Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

do @lebskileb

Znam problem. Tez chciałem zrobić ze zwykłego materiału ale i z lekcji z materiałoznastwa pamiatałem że szybko nastapi nawęglenie materiału i poprostu sie przepali.

Teraz nie pamiatam.. ale pytałem się wszedzie o stal żaroodporna i nikt nie mógł mi pomóc i ostatecznie kolega zrobił mi ze stali kwasoodpornej i chyba spawał elektrodami wolfamowymi.

Konstrukcja jest bardzo nisko osadzona, szamot jak i same dole wąsy sa w zywym ogniu i widac maja sie dobrze. Tym samym patent się sprawdza i polecam.

Edytowane przez Gepardos

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za rady, jak już mi sie przepali to bedę myślał, swoją droga przeczuwałem że ze zwykłego płaskownika to nie ma prawa dłuższego bytu ale chciałem spróbować jak najszybciej z szamotem :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, u siebie zastosowałem płaskownik z nierdzewki grubość 6 mm szerokość 30 mm pospawalem calość elektrodą do nierdzewki 3,25 i jak na razie się trzyma, ale dla mnie stelaż i cegły traktuję jak materialy eksploatacyjne takżke ich koszt uważam za pomijalny. Przypuszczam, że w Ceramiku są dospawane uchwyty ze zwykłej St0 i jak się upali to koniec a w naszych Hef-ach zawsze można wyspawać nową "drabinkę"...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Fiedel24

 

Palę już 5 lat Ceramikiem. Do dziś te haczyki nie zmieniły się, są dość grube. Wydaje mi się, że to są haki ze stali kotłowej, ale tu mogę się mylić, po prostu zgaduję. Poza tym te haki tylko są po to aby szamot stał pionowo, nie przewrócił się a sama cegła stoi na takich płaskownikach pionowych.

Edytowane przez emigrant

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma co zastanawiac sie jak to jest w ceramiku. U nas musimy ratować się owa drabinką. @fidel24 ma racje. Jak rozpadnie sie drabinka to można wyspawać nową. Ważne aby nie generowac kosztów. Chyba ze tak jak ja ma sie dojście i do stali i do "złotej rączki" to mozna "wyrychtować" sobie cos lepszego i na dłuzej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prędzej Ceramik zgnije cały niż wyparują te "trzymacze" szamotów imho ;). Ok, EOT.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Od niedawna tzn. od wiosny 2013 jestem posiadaczem kotła HEF HEF 27kW. Kocioł współpracuje z buforem ciepła V=2300l (rury 1,5", obieg grawitacyjny, instalacja otwarta)  i dalej podłogówką. Objętość całego układu ok V=2500l. Jako opału używam węgla typu orzech z kopalni "BOGDANKA". Śledzę także wątki o kotle HEF i też mam ochotę coś poprzerabiać aby spalanie w w/w kotle uczynić jeszcze bardziej czystym i ekonomicznym. Kocioł jest po wymianie uszczelnień drzwiczek i doszlifowaniu klapki PG - to doszlifowanie wyszło bez szału ale jest dużo lepiej niż było fabrycznie. Staram się palić w kotle na maksa najchętniej żeby było 95 stC ale mam problem z miarkownikiem - niby skalibrowany wg instrukcji na dodatkowej śrubie rzymskiej, dorobione przedłużenie ramienia drzwiczek PG i przeciwwaga na miarkowniku a na piecu jest sinus 90-60-90-60. Pytanie co zrobić aby temperatura była stała. Muszę dodać że na razie bufor jest jeszcze nie ocieplony a więc na powrocie do kotła woda ma temp ok 20stC. Oczywiście przepływ na ryrach jest sztucznie zdłąwiony bo inaczej kocioł nie osiągną by 60stC. Pytania:

1. Co zrobić z miarkownikiem (Honeywell z wyposażenia fabrycznego)

2. Jak ustawiać PW - przed doszczelnieniem kotła najlepiej było jak były zamknięte (dodatkowo wprowadzana w otwory wełna pogarszała jednak spalanie i kocioł dymił), po doszczelnieniu ustawiam prześwit na ok grubość tależyków (klapek PW)

3. Jak wyciągnąc klapkę PW aby sprawdzić jak się pali

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Klapki PW wyciąga się bardzo prosto, musisz trochę dogiąć te blaszki wchodzące w otwory do siebie i wyjdą. One mają taki kształ " J " więc nie ma specjalnie filozofii. Co do miarkownika, próbowałeś palić na śrubie regulacyjnej zamiast miarkownika, ewentualnie dokręcić ją w ten sposób, by miarkownik nie był nigdy całkowicie zamknięty?

Edytowane przez arthi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej próbowałem tak palić przed doszczelnieniem kotła. Spróbuję i teraz ale  obawiam się , że nic z tego nie wyjdzie bo jak  mi kocioł wodę gotował. Lub jeżeli zminiejszyłem opory przepływu to nie mogłem dogrzać kotła.

Edytowane przez jkr80

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na  śrubie regulacyjnej w tym sensie, żeby nie dopuszczała do całkowitego zamknięcia klapki, szczelinę musisz dobrać testowo, druga sprawa, że dojście do temperatury pracy powinno się odbywać stopniowo. Korzystanie tylko z klapki, bez udziału miarkownika to już wyższa szkoła jazdy raczej, a najprościej to chyba dmuchawa. Sprawdź ewentualnie jeszcze taki patent, że drzwiczki zasypowe nie są domknięte, rączka gdzieś w połowie, ostatnio tak właśnie palę i kocioł dość fajnie trzyma temperaturę. Sprawdza się zwłaszcza gdy zawiesi się opał czy zapcha ruszt, wtedy w spalaniu pomaga właśnie to powietrze podane przez drzwiczki.. 

 

Tu też jest ciekawa modyfikacja, dotyczy regulusa, ale problem ten sam.... http://zielonestrony.pl/miarkownik-ciagu-regulus/

 

Dzięki temu można solidnie zamocować przeciwwagę na ramieniu. Na pręt nakręcić można nakrętki, które z racji swojej znacznej wagi stanowią dobry sposób regulacji (można dodawać nakrętki, dowolnie rozmieszczać je na pręcie co w efekcie przekłada się na odpowiedni ciężar równoważący ciężar drzwiczek). Im lepiej wyważymy – tym miarkownik będzie miał mniej do podnoszenia – będzie szybka i dokładna reakcja na nawet niewielkie zmiany temperatury.

 

Edytowane przez arthi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@jkr80 Pisałes o wymianie uszczelenia drzwiczek.Tez u mnie by sie przydało.

Panowie. Własnie .  Jak rozmiar kupic sznura (grubość)? Widziałem na allegro. Tez tam kupowaliście ? Jak wymienić ? Czy podważa sie stary śrubowkrętem i nowy mocuje się  na wcisk ? W tej kwastii nic nie wiem.

Edytowane przez Gepardos

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie

 

A więc:

1 - jak nie tłumię przepływu to na kotle ledwo mogę osiągnąć 60stC

2 - miarkownik mam właśnie tak przystosowany jak Arthi pisze

3 - uszczelnienie drzwiczek sznur szklany o przekroju kwadratowym 15x15mm w nowszych kotłach 14x14 (wg producenta) ale wg mnie lepiej 15x15. Demontaż - podważenie wkrętakiem, montaż - wcisk.

 

 

 

 

cgvq.jpg

4m92.jpg

Edytowane przez jkr80

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ad. 1. Jakiego przepływu? Wody przez kocioł?

 

Nie możesz osiągnąć 60 stopni bo:

1. Złej jakości paliwo

i/lub

2. Słaby ciąg kominowy

i/lub

3. kocioł o małej mocy w stosunku do potrzeb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 tak przepływu wody przez kocioł - bufor połączony jest rurami 1,5" w grawitacji i woda przepłukuje za szybko kocioł. Jak stłumię przepływ kocioł jest w stanie nawet zagotować wodę

1 Paliwo węgiel typu orzech z Bogdanki (trochę się spieka i trzeba go uderzyć by spadł poza tym zostają niedopalone węgle które przy następnym paleniu dopalają się)

2 nie wiem czy na ciąg mogę narzekać bo wiadro węgla ok 18 kg spala się w ciągu 4-6h a

3 kocioł ma nagrzać bufor 2300l

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@ jkr80

Skoro masz w układzie 2500l wody to normalne że kocioł ma problem z uciągnięciem tego ale tak właśnie powinno być albowiem wówczas sprawność jest najwyższa. Temperatura powrotu trochę niska ale dopóki kocioł idzie pełną parą to kondensat raczej nie ma prawa się pojawić, ewentualnie wywalił bym te kryzy/dławiki a dodatkowo puściłbym nitkę 3/8" pomiędzy zasilaniem bufora a jego powrotem  co pozwoliło by podnieść temp powrotu i ułatwiło by start kotła.

 

Swoją drogą spalając 18kg węgla na 6h kocioł pracuje z mocą ok 15-18 kW i trochę czasu potrzeba na nagrzanie takiego zładu wody

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jkr80 problemem w twoim kotle jest węgiel,bogdanka nie nadaje się do dolniaków,przerabiałem ten temat nie chcę go za darmo.kup worek dwa węgla np.piast ziemowit wesoła lub syberia i moim skromnym zdaniem problemy znikną.pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiadro węgla ok 18 kg spala się w ciągu 4-6h

Co to za wiadro? Wiadro o pojemności 10 l to około 7 kg węgla.

Czy to jest 7 kg czy jak podajesz 18 kg to zużycie węgla dla Twojego budynku przy obecnych temperaturach jest olbrzymie.

 

1. Sprzedaj bufor i HEF-a 27 kW.

2. Kup Hefa-a 14 kW lub 18 kW.Mocniejszy HEF to większa komora, czyli rzadziej zaglądasz do kotłowni

Twoje zużycie węgla przy obecnych temperaturach powinno spaść do 12-16 kg/dobę.

 

U mnie w chwili obecnej zużycie wynosi 12-14 kg/dobę, ale mam dom trochę mniejszy od Twojego, gorzej ocieplony ale instalacja ma rozbudowaną automatykę.

 

Ja od wielu lat staram się robić wszystko, aby w instalacji CO mieć jak najmniejszą ilość wody.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej

 

@ jkr80

Skoro masz w układzie 2500l wody to normalne że kocioł ma problem z uciągnięciem tego ale tak właśnie powinno być albowiem wówczas sprawność jest najwyższa. Temperatura powrotu trochę niska ale dopóki kocioł idzie pełną parą to kondensat raczej nie ma prawa się pojawić, ewentualnie wywalił bym te kryzy/dławiki a dodatkowo puściłbym nitkę 3/8" pomiędzy zasilaniem bufora a jego powrotem  co pozwoliło by podnieść temp powrotu i ułatwiło by start kotła.

 

Swoją drogą spalając 18kg węgla na 6h kocioł pracuje z mocą ok 15-18 kW i trochę czasu potrzeba na nagrzanie takiego zładu wody

Pozdrawiam

 Na razie bufor mam jeszcze nieocieplony (brak czasu:() Jak go ocieplę temperatura powrotu powinna wynosić ok 30stC. Przepływ tłumię zaworem kulowym 1,5" wpiętym w powrót. Kocioł nie ma problemu ze startem (zamontowana jest U-rurka i właściwie na bufor przepłw zaczyna się jak temp wynosi 45-60stC). Różnica wychodzi z tego że mam problem z tym miarkownikiem i dodatkowo kręcę tym zaworem od dławienia.  Jak policzyłeś moc kotła ze spalania węgla? W założeniu potrzebne było 25 kW więc kupiłem 27 i najchętniej taką moc bym z niego wyduszał. Czy masz może jakiś pomysł jak?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jkr80 problemem w twoim kotle jest węgiel,bogdanka nie nadaje się do dolniaków,przerabiałem ten temat nie chcę go za darmo.kup worek dwa węgla np.piast ziemowit wesoła lub syberia i moim skromnym zdaniem problemy znikną.pozdrawiam

 Z tą bogdanką to może i masz rację  ale cena.... Węgiel kupowałem po 470pln/t prosto z kopalni (orżną mnie najwyżej raz). Stwierdziłem więc, że nawet jak spalę go trochę więcej to i tak będzie ok.  Nie wziąłem tylko pod uwagę, żę Hef jest wrażliwy na spiekanie się węgla. Próbowałem z tzw. syberyjskim węglem po 800PLN było trochę lepiej ale cena.... Ponadto teraz syberyjski to podobno każdy który wjeżdża zza wschodniej granicy.

 

Poza tym:

 

Palę dopiero pierwszy sezon w tym kotle a ten kocioł jest moim pierwszym kotłem w życiu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co to za wiadro? Wiadro o pojemności 10 l to około 7 kg węgla.

Czy to jest 7 kg czy jak podajesz 18 kg to zużycie węgla dla Twojego budynku przy obecnych temperaturach jest olbrzymie.

 

1. Sprzedaj bufor i HEF-a 27 kW.

2. Kup Hefa-a 14 kW lub 18 kW.Mocniejszy HEF to większa komora, czyli rzadziej zaglądasz do kotłowni

Twoje zużycie węgla przy obecnych temperaturach powinno spaść do 12-16 kg/dobę.

 

U mnie w chwili obecnej zużycie wynosi 12-14 kg/dobę, ale mam dom trochę mniejszy od Twojego, gorzej ocieplony ale instalacja ma rozbudowaną automatykę.

 

Ja od wielu lat staram się robić wszystko, aby w instalacji CO mieć jak najmniejszą ilość wody.

 

Wiadro jest po lepiku takie wysokie myślę że ma ze 20l albo i więcej. Ważyłem węgiel w tym wiadrze i średnio jest ok 18 kg

Duża ilość wody wynika z tego że układ ogrzewania to 100% podłogówki. Ponadto żadne zabawki ( WM czy GGWC jeszcze nie działa) brakuje drzwi do wiatrołapu, a podłogówkę załączam do kontaktu i grzeje wszędzie po równo. Być może jak to wszystko powłączam wyreguluje i ocieplę bufor to spalanie węgla spadnie.

A tak w ogóle to skąd mam wiedzieć jak odpowiednio palić? W szkole tego nie uczą ;)

 

1 Kocioł ma furczeć - tzn ma być słychać jak się pali czy nie?

2 Jak ustawić dobrze to wtórne powietrze?

3 Jak ustawić dobrze pierwotne - jak widziałeś miarkownik mam "stunningowany" ale i tak są wachania temperatury. A można podobno bardzo precycyjnie za pomocą miarkownika sterować.

 

Emus - Twoje sugestie  nr 1 i 2 na razie nie wchodzą w grę

Edytowane przez jkr80

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz co, na buforach się nie znam, ale odnośnie ilości węgla jaką powinieneś spalać - bierz to z przymrużeniem oka. Każdy budynek jest inny. Większość z forumowiczów ma np. komin poprowadzony przez środek domu i nie ukrywa, że służy on za gigantyczny grzejnik. Ale tego się nie dowiesz gdy będą pisać o swoim spalaniu węgla..

 

Odnośnie miarkownika, to wygląda jakby za późno reagował albo moja teoria (ja się forumowiczów nie boję, wiem :P ), zgodnie z którą kocioł się napędza, potrzebne jest PW -> kocioł osiągnął zadaną, PW nadal otwarte -> PW wychładza kocioł, miarkownik reaguje -> kocioł się napędza, potrzebne jest PW..

 

W tym kotle otwory PW zamknięte są naprawdę tylko i wyłącznie wtedy, gdy dotykając czarnych "kapsli" są one bardzo gorące, a wyciągając taki kapsel oba końce płaskowników są czerwone. To jest zamknięte PW w HEF. A niby zamknięte to takie, gdzie klapka niby przylega, ale czarny kapsel jest jedynie ciepły.

 

Ja u siebie zrobiłem mniejsze otwory PW z cegły szamotowej. Na razie jestem zadowolony.

 

Odnośnie furczenia - moim zdaniem nie powinien furczeć.

 

 

Aha, jeszcze moja najnowsza teoria - z kotłem jak z domem, nie wiedzieć czemu (w przypadku domów wiadomo) pierwszy sezon na nowym kotle jest najgorszy. Węgla idzie więcej, nic nie ustawisz. A potem nagle się wszystko uspokaja..

Edytowane przez Heniek1234

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Odnośnie miarkownika, to wygląda jakby za późno reagował albo moja teoria (ja się forumowiczów nie boję, wiem :P ), zgodnie z którą kocioł się napędza, potrzebne jest PW -> kocioł osiągnął zadaną, PW nadal otwarte -> PW wychładza kocioł, miarkownik reaguje -> kocioł się napędza, potrzebne jest PW..

 Sugerujesz , że PW powinno być sterowane. Wiesz tu ja się nie znam ale uważam i zgadzam się z Twoimi spostrzeżeniami, że jeżeli sterujemy powietrzem to całkowitym do spalania.

Edytowane przez jkr80

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak właśnie uważam. Przecież jest różnica w ilości PW w zależności od przebiegu procesu spalania. Tylko często oznaczałoby to ciągłe wizyty w kotłowni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Jak policzyłeś moc kotła ze spalania węgla?

 

Pomyślałem chwilę i wychodzi mai tak:

(Wartośc opałowa węgla w MJ/kg * masa węgla w kg /czas w sekundach ) * sprawność kotła = moc w watach

 

czyli

Wartość opałowa to 26-28MJ/kg

 

28000000*18/(6*3600)*0,8=18666,67 W = ok 18,6kW

26000000*18/(6*3600)*0,8=17333,33 W = ok 17,3kW

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Podobna zawartość

    • Przez Robyn212
      Dzień dobry
      Jest to mój pierwszy post więc na początku chciałem się przywitać.
      Potrzebuję pomocy aby ktoś ocenił czy instalacja CO została poprawnie wykonana i czy da się nią sensownie sterować.
      Zakupiłem segment gdzie instalacja CO wygląda jak na schemacie który narysowałem. Załączyłem również zdjęcia jak wyglądają rozdzielacze CO. Instalacja wygląda bardzo skromnie.


      Jestem laikiem w tej kwestii ale pierwsze co mi się rzuciło w oczy to to, że taka sama temperatura będzie "szła" na grzejniki i podłogówkę. Przy cieplejszych dniach nie powinno być problemu bo ustawię niższą temp. na piecu a grzejniki i tak powinny ogrzać pokoje. Problem moim zdaniem pojawi się przy większych mrozach. Podniosę temp. na piecu aby grzejniki dogrzewały pokoje (grzejniki nie wydają się aby były przewymiarowane żebym mógł ustawić na nich niższą temperaturę) ale ta temp. może okazać się zbyt wysoka dla podłogówki. Na powrotach podłogówki mam regulatory RTL i nie mam pojęcia czy nimi jestem w stanie ograniczyć temp. na podłogówce. Przecież ten regulator będzie mierzył temp. na powrocie a na zasilaniu będzie temp. z pieca. Czy ja dobrze rozumuję? Może ktoś potwierdzić moje obawy, że instalacja jest wykonana niewłaściwie? Jeżeli instalacja jest źle wykonana co mogę zrobić w tej sytuacji. Segment zakupiłem z rynku pierwotnego i jestem już po odbiorze ale z drugiej strony mam jeszcze gwarancję.
      Poza tym mam piec kondensacyjny, który ma największą sprawność przy niższych temperaturach na zasilaniu i powrocie. Moim zdaniem chociażby z tego powodu grzejniki powinny być przewymiarowane abym mógł ustawić niższą temperaturę na piecu.
      Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki i wyjaśnienia.
    • Przez PiotrekSCK
      Witam,
      W 2019 Kupiłem dom, w którym zainstalowany jest piec HefStal MasterM Uni 20 kW z 2013 roku i uzytkuje go pierwsza zime. W zeszlym tygodniu zauwazylem dziwna rzecz, a mianowicie wewnatrz zbierala mi sie wilgoc i popiol wybierany z tylu kotla byl wilgotny. Dzis, podczas czyszczenia, zlokalizowalem miejsce przez ktore woda mi sie sączy. Jest to tylna scianka pod rusztem wodnym z prawej strony. Ubytek nie jest duzy, ale obawiam sie ze z kazdym dniem bedzie coraz gorzej i bede musial dolewac coraz wiecej wody do ukladu... Zalaczam zdjecia pogladowe jak to wyglada na chwile obecna.
      Doradzcie mi prosze czy mozna z tym cos doraznie zrobic? Nie chcialbym w tym roku wymieniac juz pieca...


    • Przez Wojciech69
      Witam
      Jestem nowym właścicielem domu ze starą instalacją C.O piec węglowy. Mam problem z ogrzewaniem na załączonym zdjęciu widać trójnik, rura która idzie w dół jest do ogrzewania drugiej części domu ( kiedyś mieszkały dwie rodziny) niestety ciepła woda do układu nie dochodzi, można wykluczyć zator w trójniku bo woda do grzejników dochodzi i w dalszej części instalacji na tym odcinku jest kranik który można odkręcić i poleci ciepła woda z reszty układu ale niestety zaraz stygnie i nici z ogrzewania, proszę o pomoc.
      Pozdrawiam serdecznie

    • Przez mirgr
      Witam,
      jestem posiadaczem takiego pieca jak w opisie i mam pytanie dotyczące bufora?
      Z początkiem wiosny planuje dołożyć bufor tylko ze piec 12 kw i jaki duzy mogę dołożyć czy 300 litrowy spełni się w kotłowni.Dom dobrze docieplony rekuperator  spalone przez cały 1 rok z cwu latem 3tony.
      Ogrzewam 130m2 podłogowe , 3 drabinki łazienkowe i cwu 120litrow .Postanowiłem założyć bufor jeśli to oczywiście możliwe bo patrząc na te ciągle rozpalenia pieca
      a po 13miesiacach jest ich 1500 to lekka tragedia. Bradzo dziekuje za pomoc .Pozdrawiam
       
    • Przez Michał44
      Witam, na zdjęciu przedstawiam zawór na instalacji CO. Do czego on służy?
      Pozdrawiam
      Robert


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.