Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Jestem posiadaczem pieca SAS UTW 23, jest to piec wg instrukcji dolnego i górnego spalania.Jako młody palacz ( czyt. 2 lata) przejąłem technike palenia po teścia czyli palenie od dołu, no i tak paliłem cały czas do soboty.

Srednio na dzień schodziło mi 15kg węgla orzech (kopalnia PIAST) i 15 kg flotokoncentratu(wrzucane w 3 porcjach- rozpalanie, dołożenie po 4h i ponowne dołożenie po 4h). Temperatura na piecu ustawiona 52 st. C, dmuchawa obroty na 2,przedmuchy 10 sek. do 10 min. brak zaworu mieszającego.

Paliło się mniej więcej 12-14h.

Po przeczytaniu setek wątków o paleniu od góry i wypaleniu zapasów opału, kupiłem tym razem sam węgiel orzech z PIASTA i postanowiłem palić od góry.( zasypanie komory na 3/4, na góre suche drzewo i papier)

Efekty moim zdaniem bardzo marne:

Sobota: okolice Myślenic temp. -7, załadunek ok 45-50kg czas palenia 19h

Niedziela: temp. -10 ten sam załadunek czas palenia 19h

Poniedziałek : temp. -1 ten sam załadunek czas palenia 21h

Wnioski:

1t flotu i 1t orzecha - paliłem ok. 3 miesiące-od dołu ( 1 220 zł)

2t orzecha spale - 1.5 miesiąca -od góry ( 1 440 zł)

taka wesja wydarzeń strasznie nie podoba mi się

Proszę o poradę w sprawie palenia od góry, może coś robię źle

Edytowane przez Ryszard

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Węgiel z Piasta to nie jest dobry węgiel na palenie od góry. To zwykły marny płomieniak, a do palenia od góry potrzeba węgla płomienno-gazowego lub gazowego. Wtedy to po odgazowaniu i przejściu strefy żaru na dół mamy cały kocioł koksu, który spala się jeszcze przez wiele godzin. Użytkownikowi Miałowiec około 30 kg węgla z Marcela (typ 33) wystarcza na ponad 24 h (patrz opis w jego stopce) i taki węgiel (typ 32.1, 32.2, 33) polecałbym do palenia od góry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Proszę o poradę w sprawie palenia od góry, może coś robię źle" - napisz jak rozpalasz od góry, jakie są wymiary komory zasypowej, jak szybko instalacja nabiera temperatury, jak wygląda instalacja, jak pracuje dmuchawa, co ogrzewasz (powierzchnia, ocieplenie).

Sama zmiana sposobu rozpalania to jeszcze za mało.

Edytowane przez HP79

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ad. HP79

- ( zasypanie komory na 3/4, na góre suche drzewo i papier)

- wymiary komory wg producenta 60 dm3 (50kg)

- rządana temp. po ok.30-35 min. ( 52 st.C)

- obieg zamknięty

- dmuchawa chodzi na obrotach 2 ( max. 6)

- powierzchnia 160m, 2 kondygnacje, (nieocieplony, ściany szer.- 2 pustaki)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Ile wody w instalacji? Od jakiej temperatury zaczynasz ją rozgrzewać?

Pytam bo 30 min. na osiągnięcie docelowej temp. może wskazywać na zbyt duże obroty dmuchawy.

 

 

2. Po osiągnięciu temp. zadanej dmuchawa staje? Jeśli tak to źle (złe ustawienia lub kocioł zbyt duży).

 

3. Moim zdaniem kocioł 23 kW na 160 m2 (w dodatku budynek dwukondygnacyjny) jest za duży. Napisz jak wygląda dym z komina przy rozpalaniu, po osiągnięciu temp. zadanej, w czasie ewentualnych przedmuchów. Ile jest sadzy w wymienniku po jednym paleniu? Jak często czyścisz kocioł i ile sadzy wybierasz z wymiennika?

 

4. Ten kocioł ma doprowadzone powietrze nad zasyp? Jakieś dziurki, profile? - już dopatrzyłem się, że ma dziurki w komorze zasypowej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ad. HP79

1. pojemność kotła 84l ( a ile w instalacji to nie mam zielonego pojęcia,12 grzejników, w piwnicy i na parterze rury stare grube fi ok. 60mm, od połowy parteru do góry miedż), zaczyna się rozgrzewać od 28-33 st.C

Rozpalam na otwartych drzwiczkach od popielnika a dmuchawe wyłączam ręcznie(pompa załącza się przy 40 st.C) gdy temp. dochodzi ok.50 st. C zaczyna spadać wtedy zamykam popielnik i włączam dmuchawe spada tak do 44 zatrzymuje się na chwile i rośnie do rządanej 52 st.C

 

2. tak dmuchawa staje( bo musi się wyłączyć -tak mi się wydaje), ale temp. rośnie jeszcze 2-3 st. ( kocioł jest najprawdopodobnie zbyt duży z tego co doczytałem na różnych forach) histereza 2 st.C, wiec spadnie do 50 st.C włącza się dmuchawa i dociąga do 52 i tak w kółko

3. Dym z komina szary ,ciemno szary- przy rozpaleniu, później juz białawy po osiągnieciu rządanej temp.

Kocioł czyszcze w każdą sobote, komin raz na miesiąc( zakupiłem szczote, kule i line- czyści się moment) z wyczystek wybieram ok. 2 szufelek sadzy, w kotle w miare spokojnie od kiedy wsypuje 1 łyżeczke sadpalu na dzień

4. Tak, ma 16 dystybutorów powietrza( 2 rzędy po 4 otwory na ściankach bocznych) zawsze w sobote są dobrze przepchane gwoździem

Edytowane przez polo1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sporo za duzy piec jak na ta powierzchnię,UWT 14kw był by nawet za duzy. Kocioł do spalania wszystkiego.Znajomy kupił UWT23 kw na 180m2 teraz przepala raz dziennie na ostro,ten piec nie nadaje sie do ciagłego palenia.Ma na dole stare grzejniki na górze miec około 350 l wody w instalacji.Wszelkie przeróbki nie odniosły efektu: zatykanie dysz powietrznych,zmniejszanie komory szamotem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zapomniałem napisac że czopuch otwarty na maxa

 

moze po rozpaleniu od góry przesunąc przesuwę tak na 25% lub 50% ?

 

może dłużej wtedy by się paliło

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie za bardzo można Ci coś doradzić . Kocioł jest po prostu sporo za duzy i nic tu nie pomoże . Za dużo mocy w zbyt krótkim okresie czasu . Dom nie ma co z tym zrobić . Chyba jedyne lekarstwo to dostarczyc mniej kalorii w takim samym okresie czasu (czytaj jeden załadunek ) W zasadzie to pasowało by palić w takim przypadku gorszym ( mniej kalorycznym ) paliwem . Piec będzie bardziej mułowaty , wolniej sie będzie nagrzewał ale to w tym przypadku dobrze bo dom w tym czasie lepiej przyjmie ciepło . Pozostał bym przy tym muliku i zamiast orzecha palił bym miałem bo chyba innej recepty na to nie znajdziesz . Z miału więcej popiołu i roboty z nim ale ten piec miału i palenia od góry się nie boi . Zasyp b. duży to i palić powinno się dłużej . A że lubisz liczyć to przekalkuluj sobie ile to wyjdzie . Kup na próbe ze dwa worki miału pomieszaj z tym co masz i pal od góry z dmuchawą . Potestujesz to dojdziesz do jakiś sensownych ustawień i syp tyle żeby nie zakryć najwyższych dysz .

Przy dmuchawie przysłony na czopuchu mogło by nie być więc niech pozostanie otwarta na max.

 

Ciepełka ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam podobną sytuację tylko dom większy ........ wczoraj zadana na piecu 55st , temp w domu 24 st ,stałopalnośc 15 godzin, zuzycie miału 30 kg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co do rodzaju węgla to nie mam zbyt dużego wyboru, w Myślenicach na tych składach co pytałem o węgiel to najczęściej z kopalni PIAST bo mówią że tylko taki przyworzą bo ludzie chwalą.

Ewentualnie mógłbym dokupić do orzecha węgiel kostka( większa frakcja może dłużej by się paliło)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te kotły trzeba dosłownie kisić na 50 st przy przepalaniu kiedy na zewnatrz jest w pobliżu zera.Proponuje raz,dwa razy dziennie przepalanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W przypadku tego modelu kotła wadą są nisko osadzone otwory napowietrzające w komorze paleniskowej.Zaznaczam, że nie widziałem naocznie tego modelu.Posługuję się wyłącznie rysunkiem ze strony sasa.Ponieważ umieszczone są nisko powoduje to rozpalanie całego paleniska.Zastanawiam się, czy zaślepienie najniżej położonych otworów napowietrzających i pozostawienie powiedzmy po dwa otwory po obu stronach (od góry), nie poprawiłoby spalania( nie wiem jaka jest średnica tych otworów, czy byłaby wystarczająca).W przypadku palenia od góry, nalepiej byłoby zasypywanie węgla oczywiście poniżej otworów napowietrzających.Jak widzę to ten kocioł posiada również miarkownik spalania, czyli jak sądze w przypadku spadku temperatur poniżej zadanej, klapka również uchyla się, powodując rozpalenie całego wsadu.

POLO a sprawdzałeś, czy kocioł zasysa powietrze przez otwory napowietrzające bez dmuchawy? Przymykanie przepustnicy na czopuchu w przypadku wentylatora jest ryzykowne, bo w przypadku przytkania czopucha lub komina, dmuchawa wtłoczy spaliny do kotłowni.Gdyby kocioł pracował na naturalnym ciągu, a w kominie był tajfun(bardzo silny ciąg), to oczywiście miałoby to sens.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najniżej położone otwory napowietrzające znajdują się ok. 5cm nad rusztem( 4 sztuki, po 2 na stronie pieca) następny rząd jakieś 8-10cm wyżej, 3 i 4 w takich samych odległościach.

średnica ok. 10mm ( teraz jestem w pracy nie mam jak zmierzyć ale czyszcze je co tydzień wieć myśle że coś koło tego)

mam opcje bez miarkownika spalania, tylko dmuchawa, ale jak pale bez dmuchawy od dołu to uchylam minimalnie klapke na popielniku i ciągnie że hej,

od góry pale narazie 4 dni wiec tylko na dmuchawie jade, obroty 2 z 6.

Nie sprawdzałem czy zasysa powietrze bez dmuchawy, ale myśle że nie.

Edytowane przez polo1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 dzień palenia od góry

No i kolejny urok przewymiaronwanego pieca i palenia od góry.

O 11 godzinie wsad 25kg węgla rozpalenie, o 12 godzinie 75 st. C na piecu, choc ustawiona temp. rządana 50 st. C , przy 50 st. C dmuchawa się wyłączyła a mimo to temp. rosła.

o 15 godzinie temp. 26,5 st. C w domu, teraz o 19:40 na piecu 53 st. C w domu 25,5 st. C( rozpływam się powoli).

 

Może tak by włożyc z 4 cegły klinkierowe do pieca by zmniejszyc komorę spalania ( wyczytałem takie rozwiązanie gdzieś na forum)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie na żar, tylko przed rozpaleniem włożyć do pieca tam gdzie nie ma otworów powietrza by zmniejszyć komorę wsadu.

 

a teraz z innej beczki

 

jak narazie jeden olbrzymi plus palenia od góry mianowicie: w piecu przez 5 dni palenia nie odłożyło się nic smoły, czy innego dziadostwa( w tą sobote nie będę miał co robić :) ) dosłownie miód, malina.

w wyczystce też mało co, tylko tak 2-3mm pyłu

przy rozpalaniu od dołu jak dotychcas to w sobote piec był tak zawalony że szok, mój sposób był wiertarka szczotka za 4 zł druciana od wyciora i heja, zadyma w kotłowi na całego ale po 10 min. piec jak nowy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 dzień palenia od góry

No i kolejny urok przewymiaronwanego pieca i palenia od góry.

O 11 godzinie wsad 25kg węgla rozpalenie, o 12 godzinie 75 st. C na piecu, choc ustawiona temp. rządana 50 st. C , przy 50 st. C dmuchawa się wyłączyła a mimo to temp. rosła.

o 15 godzinie temp. 26,5 st. C w domu, teraz o 19:40 na piecu 53 st. C w domu 25,5 st. C( rozpływam się powoli).

 

Może tak by włożyc z 4 cegły klinkierowe do pieca by zmniejszyc komorę spalania ( wyczytałem takie rozwiązanie gdzieś na forum)

Piec Ci się rozpędza . Za duże obroty dmuchawy . Zmniejsz zakres na sterowniku a zwłaszcza górną granicę i na wszelki wypadek sprawdż szczelność drzwiczek popielnika i paleniskowych bo może to być również wina lewego powietrza .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kumpel ma tp damo na sas - ie zadane 60 dochodzi do 80 sterownik zwykły , a moja betoniarka z defro przeciaga tylko o 5 stopni ale sterownik z pid , na miale idzie idealnie góra 1 st in +

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziś było już ok, bo dałem dużo mniej drewna na rozpałkę i powoli sie rozpalało nie 30 min., a 1 godzinę ( stare przyzwyczajenie od palenia od dołu )

i druga sprawa zakupiłem 4 cegły klinkierowe i wpakowałem przed rozpaleniem na koniec pieca, automatycznie mniej węgla wrzuciłem zobaczymy jaki efekt będzie( napisze jutro rano )

dziś usatwione 50 st. C i podciągło się tylko na 53 st.C.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłem w tej chwili zobaczysz w kotłowni zadana 50 na piecu 50 cwu 37 i pracuje gdyż 5 minut temu wypadłem z wanny , temp spalin 72 st dmuchawa 27%

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Załatwisz ten piec w 3 -5 lata,zasilanie 50 powrót ponizej 40 st.Na dodatek skraplanie sie spalin przy 72st,gnicie murowane.

Zapomniałem napisac o kominie,smoła smoła smoła,jesli nie masz zadnego wkładu kondensat wyjdzie przez sciane komina.

Edytowane przez Paweł26

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Załatwisz ten piec w 3 -5 lata,zasilanie 50 powrót ponizej 40 st.Na dodatek skraplanie sie spalin przy 72st,gnicie murowane.

Skąd wiesz ?

Dziś specyficznie , odwilz na dworze , chora córka w domu temp 24 stopnie , muszę tak kisić , normalnie smiga na 60st

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam przewymiarowany kocioł, przerobiony na dolne spalanie,producent podaje iz ma 29KW..Nie majac wczesniej 3D oraz ochrony powrotu po roku palenia na 50 st blacha w ostatnim wymienniku delikatnie sie łuszczyła.Po zamontowaniu 3D i ochrony powrotu jest lepiej.Palę 3 sezon,teraz psuje wkład spalinami rzędu 80 st,masa kondensatu.

Kolega po roku palenia bez wkładu miał wykwity na ścianie.

Straty na opale jak i na piecu.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Miałem napisać rano więc pisze,

Rozpalone wczoraj o 15.00 paliło sie do 4 rano,( teraz na wygaszonym piecu 35 st.C)

Wsad 20kg węgla orzech typ 31.2 24kj/kg kopalnia PIAST(wg strony kopalni), temp. zadana 50 st. C,.(jaka temp. spalin i na powrocie nie mam jak sprawdzić,sterownik ST-22)temperatura na zewnątrz +6 st.C, 4 cegły w piecu

Wydaje mi się że to dobry wynik

Edytowane przez polo1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez ajatija
      Witam.
      Potrzebuję pomocy odnośnie ustawień pieca na pellet. Mam wrażenie, że piec bardzo dużo spala (około 1,5 - 2 worki na dobę). Dom z 2019r. ocieplony porotherm 20cm styropianiem. Powierzchnia domu 90m2, w całym domu ogrzewanie podłogowe. Poniżej podaję aktualne ustawienia. Z góry proszę o pomoc, może coś zmienić? Ustawienia na podstawie tak zwanych prób i błędów.
      Piec na pellet SAS BIO EFEKT 14kW ze sterownikiem tech-st555 z PID
      Aktualnie usiadłam do netu i przeglądam różne wątki i czytam, że czas między podawaniem a przerwą w pracy jest w sekundach a u nas nawet w minutach! Pytanie, czy tak jak jest poniżej może być czy coś byście zmienili:
      Praca z PID.
      Temp. zadana CO - 47 st
      Histereza CO - 5 st.
      Temp. zadana CWU - 45 st.
      Histereza CWU - 5 st.
      Temp. załączenia pomp - 30 st.
      Współczynnik mocy kotła 50%
      Korekta wentylatora dolna - 0%
      Korekta wentylatora górna - 0%
      Czas podawania - 5 sek.
      Przerwa podawania - 10 min.
      Czas pracy wentylatora - 5 sek.
      Czas przerwy wentylatora - 8 min.
      Obroty wentylatora - 25%
      Ustawienia, które zaznaczyłam na czerwono różnią się znacząco od tego co czytam na forach.
      Proszę o pomoc/podpowiedź.
    • Przez surmabck
      Cześć wszystkim! 
      Mam nowo zamontowany Kocioł SAS Bio Efekt 17kw. Narazie pracuje z PID na ustawieniach prawie fabrycznych. Ale nie o tym. 
      Mam zamontowany zawór 4d bez regulacji elektronicznej. W tym momencie, sterownik pokojowy Tech st292v2 wyłącza pompę CO po dogrzaniu domu. 
      Kocioł ma włączoną funkcje rozpalania (z instrukcji wnioskuje, ze PID + funkcja rozpalania powoduje, ze kocioł się wygasi po dogrzaniu). 
      Wyłączanie pompy CO po dogrzaniu + wygaszenie kotła powoduje, ze temperatura w domu oscyluje wokół zadanej temperatury (22 stopnie, histereza 1 stopien). 
      Narazie (październik) nie jest to problemem, bo kocioł włącza się w ciągu dnia 2/3 krotnie. 
      Jak zrobi się zimniej na dworzu, ilość interwałów rozpalania/pracy/wygaszania zwiększy się.
      Tutaj pojawiają się moje pytania: 
      Czy praca w trybie wygaszania/rozpalania jest zdrowa dla kotła? 
      Czy korzystniej byłoby przestawić kocioł na prace bez wygaszania (wyłączenie funkcji rozpalnia)?
      Czy w zimie, korzystniej byłoby obniżyć pokojówkę w momencie dogrzania domu (np, zadana temperatura CO 65 -> 55, co spowodowaloby rowniez niższą temperature na zaworze mieszającym), zamiast wyłączyć pompę CO - rozumiem, że najlepiej byłoby domknąć zawór 4d, ale ten nie jest sterowany elektronicznie? 

      Pozdrawiam!
    • Przez Bubson
      Witam
      Pierwszy raz mam styczność z piecem na ekogroszek z podajnikiem, więc mam następujące pytania:
      Czemu jeśli ustawie temperaturę max pieca z włączonym zawodem 4d to nieważne jaka wartość będzie ustawiona to piec i tak przyjemnie 75° i taką temperature będzie trzymał. A jeśli wyłączę zawór 4d w sterowniku to jeśli ustawie wartość 65° to ta wartość się nie zmieni i będzie trzymał 65°.
      Jakie ustawienia będą optymalne dla pieca 23kw?
      Dodam że to sterownik MILTIFUN
       
    • Przez przemek111
      Pierwsza zima przede mną, wcześniej mieszkałem w bloku i nie do końca jestem pewny jak zaplanować ogrzewanie w mojej obecnej sytuacji. Piec na Pellet Sas Bio Slim + ST 450-PID Ustawienia fabryczne Na dole podłogówka (we wszystkich pomieszczeniach poza sypialnią) + 3 grzejniki (2 łazienkowe + 1 w sypialni). U góry (poddasze użytkowe) tylko grzejniki + podłogówka w łazience. Aktualnie mieszkam na dole (góra do wykończenia). Czy wystarczy że wyłączę cyrkulację podłogówki w łazience u góry oraz zakręcę wszystkie grzejniki u góry na głowicy termostatycznej czy lepiej wyłączyć całkowicie pompę od CO (ale wtedy nie będzie obiegu na wszystkich grzejnikach). Chodzi mi o to czy sam obieg CO przy zakręconych grzejnikach generuje niepotrzebne straty opału.   Posiadam Sterownik Tech St-292 z czujnikiem temperatury, ale nie używam go ponieważ na dole przy ogrzewaniu podłogowym łapałby temperaturę podłogówki a sterował ogrzewaniem grzejników u góry. Będę musiał go zamontować dopiero przy użytkowaniu góry. Niestety nie mam założonego sterowania ogrzewaniem podłogowym. Planuje obserwować jak to wszystko się nagrzewa i sterować przepustowością danej sekcji. Czy w obecnej sytuacji możliwe jest zamontowanie sterowania ogrzewaniem podłogowym z regulatorami radiowymi i czy byłoby to najlepsze rozwiązanie czy jeszcze się wstrzymać i obserwować spalanie ? Nie mam problemu z doglądaniem i ustawianiem pracy pieca choć wiadomo że automatyka byłaby wygodniejsza   Dziś rano zauważyłem że na pompach równoległych dom został na grzanych ale rano już piec był wygaszony i na CO 30 stopni tak jakby przestał pracować, ale po włączeniu tryb ogrzewanie domu uruchomiło się rozpalanie.  
    • Przez Przemek11
      Witam, 
      W miesiącu Lipiec zamontowałem nowy piec zakupiłem SAS bio efekt na pellet. Do końca września było wszystko super w zasobniku mieści się 9 worków ktore wytarczaly ok 30 dni na ogrzewanie 300l bojlera na trybie letnim. W październiku uruchomiłem pompy równolegle, piec zaczął ciągnąć ponad 30kg Przy temperaturach na zewnątrz dzień 14C noc 6C. Moim zdaniem jest to zbyt duże spalanie, ponieważ dom ma 170m2 i na każdym grzejniku termostaty. Dom ocieplony. Może ktoś poleci jakieś ustawienia pieca mój praktycznie cały czas się pali... 


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.