Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'Podajnik' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Kotły i piece
    • Kotły zasypowe
    • Kotły z podajnikiem
    • Kotły gazowe
    • Kotły i piece elektryczne, promienniki podczerwieni
    • Kominki, kozy i inne piece
    • Inne tematy o kotłach i piecach
  • Inne sposoby ogrzewania
    • Pompy ciepła
    • Kolektory słoneczne
    • Ogrzewanie niekonwencjonalne
  • Instalacje
    • Instalacje CO i CWU
    • Kominy dymne i spalinowe
    • Wentylacja i rekuperacja
    • Wytwarzanie energii elektrycznej na cele grzewcze (i nie tylko)
  • Inne tematy związane z ogrzewaniem
    • Opał
    • Izolacje
    • Kwestie finansowe
    • Sklep info-ogrzewanie.pl
    • Ogłoszenia drobne
    • Instrukcje, DTR, artykuły, narzędzia, programy...
  • Tematy różne
    • Sprawy organizacyjne
    • Przywitaj się
    • Rozmowy na dowolny temat
    • Kosz

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Adres strony www


Skype


GaduGadu

 
lub  

Lokalizacja


Zainteresowania


Co ogrzewam?


Instalacja


Kocioł

Znaleziono 39 wyników

  1. Witam.Jestem początkujący na tym forum i zakładam ten temat gdyż nie udało mi się znaleźć żadnych informacji i opinii na temat sterownika skzp-04p produkcji Timela,poza tymi które producent umieścił na swojej stronie. Liczę na odzew osób,które miały,mają lub zamierzają zakupić ten sterownik aby podzieliły się spostrzeżeniami lub radami co do użytkowania i ustawień
  2. Witam! Do sprzedania mam kocioł żeliwny /wymiennik żeliwny z firmy DAKON/ z podajnikiem tłokowym z firmy SPAW-MET z Czańca. Kocioł zakupiony był we wrześniu 2010 r. i wówczas został podłączony do instalacji CO. Faktycznie pracował dopiero od połowy sezonu 2011/2012 więc ma za sobą 4 sezony grzewcze. Kocioł jest w pełni sprawny, nic nie cieknie i nic nie rdzewieje, zasobnik i podajnik wykonany jest z bardzo grubej blachy. W papierach od producenta kocioł ma sprawność 84 %. Kocioł został przeze mnie usprawniony względem wersji fabrycznej: dołożony został kontrakton [podawanie dawki węgla może być jako krotność n (n- obrót kontraktonu) lub sekundowe] wymieniony został wentylator dołożony został czujnik STB /wyłącznik wentylatora w przypadku przekroczenia temperatury krytycznej/ wymieniony został sterownik z firmowego RK-30 na sterownik COBRA z funkcją ADC /automatyczne dawkowanie – zwiększa lub zmniejsza dawkę węgla o nawet 33 %/ i sterowaniem PID dołożony został moduł GSM „SPIDER” do sterownika COBRA – daje możliwość zdalnej zmiany temperatury, wyłączenia kotła, sprawdzenia stanu kotła przez SMS palenisko wyłożone zostało szamotem /zwiększa temperaturę spalania i zapobiega wytrącaniu się sadzy powoduje to praktycznie bezdymne spalanie/ podstawa kotła /wokół palnika/ wyłożona została szamotem – zapobiega to nadmiernemu nagrzewaniu tej podstawy oraz samego zasobnika /temp. zasobnika na miale to około 26 stopni, na groszku około 35/. dokupiony został elektroniczny miarkownik ciągu z firmy Bolecki, którego jednak nie zamontowałem /miarkownik jest jak nowy, jeszcze na gwarancji/ dodatkowo dokładam 2 wentylator (tzw. łazienkowy) który u mnie podłączony był do ściemniacza dając efekt tzw. tła /jak w sterowniku SPP firmy Bolecki/ - w momencie kiedy dmuchawa przestaje dmuchać mały wentylatorek o mocy 14 W osłabiony ściemniaczem który zwalnia jego obroty dmucha delikatnie cały czas co zmniejsza efekt kopcenia paleniska. Kocioł ten świetnie nadaje się do automatycznego spalania ekogroszku, ekomiału /miał wymieszany z ekogroszkiem/, antracytu /spalanie bezdymne – prawie jak ogrzewanie gazowe/, miału /ale o odpowiedniej frakcji – najlepiej tzw. odsiewka ale niezbyt spiekająca się/, mieszanki miału z pelletami ale z przewagą miału czy tez mieszanki miału ze zrębką /grubszą, nie trocinami bo te potrafią się zawiesić/. W automatycznym palenisku paliłem także mieszanką koksu /frakcja 20-40 mm/ z antracytem a także orzechem II /węgiel jednak potrafił się przyblokować, kocioł wymagał by niedużej przeróbki którą można tanio wykonać we własnym zakresie by spalać orzech II – należy skrócić ramię przesuwające szufladę/. Ponadto w kotle tym można spalać w sposób tradycyjny węgiel orzech I i II, groszek, kostkę, drewno /ale nie żywiczne/ oraz koks. Zaletą palenia w sposób tradycyjny jest możliwość palenia „od góry” (kocioł posiada otwór w górnych drzwiach na powietrze wtórne) na wspominanym miarkowniku. Do komory zasypowej wchodzą około 2 wiadra węgla orzech II. Rozpalenie od góry 1,5 wiadra rosyjskiego węgla orzech II + trochę drewna na rozpałkę pozwala na około12 godzin stałopalności przy temp zewn. około 0 stopni C. Kocioł wyposażony jest w szyber w czopuchu, który zmniejsza ciąg kominowy. Do sprzedaży jest kocioł z podajnikiem i okładzinami szamotowymi wraz z drugim wentylatorem i ściemniaczem, elektronicznym miarkownikiem, sterownikiem Cobra, modułem GSM, akcesoriami do pieca w postaci popychacza metalowego i łopatki oraz 9 jutowych worków koksu o frakcji 20-40 mm, 18 worków jutowych lub nylonowych miału węglowego a także 8 worków miału z antracytu. Przybliżona waga worka 25 kg, co daje łącznie około 800 kg opału. Kocioł sprzedaję ponieważ jest mocno przewymiarowany jak na mój dom [kostka z końca lat 80 po termomodernizacji z planami dalszej termomodernizacji – obecnie potrzebuję kotła podajnikowego 12-15 kW a po dalszej termomodernizacji 9 kW, powierzchnia użytkowa 120 m2+klatka schodowa + pomieszczenia gospodarczo-pomocnicze /temperatury w domu od 22 do 23,5 stopnia, a w łazienkach nawet do około 25/]. Zużycie węgla za sezon 2015/2016 (od października do kwietnia C.O. i C.W.U.): około 200 kilo orzecha II, 3 mp drewna osika, 2,5 tony ekomiału /przewaga miału nad eko/. Kocioł cały czas jest wpięty do instalacji CO. Cena zestawu wraz z węglem to 6500 zł (do negocjacji). Odbiór tylko osobisty z własnym środkiem transportu w Łazach /woj. śląskie/. W razie pytań proszę dzwonić 514-798-679. Zainteresowanym mogę udostępnić zdjęcia kotła (obecnie ciągle jest używany, więc nie jest fotogeniczny :-) ). Dane ze strony producenta: Moc kotła (kW) 26 Powierzchnia ogrzewanych pomieszczeń 200 Powierzchnia grzewcza w m2 2,1 Długość z zasobnikiem 115 Długość bez zasobnika 50 Szerokość 60+18 Wysokość 140 Pojemność zasobnika 170 Max dopuszczalne ciśnienie 0,2 Wymiar czopucha 150 Wymagany ciąg komina 25 Pa
  3. Dzień Dobry Wszystkim Czy spotkaliście się z głośną pracą podajnika górnego w piecach Kostrzewa; są to: piski (metal o metal) głośniejsze, gdy piec pracuje na pełnej mocy. Piec jest na parterze. W nocy muszą być zamknięte drzwi do sypialni, aby piski nie budziły dzieci
  4. Sprzedam nową rurę spiro - taka sama jak występuje oryginalnie w zestawie z palnikiem Kipi - fi 60 mm Cena - 35 zł / mb https://www.olx.pl/oferta/rura-spiro-pellet-podajnik-palnik-kipi-CID628-IDxGlH4.html#b78f3e3668
  5. CENA ZA CAŁOŚĆ 1500ZŁ (DO NEGOCJACJI) W związku z modernizacją pieca, tj. przeróbką na pellet, sprzedaję to, co wymontowałem z pieca (Krzaczek SKP 3D o mocy 18kW): 1. Palnik żeliwny retortowy Ekoenergia II o mocy modulowanej do 25kW z żeliwnym podajnikiem ślimakowym i wentylatorem. Jest to najczęściej montowany palnik Ekoenergii w piecach do użytku domowego. Infomacje nt. palnika ze strony producenta: http://ekoenergia.eu/palnik-retortowy-producent/Palnik kompletny, gotowy do montażu.2. Sterownik kotła TECH ST-480 z PID. Jest to zaawansowany model umożliwiający pracę w trybie automatycznym (algorytm regulacji PID) oraz dwustanowym. Sterowanie pompą CU, CWU, podłogową, cyrkulacyjną oraz zaworem mieszającym. Możliwa regulacja pogodowa (czujnik pogodowy w zestawie) oraz pokojowa. Możliwość rozbudowy o dodatkowe moduły (dodatkowe mieszacze, moduł internetowy itp.). Sterownik kompletny i gotowy do montażu. Z całym okablowaniem, czujnikami temperatury, tablicą przyłączeniową.Więcej o sterowniku: https://www.techsterowniki.pl/p/st-480-zpid3. Stalowy zasobnik na paliwo na ok 150kg ekogroszku kompatybilny z oferowanym podajnikiem.Kotła używałem 3 sezony i paliłem dobrej jakości ekogroszkiem (w ostatnim sezonie spaliłem na próbę ~1 tonę pelletu).Szczegółowe dane na temat kotła, z którego wymontowałem poszczególne elementy dostępne na stronie producenta: http://www.krzaczek.eu/kotly-z-podajnikiem/skp-3d/Możliwa sprzedaż pojedyńczych elementów. Chętnie odpowiem na wszelkie pytania (607848229).
  6. Na wstępie witam, ponieważ jestem tu nowy. Znalazłem się na forum, ponieważ poszukuję rozwiązania problemu i bardzo chciałbym poprosić Państwa o pomoc. Chodzi o spieki, które powstają podczas palenia. Piec jaki używam to: Komfort Defro Uni Duo R20 Ustawienia jakie obecnie mam na piecu: CO (45-80) 65 CWU (40-75) 50 Podsyp (25-150 sekund) 90s Korekta powietrza: (-20 - +20) 0 Moc kotła (25-110) 100 Czas podawania (1-255) 1s Przerwa podawania (1-255) 6min Czas pracy wentylatora (1-255) 36s Czas przerwy pracy wentylatora (1-255) 7min Siła nadmuchu (1-100) 65bieg Po pierwsze problemem są spieki, które tworzą się non stop. Co dwa dni muszę czyścić dolną część pieca, gdzie te spieki się zbierają. Zawsze napełniam kocioł pięcioma workami po 25kg, gdzie starcza mi to w okresie grzewczym na pięć dni (mam ustawione godziny kiedy piec ma się działać). Wcześniej nie miałem styczności z takowym piecem, a jedynie zwykłym na węgiel i oczywiście nie był tak wymagający jeśli chodzi o ustawienia. Poprzednio używając innego ekogroszku również miałem do czynienia ze spiekami, ale w deko mniejszej ilość jak obecnie. Wydaje mi się, że moje ustawienia pieca nie są dostatecznie dobre i jest to przyczyna tworzących się spieków. Drugą sprawą jest to, że nie ma mowy, aby temperatura doszła do tej zadanej, max grzeje się na 55 stopni. Zdaję sobie sprawę, że jest to zapewne wina ekogroszku, gdyż poprzedni, który używałem był z deko większą kalorycznością i temperatura często zbliżała się do zadanej. Mam nadzieję, że podałem wszystkie potrzebne dane pieca. Bardzo proszę Państwa o pomoc, gdyż sam jestem 'zielony' w tej materii. Z góry dziękuje.
  7. Witam mam problem z piecem na ekogroszek. Groszek nie wypala się w całości, dymi się z podajnika przy każdym otworzeniu, czasem dymi się z zamkniętego podajnika Kiedy otwieram jakiekolwiek drzwiczki wychodzi z nich dym. Czy ktoś podzieliłby się ze mną nastawami pieca? druga sprawa... zauważyłam dzisiaj na kominie brązową plamę... Proszę o pomoc!! :(
  8. Witam szanownych forumowiczów. Dzięki temu forum oraz stronie czysteogrzewanie dowiedziałem się bardzo dużo ciekawych i prostych rozwiązań dzięki którym można spalać czysto i bezdymnie. W związku z tym, iż 2 lata temu w moim domu rodzinnym został wymieniony piec na "nowy" zrobiony przez lokalnego rzemieślnika- cała wieś od niego kupiła to my też bo jest dobry z grubej blachy i na lata.... stanąłem przed nie lada problemem. Wymieniać prawie nowy czy dorobić sam podajnik. Teraz po kolei. 1. mieszkanie- 1 piętro domu jednorodzinnego w tym roku ocieplone styropianem 10cm, ściany grube 40cm z pustką powietrzną. Parter ogrzewany (mieszkanie ) strych nieogrzewany, strop jeszcze nie ocieplony (w te wakacje będzie docieplony styropianem 10-15cm) 2. c.w.u. 140l 3. Piec wygląda jak na zdjęciu- rzut z boku. te kółka to są poziome rury 2 calowe. wymiary paleniska szer. 370mm głębokość 400mm, wysokość 550mm,ruszta stalowe ramka wyjmowane. wysokość popielnika 150mm. Z tego co rozmawiałem to piec jest ok. 22kW. Dzięki temu forum- wyczytałem że kocioł jest przewymiarowany i zmniejszyłem zasyp cegłami szamotowymi bo jak widziałem ile opały się ładuje to aż mnie ciarki przechodziły po plecach. Pytanie moje teraz jest następujące- jakie jest Wasze zdanie -osób z wiedzą i praktyką- czy warto jest się pchać w dokładanie podajnika do takiego pieca? Z montażem nie będzie problemu- sam sobie z tym poradzę- pytanie czy warto. Bardzo proszę o odpowiedź ponieważ łatwo się ogląda obrazki w internecie jak to pięknie wygląda a w praktyce nie zawsze jest tak kolorowo. Pozdrawiam
  9. Witam ! Dzięki temu, że takie forum istnieje mam możliwość zaprezentowania nowego produktu którym jest Carbosmar - płynny dodatek do kotłów spalających węgiel ze podajnikiem ślimakowym. Na samym początku wyjaśnię, że Carbosmar powstał z myślą o osiągnięciu tylko jednego celu, a mianowicie wyciszeniu pracy podajnika tej ciągłej i tej związanej z łamaniem grudek węgla. po kilku miesiącach i wielu próbach znalazłem sposób na wyciszenie pracy podajnika i obniżeniu tarcia związanego z transportem węgla, Wtedy pojawił się inny problem. W czasie kolejnego przeglądu podajnika i próbie poprawienia transportu węgla poprzez wypolerowanie taśmy ślimaka, zauważyłem mikroskopijne żyłki wżerów w jego końcowym odcinku i większe obszary objęte korozją.Kolejny przegląd potwierdził, że korozja chemiczna jest procesem szczególnie niebezpiecznym ponieważ wżery były większe a kilka tygodni później musiałem wymienić ślimak. Wszyscy użytkownicy kotłów na ekogroszek wiedzą, że każda naprawa kotła związana jest z przerwą w ogrzewaniu naszego domu i dzieje się to zazwyczaj kiedy jest najzimniej albo są święta-takie prawo murphy'ego. Tak więc Carbosmar służy tylko i wyłącznie ochronie kotła i wydłużeniu okresu jego bezawaryjnej pracy. Analizując wyniki badań jakie przeprowadził Instytut Techniki Cieplnej Politechniki Śląskiej w Gliwicach można stwierdzić, że dodatkowo pojawił się efekt redukcji tlenku węgla i nieznacznego zwiększenia zawartości dwutlenku węgla, a to świadczy o efektywniejszym procesie spalania, ale jak podkreślam Carbosmar ma za zadanie chronić kocioł, zwiększyć komfort korzystania z tej metody ogrzewania, a nie " cudownie" udoskonalać spalanie węgla. Deklaruję iż Carbosmar obniży poziom hałasu pracy podajnika; max z 66 dB do 54 dB i min z 58 dB do 45 dB, zmniejszy zapotrzebowanie na prąd przez silnik napędzający podajnik o 38%, zredukuje poziom tlenku węgla w spalinach o ok 10% i najważniejsze zredukuje ilość dwutlenku siarki o ok. 10%. Ten ostatni parametr jest dla mnie najważniejszy ponieważ, on świadczy o osiągnięciu założonego celu głównego. Innym ważnym wynikiem jest to że stosowanie Carbosmaru w najmniejszym stopniu nie zmienia sprawności cieplnej kotła. Wartości które podałem są wynikami przeprowadzonych badań, ale w trakcie testów prowadzonych przeze mnie i osoby stosujące Carbosmar wynika iż zmniejszyła się także ilość popiołu i jest to związane ze zmianą granulacji - jest go po prostu mniej objętościowo i ma bardziej szary kolor. "Próba wody"- to jest wsypywanie popiołu do wody i obserwowanie tego co opadnie na dno również pozwala zaobserwować mniejszą ilość czarnych grudek niedopalonego węgla. Czy zatem warto stosować Carbosmar, czy jest to ekonomicznie uzasadnione. Myślę, że tak ponieważ, podobnie jak z silnikami spalinowymi czy przekładniami, obecności środków smarujących nikt dziś nie kwestionuje, a ochrona układu transportu węgla i redukcja tarcia oraz hałasu z tym związanego jest czymś jak najbardziej wskazanym. Właściwości Carbosmaru: Smaruje podajnik ślimakowy Chroni ślimak i komorę spalania Obniża pobór prądu Skutecznie redukuje poziom hałasu Wydłuża żywotność kotła Carbosmar jest nowością na rynku i w związku z tym wymaga działań która pozwolą dotrzeć z informacją do jak najszerszej grupy użytkowników kotłów. Dlatego napisałem ten post i podjąłem próbę zainteresowania osób które są w sposób ponadprzeciętny zainteresowane problemami ogrzewania z wykorzystaniem kotłów z podajnikiem. Carbosmar jest wynalazkiem polskim, produkowanym na bazie polskich surowców przez polską rodzinną firmę. W procesie produkcji nie powstają żadne substancje odpadowe ani produkty uboczne. Jest w pełni bezpieczny w stosowaniu i nie zawiera żadnych szkodliwych dla zdrowia substancji. Dziękuję za przeczytanie tej informacji. Wiesław Skotnicki-producent i właściciel praw patentowych więcej o Carbosmarze na stronie www.carbosmar.pl
  10. Witam, Jestem posiadaczem domu w zabudowie szeregowej z jednej strony sąsiad przyklejony do całej ściany z drugiej zaś do połowy. Budynek jak to w szeregówce o wysokości 10m. Dom został wybudowany metodą tradycyjną w latach 90tych dokładnie 95 rok zakończenie budowy. Dom nie jest ocieplony styropianem. Powierzchnia użytkowa to około 116m2 plus na poddaszu około 50m2 (poddasze ma doprowadzone grzejniki jednakże obecnie ustawione są na 8stopni) Dochodzi jeszcze piwnica i garaż ale są to miejsca nie ogrzewane. Tak jak wspomniałem wcześniej w domu zainstalowane są grzejniki płytowe, instalacje wykonana jest z miedzi. Dom na dzień dzisiejszy nie posiada pionu dymnego . Do chwili obecnej odm ogrzewany był z PECu (miejskiego przedsiębiorstwa energetyki cieplnej) jakoś ogrzewania domu w stosunku do ceny wychodzi mówiąc grzecznie mizernie. Po zakończeniu tego sezonu chcę zrezygnować z PECu i wejść w inny sposób ogrzewania. I tu rodzi się wiele pytań..... Prosiłbym o wypowiedzi w jaki rodzaj ogrzewania najlepiej zainwestować: - pellet - ekogroszek - gaz - czy ewentualnie jakiś inny Jeśli chodzi o kwestie finansowe bardzo zależy mi na tym aby późniejsze koszty ogrzewania były na możliwie jak najniższym poziomie. Innymi słowy wolę wydać więcej na instalację a późniejsze rachunki związane z sezonem grzewczym płacić w miarę możliwości oczywiście jak najniższe. Dodam tylko jeszcze, że w planach jest ocieplenie domu ale nie potrafię określić czy to będzie za dwa, trzy lata być może później (tu też moje pytanie czy fakt związany ze zmianę zapotrzebowania na energię po ociepleniu teraz też trzeba brać pod uwagę i jakie rozwiązanie pozwoli na modulację mocy a nie wymianę kotła po ogrzewaniu) Wiadomo jak to podczas wizyt w salonach sprzedaży - każdy gloryfikuje swoje rozwiązania, natomiast mi bardzo zależy na fachowej oraz rzetelnej poradzie. Pozdrawiam, Bartek
  11. To tak, zacznę od początku. Mój tata kilka lat temu kupił piec z podajnikiem na ekogroszek i bodajże na pelet. Ekipa która mu to zakładała i instalowała nie poinstruowali jak obsługiwać sterownik albo również nie wiedzieli jak to zrobić. Generalnie sterownik chodził na ustawieniach standardowych które mail od początku. Któregoś dnia szukałem czegoś o palecie i o ekogroszku u tak trafiłem na wasze forum i dowiedziałem się, że stawienia sterownika ma kluczową rolę w spalaniu i żywotności kotła. Tu też dowiedziałem się, że piec powinien mieć ustawioną temperaturę powyżej 50°, u nas kocioł ma tak około 44°, czy to ma takie wielkie znaczenie? Generalnie piec ogrzewa około 250m2, jest to w połowie stare budownictwo które liczy około 70 lat i stare instalacje grzewcze. Druga połowa budynku która została dobudowana 20 lat temu ma podobną instalację. Wszystkie rury stalowe i wszystkie kaloryfery żeliwne. Dodam, że dom jest w całości ocieplony a okna są plastikowe. Sonda do mierzenia temperatury która jest podłączona do sterownika, taka na dwu metrowym przewodzie, leży to zwinięte w kłębek na piecu w kotłowni. Pisze to bo nie wiem czy to ma znaczenie gdzie to jest i gdzie powinno być. Dodaje zdjęcia ustawień, nie wiem czy tata coś zmieniał w ustawieniach ale takie są na chwilę obecną. Prosił bym o wytykniecie nam błędów jakie popełniamy w użytkowaniu pieca i sterownika bo ja sam nie zdawałem sobie sprawy z tego, że to może mieć kluczową rolę w tym ile ekogroszku się wypala przez sezon. Dodam że od soboty do dzisiaj czyli poniedziałku dosypałem dwa worki 25kg ekogroszku o kalorycznośći 28mj. Aha i jeszcze na tym zdjęciu to jest napisane "podgląd temperatury CWU" pokazuje 22 stopnie bo wyprowadziłem tą sondę na korytarz poza kotłownie zobaczyć czy temperatura się zmieni ale później znów odłożyłem ją na piec. Gdzie to powinno się umieścić? Proszę o porady i dziękuje z góry. Pozdrawiam
  12. Witam wszystkich. Od 3 tygodni jestem posiadaczem Defro Sigma Uni 16kw - pieca na ekogroszek z podajnikiem. Zawaliłem sprawę już na samym starcie, bo praktycznie nie będąc w domu bardzo mało go doglądałem i późno reaguję na to co się zadziało. Po podłączeniu pieca i zamontowaniu wkładu kominowego wróciłem do domu z mieszkania zastępczego po 2/3 dniach i od razu dało się zauważyć zapach. Jeszcze nie jakiś intensywny, ale jednak zauważalny. Podobnie pachnie u mojej mamy w kotłowni, która opala dom olejem. Żona opisała to jednak jako zgnite jaja. Po skonsultowaniu się z monterami powiedzieli, że mogą to być zapachy związane z wypalaniem się olei jakimi mogły być smarowane zarówno piec jak i wkład w celu uniknięcia korozji na magazynach, i że muszę wziąć na wstrzymanie. ... Nie zapytałem jak długo ... zaczekałem kolejny tydzień ... a zapach tylko się pogorszył. Mieszkam na górze domu dwurodzinnego. Na zapach zaczęli się mocno skarżyć również sąsiedzi. W międzyczasie ,dosypując eko groszek z worków do podajnika zauważyłem burą chmurę unoszącą się nad pozostałym groszkiem, oraz wodę skroploną na ścianach podajnika. Przy kolejnym dosypaniu widziałem już, że zaczęło to wszystko oblepiać podajnik. Zacząłem częściej zaglądać do piwnicy, bo sprawa zaczęła mnie mocno niepokoić. Jednego wieczora oglądając przy włączonym mocnym świetle piec dookoła zauważyłem małe stróżki tej burej chmury wydostające się nieszczelnościami z podajnika. Dokręciłem jedną ze śrub przy podajniku ślimakowym oraz przejechałem sylikonem elementy mocowania klapy oraz miejsce gdzie do podajnika wchodzi czujnik. Następnego poranka wygasiłem piec i postanowiłem go wyczyścić. Minęło ledwo ponad dwa tygodnie a to co zobaczyłem po otwarciu górnej klapy wzięło mnie kompletnie z zaskoczenia. piec był cały zawalony sadzą. Wyczyściłem zarówno piec jak i oblepiony podajnik, ale nie pozbyłem się powodu powstania problemu. Czy ktoś z doświadczonych użytkowników jest mi w stanie powiedzieć czy to kwestia nastawień? Czy to wina opału? Co dziwne po jakimś czasie w podajniku zdawał się "pocić". Był bardziej mokry niż przed wrzuceniem. Pierwszy tydzień paliłem "retopalem", drugi - hmmm nie pamiętam nazwy, ale czymś trochę droższym i bardziej kalorycznym. ps. czy ten zawór do przewodu z dmuchawy do podajnika (4 zdj) powinien być odkręcony? Niby może pomóc z tym poceniem, ale czy tlen w podajniku nie jest niebezpieczny? Pomóżcie proszę. Zarówno kominiarz jak i hydraulik zrobili swoje i zniknęli, a ja zostałem ze strasznym problemem. Tryb palenia: automatyczny z zapalarką Tryb pracy pomp: ogrzewanie domu Temp zadana CO: 65 stopni Temp zadana CWU: 45 stopni Podsyp: 40 sec (25-150) Czas pracy: 10 sec (5-30) Czas przerwy: 6 minut (5-300) Moc kotła: 100 procent (25-110) Bieg przedmuchu: 100 procent (0-100) Korekta powietrza: 0 (-16//+16) Histereza CWU: 5 stopni Temp załącz. pomp: 40 stopni Antystop pomp: wyłączony Tryb nadzoru: Siła nadmuchu: 38 bieg (1-100) Czas przerwy wentylatora: 7 minut (1-255) Czas pracy wentylatora: 20 sec (1-255) Czas podawania: 2 sec (1-255) Przerwa podawania: 4 minuty (1-255)
  13. Witam Forumowiczów, Jest to mój pierwszy post na tym forum. Posiadam piec: KLIMOSZ LING COMBI LC 4 W (bez rusztu obrotowego) Piec pracuje od 15 lat Problem: Na pellecie zrywa zawleczkę w momencie gdy pelleta wypełni całe kolano żeliwne paleniska. Rys historyczny. Jakiś rok temu narodził się w mojej głowie pomysł by przerzucić się z ekogroszku na pelletę. Kupiłem pół palety pellet w celu wykonania testów. Zostało mi trochę węgla wiec wpadłem na pomysł, żeby te dwa paliwa wymieszać. Piec chodził dobrze (czasami tylko zrywało zawleczkę ale winy upatrywałem w zużytym ślimaku bo na węglu też regularnie tak się działo). Nie dawno zakupiłem 4 tony pellet: 1T czegoś taniego, pod czym producent nawet się nie chciał podpisać, 2T pellety certyfikowanej ze średniej półki, 1T pellety dębowej najdrożej jaką miał skład. Początki palenia były trudne ponieważ na każdej z powyżysch pellet, ślimak podajnika się zatrzymywał. Wielokrotnie rozbierałem cały podajnik na początku czyszcząc a później wymieniając jego poszczególne elementy ponieważ były mocno zużyte. Stan na dzień dzisiejszy: a. Nowa rura podajnika. b. Nowe kolano żeliwne podajnika zkupione u producenta pieca na oficijalnej stronie, c. Nowy ślimak podajnika z stali nierdzewnej kwasoodpornej 0H18N9 identyczny z oryginalnym (co wymagało interwencji szlifierką kątową). Ślimak przed i po dokonaniu interwencji szlifierką pracował z luzem i nie blokował się bez paliwa. Po tych wszystkich wymianach sytuacja się nie poprawiła. Dodam wręcz, że nowy ślimak przed dostosowaniem go do oryginalnego, wymiarowo przy użyciu szlifierki (skrócenie i wycięcie metalowego rdzenia na końcu) pracował lepiej. Przez lepszą pracę rozumiem to że był w stanie podać paliwo o centymetr wyżej. Przycyzną zrywania zawleczki jest blokowanie się podajnika. Podczas całego procesu wypełniania ślimaka i dalej kolana żeliwnego sprawdzałem siłę jaka jest potrzebna do obrucenia ślimaka. Robiłem to za pomocą klucza płaskiego nałożonego na końcówkę ślimaka. Przez cały czas jak pelleta znajdowała się tylko w ślimaku siła potrzebna do jego obrotu była relatywnie niska i można było bardzo łatwo zakręcić ślimakiem. Opór gwałtownie zaczął wzrastać gdy pelleta zaczęła wypełniać kolano żeliwne. To sprawiało że silnik podajnika przy wyłenianiu kolana nagrzewał się mocno. Biorąc pod uwagę powyższę wykluczam aby przyczyną podstawową była na przykład tulejka dystanosowa między motoreduktorem a ślimakiem (ma właściwy wymiar pomimo wieloletniego użytkowania). Ponadto wykluczam kwestię zawleczki, ponieważ za zawleczkę pracowało już wszystko począwszy od gwoździa przez oryginalną zawleczkę zalecaną przez producenta, po śrubę o wytrzymałości 10.9. Prośby do forumowiczów: 1. Czy jakaś przyczyna systematycznego blokowania podajnika retortowego zakończonego kolanem i zasilanego pelletą, przychodzi kolegom do głowy? (prócz tego, że ten typ podajnika nie nadaje się do palenia pelletami choć w intrukcji jest napisane, że nadaje się oraz producent obecnie podtrzymuje to na swojej stronie internetowej). 2. Czy ktoś z forumowiczów przeszedł z ekogroszku na pelletę w podajniku retortowym zakończonym kolanem i miał podobne objawy ? Jeżeli tak to jakie ma rozwiązanie tego problemu ? (podobno w Polsce jest około 200.000 tego typu palników w ciągłym użyciu) Pozdrawiam
  14. Witam, Posiadam piec Klimosz Ling Duo 25kW, problem jest taki że nie reaguje na sygnały dawane od termostatu pokojowego Euroster 2005 Economic, w menu testowym na piecu przy zwarciu i rozwarciu ze strony termostatu jest informacja, więc kontakt między piecem a termostatem jest. Kiedyś było tak że gdy piec osiągnął zadaną temperaturę na termostacie grzejniki robiły się chłodne/letnie i było dobrze. Teraz grzanie muszę włączać ręcznie na programatorze w opcji OGRZEWANIE LATO/ZIMA. Nie wiem jak ustawić piec by reagował na dawane mu sygnały, poza trybem ogrzewania AUTO (charakterystyka) nie znalazłem niczego co by mogło pomóc, także w ustawieniach serwisowych. Piec jest z zaworem czterodrożnym, który wcześniej ustawiał się w różnych pozycjach zależnie od tego czy potrzebne jest grzanie czy nie. Teraz zawór stoi 24h w pozycji zamkniętej i świeci się cały czas ikona zamykania. Nie mam już pomysłu, zawór czterodrożny można ręcznie w programatorze otworzyć do końca jak i zamknąć, po pstryknięciu na końcowej pozycji wyłącza się automatycznie. Termostat w trakcie robienia zdjęć miał ZWARTE zworki czyli grzanie wyłączone. Proszę o wskazówki jak to przywrócić do ładu bo ja nie mam już pomysłów...
  15. Witam, mam na zbyciu palnik z podajnikiem oraz koszem zasypowym o pojemności 170 dm3. Palnik ma wymiary około 20x20 cm. Zestaw przełknie praktycznie większość opałów. Paliłem w tym ekogroszkiem, groszkiem, koksem 20-40, miałem, ekogroszkiem z dodatkiem drobnego orzecha, mieszanką miału z pelletem oraz miału ze zrębką oraz antracytem. Kocioł pochodzi z 2010 r. jednak na podajniku używany był dopiero od 2012 r. Zawsze paliłem suchym opałem, kosz co 2 sezony impregnowany był olejem. Zestaw pochodzi z kotła żeliwnego z firmy Spaw-Met z Czańca. Cena wynosi 600 zł. Preferuje odbiór osobisty, chociaż w razie potrzeby mogę wysłać po przedpłacie kurierem na palecie za 110 zł. W razie pytań proszę dzwonić 514798679.
  16. Witam, najpierw kilka słów wstępu. Rodzice kupili sobie w 2011 roku kocioł defro uni duo (chyba dokładnie taki jak na zdjeciu http://wiosna1.mojabudowa.pl/pliki/wiosna1/image/sdc11125.jpg ) i palą ekogroszkiem. Kocioł z podajnikiem i paleniskiem rynnowym, "mercedes wśród kotłów" jak przekonywali sprzedawcy itp. Kocioł ma sterownik firmy techsterowniki taki jak tutaj na zdjęciu lub bardzo podobny https://www.techsterowniki.pl/wp-content/uploads/2015/03/st-58-zpid.png. Przy prawie każdej poważniejszej zmianie pogody, zmianie węgla, a także z innych niewiadomych powodów jest masa różnych problemów z ustawieniem go, bo albo dymi, albo sie grzeje, albo za duża temperatura podajnika, albo przesypuje węgiel, albo coś jeszcze innego. Rodzice nie są już najmłodsi i nie znają się na tego typu rzeczach więc ustawienie tego kotła jest problemem. Nawet jak ich odwiedzę i uda się przez weekend dostosować ustawienia (trochę to trwa bo trzeba zmieniać ustawienia po trochę i poczekać na efekt) to zasypią groszek o troche innej wilgotności (tak podejrzewam), zmieni się pogoda i już trzeba przestawiać. W obecnym sterowniku jest bardzo duzo parametrów do zmian i ciężko jest go rodzicom ustawić. Kupowali ten kocioł z naszą pomocą po to, żeby mieli lżej jak nie ma dzieci na miejscu. Jest inaczej. Wobec powyższego, korzystajac z okazji ze aktualny sterownik się popsuł (szwankuje dotyk), zastanawiam sie nad zakupem dla rodziców sterownika typu pid, który ma mniej parametrów do ustawienia i na podstawie odczytów z czujników sam dostosowuje parametry i proces spalania. Tylko tutaj pojawia sie pytanie, czy faktycznie ten sterownik sam ustawi sobie wszystko, żeby spalnie szło w sposób poprawny? Zaznaczam tutaj, że nie musi to być spalanie super oszczędne, ważne żeby było bezproblemowe. Zastanawiam sie nad dwoma sterownikami, albo k1pv4 polecany przez defro, albo jakis sterownik z firmy bolecki. Czy moze ktoś coś polecic?
  17. Witam serdecznie !!! Sprzedam kompletny podajnik wraz z osprzętem do pieca na ekogroszek 35KW Wiecej w opisie ogłoszenia na Allegro, Zalecany kontakt telefoniczny lub mailowy w celu uzyskania wiecej informacji. http://allegro.pl/zestaw-do-pieca-na-ekogroszek-35kw-i6852217017.html
  18. Witam serdecznie, jestem początkujący w strefie pieców i palenia jak i ustawień, posiadam piec Galmet 12kw z podajnikiem, sterownik TECH St-480 zPID plus regulator pokojowy Auraton 2025 RTH, mieszkanie 82m2, docieplone. Chciałem poznać wasze rady co do ustawień na dobry początek, aby to jakoś w miarę sensownie zaczęło chodzić. Wiem, że ustawienia producenta nie są zbyt optymalne, więc jestem tutaj :) może ktoś ma podobny piec i doświadczenie w ustawieniu tych wszystkich opcji w sterowniku :) będę bardzo wdzięczny :) będzie to start instalacji i pieca, na mieszkaniu jeszcze nie mieszkamy.
  19. Witam serdecznie, jestem nowym uczestnikiem forum jak i nowym "palaczem" :) Piec to Galmet 12kw z podajnikiem, sterownik TECH St-480 zPID plus regulator pokojowy Auraton 2025 RTH. Ogólnie moje pytanie dotyczy czujników, po instalacji pieca zostały 3 czujniki plus pogodowy. Czy wszystkie czujniki muszą być wykorzystane ? Czy ktoś mógł by w skrócie opisać (ktoś kto posiada podobny lub taki sam zestaw ) podłączenie czujników. Kwestia regulatora pokojowego, z menu pieca należy wybrać typ regulatora standardowy ? Przepraszam jeśli to o co pytam jest śmieszne ale poznaję dopiero to wszystko stopniowo :) Mam jeszcze trochę pytań, ale to na początek najważniejsze. Dziękuję z góry i przepraszam jeśli coś źle ująłem.
  20. Witam wszystkich serdecznie. Od tygodnia jestem posiadaczem pieca z podajnikiem firmy Dworek - Olkusz 20,5kW z podajnikiem ślimakowym firmy Eko-Energia. I mam z nim problemy .. W pierwszej dobie spalił mi ok 80kg ekogroszku, fakt słabizna z Obi za 10 zł/20kg no ale na czymś trzeba się nauczyć. Teraz kupiłem trochę lepszy tez z obi 28mj i dalej zjada strasznie dużo ekogroszku a przepalam dodatkowo zwykłym węglem. Temp zadana na piecu 60 stopni wydaję mi się ze piec ma problem wgl taką temp osiagnąc a gdy mu sie uda wyłaczy sie na parę minut około 7-10 i znów pali. Podajnik mam ustawiony na 20 sekund a przerwę na 2:15 Dmuchawę na 39 i przysłoniętą w ok 80-90% Pompa Wita Aqua - ustawiona na 1. Dom starego budownictwa 2 mieszkania do grzania łącznie 8 grzejników ok. 100m2 stara instalacja + 2 cwu około 200 litrów. Co najgrosze piec potrafi chodzić na roznych ustawieniach 2 dni po czym nagle sobie zgasnie.. mimo ze ekogroszek w zbiorniku jest. Jakieś rady ? Pozdrawiam.
  21. Witam! Problem taki jak w opisie, czy mógłby ktoś doradzić w miarę optymalne ustawienia? Kocioł KWM-SGR 30kW, boiler 200l, sterownik KOM-STER NEGROS. Mniej-więcej na dobę spalane jest 50 kg ekogroszku co wydaje się trochę dużo. Dom nieocieplany, 180m2 do ogrzania, grzejniki aluminiowe. Ustawienia są obecnie takie, polecone przez lokalnego sprzedawcę ekogroszku (po kilku dniach oczywiście widać, że ekogroszku idzie dużo więc nie mam do tego mężczyzny zaufania ani do tych ustawień): Temperatura wyłączenia regulatora - 30 C Obroty w stanie nadzoru - 50% Obroty dmuchawy - 60% Czas między przedmuchami - 2m Czas przedmuchu - 40s Krotność podawania - 1 Czas między podaniami - 54s Czas podawania - 14s Temperatura zadana CWU - 50 C Temperatura załączania pompy CO - 37 Korekcja ekonomiczna - -2 Korekcja nocna - -1 Temperatura zadana kotła CO - 67 C Od razu by uniknąć pytań, tak, jestem kobietą i totalnym laikiem, piec posiadam od połowy 2016 i na chwilę obecną jako jedyna osoba mam go na głowie, więc trudno mi o pomoc osoby, która się zna. Proszę o wyrozumiałość i porady. Pozdrawiam :)
  22. Sterownik to Klimosz Komfort RT-16. Wersja oprogramowania z 04.2015r. - 27 stopni. Piec mam blisko drzwi kotłowni. Otworzyłem psu drzwi . Wyszedłem z nim na kilkanaście minut wracam, a tu piec wyłączony i alarm jak na zdjęciu. Wiem że łatwo temu zaradzić - wystarczy czujnik przełożyć w cieplejsze miejsce, ale chciałem sie zapytać jaki to ma sens. Węgier nie jest mokry wiec raczej się nie sklei, a nawet jakby to chyba ślimak powinien go pocisnąć ? Temperatura z zamkniętymi drzwiami z otworami to 4 stopnie.
  23. Witam serdecznie, Rozpoczynam nowy temat, ponieważ przejrzałam już masę forum, próbowałam się podpiąć pod inne tematy, ale jednak potrzebuję osobnego wątku i pomocy. Od 1,5 miesiąca jestem szczęśliwą posiadaczką pieca na pellet SAS BIO SLIM 23 Kw Multi Flame ze sterownikiem TECH ST-450 z PID, z zaworem 4D bez siłownika, z dodatkowym regulatorem pokojowym firmy Salus, bez pogodówki. Coś na temat domu: 250 m2 z czego powierzchnia grzewcza to 160 m2 (trzy kondygnacyjny kwadrat z nieogrzewaną piwnicą), budynek z lat 80tych, nieocieplony, okna wymienione na plastiki. Instalacja w ścianach. Kaloryfery stare, aluminiowe żeberkowe, bez termostatów. Piec ogrzewa tylko CO. Wszystko jest na chwilę obecną, ponieważ z roku na rok nakłady na izolację oraz wymianę dalszej części instalacji będą ponoszone. Jedyne co to zmieniony obieg rur CO do których był dostęp, rozchodzący się pod sufitem w całej piwnicy, z rur stalowych w jedną dochodzącą do pieca, na rury PEX 20, które teraz rozchodzą się na 4 osobne piony do rozdzielacza i od niego do pieca. Rurki osłonięte standardową otuliną z pianki, dodatkowo sklejone power tape'm, aby jak najwięcej uszczelnić. Piec i regulator montowane przez serwisanta firmy SAS. Temperatura na dzień 21°C, noc 20°C, histereza 0,5° (+/-0,25°) – regulator przeskakuje co 0,2°C czyli piec załącza się (w dzień) przy 20,6°C i wyłącza przy 21,4°C. Ustawienia z PID w chwili obecnej na piecu: - zawór 4D na 7 (na dom) w skali 10-1 - pompka na II biegu - szyber otwarty na pół gwizdka - dolna klapka otwarta na 2 mm - temp. zadana 65°C - obniżenie pokojówki 5°C (nie wiem jakie to ustawienie ma mieć znaczenie) - współ, wentylacji -15°C (przy wyższym wyrzuca mi z paleniska niedopalone końcówki pelletu) - współ. podawania 0 % - regulator pokojowy standard z wygaszaniem - temp. załączenia pompy 42°C - nadmuch i podajnik w auto załączony - ruszt przerwa w pracy 15 min (nie wiem czy istotne) - ruszt przerwa w podtrzymaniu 20 min (nie wiem czy istotne) - tryb nadzoru z wygaszaniem -- histereza wygaszania 10°C -- czas podawania 8 sek -- przerwa podawania 5 min -- czas pracy wentylatora 8 sek -- czas przerwy wentylatora 5 min -- siła nadmuchu 30 bieg Z menu serwisu ustawienia dla pelletu: - rozpalanie: --- czas podsypu 60 sek --- próg rozpalania 55 °C --- temp. wzrostu wyłączenia grzałki 10°C --- czas opóźnienia 3 min 20 sek --- czas podawania 4 sek --- przerwa podawania 20 sek --- obroty wentylatora 80 --- zabezpieczenie grzałki 20 min 0 sek - praca: --- min praca 2 sek --- maks praca pod 4 sek --- min przerwa pod 10 sek --- max przerwa pod 60 sek --- min wnet roboczy 20 --- max went roboczy 39 --- min obroty 750 --- max obroty 2250 - wygaszanie: --- próg wygaszania 55°C' --- czas wygaszania 60 sek --- obroty wentylatora 70 - zabezpieczenie rusztu 25 sek Nie szukam cudów co do spalania przy obecnych warunkach budynku, lecz zadowoliło by mnie spalanie rzędu do 35 kg na dobę i tak było przez pierwszy miesiąc. W chwili piec zaczął mi żreć na dobę gigantycze ilości pelletu po spadku temperatur, bo wychodzi z jakieś 5 worków na dobę !!! :( toż to 75 kg, a przecież na dworze nie ma -10. Takich osiągów u nikogo nie czytałam. Standard pieca podaje spalanie 2,8 kg pelletu/h przy 50%. Zakładając nawet więcej np. 3,2 kg/h, bo powiedzmy, że piec działa na większych obrotach musiała bym nim palić 24 h na dobę aby uzyskać to spalanie a tak nie jest, bo piec po osiągnięciu temp w domu pauzuje na jakiś czas + przecież na noc mam obniżoną i na chwilę obecną może raz się w nocy załącza (takie założenie, że może choć jeszcze nie zdarzyło mi się przyobserwować). Piec nagrzewa się do 65°C zadanej i tak się trzyma cały czas, więc nie rozumiem, tej histerezy na piecu, bo myślałam, że będzie to działało jak regulator pokojowy czyli w tym przypadku skoro wynosi ona 10°C to będzie dogrzewać do 70°C spadać do 60°C i znowu podbijać, ale najwyraźniej histereza pieca działa inaczej. Regulator pokojowy znajduje się w teoretycznie najchłodniejszym pokoju (akurat moi) w domu. Nieosłonięty przez jakieś rzeczy, nie przygrzewa mu słońce, nie jest w przeciągu, nie na ścianie szczytowej. Stoi jak ogólnie zalecają. Ale potrzebuje aż prawie 6 h aby podbić temperaturę o stopień !!! Piec zadaną osiąga w jakoś 1 h - 1h 15 min. i kaloryfery są gorące. Ja rozumiem, że piec się musi przepalić, że chałupa musi się nagrzać, ale o takiej ilości u nikogo nie czytam. Z 20°C na 21°C po nocy piec potrafi mielić 6h niż dojdzie łaskawie do ogrzania tego stopnia więcej. Zastanawiam się gdzie mi ucieka ciepło?? Najbardziej obstawiam komin. Mam piec z czopuchem do góry. I jest on tak gorący, że nie ma opcji go dotknąć. To chyba nie jest normalne. Mam na półkach dwa zawirowacze 5 płytkowe (były w standardzie pieca). Nie mam regulatora ciągu kominowego (RCK), nie wiedziałam wcześniej o takim cudzie i zastanawiam się czy warto dorzucić parę groszy i go teraz zamontować. Czytam, że spowoduje to obniżenie temperatury spali, a uważam, że też mam za wysokie bo aż 209°C. Czy jeżeli zamontuje RCK to czy instalować też miarownik ciągu na piecu? Czy oprócz ewentualnej instalacji RCK warto też doinwestować w porządną nasadę kominową? Wiem, że opinie są różne na ten temat, czytałam fora i inne źródła. W kotłowni jest bardzo ciepło, nic dziwnego, bo od czopucha to i pewnie pokój by nagrzało :/ Może idiotyczne pytanie, ale czy drzwi w kotłoni są konieczne, czy mogę je zdjąć aby np ciepło kotłowni ogrzewało resztę piwnicy? Pellet średniej jakości. Od sprawdzonego dostawcy. Piec czyszczony co 3-4 dzień z popiołu, bo już nie wiem co robić więcej. Napisałam już chyba wszystko o co mnie inni pytali i co zdołałam wyczytać. Proszę o Wasze zdanie, bo nie wiem czy wołać instalatora i przez kolano go, czy rozłożyć ręce i brać kredyt na opał... -_- Z góry dziękuję za sugestie i pomoc... :unsure:
  24. Witam, posiadam piec ekocentr z podajnkiem i sterownikiem compit r510. Od dluższego czasu piec ma problem z osiagnieciem zadanej temperatury co ( 57st.- wartosc minimalna jaka moze byc nastawiona) , dodatkowa zauważyłem że wegiel nie spala sie na calej powierzchni retorty. Od lewej strony (od strony podajnika jak i dmuchawy) jest okej natomiast z prawej strony żar jest slabszy i spada niedopalony wegiel do popielnika. ( czas podawania 14 , czas przerwy 44 , dmuchawa na 35% )
  25. Witajcie, Na początku chciałbym zaznaczyć, że nie jestem ekspertem od pieców, więc proszę o jak najprostsze tłumaczenia :) Do sedna: Mam problem z piecem z podajnikiem ślimakowym, staje, nie podaje węgla, zmieniałem kondensator (na różne, nawet dedykowany do tego modelu pieca), chodziło to od kilku godzin do kilku dni, później się zatrzymywało i buczało nie podając węgla, dowiedziałem się o konieczności przesmarowania łożysk przy ślimaku, co też zrobiłem, cały brud i nawarstwiony syf uprzednio wyciągając ze środka, bez użycia wd-40 nie chciał się ruszyć, po użyciu można było ręką go zakręcić (był na zewnątrz pieca, bo musiałem go rozkręcić), po rozpaleniu pochodził kilka godzin i znów stanął, tym razem nie buczał, silnik, kondensator, kable, obudowa z miejsca, gdzie były przy ślimaku łożyska - gorące, ślimak w dobrym stanie, kręcił się równo. Szukam przycyzny lub dobrego fachowca od pieca na terenie śląska (ruda śląska, chorzów, katowice - te okolice), zębatki w jak najlepszym porządku. Ma kto jakiś pomysł, bo już nie wiem, co robić? Zależy mi na szybkiej odpowiedzi :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.