Skocz do zawartości
gege1310

Sas Palenie Kroczące

Rekomendowane odpowiedzi

Witam serdecznie.

Posiadam nowy kocioł sas nwt 17kw ze sterownikiem optima eco 3 + pid (dom nowy jeszcze nieocieplony,powierzchnia ogrzewana ok.240mk).Przeczytałem wszystkie tematy na temat tego kotła jak i palenia w nim.Pierwsze palenie wykonałem z dmuchawą i funkcją pid zalecaną przez producenta,co zauważyłem to:dużo dymu z komina, przy delikatnym otwarciu drzwi zasypowych w piecu pełno dymu ,brak żaru jakby się węgiel kisił.

2 sposób palenia polegał na paleniu z miarownikiem ciągu metodą kroczącą czyli : na dno trochę węgla orzech przysypany groszkiem na to drzewo (czyli palenie od góry) po wypaleniu węgla został żar który przepchałem do tyły kotła i ponownie zasypałem piec węglem ,

to co zuważyłem  to : bardzo mała ilość dymu z komina tylko przy rozpalaniu i to co najważniejsze że po otwarciu drzwi zasypowych niema

wybuchu z pieca ,węgiel się nie kisi tylko pali żywym ogniem i jest żar.Może jednak da się w tym piecu palić bez większych przeróbek typu zatkanie cegłą szamotową górnego przelotu.

I tu moje pytanie czy przy paleniu na miarowniku ciąg trzeba demontować dmuchawę ?

Edytowane przez Ryszard

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie demontowałem dmuchawy, zdarza się że jej jeszcze używam, ale poza klapką która zamyka dopływ powietrza do kotła, kawałkiem płytki doszczelniam wlot powietrza do dmuchawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli jest szczelina na górze i palnik na dole lepiej zrób tak jak piszesz. Albo górniak, albo dolniak nic po miedzy nie jest dobre do ekonomicznego spalania.

Edytowane przez spioch

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zatkam przelot na górze wymiennika cegłą szamotową ,dmuchawy na razie nie będę demontował i będę dalej palił metodą kroczącą z miarownikiem zobaczymy czy będą jeszcze lepsze efekty palenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Witam i jak po zatkaniu przelotu na górze wymiennika,też się nad tym zastanawiam,bo mój strasznie się smoli i zarasta,mam NWT 23kw

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po zatkaniu wymiennika jeszcze bardziej się smoli.Próbuję palić od góry ,jest trochę lepiej, a i tak piec zarasta, a z komina dym jak z lokomotywy,Drugi raz bym tego pieca nie kupił.

Następna zima będzie z kotłem OEP 10

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie nie w kotle wina ale w paliwie . Kotły pewnie dobrane z zapasem , paliwo wysokokaloryczne a zima jak przedwiośnie i stąd powody niezadowolenia  a objawy w kotle ewidentnie to pokazują  . Osobiście kocioł dobrze dobrałem a mimo to walczyłem ze smołą jak paliłem drobnym paliwem O2 z wesołej . Nic nie pomagało chyba że było poniżej -10 na zewnątrz . Zmieniłem węgiel na mix z Chwałowic ( granulat od O2 do kostki ) i święty spokój . Co prawda kocioł już nie trzyma 24 godziny na 20 kg węgla ( teraz ok 16 g )ale żadnej smoły i sadzy w kotle nie ma , tylko rudy pył . Grubsze paliwo wolniej się spala wytwarzając mniej ciepła w jednostce czasu , powietrze lepiej przechodzi przez grubszą frakcję nie dopuszczając do wytrącania się sadzy o smole nie mówiąc . Macie dobre kotły tylko dopasujcie sobie paliwo do warunków atmosferycznych .

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak zatkasz przelot na górze do palisz od dołu jak na dole to palisz na górze  w dolniakach czyli jak zatkasz góry przelot bedziesz miał smołe w komorzej ale nie powinno jej być nigdzie indiej i nie powinien dymić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Podobna zawartość

    • Przez maniekspeed
      Witam wszystkich 
      Mam problem z piecem sas 14kw sterownik 550 z PID ogólnie jakość spalania jest ok pracuje na PID problemem jest wysoka temperatura podajnika dochodzi do 55 stopni i zauważyłem zapadajacy się kopczyk co świadczy o spalnu głębiej w podajniki 
      Jeśli ktoś z forumowiczów mógłby mi pomoc to proszę będę wdzięczny
      Pozdrawiam 
       
    • Przez maniekbrud
      witam posiadam piec sas biocompakt zakupiłem sterownik pokojowy tech 292v2 bezprzewodowy, okolo tygodnia wszystko było ok na ta chwile sterownik włancza na 10 minut piec nie dogrzewa do zadanej temperatury i go wygasza i tak na przemian. w piecu pojawil sie komunikat ( BRAK KOMUNIKACJI ZE REGULATOREM POKOJOWYM) dodam ze stawiałem sterownik przy piecu w bardzo bliskim kontakcie z centralka i nic nie pomaga . HELP
    • Przez Naro
      Witam wszystkich
      Model pieca Sas Bio Solid 14 kw na Pellet. Sterownik Tech ST 555P.
      Od początku  kiedy zakupiłem piec, ma problem z wysoką temperatura podajnika. Testuje różne nastawy pracy kotła i niestety przegrywam. Na Pid, bez Pid, nic nie pomaga. Podajnik na starcie ma 35C a podczas pracy dochodzi do 55C, gdy piec osiągnie zadaną tem. i się wyłączy to dobija jeszcze do 58/59C. Czujnik jest sprawny. Komin ma 6,5m wysokości fi200, ciąg komina 1m/s. Z pieca wywaliłem wszystkie poziome cegły szamotowe i zawirowywacze spalin oraz była otwarta klapka na dole i nic to wszystko nie dało.  
      Instalację jaką miałem wykonać, pomógł mi kolega z forum Sambor. Jest tylko pompa CO, CWU i ochrona powrotu oraz sprzęgło.Nie ma zaworów 3D i 4D. Palę Pelletem Lava 6mm. 
      Piec ma zadaną 65C Histeria 15C
      CWU 55C Histeria 5C
      Tem. powrotu 55C
      Nastawy jakie miałem: podawanie 2s, przerwa 10/13/15/20s, nadmuch ustawiałem większy, mniejszy i nic.  
      Dzwoniłem na infolinię Sas i powiedzieli mi, że tem. 50/55C jest odpowiednia. Nie wiem czy taka tem. jest odpowiednia :( Może zamontowali większy palnik i tak się dzieje. 
      Proszę o pomoc
      Z góry dziękuje  
    • Przez kott
      Witam
       
      Jestem od wczoraj posiadaczem kotła efekt sas 17kw. Jestem ciemny w temacie i mam kilka pytań.
      1.Co jaki czas czyścic piec (często podają że co tydzień czyli trzeba go wygaszać?).
      2.Co będzie jak zbraknie prądu?
      3.Czy wsypywać groszek prosto z worka czy wysypać , przejrzeć czy nie ma np.metalu , i przesuszyć ?
    • Przez Karol93
      Witam!
      Podejrzewam, że podobnych tematów były setki ale nic nie mogę z nich wyciągnąć pozytywnego. Zaraz temat schodzi na inny plan i "starzy palacze" wykłócają się, który z nich ma racje.
      Ogrzewam 150 mkw + bojler 140l. Dom otynkowany nieocieplony wybudowany w 1967r. Grzejniki aluminium część instalacji stara, część nowa.
      Miesiąc temu zamontowano u mnie piec SAS Efekt o mocy 17kW. Monter przedstawił mi podstawowe funkcję pieca i cześć. Dzwoniłem do serwisu SAS i Pan przez telefon podał mi następujące wartości:
      Czas podawania: 15s
      Czas przerwy: 55s
      Moc wentylatora: 30%
      Czas podtrzymania: 15 sekund
      Przerwa podtrzymania 30 minut
      Wentylator w podtrzymaniu tak, jak czasy
      Temperatura C.O. 55 stopni, C.W.U 45 stopni, zawór ustawiony na najnższy bieg więc na dom idzie około 40-45 stopni (mniej się nie da)
      Serwisant zaznaczył, że jedyny parametr który mam zmieniać to czas przerwy w podawaniu.
      Przy takich ustawieniach piec pożera wielkie ilośći groszku (koło 25-30 kg na dobę) a w dodatku robią się spieki. Zadzwoniłem więc ponownie i usłyszałem, że ostatnio noce są zimniejsze (-3 stopnie) i stąd może być takie spalanie. A na spieki żeby ustawić wentylator na 25%.
      Ustawiłem to 25% a czas przerwy mam 90 sekund ponieważ kopiec i tak utrzymuję się spory ale dalej są spieki a zużycia jeszcze nie mogę obliczyć bo nastawy takie mam od wczoraj. Podejrzewam, że szału nie będzie i tak. 
      Dołączam zdjęcia popiołu po 24h palenia oraz zdjęcia palnika w pracy.
      Proszę o pomoc bo zanim ja to ustawię z zerową praktycznie wiedzą to mnie szlak trafi i zbankrutuje. Dziękuje wszystkim za pomoc i wyrozumiałość.




  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.