Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'ślimak' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Kotły i piece
    • Kotły zasypowe
    • Kotły z podajnikiem
    • Kotły gazowe
    • Kotły i piece elektryczne, promienniki podczerwieni
    • Kominki, kozy i inne piece
    • Inne tematy o kotłach i piecach
  • Inne sposoby ogrzewania
    • Pompy ciepła
    • Kolektory słoneczne
    • Ogrzewanie niekonwencjonalne
  • Instalacje
    • Instalacje CO i CWU
    • Kominy dymne i spalinowe
    • Wentylacja i rekuperacja
    • Wytwarzanie energii elektrycznej na cele grzewcze (i nie tylko)
  • Inne tematy związane z ogrzewaniem
    • Opał
    • Izolacje
    • Kwestie finansowe
    • Sklep info-ogrzewanie.pl
    • Ogłoszenia drobne
    • Instrukcje, DTR, artykuły, narzędzia, programy...
  • Tematy różne
    • Sprawy organizacyjne
    • Przywitaj się
    • Rozmowy na dowolny temat
    • Kosz

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Adres strony www


Skype


GaduGadu

 
lub  

Lokalizacja


Zainteresowania


Co ogrzewam?


Instalacja


Kocioł

Znaleziono 10 wyników

  1. Cześć mam problem z piecem Galmet KWP 17kW a mianowicie rozpalam palenisko zaczyna rosnac do 45stopni i krótko potem piec traci temperature i zaczyna gasnac mimo że podajnik nadal pobiera wegiel nie jest w stanie podsysac ognia serwisant kazał sprawdzic kondensator w dmuchawie ale niestetyto nie było to przyczyna dmuchawa dziala w 100% Dzieki za wszystkie podpowiedzi
  2. Witam. Jestem nowy na forum i mam problem ze spalaniem w piecu. Otóż mam piec zasypowy z podajnikiem z firmy Mocek, a dokładniej o nazwie Domino 35kW . W oryginale był sterownik dwustanowy Ignis Alfa. Przez pierwsze 3 lata wszystko było w porządku, palił w miarę ekonomicznie. Niestety od dwóch lat spala dużo większe ilości ekogroszku niż poprzednio. Mniej więcej 2 razy tyle niż wcześniej. Wszelkiego rodzaju zmiany ustawień nie są w stanie zmienić spalania i czy jest 10 stopni na plusie lub minusie nie skutkuje różnicą w apetycie na opał. Hydraulik który wykonywał całą instalację obstawia, że winny jest sterownik. I teraz chciałbym prosić o radę, bo czytając różne fora sporo jest sterowników typu pid i nie mam pojęcia który wybrać i najlepiej by współpracował z moim piecem. Dodam również, że dobrze by było gdyby miał możliwość doposażenia w czujnik pokojowy oraz planowany w przyszłości siłownik zaworu 3 lub 4 drożnego. Czy mógłby mi ktoś doradzić, bo jestem w tym zielony?
  3. Witam, na wstępie kilka słów zanim przejdę do mojego problemu. Kocioł kołton Duox25 palnik pancerpol Duo, użytkuję ten kocioł od 1.5 roku i przez cały czas opalam miałem. Moje problemy pojawiły się ok 3 tygodnie temu a pierwszymi objawami było kilkukrotne wygaśnięcie w piecu i zerwane dwie zawleczki, dodam że piec chodził na jednych ustawieniach cały ten czas (najprawdopodobniej złych). Wczoraj wieczorem sytuacja się powtórzyła zerwana zawleczka i ciemno w piecu, więc wybieranie węgla z zasobnika cofanie ślimaka itd. Nowa zawleczka, worek miału wsypany i lecimy z rozpalaniem, niestety po ok 2-3min zawleczka zerwana i podobnie jak wcześniej wybieranie czyszczenie itd (myślałem że coś utkwiło głębiej i trzeba wyciągać ślimak i zobaczyć) ale po wybraniu węgla wszystko śmiga w palcach bez oporów, jeszcze odkurzacz wziąłem i wszystko wyczyściłem. Ponowne rozpalanie, założona nowa zawleczka świeży worek wsypany i to samo ok 2-3min i zerwana zawleczka, czyli problem tkwi gdzieś indziej. Rozebrałem cały palnik i moim oczom ukazał się ślimak, niestety w jak na moje oko nie najlepszej kondycji i moje pytanie, jaka jest tego przyczyna? (czy żar cofał mi się przez cały czas do ślimaka czy przyznam się bez bicia w pierwszym okresie grzewczym miałem mokry miał pewnie też to swoje zrobiło). Kolejne pytanie czy z tego ślimaka będzie jeszcze coś czy ratuję mnie tylko nowy? Chyba że jest jakaś inna przyczyna mojego problemu? Pozdrawiam Bartek
  4. Witam ! Dzięki temu, że takie forum istnieje mam możliwość zaprezentowania nowego produktu którym jest Carbosmar - płynny dodatek do kotłów spalających węgiel ze podajnikiem ślimakowym. Na samym początku wyjaśnię, że Carbosmar powstał z myślą o osiągnięciu tylko jednego celu, a mianowicie wyciszeniu pracy podajnika tej ciągłej i tej związanej z łamaniem grudek węgla. po kilku miesiącach i wielu próbach znalazłem sposób na wyciszenie pracy podajnika i obniżeniu tarcia związanego z transportem węgla, Wtedy pojawił się inny problem. W czasie kolejnego przeglądu podajnika i próbie poprawienia transportu węgla poprzez wypolerowanie taśmy ślimaka, zauważyłem mikroskopijne żyłki wżerów w jego końcowym odcinku i większe obszary objęte korozją.Kolejny przegląd potwierdził, że korozja chemiczna jest procesem szczególnie niebezpiecznym ponieważ wżery były większe a kilka tygodni później musiałem wymienić ślimak. Wszyscy użytkownicy kotłów na ekogroszek wiedzą, że każda naprawa kotła związana jest z przerwą w ogrzewaniu naszego domu i dzieje się to zazwyczaj kiedy jest najzimniej albo są święta-takie prawo murphy'ego. Tak więc Carbosmar służy tylko i wyłącznie ochronie kotła i wydłużeniu okresu jego bezawaryjnej pracy. Analizując wyniki badań jakie przeprowadził Instytut Techniki Cieplnej Politechniki Śląskiej w Gliwicach można stwierdzić, że dodatkowo pojawił się efekt redukcji tlenku węgla i nieznacznego zwiększenia zawartości dwutlenku węgla, a to świadczy o efektywniejszym procesie spalania, ale jak podkreślam Carbosmar ma za zadanie chronić kocioł, zwiększyć komfort korzystania z tej metody ogrzewania, a nie " cudownie" udoskonalać spalanie węgla. Deklaruję iż Carbosmar obniży poziom hałasu pracy podajnika; max z 66 dB do 54 dB i min z 58 dB do 45 dB, zmniejszy zapotrzebowanie na prąd przez silnik napędzający podajnik o 38%, zredukuje poziom tlenku węgla w spalinach o ok 10% i najważniejsze zredukuje ilość dwutlenku siarki o ok. 10%. Ten ostatni parametr jest dla mnie najważniejszy ponieważ, on świadczy o osiągnięciu założonego celu głównego. Innym ważnym wynikiem jest to że stosowanie Carbosmaru w najmniejszym stopniu nie zmienia sprawności cieplnej kotła. Wartości które podałem są wynikami przeprowadzonych badań, ale w trakcie testów prowadzonych przeze mnie i osoby stosujące Carbosmar wynika iż zmniejszyła się także ilość popiołu i jest to związane ze zmianą granulacji - jest go po prostu mniej objętościowo i ma bardziej szary kolor. "Próba wody"- to jest wsypywanie popiołu do wody i obserwowanie tego co opadnie na dno również pozwala zaobserwować mniejszą ilość czarnych grudek niedopalonego węgla. Czy zatem warto stosować Carbosmar, czy jest to ekonomicznie uzasadnione. Myślę, że tak ponieważ, podobnie jak z silnikami spalinowymi czy przekładniami, obecności środków smarujących nikt dziś nie kwestionuje, a ochrona układu transportu węgla i redukcja tarcia oraz hałasu z tym związanego jest czymś jak najbardziej wskazanym. Właściwości Carbosmaru: Smaruje podajnik ślimakowy Chroni ślimak i komorę spalania Obniża pobór prądu Skutecznie redukuje poziom hałasu Wydłuża żywotność kotła Carbosmar jest nowością na rynku i w związku z tym wymaga działań która pozwolą dotrzeć z informacją do jak najszerszej grupy użytkowników kotłów. Dlatego napisałem ten post i podjąłem próbę zainteresowania osób które są w sposób ponadprzeciętny zainteresowane problemami ogrzewania z wykorzystaniem kotłów z podajnikiem. Carbosmar jest wynalazkiem polskim, produkowanym na bazie polskich surowców przez polską rodzinną firmę. W procesie produkcji nie powstają żadne substancje odpadowe ani produkty uboczne. Jest w pełni bezpieczny w stosowaniu i nie zawiera żadnych szkodliwych dla zdrowia substancji. Dziękuję za przeczytanie tej informacji. Wiesław Skotnicki-producent i właściciel praw patentowych więcej o Carbosmarze na stronie www.carbosmar.pl
  5. Witam Forumowiczów, Jest to mój pierwszy post na tym forum. Posiadam piec: KLIMOSZ LING COMBI LC 4 W (bez rusztu obrotowego) Piec pracuje od 15 lat Problem: Na pellecie zrywa zawleczkę w momencie gdy pelleta wypełni całe kolano żeliwne paleniska. Rys historyczny. Jakiś rok temu narodził się w mojej głowie pomysł by przerzucić się z ekogroszku na pelletę. Kupiłem pół palety pellet w celu wykonania testów. Zostało mi trochę węgla wiec wpadłem na pomysł, żeby te dwa paliwa wymieszać. Piec chodził dobrze (czasami tylko zrywało zawleczkę ale winy upatrywałem w zużytym ślimaku bo na węglu też regularnie tak się działo). Nie dawno zakupiłem 4 tony pellet: 1T czegoś taniego, pod czym producent nawet się nie chciał podpisać, 2T pellety certyfikowanej ze średniej półki, 1T pellety dębowej najdrożej jaką miał skład. Początki palenia były trudne ponieważ na każdej z powyżysch pellet, ślimak podajnika się zatrzymywał. Wielokrotnie rozbierałem cały podajnik na początku czyszcząc a później wymieniając jego poszczególne elementy ponieważ były mocno zużyte. Stan na dzień dzisiejszy: a. Nowa rura podajnika. b. Nowe kolano żeliwne podajnika zkupione u producenta pieca na oficijalnej stronie, c. Nowy ślimak podajnika z stali nierdzewnej kwasoodpornej 0H18N9 identyczny z oryginalnym (co wymagało interwencji szlifierką kątową). Ślimak przed i po dokonaniu interwencji szlifierką pracował z luzem i nie blokował się bez paliwa. Po tych wszystkich wymianach sytuacja się nie poprawiła. Dodam wręcz, że nowy ślimak przed dostosowaniem go do oryginalnego, wymiarowo przy użyciu szlifierki (skrócenie i wycięcie metalowego rdzenia na końcu) pracował lepiej. Przez lepszą pracę rozumiem to że był w stanie podać paliwo o centymetr wyżej. Przycyzną zrywania zawleczki jest blokowanie się podajnika. Podczas całego procesu wypełniania ślimaka i dalej kolana żeliwnego sprawdzałem siłę jaka jest potrzebna do obrucenia ślimaka. Robiłem to za pomocą klucza płaskiego nałożonego na końcówkę ślimaka. Przez cały czas jak pelleta znajdowała się tylko w ślimaku siła potrzebna do jego obrotu była relatywnie niska i można było bardzo łatwo zakręcić ślimakiem. Opór gwałtownie zaczął wzrastać gdy pelleta zaczęła wypełniać kolano żeliwne. To sprawiało że silnik podajnika przy wyłenianiu kolana nagrzewał się mocno. Biorąc pod uwagę powyższę wykluczam aby przyczyną podstawową była na przykład tulejka dystanosowa między motoreduktorem a ślimakiem (ma właściwy wymiar pomimo wieloletniego użytkowania). Ponadto wykluczam kwestię zawleczki, ponieważ za zawleczkę pracowało już wszystko począwszy od gwoździa przez oryginalną zawleczkę zalecaną przez producenta, po śrubę o wytrzymałości 10.9. Prośby do forumowiczów: 1. Czy jakaś przyczyna systematycznego blokowania podajnika retortowego zakończonego kolanem i zasilanego pelletą, przychodzi kolegom do głowy? (prócz tego, że ten typ podajnika nie nadaje się do palenia pelletami choć w intrukcji jest napisane, że nadaje się oraz producent obecnie podtrzymuje to na swojej stronie internetowej). 2. Czy ktoś z forumowiczów przeszedł z ekogroszku na pelletę w podajniku retortowym zakończonym kolanem i miał podobne objawy ? Jeżeli tak to jakie ma rozwiązanie tego problemu ? (podobno w Polsce jest około 200.000 tego typu palników w ciągłym użyciu) Pozdrawiam
  6. Witam użytkowników ELEKTROMETU EKO-KWP 25 ! Właśnie po 7 sezonach grzewczych tego pieca to jest od XI 2005r. postanowiłem wymienić na nowy cały zespół podawania węgla, ślimak oraz korpus ślimaka. Jak rozkręciłem te elemnty okazało się, że jest uszkodzony kolejny - kolano, które prowadzi węgiel do paleniska. Uszkodzenie polega na tym, że jest widoczne przetarcie ścianki, po prostu dziura. Korpus ślimaka i kolano jest użytkowane od nowości natomiast ślimak w 2008r. był wymieniony, tak wiec ten jest drugi. Jeżeli chodzi o wymianę to demontaż jest bardzo prosty, rozkrecamy wszystkie elementy korpusu. Poniżej załączyłem kilka foto jak wygląda opisywana sytuacja.
  7. Czy ktoś z kolegów mierzył (a dokładnie to ważył) i podzieli się informacja ile ślimak podaje opału w czasie np. jednej minuty? Doskonale rozumiem ze wartosc ta zalezy od samego opalu (wielkosc ziaren), jego wilgotnosci, parametrow przekladni i slimaka, dlatego dobrze jest porownywac chociaz te same piece... Piec DDU 15KW rok produkcji 2015. Ekogroszek Bartex Silver 28MJ U mnie wyszlo ze srednia z 10 prob to 520g. Czyli ok 0,5kg ekogroszku na 60 sekund podawania. Przy ustawieniu pieca 2/40 daje to zuzycie 1,56 kg/h co daje ustawiona teoretyczna moc kotła okolo 10,5KW
  8. Witajcie, Na początku chciałbym zaznaczyć, że nie jestem ekspertem od pieców, więc proszę o jak najprostsze tłumaczenia :) Do sedna: Mam problem z piecem z podajnikiem ślimakowym, staje, nie podaje węgla, zmieniałem kondensator (na różne, nawet dedykowany do tego modelu pieca), chodziło to od kilku godzin do kilku dni, później się zatrzymywało i buczało nie podając węgla, dowiedziałem się o konieczności przesmarowania łożysk przy ślimaku, co też zrobiłem, cały brud i nawarstwiony syf uprzednio wyciągając ze środka, bez użycia wd-40 nie chciał się ruszyć, po użyciu można było ręką go zakręcić (był na zewnątrz pieca, bo musiałem go rozkręcić), po rozpaleniu pochodził kilka godzin i znów stanął, tym razem nie buczał, silnik, kondensator, kable, obudowa z miejsca, gdzie były przy ślimaku łożyska - gorące, ślimak w dobrym stanie, kręcił się równo. Szukam przycyzny lub dobrego fachowca od pieca na terenie śląska (ruda śląska, chorzów, katowice - te okolice), zębatki w jak najlepszym porządku. Ma kto jakiś pomysł, bo już nie wiem, co robić? Zależy mi na szybkiej odpowiedzi :)
  9. Na zdjeciu zdemontowany slimak po wlasciwie czwartym sezonie. Widac brak pletwy na pewnym odcinku. Opal byl sypany suchy. Poprzedni slimak nie byl traktowany suchym opalem i w czwartym sezonie po prostu sie ukrecil. Nowy jest troche dluzszyci bedzie dopasowany dlygoscia. Ciekawe jak by sie sprawdzil slimak ze stali szlachetnej. Macie jakies doswiadczenia?
  10. Witam Czy ktoś z forumowiczów spotkał się kiedyś z taką awarią podajnika ślimakowego. Ślimak bardzo mocno zużył się 1/3 długości i pękł, czy to normalna awaria i zużycie? dopełniając formalności używam pieca ELEKTROMET KELLER EKO-KWP 25, w załączeniu zdjęcia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.