Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'Dolniak' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Kotły i piece
    • Kotły zasypowe
    • Kotły z podajnikiem
    • Kotły gazowe
    • Kotły i piece elektryczne, promienniki podczerwieni
    • Kominki, kozy i inne piece
    • Inne tematy o kotłach i piecach
  • Inne sposoby ogrzewania
    • Pompy ciepła
    • Kolektory słoneczne
    • Ogrzewanie niekonwencjonalne
  • Instalacje
    • Instalacje CO i CWU
    • Kominy dymne i spalinowe
    • Wentylacja i rekuperacja
    • Wytwarzanie energii elektrycznej na cele grzewcze (i nie tylko)
  • Inne tematy związane z ogrzewaniem
    • Opał
    • Izolacje
    • Kwestie finansowe
    • Sklep info-ogrzewanie.pl
    • Ogłoszenia drobne
    • Instrukcje, DTR, artykuły, narzędzia, programy...
  • Tematy różne
    • Sprawy organizacyjne
    • Przywitaj się
    • Rozmowy na dowolny temat
    • Kosz

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Adres strony www


Skype


GaduGadu

 
lub  

Lokalizacja


Zainteresowania


Co ogrzewam?


Instalacja


Kocioł

Znaleziono 5 wyników

  1. Witam szanownych Forumowiczów. Dom mam około 120m2. Lata 60 te. Mury szczelinowe, pianka krylaminowa podobno wpuszczona ileś lat temu. Ale i tak nie za ciepło. Na miesiąc idzie mi prawie 1 tona węgla. Palę obecnie w kotle który wcześniej użytkowała rodzina. Nie wiem dokładnie jeszcze co to za kocioł, bo tabliczka zakopcona, jak mi się uda wyczyścić to zrobię zdjęcia. Grzejniki stare żeliwne, w sumie 100 żeberek szt. na parterze. Poddasze i piwnica nieogrzewane. Na pewno zwykły śmieciuch. Ma taką poziomą półkę u góry z wylotem z tyłu. Strasznie kopci w komin i jak otwieram. Na tej półce kupa sadzy się zbiera i takiej czarnej waty kłęby aż zatykają wylot. W kółko muszę czyścić. Palę jakimś grubszym węglem kalorycznym kupionym od sprzedawcy w mej okolicy. Zapewniał że najlepszy jaki ma. Nie wiem już co o tym myśleć, bo straszna mordęga z paleniem, czarny wychodzę z kotłowni. Dlatego mam pytanie do szanownych Forumowiczów. Da się toto przerobić aby palić czyściej ? I nie dusić się ?
  2. Witam. Po pięciu latach zamierzam wymienić piec Kostrzewa Warmet Ceramic 200 moc 18kW na inny piec dolnego spalania. Dlatego też, zwracam się do Was o pomoc w wyborze. Od roku przymierzam się do zmiany pieca przeglądając niejednokrotnie owe forum jak i "czysteofrzewanie" które zwiększyło moją wiedzę kilkukrotnie w temacie palenia. Naczytałem się o piecach Zębiec, Kalvis, Vienybe, Zgoda, Viadrus, Dacon jak i ostatnio o nowości MPM posiadającym cechy "Litwinów". Więc prawdopodobnie wybiorę coś z nich. Mój Warmet przy temperaturach -2 rano pozostawia niewypalony zasyp. Powyżej 5stopni można zapomnieć o paleniu węglem - szybko dusi się i wygasa a w przypadku większej ilości węgla i rozpaleniu zasypu gotuje się. Zamontowałem w komorze zasypowej dodatkowo cegły szamotowe, ale bez stałych efektów. Ogólnie piec mocno kopci, czy ustawię pokrętło na górne czy dolne, węgiel czy drewno. Próbowałem różne nastawy dmuchawy. Był nawet poważny pożar komina, pomimo corocznej wizyty kominiarza. Uważam, że piec jest przewymiarowany-błąd mój i sprzedawcy. Jako ówczesny laik mieszkający całe życie w bloku, zapłaciłem frycowe i niejednokrotnie stres. - piec jest z dmuchawą:/ ustawienie dmuchawy18, rozp.25 (nie wiem po co jest do stu), Odważnik przy dmuchawie jest za słaby i niejednokrotnie odblokował się przy wiatrach, przez co kilka razy zagotowany był piec! Dodałem dwie nakrętki i problem znikł, ale dlaczego producent o to nie zadbał??? - uszczelki z pokręteł czy od wyczystek bocznych po dwóch latach stale puszczają dym w pomieszczeniu kotłowni! Nie do przyjęcia. - wajcha górnego-dolnego spalania przepuszcza dym podczas palenia jako dolniak a gazy na górze powodują wybuchy przy otworzeniu-brak powietrza odprowadzającego (rury Wezyra). Uważam, że piec nadaje się wyłącznie do palenia drewnem, pomimo to widocznie kopci a węglem jeszcze bardziej. Podobno nowsze generacje trochę zmienili, nie zamierzam sprawdzać. Więc poszukuję pieca na pewno mniejszego 8-15kW, bez przerabiania, bez dmuchawy, może być ze sterownikiem-miarownikiem. Palenie w większości węglem 70% szczególnie przy minusach, reszta drewno dąb. Proszę o pomoc w doborze, ważne jest bezpieczeństwo, czystość spalin oraz w miarę przyzwoita stałopalność. Co ogrzewam? Dom 170m2 - 2010 rok +Poroterm44+15styro +60m2okien 3szybowe i rolety +wiatrołap Instalacja instalacja mechaniczna układ zamknięty +zawór 4D+ podłogówka 100m2 (parter) regulowana pokrętłem+ 4 grzejniki z termostatami (piętro) +2 grzejniki łazienkowe z termostatami (2łazienki z podłogówką) +strych woda 300L + solar Kocioł Warmet Ceramic 200 18kW + dodatkowa wężownica schładzająca - tylko do wiosny
  3. Witam, Jak można się spodziewać po temacie, odpaliłem mojego Kempesa. W sylwestra nawodniłem instalację (aż się boję, bo nic nie cieknie ;) ), wczoraj, w nowy rok zainstalowałem termometr spalin, dorobiłem klapkę miarkownika, palnik szamotowy (klasyczny Dziki Piotruś) oraz zmniejszyłem palenisko do ca 15 x 20, zablokowałem przelot nad wiszącym wymiennikiem i GO! Pierwszy problem, to to, iż jak tylko blachy kotła dostały temperatury to wypadł kątownik blokujący przelot nad wiszącym wymiennikiem. Jak tylko się wsad wypali (ciągnie już 13h, ale jest w fazie wygaszania - to jeden z rzadkich przypadków, kiedy człowiek marudzi na długą stałopalność ;) ), to to miejsce idzie do przeróbki - poprawy. Tym niemniej dzięki temu, iż ów kątownik "siem usunął" mogę napisać iż w wersji fabrycznej ten kocioł absolutnie nie nadaje się do spalania węgla, ani czegokolwiek innego. To skrzynia do utylizacji paliw i udawania transatlantyka "Batory" :P. Przelot nad wiszącym wymiennikiem to totalne nieporozumienie. U mnie jest 4 cm, a z kątownikiem poniżej 1cm a i tak dymi jak diabli. Po pierwszym odpaleniu wiem już, że to miejsce musi być w 100% szczelne. Inaczej nie pozbędzie się dymu z komina i nie zapewni stabilnej pracy palnika. Na tą chwilę mam jedno pytanie do szanownego koleżeństwa - czy zaprawę szamotową (mam gotową w wiaderku) można rozmieszać z samą wodą, czy koniecznie trzeba ze szkłem wodnym jak producent zaleca? Chodzi o doszczelnienie tego przelotu nad wymiennikiem wiszącym....
  4. Cześć, Jako że wkrótce najprawdopodobniej zacznę w końcu robić instalację CO w naszym domku, pora zająć się na początek kociołkiem. Miał być górniak, ale ostatnio stwierdziłem, że może dobry dolniaczek to będzie to. W instalacji docelowo będzie bufor ciepła. Poniżej wrzucam szkice z prośbą o konstruktywną krytykę i jeszcze parę rad, ale tytułem wstępu, bo nie wszytko jest na rysunkach: kocioł jak widać dość wysoki (duży zasyp), miarkownik, wymiennik 8 płomienic 50mm za którymi jest komora rozprężna 30x5cm. Ma ona na celu dodatkowy odbiór ciepła, oraz wyhamowanie spalin co powinno zmniejszyć emisję pyłów. Palnik z szamotu, komora dopalająca również wyłożona szamotem (boki też, na rysunku zapomniałem), płaszcz wodny ca 3,5mm. Palnik z regulowanym prześwitem od 1 do 4 cm poprzez opuszaczanie wraz z jedną stroną rusztu, ruszt ruchomy, powietrze wtórne podawane do komory dopalającej przez otwory w bokach kotła tuż nad górną pozycją palnika. Klapka skróconego obiegu która będzie szczelna, a na rysunku jest zaznaczona symbolicznie. Ostatni przekrój to konstrukcja alternatywna, która nie wiem, czy zadziała. Poniżej szkic: Teraz pytania: czy 8 płomienic fi 50mm (ścianka 5mm, więc w środku 40mm) da wystarczający przekrój dla odprowadzenia spalin z paleniska? Jaki komin do tego będzie potrzebny? Muszę postawić zewnętrzny komin nierdzewny, mam możliwość wystawienia komina 5,5m (licząc od podłogi). Czy średnica 150mm wystarczy? Nie wiem, jaką moc może osiągnąć kociołek; Powierzchnia płomienic wynosi ok. 0,6m2, do tego ~0,2m2 komory rozprężnej + komora dopalająca o podobnej powierzchni wyłożona szamotem i komora nawrotna. Razem ok. 1m2. Tyle że płomienice są bardziej wydajne od wymiennika płaskiego, więc zapewne więcej niż 10KW. I jeszcze ostatnie pytanie - ostatni przekrój to kociołek bez komory rozprężnej. 4 płomienice w dół, cztery w górę i do czopucha. Oczywiście klapka krótkiego obiegu do rozpalania. Pytanie: czy pociągnie przy tak niewielkich przekrojach kanałów dymnych (50mm2) na grawitacji bez dmuchawy?
  5. Witam, Czy orientujecie się może czy kotłami kalvis i vienybe z sukcesem można palić węglem kamiennym a nie drewnem? Producenci tych ktołów przedstawiają je jako kotły do spalania drewna. Ja natomiast chciałbym je w głównej mierze wykorzystać do spalania węgla, natomiast okazjonalnie do spalania drewna. Dodatkowo jeśli spełniłyby moje wymagania zastanawiam się, który z nich wybrać. Vienybe jest tańszy ale z tego co widzę to mniej dostępny. W okolicach Rzeszowa dystrybutorów jest jak na lekarstwo, już nie mówiąc o możliwości obejrzenia kotła. A może są jacyś zaufani dystrybutorzy, a ja na nich nie trafiłem? Za wszystkie odpowiedzi i porady dziękuję i pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.