Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'uciekające ciepło 11 stopni' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Kotły i piece
    • Kotły zasypowe
    • Kotły z podajnikiem
    • Kotły gazowe
    • Kotły i piece elektryczne, promienniki podczerwieni
    • Kominki, kozy i inne piece
    • Inne tematy o kotłach i piecach
  • Inne sposoby ogrzewania
    • Pompy ciepła
    • Kolektory słoneczne
    • Ogrzewanie niekonwencjonalne
  • Instalacje
    • Instalacje CO i CWU
    • Kominy dymne i spalinowe
    • Wentylacja i rekuperacja
    • Wytwarzanie energii elektrycznej na cele grzewcze (i nie tylko)
  • Inne tematy związane z ogrzewaniem
    • Opał
    • Izolacje
    • Kwestie finansowe
    • Sklep info-ogrzewanie.pl
    • Ogłoszenia drobne
    • Instrukcje, DTR, artykuły, narzędzia, programy...
  • Tematy różne
    • Sprawy organizacyjne
    • Przywitaj się
    • Rozmowy na dowolny temat
    • Kosz

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Adres strony www


Skype


GaduGadu

 
lub  

Lokalizacja


Zainteresowania


Co ogrzewam?


Instalacja


Kocioł

Znaleziono 1 wynik

  1. Witam! Jestem dwudziestojednoletnim studentem i mam ogromny problem. Jest to mój trzeci sezon grzewczy i powiedziałem Sobie TYLE. Już przechodzę do meritum. Dom posiada trzy kondygnację(330m2). Każda kondygnacja "dzieli się na pół". Są takie półpiętra. Ogrzewam tylko środkową kondygnację(mieszkalną, 110m2). Temperatura jaka jest osiągana rano po prostu zwala mnie z nóg. Dziś po wstaniu na termometrze widniało 11stopnii(sic!). Moje umiejętności w paleniu najwyraźniej są fatalne. Posiadam piec SAS NWT; 14kW. Jest to piec zasypowy. Wczoraj po trzech godzinach od jego zasypania(Drewno by się rozpaliło, trzy "Większe" kawałki drewna oraz 3 łopatki węgla.) pieć osiągnął temperaturę 31,5. Na piecu ustawione było 54. Normalnie palę tak, że na piecu mam 50stonii i podkładam co około 3-4 godziny. Czytając to forum wniosuję, że Wy zasypujecie piece całe? Całe węglem? Na domiar złego w całym domu kaloryfery działają tylko do połowy(górna grzeje, dolna nie). Ogrzewanie podłogowe również nie działa. Jak uważacie, instalacje jest spieprzona czy 90% problemu lezy po mojej stronie? Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.