Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Co powiecie na ponizsze usprawnienie kotla stalmark duo boss

Cel - ograniczenie ilosci produkowanej sadzy przez co lepsze spalanie

Nad samym paleniskiem zamonotowalem deflektor (zaznaczone na zolto) z cegly szamotki. dla wtajemniczonych dodam ze jest on zamontowany rownolegle do istenijacego juz deflektora zeliwnego.

Dodanie cegly szamotki spowoduje ze deflektor znajduje sie nad caly paleniskiem a nie tak jak to bylo wczesniej tylko nad okolo 1/4 paleniska

Obecnie testuje powyzsze rozwiaznie.

Dodatkowo zastanawiam sie nad ulozeniem szamotki na ruszcie wodnym ( zaznaczone na zolto) - oczywiscie zostawiajac odpowiednie przerwy.

Co myslicie szczegolnie na temat drugiego rozwiazania bo pierwsze wiem ze powinno dac dobre efekty. Czy polozenie szamotki na ruszcie pomoze w zmniejszeniu ilosci sadzy i poprawi spalenie? Plomien obecnie po wydostaniu sie z paleniska dochodzi wlasnie do ruszu wodnego a nawet troche powyzej.

Szamotka na ruszcie wodnym byla by traktowana jako dodatkowy deflektor

 

post-46639-0-98387200-1381351759_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spróbuj zrobić tak, by cegły szamotowe podwiesić pod rusztem, tak by płomień nie stykał się bezpośrednio z zimnymi blachami rusztu wodnego, bo to jest główna przyczyna powstawania sadzy. Choc pewnie pod rusztem wodnym jest fabryczny deflektor? Taka była ideaa, która przyświecała powstaniu w kotłach wszelkiej maści deflektorów.

 

Co do liczby proponowanych przez ciebie deflektorów, pamiętaj, że nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu. Musisz wiedzieć, co chcesz osiągnąć, ogień ma muskać ten dceflektor, więc te najniższe szamotki, ok pewnie nie przeszkadzają, ale powyżej rusztu wodnego to już trochę musztarda po obiedzie. Nie mam co prawda kotła z podajnikiem, ale wydaje mi się, że płomień nie powinien być wysoki, spróbuj pobawić się ustawieniami. Może za bardzo dmucha?

Edytowane przez arthi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no coz probuje cos zrobic bo wierz mi nie jest latwo z tym kotlem. moze faktycznie lepsza opcja bedzie podwieszenie deflektora 2

wrzucam jeszcze jeden primitywny rysunek ktory obrazuje jak to myslalem zrobic i rowniez jak obecnie zachowuje sie plomien.

moze faktycznie dmuchanie jest za mocne ale testowalem juz kilka innych ustawien i sadza dalej jest mimo deflektora nr1

opal mial piast 25 kw wiec chyba jest ok

licze na opinie rowniez innych kolegow z forum

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chyba poprzednio nie poszlo z zalacznikiem. wiec wrzucam jeszcze raz

post-46639-0-49311600-1381387918_thumb.jpg

Edytowane przez bartoli55

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A że tak zapytam komora paleniska jest jaka?

chodzi mi o boki ... płaszcz wodny?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak boki to plasz wodny. dzis wlasnie zamontowalem deflektor z cegly szamotki pod rusztem wodnym ( tak jak na rysunkach powyzej). dodatkowo dalem tez cegle na bocznej sciance paleniska.

myslisz ze boczne scianki sa chlodzone przez plaszcz wodny i to powoduje powstanie sadzy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak bym napisał że tak jest... to połowa forumowiczów .. rzuciła by się na mnie jak na psa...

W moim kotle z podajnikem komora "spalania" jest prawie całkowicie z ceramiki.

jak na razie brak jej deflektora

przed rusztem wodnym

za rusztem jest deflektor...

a raczej zawirowywacz...

ale tutaj nie o to chodzi

tam tylko zbiera się pył po dopaleniu resztek nie dopalonych gazów węglowych..(to też energia)

bo ten pył daje się jeszcze dopalić..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam coś takiego:post-50116-0-32696500-1381904974_thumb.jpg post-50116-0-92295600-1381904988_thumb.jpg

 

Rysunki poglądowe.

Kolor niebieski-Plaszcz wodny

Kolor pomarańczowy-szamot

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na temat sadzmarka było już pisane i usprawniane wiele razy. Deflektor daje jakąś tam poprawę ale nie spodziewaj się cudu. To jest kocioł, który nie powinien być sprzedawany ....... ale to inna kwestia. Sam się męczę z tym badziewiem więc rozumiem problem.

Załatwianie spraw technicznych z producentem prosi o pomstę do nieba - chamstwo na najwyższym poziomie.

Dodatkowo jak się popatrzy jakie funkcji oferuje sterownik w dobie cyfryzacji, komputerów i kamer w telefonach to sterownik reprezentuje poziom Zaporożca - oczywiście bez pogardy dla auta tylko dla porównania. Jeżeli po 4 latach sztab ludzi pracujący nad innowacyjnością rozwiązań wprowadza jedną czy dwie opcje w sterowniku, które absolutnie nie są związane z procesem spalania to o czym tu mówić?

Sadzmark będzie kopcił, wydzielał sadzę i tyle w temacie, niestety z gó...... na miodu się nie ukręci.

 

ps. mam problem ze sterownikiem (występuje on od nowości), który jak to określił kierownik produkcji Zygmunt M. że "na kilkadziesiąt tysięcy kotłów mój przypadek jest pierwszy" i firma stalmark oraz tech (2x wysyłałem sterownik) nie może sobie z tym poradzić to za takie podejście do klienta zakład powinien być definitywnie zamknięty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie znam firmy.. więc nie mogę złego słowa powiedziedzieć ..

nie znam Twojego problemu...

Ale skoro w tylu kotłach system działa..

to może u Ciebie jest coś nie tak..

Bo przyczyn może być mnóstwo ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

polecam Wam ta stronke

 

http://zawijan.wordpress.com/kotly-ogniwo/burner-s-nowy-palnik/ruszto-deflektor/#comment-4412

 

ciekawie opisany temat rusztu wodnego ktory powoduje tez powstawanie sadzy. mi jakos by to nigdy do glowy nie przyszlo:)

 

tez sie obawiam ze problemu sadzy nie zlikiwduje. przyczytalem juz wiekszosc forow ale wciaz zastosowane rozwiazania nie pomogly. musze jeszcze troche pobawic sie ustawieniami starownika bo w sumie pale dopiero drugi sezon.wszelkie rady mile widziane

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a jeszcze co do tych usprawnien ktore wprowadza stalmark to masz racje. do duo bossa dolozyli niby jakis deflektor zeliwny ale zupelnie nie spelnia fukncji.dlaczego np nie dali rusztu wodnego zeliwnego i deflektora z prawdzwego zdarzenia.

sprobuje jeszcze zmniejszyc komore nad rusztem obkladajac ja szamotem tak jak sugerowane w komentarzu do linku ktory zamiescilem powyzej.

Co Wy na to?

 

tez dzwonilem do stalmarku i pytalem o sadze - odpowiedz byla taka zeby moze palic piastem 19- mial. Gosc z ktorym rozmawialem twierdzi ze niby ma ten piec i jemu nie kopci. ja akurat pale mialem piast 25. szczerze powiem ze nie do konca wierze w ta teori.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A że tak zapytam ?

co rozumiecie przez pojęcie "sadza" i gdzie ona występuje? i w jakiej formie w Waszych kotłach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ha dobre pytanie :) nie ulega watpliwosci ze jest czarna, lekka i osadza sie na scienkach kotla, w kominie i na dachu:) nie wiem czy to dobre porownienie ale jest to u mnie swego rodzaju puch....cos jak snieg tylko czarne:) zdarzalo mi sie ze tyle sie natworzylo ze zwisala sobie na sciankach jak stalagimity w jaskini:) w miejscu gdzie mam wyzej wspomniane deflketory nie ma sadzy , spadaja tam jednak niedopalnego kawalki mialu( takie drobiny ktore razem z ogniem wylatuja z paleniska. przyczyta to moze dmuchawa za mocna ale jak ustawie ja slabej to znow bardziej kopci

 

ale powrocmy moze do tematu pomniejszenia komory?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na temat sadzmarka było już pisane i usprawniane wiele razy. Deflektor daje jakąś tam poprawę ale nie spodziewaj się cudu. To jest kocioł, który nie powinien być sprzedawany ....... ale to inna kwestia. Sam się męczę z tym badziewiem więc rozumiem problem.

Załatwianie spraw technicznych z producentem prosi o pomstę do nieba - chamstwo na najwyższym poziomie.

Dodatkowo jak się popatrzy jakie funkcji oferuje sterownik w dobie cyfryzacji, komputerów i kamer w telefonach to sterownik reprezentuje poziom Zaporożca - oczywiście bez pogardy dla auta tylko dla porównania. Jeżeli po 4 latach sztab ludzi pracujący nad innowacyjnością rozwiązań wprowadza jedną czy dwie opcje w sterowniku, które absolutnie nie są związane z procesem spalania to o czym tu mówić?

Sadzmark będzie kopcił, wydzielał sadzę i tyle w temacie, niestety z gó...... na miodu się nie ukręci.

 

ps. mam problem ze sterownikiem (występuje on od nowości), który jak to określił kierownik produkcji Zygmunt M. że "na kilkadziesiąt tysięcy kotłów mój przypadek jest pierwszy" i firma stalmark oraz tech (2x wysyłałem sterownik) nie może sobie z tym poradzić to za takie podejście do klienta zakład powinien być definitywnie zamknięty.

 

Witam kol

problem tłokowego stalmarka i innych kopciuchów DO WYTWARZANIA SADZY typu np rynna -bruceropodobnych palników

rozwiąże sterownik sterownik BOLECKIEGO SPP-i mądre nastawy operatora pieca

zdrówka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@bernard

Udostępnia Bolecki te sterowniki do testów ? Sprawdza się to z tradycyjną fajką ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam -jest kontakt na stronie FORUM BOLECKI

musisz z PREZESYM BOLECKIM GADAĆ

ja tylko moge dodać bo spp testuje NA ODCHUDZONYM BURNERKU-super automat-a co do palnika fajkowego JAK NAJBARDZIEJ SIE NADAJE

zdrówka

Edytowane przez bernard

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie uwaz ze sterownik rozwiaze tu problem. jak dla mnie to kwestja bardzie zlozona a glowna przyczyna jest budowa pieca. zreszta ten post o sterowniku to wyglada mi troche jak kryptoreklama

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

KOL A MYŚL SE CO CHCEŻ -BAJO

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego bartoli55, napisz jak sprawują się Twoje modyfikacje kotła - w kwestii zmniejszenia ilości sadzy. Mam również kocioł Stalmark (DuoBoss) - w tym momencie to już drugi sezon jego pracy, jedyne co mogę o tym kotle napisać, że nie powinien być dopuszczony do sprzedaży. Produkuje on ogromne ilości sadzy. Próbowałem już różnych sposobów palenia i nie udało mi się nawet zminimalizować ilości sadzy, dlatego bardzo jestem ciekawy, czy Twoje modyfikacje coś poprawiają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co zrobić, szkoda piec wywalić ;-)

 

miałem brać defro AKM II, ale namówili mnie na duo bossa... nie jest to zły piec, ale ma problem z sadzą, niestety.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

aha, miał 19 daje mniej sadzy, ale też więcej popiołu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystkie kotły co zpodajnikiem tłokowym mają podobną konstrukcje jak stalmark i wszystkie produkują sdzę stalmark nie jest tu wyjątkiem ,to samo jest w defro,sasie,krzaczku,itd,itp i jak ktoś napisał brucery też tak mają .pozdrawiam wszystkich tłokowców

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Podobna zawartość

    • Przez TomTom85
      Dzień dobry,   Poszukuje od jakiegoś czasu odpowiedzi na kilka pytań w temacie pellet czy drewno. Podobne tematy na pewno już były, chociaż nie do końca mogę znaleźć odpowiedzi na wszystkie pytania. Dlatego będę wdzięczny za wszystkie sugestie lub odesłanie do podobnego wątku.   Od niedawna posiadam dom o charakterze letniskowym (ostatnio przebywamy tu z rodziną w odstępach dwu tygodniowych na tydzień i dłużej), wybudowany w latach 80, o powierzchni użytkowej 120 m2 wykonany metodą szkieletową z podpiwniczeniem. Dom jest raczej średnio zaizolowany.  W domu jest kocioł zasypowy starszego typu (raczej nie spełnia żadnej klasy), do którego jest podłączonych 11 kaloryferów. Dom posiada 12 okien drewnianych, dwuszybowych, starszego typu. Okna liczę wraz z tymi, które znajdują się podpiwniczeniu. W podpiwniczeniu również są kaloryfery. Centralne ogrzewania jest grawitacyjne, otwarte. Ogólnie wszystko działa sprawnie. Z tym, że po napaleniu jest gorąco, a nad ranem znowu dosyć chłodno. Ta instalacje nie podgrzewa wody. W łazience posiadam bojler, w którym można podgrzewać wodę za pomocą grzałki lub piecem w kuchni z podkową.   Właśnie stoję przed wyborem wstawienia palnika na pellet do obecnego pieca, a następnie w przyszłości wstawienie kotła na pellet spełniającego normy. Palnik zostałby już ten sam. Opcja numer dwa to  wstawienie zbiornika buforowego i a następnie w przyszłym roku wstawienie kotła zagazowującego drewno np marki Viadrus lub Atmos. Chciałbym też, żeby ta instalacja również podgrzewała wodę. Nie posiadam nieograniczonego budżetu. Dobrze byłoby w tym roku osiągnąć możliwość grzania, bez przegrzewania. A w przeszłym roku skupić się na spełnianiu norm ekologicznych.   Za pelletem przemawia wygoda, czystość w kotłowni, brak konieczności rozpalania i prostsza instalacja, bo chyba nie trzeba by wstawiać bufora. Przeciw przemawia cena paliwa, ponieważ z tego co widzę pellet jest jednak dosyć drogi. Przeciw przemawia również zależność od producentów i dostawców oraz konieczność zwracania uwagi na jakość pelletu.   Za drewnem przemawia łatwość w pozyskaniu opału (mieszkam niedaleko tartaku). Jestem też w stanie samemu przygotować i sezonować drewno. Za przemawia także, brak zależności od producentów i dostawców.  Przeciw przemawia to, że jednak trochę czasu spędzi się na przygotowywaniu, cięciu i  układaniu drewna oraz na samym paleniu w kotle.   W domu posiadam kominek otwarty do którego wstawiłem metalowe drzwiczki z szybą. Nie jest to rozwiązanie bardzo wydajne i raczej większość ciepła idzie z dymem. Ale coś tam się nagrzewa. Rozważam, wymianę tego kominka na jakiś piec kaflowy z kominkiem, który głównie służyłby do nagrzania salonu oraz domu, gdy dom jest wychłodzony po dłuższej nieobecności.   Pytania: Jaki jest czas nagrzewania takiego zbiornika buforowego i czas nagrzania samego domu gdy dom jest wychłodzony? Obecnie zajmuje mi to z 5 godzin. Chociaż w domu faktycznie ciepło jest dopiero po 2/3 napaleniu. Czy można wyjechać z domu na jakiś czas i nie spuszczać wody z takiego zbiornika? Obecna Instalacja CO jest zalana wodą z glikolem. Jak rozumiem zbiornik buforowy również się napełnia niezamarzającą mieszanką?  Jak wygląda sprawa cieplej wody użytkowej? Jak rozumiem trzeba dodatkowy zbiornik?   Będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi w tym temacie.   Pozdrawiam Tomek
    • Przez tropek5
      Witam. Proszę do jakieś rady. W zeszłym roku kupiłem dom na odludziu o łącznej powierzchni około 200m ze strychem. Brak ocieplenia. W styczniu tego roku kupiłem piec stalmark eko vegas 18 kw. Problem polega na tym że jak paliłem na załączonym pidzie to spalanie wahało się na poziomie 25-50kg nawet ekogroszku. Paliłem już ekogroszkiem ekobran złoty ale z uwagi na ilość pobieranego węgla kupiłem stabek. Zszedłem teraz z pida i sam staram się ustawiać ale pojęcia o tym nie mam. Problem w tym że wydaje mi się że mam spieki weglowe ale w popielniku są też tylko lekko odymione kawałki ekogroszku. Poradzi ktoś coś? Czy na tym pidzie spalanie rzędu 50kg na dobe jest normalne? Ustawione 2 domu 21 stopni woda na 46 i temperatura pieca 54stopnie. Jak się nagrzeje to jest ale ciężko mu to idzie. Ktoś podpowie jak ustawić czas spalania przerwy itd? Będę bardzo wdzieczny
    • Przez piotrekwd
      Czy wy też jeszcze palicie w swoich podajnikowcach? . Na zewnątrz temperatura 15 stopni, kocioł w PID w sumie ogrzewa tylko komin i czasami boiler a w większości czasu "głupieje". Zawór 4d na 14% bo już niżej nie może(tak ustawiony) , temperatura za zaworem zadana 33 (pogodówka) w domu na dole grzejniki bez termostatów temperatura w salonie i kuchni 22-23 a na górze z termostatami ustawionym na 2.5 kaloryfery praktycznie zimne a temperatura też 23. Kiedy kończycie sezon grzewczy bo ja już bym zakończył gdyby nie protesty mojej piękniejsze  ciepłolubnej połowy. 
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.