  wystarczy wpisac sruba m5 x 50 10.9  albo 12.9 sa to sruby inbusowe , ostatecznie na juz mozna włozyc wiertło i owinac tasma zeby nie wypadło  :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co się okazało...

 

Zawleczka z pierwszego postu jest tylko do wybranych silników, mojego nie obsługują także niestety ten pomysł odpada.

Drugie co przyszło mi do głowy to własnie twardsza śruba ale zaniepokoiło mnie bardzo to ze ta śruba sie po kilku dniach mocno odgina, powstają pęknięcia w skali mikro i w ogóle słabo to wygląda... W piecach znajomych/rodzin nie spotkałem się z tego typu zjawiskiem...

 

Co się okazało - ta tulejka na motoreduktorze na zawleczkę, faktycznie ma 5 mm, ale ślimak zarówno z pancerpolu jak i galmeta (oryginalny który miałem na początku) ma średnice 6mm! Przecież to jest zbrodnia na zawleczkach :)

 

Zostaje dorwać porządna wiertarkę i rozwiercić otwory na tulejce motoreduktora z 5 na 6 mm... Założę śruby 6mm o twardości 8.8 i poszukam jeszcze układu który wpina się na kabel zasilający szeregowo przed silnikiem. W przypadku wystąpienia prądu rzędu 1 ampera (dla tego silnika zwarciowy to wg. tabliczki 1.1 ampera) spowoduje odcięcie (termik) zasilania na silniku na stałe dopóki nie "zresetuje" go z palca.

Termik przy silniku (o ile jest a tego jeszcze nie wiem) owszem zabezpiecza go przed przeciążeniami ale powoduje ze sie załączy, ostygnie i znowu silnik włączy i pracuje... i tak w kolko co chyba dla silnika zdrowe nie jest..

 

Jak to wyjdzie - dam znac.

Edytowane przez ultek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez andrea12
      WItam,
      Czy miał ktoś do czynienia z w/w kotłem? Czy ma on jakieś wady, o których warto wiedzieć? W internecie mało o nim a na papierze podoba mi się większość z jego cech (pionowy wymiennik, palnik Pellas Revo, cena koło 11k). O samym palniku dużo informacji można znaleźć na forum jednak o kotle już nie bardzo. Z góry dziękuje za pomoc.
    • Przez BaG
      Witam. Mamy problem z c.o. Robilismy c.o. od podstaw i wszystko działa ale po dorzuceniu dużej ilości węgla temperatura zaczyna szybko rosnąć i się przegrzewa. Piec mamy 10Kw na mieszkanie 75m w starej nieocieplonej kamienicy.
    • Przez Alton
      Witam, wczoraj coś się stało z moim kompem.. mimo, że zadana temperatura już została osiągnięta, on cały czas jest w trybie rozpalania- nie przełacza się w tryb pracy i dmucha cały czas.. informacja w paramtrach- styki termostatu rozłączone, nic więcej nie znalazłem.... co może być przyczyną?
    • Przez Maliszatko900
      dzien dobry potrzebuje pomocy z tym piecem mam taki problem ze woda mi sie grzeja max do 37stopni nie wiem czym to jest spowodowane
      osobno mam ustawienie wode na 65% stopni piec ustawiony na 60% stopni a woda letnie dołączam zdjęcia jesli by sie mógł ktos  wypowiedziec w tym temacie i udzielic pomocy "bez krytyki " z góry dziękuje
    • Przez bart88
      Witam Wszystkich !
      Mam do Państwa prośbę o pomoc we właściwym skonfigurowaniu sterownika do kotła którego model podałem w tytule. Napiszę więcej szczegółów aby ułatwić Wam rozwinięcie tematu. 
      Kocioł - jak w tytule
      Sterownik - Galmet eLider 
      Powierzchnia domu - 160m2 ocieplony , okna plastiki, podłogówka + grzejniki aluminiowe
      Pompy- Wilo Yonos PICO 2.0 25/1-4 180MM 230V obiegowa, Wilo Yonos PICO 25/1-6 180mm 230V obiegowa
      Zawór regulacyjny - AFRISO ARV 484 Proclick 4-Drog.
      Siłownik - AFRISO ARM 343 Proclick 3-Punktowy 120Sek.90
      Zbiornik na wodę - Galmet 140l wiszący pionowo.
       
      Obecnie mam ustawiona temp pieca 47 stopni jednak komputer i tak nagrzewa do 50-53 stopni kociol . Temp wody na grzejniki ustawiona 40, na zbiornik z wodą 45 stopni. Komputer pokazuje zuzycie na poziomie 21kg na dobę co uwazam za grubą przesadę gdyż na dworze mamy 6 stopni na plusie a w domu jest tak ciepło, że możnaby na majtach chodzić i uchylić okna . Wszystkie kaloryfery ustawione na danfosie na pozycje 3 a podlogówka ustawiona na 35 stopni. Moc kotła ograniczona do 70% , czujnik pogodowy nie podłączony, tryb pracy dwustawny oraz "ZIMA" . Jeżeli potrzebujecie więcej informacji aby mi pomóc postaram się odpowiedzieć na Wasze pytania. Proszę o pomoc w prawidlowym ustawieniu sterownika aby groszek sie niepotrzebnie nie spalał. Z góry dziekuje za odpowiedzi !! :))
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.