Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'dakon dor' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Kotły i piece
    • Kotły zasypowe
    • Kotły z podajnikiem
    • Kotły gazowe
    • Kotły i piece elektryczne, promienniki podczerwieni
    • Kominki, kozy i inne piece
    • Inne tematy o kotłach i piecach
  • Inne sposoby ogrzewania
    • Pompy ciepła
    • Kolektory słoneczne
    • Ogrzewanie niekonwencjonalne
  • Instalacje
    • Instalacje CO i CWU
    • Kominy dymne i spalinowe
    • Wentylacja i rekuperacja
    • Wytwarzanie energii elektrycznej na cele grzewcze (i nie tylko)
  • Inne tematy związane z ogrzewaniem
    • Opał
    • Izolacje
    • Kwestie finansowe
    • Sklep info-ogrzewanie.pl
    • Ogłoszenia drobne
    • Instrukcje, DTR, artykuły, narzędzia, programy...
  • Tematy różne
    • Sprawy organizacyjne
    • Przywitaj się
    • Rozmowy na dowolny temat

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Adres strony www


Skype


GaduGadu

 
lub  

Lokalizacja


Zainteresowania


Co ogrzewam?


Instalacja


Kocioł

Znaleziono 4 wyniki

  1. Witam, sprzedam kociołek jak w temacie. Kocioł zakupiony nowy w 2017 roku (jest faktura) do kociołka dorzucam bojler 120l z grzałka Kontakt wiadomość priv lub tel 662226110
  2. 1084 witam posiadam piec ds dakon dor 13,5kw, instalacja żeliwna, 80 żeberek, powierzchnia do grzania ok, 100m nieocieplonego budynku, mam pytanie do doświadczonych palaczy, ile powinien mi ten kocioł spalać? przy obecnych temperaturach spala ok 50 kilo węgla groszku, podobno z piasta na dobę, w domu temp. 19-20 stopni, niestety nie mogę pieca rozbujać do wyższych temparatur, najczęsciej oscyluja ona ok 65-75 stopni, na grzejnikach nie przekracza 60 stopni. instalacja grawitacyjna niegdyś, przy zmianie pieca na dakona instalator namówił mnie na zawór 4d, jednak nie widzę specjalnych bonusów wynikających z jego zastosowania. dołożona pompa obiegowa na zasilaniu. komin ok 7metrow 14 na 14, z ciągiem raczej nie ma problemu. 80 żeberek, przy zasilaniu 90/70/20 powinno dawać ok 10,4kw, niestety nie jestem w stanie osiągnąć takich parametrów wody w kotle, temperatura na grzejnikach oscyluje w okolicach 50-60 stopni, i przy tej temperaturze na zewnątrz, tj. ok -15C to troche za mało, i zaczyna w domu być nieco za chłodno. teoretycznie kocioł ma jeszcze zapas mocy, czy może się mylę, albo o czymś zapomniałem? pytania są następujące: 1.czy takie spalanie to norma (50 kg/doba)(wczesniej ta samą ilość spalał ok 2 dni, przy temperaturach 0-10C) ? 2.czemu nie mogę osiągnąć wyższej temperatury na kotle i na grzejnikach, tzn. przy zabawie zaworem 4d, mogę doprowadzić kocioł np. do 80C, ale grzejniki nigdy nie są w stanie rozgrzac sie na wiecej niz 62c, przy starym piecu gs, typu olsztyn ski, moc 17kw, komora wylozona szamotem, przy ostrym hajcowaniu drewnem, i grawitacji, udawało sie na grzejnikach dobijac do 70c. druga sprawa, to wieszający sie opał, praktycznie co bym nie wrzucał, jaki węgiel, to praktycznie z kazdym jest problem z zawieszaniem sie opało. to samo przy drewnie, i brykiecie, jesli nie zajrze raz na godzine, dwie, i nie pogrzebie pogrzebaczem w komorze zasypowej, to temperatura zaczyna spadac, i kocioł przygasa.
  3. 577 Witam Chciałbym sie przywitać, jako że to mój pierwszy post, i podziękować wielu użytkownikom, gdyż bardzo wiele się dowiedziałem dzięki temu forum, i jego użytkownikom. Ba, po kilkutygodniowej lekturze dokonałem wyboru pieca, dzięki informacjom tutaj zawartym. Kocioł, to dakon dor 12 pracujący w instalacji otwartej. Z racji tego, że w wielu miejsach było powiedziane o ochronie kotła, za namową instalatora, został zamontowany zawór 4-drożny, zamiast 3-drożnego na powrocie, ponieważ instalator przekonał mnie, ze to znacznie lepsze rozwiązanie. Instalacja stara, grawitacyjna, naczynie przelewowe, znajduje sie na strychu, w najwyższym punkcie instalacji, najprawdopodobniej podłączone jest do głównego pionu całej instalacji. na wysyłce za zaworem 4-drożnym, została zainstalowana pompa obiegowa, oraz zawór różnicowy, który miał odcinać obieg pompowy w wypadku, gdy pompa nie chodzi. kocioł chodzi od 3 dni, dziś jest w miarę stabilnie, natomiast na początku zawór różnicowy miałem wrażenie, ze nie działał, tj. gdy nie chodziła pompa, piec szybko nabierał temperatury, i bez włączenia jej, temperatura wciąż rosła, na wyjsciu, termometr nie zmieniał położenia, dopiero odpalenie pompy zmieniało sytuacje. Momentami byłem szczerze wystraszony sytuacją, gdyż raz na kotle miałem 110 stopni, ciśnienie, które normalnie wynosi zero, wynosiło 1. dopiero włączona pompa na najwyższy bieg uspokoiła sytuację. Dodam jeszcze, nie zostało zamontowane żadne zabezpieczenie, instalacja stara, grawitacyjna. Mam poważne wątpliwości, czy modernizacja, której dokonał instalator, jest poprawna, czy nie powinien być tam dodane jakieś zabezpieczenie. moje pytania to: 1. czy montaż zaworu 4-drożnego, w wersji, którą widać na zdjęciu, jest prawidłowy w instalacji otwartej? 2. czy montaż pompy obiegowej z zaworem różnicowym, tym który otwiera obieg, gdy pompa sie załącza, jest prawidłowy i bezpieczny, bo wydaje mi sie, ze nie jest. 3.czy jeśli pompę obiegową przełożymy na powrót kotła, to czy będzie to prawidłowe, i bezpieczne, czy wtedy wstawiać pompę przed, czy za zaworem 4-drożnym? 4. A może zostawić tak jak jest, ponieważ w kotle jest wężownica schładzająca, i podpiąć ją, choć przyznam, ze nie do końca ten pomysł wydaje mi się słuszny? 5. A może jakiś zawór, czy też grupa bezpieczeństwa na kotle? bardzo proszę o opinie i porady, gdyż przygody pierwszego i drugiego dnia z paleniem w kotle nasunęły mi wiele pytań i wątpliwości, prosze wybaczyć chaos, i moją laickość, jak wspomniałem, tematem zainstresowałem się, bo musiałem wymienić stary piec węglowy, bo praktycznie sie rozpadał, nie mówiąc o jego zapotrzebowaniu na opał, a piec gazowy, radziecki zabytek niestety się popsuł.
  4. Witam wszystkich forumowiczów. To mój pierwszy post na forum. Korzystając z okazji życzę wszystkim ciepłego Nowego Roku (jak to ktoś tu fajnie gdzieś napisał: ciepłych nocy i dni!). Przechodząc do meritum. Czytam forum od dość dawna i chyba przeczytałem całość od deski do deski. Stoję przed wyborem kotła. Z lektury forum i dotychczasowej praktyki przyjąłem następujące założenia (podaję również znane mi inne parametry): - moc 20-25 kw (łącznie z cwu) - lekko przewymiarowany, - komin 12-14x22-25 cm, wysokość ok 10 m, - instalacja 30-letnia, grzejniki aluminiowe ok. 5 lat wstecz wymienione, - budynek 30 lat, nieocieplony, okna wymienione na 5-cio komorowe nowe, - cwu - bojler 100l, - narazie nie przewiduję dodatkowych urządzeń takich jak zawory czterodrożne, - kocioł na paliwo stałe ze wskazaniem na węgiel (orzech lub grubszy, nie miał i groszek), - kocioł bez zasobnika i podajnika ale tylko z dolnym spalaniem, - kocioł nie musi być wyposażony w dodatkowy nadmuch i sterownik (no chyba, że jednak ktoś mnie przekona, że tak trzeba, bo z lektury forum nie wynika jednoznacznie, że ten sterowany nadmuch polepsza efektywność pracy co i cw i ułatwia samą obsługę kotła), Biorąc powyższe pod uwagę wybrałem trzy kotły: 1. Dakon DOR (i pochodne: buderus i junkers) 2. Zębiec KWKD 3. Warmet ceramik 200 Ja skłaniam do zakupu według kolejności, w której je wymieniłem. Pytanie jest proste : który kupić? Pomóżcie w wyborze. Ps. Do moda: jeżeli nie trafiłem z działem proszę o przeniesienie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.